Dodaj do ulubionych

"Dobra czytanka wg św. ziom'a Janka"

23.01.06, 21:27
"Dobra czytanka wg św. ziom'a Janka"

4. Gadka Jezusa z Samarytanką (czyli J 4, 1 � 54 przyp.red.)

1. A kiedy Pan zakumał, że faryzeusze usłyszeli, że Jezus zyskuje więcej
uczniów i więcej chrzci niż Jan, 2. (chociaż w zasadzie to nie Jezus chrzcił,
tylko jego uczniowie � szczegół) 3. Wyszedł z Judei i poszedł tak dla odmiany
do Galilei. 4. Musiał przechodzić przez Samarię. 5. Więc wbił się do
samarytańskiego blokowiska (Sychar) blisko pola, które Jakub odpalił swojemu
synowi Józkowi. 6. I tam była studnia Jakuba. Więc zmordowany podróżą Jezus,
glebnął se przy studni; to było koło szóstej. 7. A tu wbija się samarytańska
laska, żeby nabrać wody. Jezus powiedział do niej: "Daj mi pić!" 8. Bo jego
uczniowie poszli do miasta, żeby kupić żarło. 9. Wtedy ta panna powiedziała
mu: Pogięło cię? Jesteś Żydem i prosisz mnie, Samarytankę, o wodę? (bo Żydzi
nie zadają się z Samarytanami). 10. Jezus na to: Gdybyś znała Boży dar i
gościa, który mówi do ciebie: Daj mi pić, sama byś go prosiła, a on by ci dał
żywej wody. 11. Mówi mu: Stary, nie masz nawet czerpaka, a ta studnia jest
zawaliście głęboka; skąd wytrzasnąłeś żywą wodę? 12. Może jesteś większy od
naszego ojca Jakuba, który nam odpalił tę studnię i sam z niej pił, i jego
synowie, i jego stada? 13. Jezus odpowiedział: Każdego, kto pije tę wodę
znowu będzie suszyć. 14. Ale kto napije się wody, którą ja mu zapodam, tego
już nie będzie nigdy suszyło, ale woda, którą mu dam, będzie w nim, źródłem
tryskającym aż do życia wiecznego. 15. Panna do niego: Master, zapodaj mi te
wodę, żeby mnie nie suszyło i żebym nie poginała tutaj po wodę! 16. On na to:
Dobra, to spadówa po męża i wracajcie tutaj! 17. Panna przyczaiła: Koleś, ale
ja nie mam męża. Jezus do niej: Proste, że nie masz. 18. Miałaś pięciu a ten
gość, którego teraz masz, to nie twój maż. Prawdę zapodałaś. 19. Panna: Ej
stary, normalnie jesteś prorokiem! 20. Nasi starsi na tej górze oddawali
cześć Bogu; a wy mówicie, że w Jerozolimie jest miejscówka, gdzie należy
oddawać Bogu cześć. 21. Jezus powiedział: Ej, panna, daj mi wiarę, że
nadchodzi godzina, kiedy ani na tej górze, ani w Jerozolimie nie będziecie
oddawali czci Bogu 22. Wy czcicie to, czego nie znacie, my czcimy to, co
znamy, bo zbawienie pochodzi od Żydów, ziom. 23. Ale pogina już godzina i
teraz jest, kiedy seryjni czciciele (tacy na serio, wiesz..) będą oddawali
Ojcu cześć w DUCHU i w prawdzie bo i Starszy takich szuka, bo Go tacy kręcą!
24. Bóg jest duchem, a Ci, co mu cześć oddają, powinni to robic w duchu i w
prawdzie, czaisz? 25. A ona mu: Taaa.. ja wiem, że Mesjasz (znaczy się
Chrystus-zbawiciel) się tu jeszcze wbije;a jak się już wbije to nam wszystko
wyklaruje. 26. Jezus do niej na to: Ja który rozmawiam z tobą jestem nim,
czaisz? 27. A w tym momencie zleźli się jego uczniowie i nie mogli obczaić
czemu on gada z ta panną. Żaden jednak nie pytał: O co ją pytasz? Albo: O
czym z nią gadasz? 28. Tymczasem ona zostawiła swój baniak i pognała na bloki
i zapodała wszystkim ludziom. 29. Yo! Chodźcie i zobaczcie tego gościa, co
powiedział wszystko, co ja usqteczniałam! Czy to nie Chrystus (zbawiciel)?
30. Wybili się więc stamtąd i przyszli do Niego. 31. Tymczasem jego uczniowie
prosili go: Jedz, Master! 32. A On na to: Ja mam szamę do żarcia, o jakiej wy
nie wiecie. 33. Wtedy uczniowie gadali między sobą: Jakiś ziom mu szamę
przyniósł? 34. Jezus przyczaił do nich: Mój szamerunek to pełnienie woli
tego, co mnie przysłał i usqtecznianie jego akcji. 35. Czy nie gadacie:
Jeszcze 4 miechy i będzie żniwo? A ja wam powiem: Podnieście swoje gały i
zobaczcie pola, że żniwa to w sumie już są dojrzałe 36. Żniwiarz już zbiera
wypłatę i plon na życie wieczne, żeby siewca i żniwiarz mogli mieć razem tą
radochę. 37. W tym właśnie sprawdza się gadka, że inny ziom sieje, a inny
żnie. 38. Ja was posłałem żąć to, nad czym się zbytnio nie napracowaliście;
inni się natrudzili, a wy zebraliście plon z ich roboty. 39. Wielu Samarytan
z tego blokowiska uwierzyło w Niego dzięki świadectwu tej panny, co mówiła:
Powiedział wszystko, co usqteczniałam. 40. Więc jak Samarytanie do niego
przyszli, poprosili, żeby został; no i został dwa dni. 41. I jeszcze więcej
ziomków dało wiarę dzięki jego nauce. 42. I przyczajali do tej panny: Już nie
przez twoja gadkę wierzymy, tylko sami przyczailiśmy i wiemy, że gość jest
bez kitu Zbawicielem świata. 43. A po dwóch dniach wybił się stamtąd do
Galilei. 44. No bo Jezus sam powiedział, że prorok nie ma uznania w swoim
własnym rewirze. 45. Więc jak już trafił do Galilei, to Galilejczycy go
przyjęli, bo wiedzieli wszystko, co On usqteczniał w Jerozolimie w święto.
46. Pogiął więc znowu do Kany Galilejskiej, gdzie zrobił winko z wody. A w
Kafarnaum był sobie jakiś dworzanin, którego syn chorował. 47. Więc jak
usłyszał, że Jezus wybił się z Judei do Galilei, poszedł do niego i poprosił,
żeby koleś wbił się do niego na kwadrat i uzdrowił mu syna, bo ten już ledwo
zipał. 48. Wtedy Jezus przyczaił do niego: Jak nie zobaczycie znaków i cudów,
to nie dacie wiary. 49. Gostek na to: Panie, please wbijaj się do mnie, zanim
mój syn wykituje. 50. A Jezus do niego: Gościu, wrzuć na luz, idź już, bo
Twój syn żyje. I uwierzył w to ten gość co mu Jezus rzekł i poszedł sobie.
51. A jak jeszcze był w drodze, jego słudzy przyszli do niego i powiedzieli:
Twój chłopak żyje. 52. Spytał się więc ich, o której to było, a oni: Wczoraj
o 7-mej spadła mu gorączka. 53. I wtedy ojciec rozkminił, że to była ta
godzina, kiedy Jezus powiedział: Twój syn żyje. I wtedy koleś sam uwierzył, i
cały jego dom. 54. To był drugi cud, który Jezus usqtecznił, jak wrócił z
Judei do Galilei.
Obserwuj wątek

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka