Chciał wybawić go od czkawki. Darwin się należy.

25.01.06, 09:48
Chciał wybawić go od czkawki
25.01.2006 06:51
Chcąc przestraszyć swego siostrzeńca, by wybawić go w ten sposób od czkawki,
35-letni mieszkaniec Baranquilli w północnej Kolumbii skierował na niego
broń, która wypaliła, zabijając 21-latka. Mimowolny zabójca popełnił
samobójstwo.


O zajściu tym, do którego doszło w niedzielę w nocy, powiadomiła we wtorek
kolumbijska policja.

Do zdarzenia doszło gdy mężczyźni pili razem alkohol. Odgłos strzału zwabił
sąsiada, któremu zabójca powiedział, co się stało; następnie odbiegł kilka
metrów od domu i sam zastrzelił się z fatalnej broni.
    • dr_flick Re: Chciał wybawić go od czkawki. Darwin się nale 25.01.06, 16:23
      Dlatego ja noszą ze sobą piłę łańcuchową. Zanim zapali czkawka minie, a i nijak
      się nią porżnąć, bo boli i trzeba na to masę czasu.
      A czemu Teofanko1 masz takiego nicka? To od "tea" i "fanka"? Herbatkę lubisz
      popijać?
      • raks5 Re: Chciał wybawić go od czkawki. Darwin się nale 25.01.06, 16:32
        by byla teafanka, moze to od teo, jak teologia
        • teofano1 Re: Chciał wybawić go od czkawki. Darwin się nale 25.01.06, 17:11
          Teofano-cesarzowa niemiecka, była krewna cesarza Bizancjum,żona Ottona II ,
          matka Ottona III, po śmierci męża sprawowała regencje do 15 czerwca 991 kiedy
          to zmarłą. Dlaczego ona? Jestem historykiem z zamiłowania i wykształcenia. Co
          prawda historia istnieje dla mnie tak mniej więcej do połowy XIX-stego wieku.
          Dalej to jest już polityka. Teofano jest dość mało znana w historii dlatego to
          jej imie wybrałam sobie do szaleństw w internecie. Mam kilka duplikatów, które
          podebrały mi wyłączność po wizycie na forum wizażu. Gdzie zadebiutowałam jako
          forumowiczka. Ktoś kiedyś zadał mi pytanie dlaczego Teofano a nie naprzykład
          Kleopatra. Odpowiedź jest prosta. Teofano do utrzymania władzy uzywała głowy, a
          Kleopatra tyłka. Przepraszam za słownictwo. :)
          • teofano1 Re: Chciał wybawić go od czkawki. Darwin się nale 25.01.06, 17:19
            Na jakiś czas wypadam. muszę familie dożywić. Ide pyzy lepić.Pogonię troszku
            pająki z katów, bo juz bezczelne zaczynają się robić. :))
            • dr_flick Re: Chciał wybawić go od czkawki. Darwin się nale 25.01.06, 18:00
              No dobra, leć...
              Ale mam problem: jak ja mam się teraz do Ciebie zwracać? Bo tym nickiem coś
              jakby sugerujesz.
              A jaki nick ma Twój mąż?
              Aż się boję pytać...

              Bo ja jestem ze zdrobniałej szlachty zaściankowej. Ale mogę być naprawdę dobrym
              poddanym, o Pani...
              • teofano1 Re: Chciał wybawić go od czkawki. Darwin się nale 25.01.06, 18:05
                Mój radosny małżowinek wie,że jest jedynym samobójcą w Siedlcach, który był
                gotów żyć z takim popaprańcem jak ja. Reszta przy blizszym poznaniu krzyczała
                passss. Jesli jesteś ciemnowłosym, ciemnookim "emerytem" lubisz sobie
                postrzelać i nie daj Najwyższy byłeś oficerem, to by sie może trochę rzucał. A
                tak a idź babo podręcz innych swym specyficznym poczuciem humoru.Teofano nie
                jest jakimś wynikiem zmanierowania poprzez nazwisko szlacheckie. Bo ja prosty
                babiszon z ziemi łukowskiej jestem świeżo granatem od pługa oderwany.spodobało
                mi sie to imię tak mało powszechne i postawa osoby, która je nosiła.
    • emektb Re: Chciał wybawić go od czkawki. Darwin się nale 25.01.06, 19:42
      ale dlaczego fatalnej? przecież dwa razy wypaliła bez problemu.
      • dr_flick Re: Chciał wybawić go od czkawki. Darwin się nale 25.01.06, 19:57
        Dobrze wiem, że ziemia łukowska słynie z ładnych dziewczyn, przestań się
        krygować. Ja mam kilka miłych doświadczeń.
        I nie pisz źle o sobie.
        A te pyzy, które robisz w innym wątku to jakie są -białe czy sinawe?
        I z czym je podajesz?
        Skwareczki?
        Nie mogę... głodny jestem...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja