teofano1
25.01.06, 09:48
Chciał wybawić go od czkawki
25.01.2006 06:51
Chcąc przestraszyć swego siostrzeńca, by wybawić go w ten sposób od czkawki,
35-letni mieszkaniec Baranquilli w północnej Kolumbii skierował na niego
broń, która wypaliła, zabijając 21-latka. Mimowolny zabójca popełnił
samobójstwo.
O zajściu tym, do którego doszło w niedzielę w nocy, powiadomiła we wtorek
kolumbijska policja.
Do zdarzenia doszło gdy mężczyźni pili razem alkohol. Odgłos strzału zwabił
sąsiada, któremu zabójca powiedział, co się stało; następnie odbiegł kilka
metrów od domu i sam zastrzelił się z fatalnej broni.