Kocham to miasto ...

09.02.06, 00:46
Miasto pełne sprzeczności, mało-miasteczkwości, biskupów po pedagogice , ale
kocham to miasto, smutne, zapomniane, może ktoś je odnajdzie ?
    • teofano1 Re: Kocham to miasto ... 09.02.06, 00:51
      Szkoda, ze nie mogę Ci zawtórować. Uczucia me pozostały na głebokiej
      lubelszczyźnie.Wspomnienie lat szczenięcych chyba wykoślawia sposób patrzenia
      na swe strony rodzine. tam wszystko jest piękne.:))
    • bppieronek Re: Kocham to miasto ... 09.02.06, 01:49
      oj nowa marysia peszkówna nam się objawiła :))
      • teofano1 Re: Kocham to miasto ... 09.02.06, 01:53
        Niestety jestem niuleczalnym chyba patriota lokalnym. Może to też sprawa tego,
        że tu praktycznie nikogo nie znam. Przez pięc lat studiów jakoś nie mogłam
        zaznajomić się z żadnym tubylcem.Wszyscy byłi przyjezdni:(( Po studiach się
        rozjechali po ojczyźnie częśc po świecie. I tak sobie wegetuję.Jedyna znajoma,
        która tu została, też nie tutejsza. Przyrosła na amen w pacierzu do zlewu i tak
        jej zostało. Jedyna nadzieja w mojej potencjalnej bratowej, która mam nadzieję
        będzie chciała mi towarzyszyć w wieczornych ekspadach. Bo jak nie to będę sobie
        siedzieć na tych rogatakach i deprawowac ludzi przez internet:))
      • bambii Re: Kocham to miasto ... 09.02.06, 08:28
        spokojnie ciebe sztuka omija szerokim łukiem :)))
        • bppieronek Re: Kocham to miasto ... 09.02.06, 11:52
          tak sądzisz sherlocku ?
          :)))))

          czyzby to poczatk końca bambiego ???
    • kinguch Re: Kocham to miasto ... 09.02.06, 12:23
      A ja się może nawet podpisze pod tym postem :D choć chyba nie kocham a bardzo
      lubię! Ma swój klimat, ma swoich twórców(jacy by oni niebyli). I co z tego ze
      małomiasteczkowe? NIC! A jak chce poszaleć to i do wawy jest blisko! I
      uwierzcie mi na słowo, nie widzieliście małych miasteczek(choć mieszkańców tyle
      samo) bywa naprawdę gorzej! Powoli to powoli, ale idziemy do przodu(czasem
      robimy krok w tył, ale to chyba z powodu strachu, a nie braku możliwości). A
      żeby było śmieszniej to znów po raz setny nawiąże do pobytu tutaj rodowitych
      ślązaków, uznali je za piękne i "pan światowy” - dyrektor jednej z bardzo
      dużych firm po samotnym wieczornym przejeździe ulicą Piłsudskiego stwierdził,
      że już dawno nie widział tak fajnie oświetlonych ulic i tyyyyylu sklepów (to
      nic, że tylko przy jednej ulicy, wrażenie robią dobre ;D). Wiec nie jest
      najgorzej a jeżeli ktoś go nie lubi proponuje przejechać się na zachód Polski i
      odwiedzić miasta tej samej wielkości - też bywa nudno, też się nic nie dzieje!
      Takie uroki mniejszych miasteczek nie tylko w Polsce a na całym świecie.
      Pozdrowienia K
      • chili_p Re: Kocham to miasto ... 09.02.06, 21:33
        żałuję że tu wróciłam ...
        • veesper Re: Kocham to miasto ... 09.02.06, 21:43
          A ja Siedlce poznałem dobrze w sumie rok temu, wcześniej to było dla mnie
          miasto "przejazdowe" i znałem tylko dworzec PKS.
          Cóż dla mnie miasto trochę dziwne ale i chyba nie ma takiego drugiego - z
          więzieniem w centrum miasta, z dużą ilością kościołów, gdzie każdy polityk
          zabiega u względy biskupa i miasto "pączków" i hot - dogów na dworcu PKP.
          No, ale znowu to jest tylko dla mnie miasto przejazdowe...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja