Dodaj do ulubionych

Mirosław S. kłamie ?

15.03.06, 08:46
Z zapisu z chata i odpowiedzi na zadane pytanie Mirosław S. pisze :

[20:56] <klaus> Jaki byl powod rezygnacji z debaty w TV Siedlce z p.
M.Dobijańskim ?
[20:56] <Prezydent> Po pierwsze nie było takiej propozycji, a ponadto obrady
Rady Miasta Siedlce są dobrym miejscem do debat publicznych.

źrodło : e-siedlce.pl/czat-2006-03-14/

W tym wątku Mariusz Dobijański odpowiada :

"P. red. H. Ładno po piśmie, który wpłynęło ode mnie i Krzysztofa Tomaszewskiego
dwukrotnie próbował zoorganizować ponowne spotkanie, tym razem z udziałem obu
stron [cut]"
źródło : forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=262&w=38496458&a=38516676

Dla przypomnienia wątek David kontra Goliat :
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=262&w=36954554&a=36954554
gdzie on-dal pisze :

"wszystko wskazuje że 23.02.2006."
źródło : forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=262&w=36954554&a=37000821

a może on-dal skłamał ? choć kolejna odpowiedż mariano_d wskazuje na takie
propozycje (już wtedy) :
"Dostałem informację, że nie będzie spotkania w najbliższym czasie. Mam nadzieję,
po piśmie które złozyliśmy w tv, że bedzie jednak inaczej i do rozmowy dojdzie."
źródło : forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=262&w=36954554&a=37210100

Czyli prezydent skłamał pisząc ze nie było takiej propozycji ??

Czyżby stąd taka pewność o własnej nieomylności (cytat z
e-siedlce.pl/czat-2006-03-14/ )

[21:16] <waccek> Czy zdaje pan sobie sprawę że jest pan ie lubiany przez
wielu mieszkań
[21:16] <Prezydent> Po moich kontakatch z mieszkańcami mam odmienne uczucie.
i
[21:22] <klaus> z tego wniosek ze nie boi sie Pan tej oceny mieszkancow ?
[21:22] <Prezydent> Nie boję sie oceny mieszkańców.
Obserwuj wątek
    • on-dal Re: Mirosław S. kłamie ? 15.03.06, 10:31
      --Witam. Potwierdzam, że do pani rzecznik złożona była propozycja spotkania
      zainteresowanych stron (prezydent, prezes SSM, MD i KT) na wizji. Odpowiedź
      była "narazie nie". Następnym razem trzeba wszystko załatwiać na na piśmie.
      Pozdrawiam.

      cokolwiek czynisz, czyń zawsze z rozwagą i pomyśl jaki może być tego koniec.
    • krzycho1252 Re: Mirosław S. kłamie ? 15.03.06, 14:36
      Jeszce u nas tego nie ma ale... Nasz prezydent nie czyta forum.
      "Prokuratura Rejonowa w Inowrocławiu zdecydowała wczoraj o przeszukaniu
      mieszkań dwóch mieszkańców Inowrocławia, podejrzewanych o wpisywanie się na
      forum. Zarekwirowano im komputery. Jedna z tych osób - jak udało nam się
      dowiedzieć nieoficjalnie - jest powiązana z inowrocławskimi mediami. -
      Najściślejsza tajemnica była potrzebna po to, by nic dziwnego nie przytrafiło
      się wpisom zachowanym na twardych dyskach komputerów - mówi Zdzisław Fejt, szef
      Komendy Powiatowej Policji w Inowrocławiu.'
      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3211316.html
      • bambii Re: Mirosław S. kłamie ? 15.03.06, 15:17
        Krzycho1252 czy Ty mnie czasem straszysz ? jesli tak to się nie boję ;), post
        jest powiązaniem kilku wypowiedzi :

        1. Wypowiedzi prezydenta
        2. Wypowiedzi radnego Mariusza Dobijańskiego
        3. Wypowiedzi on-dal (znanego dziennikarza)

        z tych trzech wypowiedzi wygląda na to że ktoś (mniej lub bardziej) ale jednak
        "mija się z prawdą".
        Co więcej post nie jest stwierdzneiem faktu a pytaniem , może mi Ty odpowiesz w
        takim razie ?

        A tak swoją droga to by była ciekawa sprawa w sądzie gdzie oskarżonym byłby
        miezkaniec miasta, oskarżającym prezydent miasta i świadkami byliby radny i
        dziennikarz, który potwierdził wyżej ten "dysonans".
        • krzycho1252 Re: Mirosław S. kłamie ? 15.03.06, 15:41
          bambii napisał:
          "Krzycho1252 czy Ty mnie czasem straszysz ? jesli tak to się nie boję ;), post
          jest powiązaniem kilku wypowiedzi :"

          Jak tak mogłeś pomyśleć?
          1. Prezydent słynie z poczucia humoru i dobroduszności,
          2. Jest zadowolony, że czat cieszył się takim zainteresowniem (podobno),
          3. Zauważyłem,że dałeś znak zapytania.
          Sprawa mogłaby być ciekawa. "Dysonans" dysonansem. W końcu prezydent pisał w
          swoim imieniu a nie rzeczniczki. Swoją drogą ciekawe,kto bierze udział w
          internetowym spotkaniu prezydenta z mieszkańcami miasta ? Pytałeś o rzeczniczkę?
          To pewnie tajemnica.
          • bambii Re: Mirosław S. kłamie ? 15.03.06, 15:57
            > 1. Prezydent słynie z poczucia humoru i dobroduszności,
            słyszałem :)

            > 2. Jest zadowolony, że czat cieszył się takim zainteresowniem (podobno),
            nie wiem czy zwróciłeś uwagę ze stało się tak po wpisie breuszek na naszym forum
            (ja nie zdazylem).

            > 3. Zauważyłem,że dałeś znak zapytania.
            to dla bezpieczeństwa (patrz pkt.1) ;)

            > Sprawa mogłaby być ciekawa.

            tak sobie pomyślałem ze to byłoby dobre odbicie medialne w starcie na radnego,
            muszę to przemyśleć :))))))

            > W końcu prezydent pisał w
            > swoim imieniu a nie rzeczniczki.

            to kogo reprezentuje rzezniczka ? siebie ? (szczególnie że odpowiada dziennikarzowi)

            > Pytałeś o rzeczniczkę
            > ?

            Nie wierze ze jej tam nie ma, bo było by to dyletanctwo, ale moze ktos wie
      • bambii Re: Mirosław S. kłamie ? 15.03.06, 15:29
        I jeszcze trochę prawa :

        Art. 213 KK

        § 2. Nie popełnia przestępstwa określonego w art. 212 § 1 lub 2, kto publicznie
        podnosi lub rozgłasza prawdziwy zarzut służący obronie społecznie uzasadnionego
        interesu;
            • mariano_d Re: Panie M. Dobijański ... 15.03.06, 17:25
              bambii napisał:

              > czy w sytuacji oskarżenia z art. 212 KK wniesionego przez prezydenta będzie
              Pan
              > świadkiem ?

              Art. 213. § 1. Nie ma przestępstwa określonego w art. 212 § 1, jeżeli zarzut
              uczyniony niepublicznie jest prawdziwy.
              § 2. Nie popełnia przestępstwa określonego w art. 212 § 1 lub 2, kto publicznie
              podnosi lub rozgłasza prawdziwy zarzut służący obronie społecznie uzasadnionego
              interesu; jeżeli zarzut dotyczy życia prywatnego lub rodzinnego, dowód prawdy
              może być przeprowadzony tylko wtedy, gdy zarzut ma zapobiec niebezpieczeństwu
              dla życia lub zdrowia człowieka albo demoralizacji małoletniego

              Myślę, że jest szansa na wygranie tej sprawy:)
              Wchodzę :)))
              • bambii Panie on-dal... 15.03.06, 17:57
                Dziękuję za wsparcie :)

                Panie on-dal zapytam teraz Pana, ponieważ zasugerowałem w poprzednim poście Panu
                kłamstwo czy potwierdziłby Pan to przed sądem o czym tu piszemy ?
                • on-dal Re: Panie on-dal... 15.03.06, 21:22
                  Uważam, że do sądu nie ma z czym iść, bo każdy może mi odmówić uczestnictwa w
                  programie. Natomiast mam nadzieję, że do omawianego spotkania dojdzie, bo
                  odpowiedź była (upewniłem się) "narazie nie, teraz może być spotkanie z
                  prezesem". Myślę, ze "teraz nie" nie znaczy nigdy.
                  Odnośnie zaś potwierdzenia, że spotkanie w TV proponowałem, to mam dowody
                  takiej rozmowy.
                  Pozdrawiam

                  --cokolwiek czynisz, czyń zawsze z rozwagą i pomyśl jaki może być tego koniec.
                  • bambii Re: Panie on-dal... 15.03.06, 22:03
                    Sprawa sądowa miałaby dotyczyć mnie i pomówienia o kłamstwo z art.212 KK(jak
                    sugeruje w swoim poście krzycho1252).

                    Reasumując osoby zainteresowane potwierdzają zdarzenia, pytanie czy prezydent o
                    nich wiedział bo mógł nie wiedzieć (jak również sugeruje krzycho1252) , ale
                    jeśli nie wiedział to oznacza brak kontroli nad panią rzecznik i ... samowolę
                    pani rzecznik ?

                    Tak czy inaczej dziekuję on-dal za potwierdzenie :)
                    Pozdrawiam
                  • krzycho1252 Re: Panie B. sędzio i prokuratorze 15.03.06, 22:53
                    Jako świeżo mianowany obserwator czy też komentator pozwolę sobie zacytować
                    najbardziej dowcipny i najbardziej gorzki fragment "Procesu"
                    "- Ale ja nie jestem winny - rzekł K. - to omyłka. Jak może być człowiek w
                    ogóle winny? Przecież wszyscy jesteśmy tu ludźmi, jeden jak drugi.
                    - Słusznie - powiedział duchowny - ale tak zwykli mówić winni.
                    - Czy ty także masz uprzedzenie do mnie
                    - Ja nie mam żadnego uprzedzenia do ciebie - rzekł ksiądz.
                    - Dziękuję ci - powiedział K. - Ale wszyscy inni, którzy biorą udział w
                    postępowaniu sądowym, mają do mnie uprzedzenie. Wpajają je także w
                    niezainteresowanych. Moja sytuacja staje się coraz cięższa.
                    - Źle rozumiesz fakty - powiedział ksiądz - wyrok nie zapada nagle, samo
                    postępowanie przechodzi stopniowo w wyrok."
                      • krzycho1252 Re: Panie B. sędzio i prokuratorze 16.03.06, 09:20
                        "- Źle rozumiesz fakty - powiedział ksiądz - wyrok nie zapada nagle, samo
                        postępowanie przechodzi stopniowo w wyrok."
                        Postępowanie nie rozpoczęte to i nie będzie wyroku. Nic nie zarzucałem. Nie
                        może przecież być sędzią i prokuratorem ta sama osoba w państwie prawa.
                        • krzycho1252 Re: Panie B. sędzio i prokuratorze 16.03.06, 09:41
                          "W pełni trafne wnioski z przeprowadzeniem dowodów można opracować dopiero
                          później, gdy w miarę przesłuchania oskarżonego poszczególne punkty oskarżenia i
                          ich uzasadnienie zaczynają się zaznaczać wyraźniej albo można się ich domyślić.
                          Wobec takich warunków obrona jest oczywiście w położeniu bardzo niekorzystnym i
                          trudnym. Ale o to właśnie chodzi."
                          Tyle dodam za Kafką. O przypadku aresztowania komputerów napisałem tylko
                          dlatego, że internauci posadzali z-cę burmistrza o haracze, co okaże się
                          zapewne nie prawdą. Jak wiadomo, urzędnicy i funkcjonariusze publiczni są
                          kryształowo czyści. W przypadku Siedlec są nawet przejrzyści, bo chyba wiesz,
                          że UM dostał certyfikat "Przejrzyste miasto" o czym pisałem już wcześniej.
                          Z tej okazji nikt prezydentowi nie pogratulował na czacie. Mało czasu było...?
                          • bambii Tango ..... 16.03.06, 09:56
                            > co okaże się
                            > zapewne nie prawdą

                            widzisz w tym przypadku jedyna obroną MS moze byc niewiedza , za to konsekwencję
                            powinna ponieść pani rzecznik (niesuborydnacja ?)

                            Czy myślisz jak w "Tangu" S.Mrożka na rozkaz Pana Edka zatańcze z nim tango La
                            Cumparsita ?
                          • krzycho1252 Re: Wysoki sądzie .... 16.03.06, 09:54
                            bambii napisał.
                            > sam zasugerowałeś postępowanie, a teraz wyjezdzasz mi z takimi tekstami

                            Potraktowałem to jako dobrą zabawę. Taka konwencje przyjeli chyba też wzywani
                            na świadków radny MD i redaktor on_dal. Nie wiedziałem,że ty zasadniczo i
                            poważnie...(Wspominałeś o mappetach).
                              • krzycho1252 Re: Wysoki sądzie .... 16.03.06, 12:40
                                Proces niech trwa jak najdłużej. Chcialem być bezstronny a ty mnie wykluczyłeś
                                na galerię.
                                Daję przykład "mijania się z prawda" pana M.S
                                [21:14] <bonzo> a kiedy zrealizuje pan obietnice z pana ulotki wyborczej?
                                [21:14] <Prezydent> Wiekszość z tych obietnic jest zrealizowana, bądź w trakcie
                                realizacji. Niektóre były związane z zewnetrznymi środkami unijnymi.
                                [21:15] <Prezydent> Których nie otrzymaliśmy, ale te projekty sa w kolejce do
                                następnego budżetu Unii, stąd realizacja ich przesunie sie na lata kolejne.
                                Obietnice wyborcze czyli "realizacja ich przesunie się na następne lata". To
                                jest sposób na tanie wybory- napisać jedną ulotkę i pokazywać ją przez lat
                                kilkanaście. Wredna Unia winna bo nie dała środków. W UM zrobili wszystko z
                                najwyższą staranością i co do tego prezydent nie ma wątpliwości.
                                • bambii Re: Wysoki sądzie .... 16.03.06, 12:59
                                  > [21:14] <Prezydent> Wiekszość z tych obietnic jest zrealizowana,

                                  Przypomnijcie prosze hasła z ulotki i które pozycje zostały zrealizowane,
                                  większość to znaczy conejmniej 51 % pozostałe 49% wymagaja środków z Unii
                                  ciekawy jestem które to.

                                  A tutaj o "Zółkiweskim" :

                                  [20:36] <Prezydent> Trwały dyskusje na temat przeznaczenia budynku przy ul.
                                  Konarskiego (IV L.O.) i wersji zapisanej w programach rozwoju lokalnego oraz w
                                  programie rweitalizacji w budynku tym pozostawiamy funkcje edukacyjne.

                                  Taka sprytna odpowiedź ponieważ biblioteka też spełnia funkcje edukacyjne, choć
                                  w tym przypadku nie mozna w sposób jednoznaczny zarzucic kłasmtwa a jedynie nie
                                  ujawnienie całej prawdy :)
                                  • zombi7 Panie Prezydencie.... 17.03.06, 00:42
                                    Panie Prezydencie proszę już odejść z tego stanowiska. Zmęczył Pan już nasze
                                    miasto i większość mieszkańców. Chcemy wszyscy odsapnąc, chcemy szybkiego
                                    rozwoju miasta. Chcemy kogoś takiego kto bedzie Prezydentem nie tylko do
                                    Muchawki ale będzie jeździł do Warszawy, do ministerstw, zabiegał o lobbing na
                                    rzecz naszego miasta, tworzył programy i zabiegał o środki zewnętrzne.
                                    Panie Prezydencie...proszę zrobić sobie rachunek sumienia i z honorem odejść,
                                    dać szansę nam wszystkim, mieszkańcom Siedlec. Pan już nie jest na miarę tego
                                    miasta i na miarę tej rzeczywistości.
                                    Bardzo prosimy Panie Prezydencie...................................
        • dr_flick Re: Mirosław S. kłamie ? 20.03.06, 23:40
          Nie znam kogokolwiek w tym mieście, kto szanowałby obecnego prezydenta. Ale znam
          takich, którzy się nad nim litują, albo sądzą że coś jeszcze dzięki niemu zyskają.
          A apel do panaprezydenta był słuszny i uczciwy. Z tym, że panprezydent nie
          przejumuje się takimi apelami. On wie lepiej kto jest potrzebny temu miastu.
          Ale i my wiemy kto jest temu miastu potrzebny. A to przecież nie jest
          dotychczasowy panprezydent.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka