Czy to prawda?

20.03.06, 23:44
Słyszałem, że siedlecka tv otrzymała 15 tys.zł. od rady miasta. Czy było to na
wniosek panaprezydenta? Kto wie o co chodzi?
Podobno też tygodnik coś dostał? Obietnicę czy coś tam...
Tak gadają na mieście, ale ja oczywiście w to nie wierzę.
Wie ktoś coś?
    • krzycho1252 Re: Normalna praktyka. 21.03.06, 15:40
      Wydaje się to być "normalną" praktyką, że niektóre redakcje dostają pieniądze -
      stypendia- na promocje miasta. Myślę, że nie wymaga się od nich,żeby pisały
      tylko dobrze. Jeśli to prawda, to interesujące może być czy był konkurs na tą
      kaskę. "Wolne media" mogą brać pieniądze z różnych wolnych źródeł.(artykuły z
      zaznaczone -"artykuł sponsorowany") Ale to wygląda na złośliwą plotkę.
      • rudy74 Re: Normalna praktyka. 21.03.06, 22:40
        to nie jest pomówienie to jest fakt
        • dr_flick Re: Okręcają dziennikarzy? 23.03.06, 22:25
          Nie chcę się bawić w skojarzenia, ale czy nie jest dziwne, że siedlecka
          telewizja otrzymała tę kasę na - co najwyżej -parę miesięcy przed wyborami
          samorządowymi?
          Czy właścicielenie będą się czuć zobowiązani? Zazwyczaj ludzie zachowują
          uczucie wdzięczności za okazaną im łaskę, czując że wypada im się zrewanżować.
          Znowu mi powiedziano, że inicjatorem i akceptantem ostatecznym przyznania
          pieniędzy był panprezydent...
          A życie siedleckie podobno poświęciło aż dwie strony (!) zachwytom nad pracą
          pani rzecznik panaprezydenta! Nie czytałem tego, ale ciekawi mnie czy ta
          gazetka wie, że pani rzecznik należy do bliskiej rodziny panaprezydenta? Tak
          się przynajmniej mówi w urzędzie...
          No i kolejne skojarzenie: Kaczyński J. orzekł, że w Polsce nie ma wolnych
          mediów. Może i są takowe, ale dość łatwo można je okręcić byle czym.
    • siedlczanin14 Re: Czy to prawda? 24.03.06, 11:31
      Rada Miasta nie dawała żadnych pieniędzy TV Siedlce, to plotka
      • krzycho1252 Re: Czy to prawda? 24.03.06, 15:32
        Tak myślałem.
Pełna wersja