Standardy jazzowe w Siedlcach

19.04.06, 22:30
Jak co roku.
"W czwartek zaplanowano również koncert pamięci znanego jazzmana, od początku
związanego z siedlecka imprezą, Henryka Majewskiego. Zagrają Swing Session i
Wojciech Majewski Quintet. Pamięć Henryka Majewskiego – przez piętnaście lat
kierownika artystycznego siedleckiego jazz Standard’s Festiwal, uczczą m.in.
Tomasz Szukalski, Zbigniew namysłowski, Jan Ptaszyn Wróblewski i Andrzej
Jagodzinski.
Drugiego dnia zaplanowano koncert laureatów Konkursu Standardów jazzowych.
Wśród gości Festiwalu znajda sie Walk Away i Janusz Muniak Quartet."

www.radiopodlasie.pl/index.php?show_info=3834&news_cat=4
    • tramwajsiedlecki Re: Standardy jazzowe w Siedlcach 19.04.06, 23:01
      A FSJ nadal trwa. Dziękujemy wszystkim dobrym duchom tego festiwalu, Maciejowi
      Dziekońskiemu i CKiS.
      "Współorganizatorem XX Jazz Standard’s Festiwal jest Siedleckie Stowarzyszenie
      Jazzowe".
      A kto sponsorem? Jemu (im) też należą się podziękowania za wyłożenie nieco
      grosza na kulturę.
    • 12b5 standardy biesiadne 20.04.06, 08:47
      to są dopiero standardy tym bardziej że grillowanie tuż tuż. Po co to udawać
      takich kustoszy muzyki jeżeli wystarczy pośpiewać zwykłą Cyganeczkę, Chachary
      bądź Białego Misia by humory nasze i tradycja wzięły górę nad snobistycznym
      rzępoleniem i lataniem po gryfach i klawiaturach w tą i z powrotem no chyba że
      u nas to mamy tylu znawców tego gatunku. Nie sądzę po tym ile widzę czarnych
      skór z bazaru, na karkach mężczyzn i kobiet z Siedlec.
      • brr6 Re: standardy biesiadne 20.04.06, 09:20
        a ten dziad swoje.znowu narzekanie.NUDY!!!!!
        • 12b5 Re: standardy biesiadne 20.04.06, 09:40
          Ten krążek złoty krążek
          Ten złocisty jego blask...

          I to uważasz że są nudy. Nudy według mnie to są wtedy gdy jeden pajac
          przychodzi na standarty tylko po to żeby pokazać się że jest wielki jazzman. A
          ten drugi pajac patrzy jak on jest ubrany. I jeśli ma apaszkę kolorową pod
          szyją lub szantową apaszkę na głowie to wtedy zaliczany zostaje do grona
          zwolenników siedleckiego jazzu. A nudno to jest jak koleś udaje że improwizuje
          a i tak wiadomo że ćwiczył ten standard godzinami zanim się nie pomylił,
          dlatego:

          Znałem cyganeczkę Zosię
          Kazali mi ją poślubić
          Lecz me serce nie pozwala
          Mojej cyganeczki lubić

          i to jest żywy tekst a nie jakieś zangielszczone gnioty typu "Summer time"
          śpiewane przez Polskich wykonawców. Gdzie prawda w tych tekstach i muzyce.
          Snoby zachwycajcie się!!!!

          Głęboka studzienka
          Głęboko kopana
          A przy niej Kasieńka
          Jak wymalowana...




          • tramwajsiedlecki Re: standardy biesiadne 20.04.06, 11:00
            Miły kolego 12b5, co ci do tego, skoro nie rozumiesz nic z tego?
            • 12b5 Re: standardy biesiadne 20.04.06, 11:22
              Hej bystra woda
              Bystra wodiczka
              Pytało dziewczę o Janiczka

              Może i lepiej takie teksty rozumiem ale nie będę się sprzeczał z Elitą, która
              lgnie do tego zachodniego trybu życia czyli puby i jazzik. No zapomniałem o
              kapeluszach. Ale skoro w tym mieście Tadeusz Kloc uważany jest za artystę to ja
              takiego jazzu nie chcę. Droga Elito proszę bawić się dobrze ja tam wolę:

              Siedem dziewcząt z Albatrosa Tyś jedyna.....
              • krzycho1252 Re: standardy biesiadne 20.04.06, 12:13
                Może być i Beata i jazz od czasu do czasu. Nie samym chlebem człowiek żyje a
                dusza...
                I'm say Georgia
                Georgia
                A song of you
                Comes as sweet and clear
                As moonlight through the pines
                (spiewał R.Charles)
                • bogini_nocy Re: standardy biesiadne 20.04.06, 12:16
                  krzycho1252 napisał:

                  > Może być i Beata i jazz od czasu do czasu. Nie samym chlebem człowiek żyje a
                  > dusza...
                  > I'm say Georgia
                  > Georgia
                  > A song of you
                  > Comes as sweet and clear
                  > As moonlight through the pines
                  > (spiewał R.Charles)

                  Nie pisz do cyferek z literką "b" w obcym języku, bo ono i tak nie "umnie" hihi

                  Bogini
                  • krzycho1252 Re: standardy biesiadne 21.04.06, 23:11
                    No tak. Sporo jazzu na dziś.
                    • klemens.klemens Re: standardy biesiadne 22.04.06, 00:42
                      Jazz - to jest to!

                      Poza tym znów jest bogini. Witaj! Miło Cię spotkać na standardach.

                • misinka81 Re: standardy biesiadne 22.04.06, 18:00
                  Halleluja, I love Her so... :)
    • razowiec Dobrze, że były. Szkoda, że się skończyły. 23.04.06, 23:11
      Ostatni dzień i ostatnia formacja, "paluszki lizać".
Inne wątki na temat:
Pełna wersja