koszmarny upał...

27.06.06, 12:42
a ja nie cierpię siedzieć w domu. Z natury jestem aktywna, dużo chodzę,
wszędzie mnie pełno, ale w taką pogodę to samobójstwo. Macie jakieś sposoby
na tą pogodę?
    • krzycho1252 Re: koszmarny upał... 27.06.06, 14:02
      Jest ciepło. Za kilka dni będziesz narzekała, że zimno tego lata.
      • agni82 Re: koszmarny upał... 28.06.06, 23:43
        Powód do narzekania zawsze się znajdzie, czy gorąco czy zimno. Ale ja wcale nie
        narezkam na upał, troszkę mi przeszkadza ale nie trace energii na użalanie się.
        Wolę ją lepiej spożytkować jak np zastosować jakąś skuteczną metodę na ten
        upał ;)
    • krzycho1252 Re: koszmarny upał... 27.06.06, 14:03

      ..."wszędzie mnie pełno"- a gdzie najwięcej?
      • emti1 Re: koszmarny upał... 27.06.06, 18:56
        Temperatura nie jest jakas ekstremalnie wysoka jak na nasz klimat,ale brak
        cieplej wiosny i nagłe przyjscie gorącego lata sprawia ze reagujemy tak a
        nie inaczej.
        Wczoraj poszedlem nad zalew smignąć sobie kołeczko dookoła.Niby sam bieg
        tak bardzo mnie nie zmeczył ale pot lejący sie po oczach nieco uniemozliwiał
        patrzenie;)
        Po przyjsciu do domu wypiłem NA RAZ 1,5 litra mineralki i....dalej pic mi sie chcialo - szok.

        Wie ktos gdzie sa do kupienia takie male miniaturowe wiatraczki,ktore mozna
        postawic na biurko???
        • emti1 Re: koszmarny upał... 28.06.06, 16:22
          emti1 napisał:
          > Wie ktos gdzie sa do kupienia takie male miniaturowe wiatraczki,ktore mozna
          > postawic na biurko???

          Ponawiam pytanie.Pochodziłem troche po sklepach ale nigdzie na to nie natrafilem.Za wszelkie info stokrotne dzięki
          • zaba_gertuda Re: koszmarny upał... 28.06.06, 16:29
            takie wiatraczki będą w sklepach z gospodarstwem domowym, prawdopodobnie w
            atlasie np. albo w sklepach z lampami i kloszami.
            Zycze powodzenia.
            Ja juz mam taki wiatrak :)
        • no_login Re: koszmarny upał... 28.06.06, 17:14
          > Po przyjsciu do domu wypiłem NA RAZ 1,5 litra mineralki i....dalej pic mi sie c
          > hcialo - szok.
          gorąca herbata, jak najbardziej gorąca
          • oxylog Re: koszmarny upał... 28.06.06, 18:00
            > gorąca herbata, jak najbardziej gorąca
            musi być mocna i mocno posłodzona (sprawdzone na pustyni)
    • chili_p Re: koszmarny upał... 28.06.06, 21:49
      to może spotkamy się ?
      • agni82 Re: koszmarny upał... 28.06.06, 22:51
        a do kogo to pytanie skierowane? do mnie?! To Twój sposób na upał? Spotykanie
        się z kimś? To działa jak kubeł zimnej wody na łeb??!! :D
        • oxylog Re: koszmarny upał... 28.06.06, 22:53
          Chyba,ze w chlodni :-)
          • agni82 Re: koszmarny upał... 28.06.06, 23:20
            Mało romantycznie choć oryginalnie;P Chłodnia kojarzy mi się albo z trupami
            albo z mięsem świni, jedno i drugie przyprawia mnie o dreszcze. Zresztą długo
            tam się wytrzymac nie da, na dłuższą metę to już chyba wolę upał ;)
            • emti1 Re: koszmarny upał... 28.06.06, 23:33
              zaba_gertuda napisała:

              > takie wiatraczki będą w sklepach z gospodarstwem domowym, prawdopodobnie w
              > atlasie np. albo w sklepach z lampami i kloszami.
              Dzieki.Jutro w takim razie śmigam do atlasu.

              Mnie zastanawia inna rzecz.Mianowicie jak ma sie sprawa klimatyzacji w instytucjach panstwowych w naszym miescie.Czy w takim urzedzie miasta klima
              jest tylko dla "wybranych" czy dla zwyklych pracownikow tez.

              Z autopsji wiem ze w Zusie klime maja tylko dyrektory.Podczas gdy w pokojach
              szarych pracownikow skwar maksymalny,to gdy weszlo sie do gabinetu ktoregos
              pana z "góry" od razu czlowiek czuł taki mily chlodek.
              Za to Zus dawal w ramach rekompensaty bodaj po 5 butelek mineralki dla swoich pracownikow.Dodam ze 5 butelek na...cale lato :LOL
              Nie wiem jak jest teraz,ale nie zdziwilbym sie jakby nie dawali wcale...
              • oxylog Re: koszmarny upał... 28.06.06, 23:38
                > Za to Zus dawal w ramach rekompensaty bodaj po 5 butelek mineralki dla swoich
                p
                > racownikow.Dodam ze 5 butelek na...cale lato :LOL

                I tak dobrze, bo ja sobie muszę kupić sam...


                Jedynym rozsądnym sposobem wychowania jest oddziaływanie własnym dobrym
                przykładem, a jeśli nie można inaczej - odstraszającym przykładem.

                -Albert Einstein
                • emti1 Re: koszmarny upał... 28.06.06, 23:43
                  oxylog napisał:
                  > I tak dobrze, bo ja sobie muszę kupić sam...

                  Czy ja wiem..Moim zdaniem jak juz kupuja wode to w takich ilosciach
                  zeby starczylo na dluzszy czas a przy takiej pogodzie jaka mamy teraz
                  podobna jej ilosc idzie spokojnie w tydzien.
                  A tak rzucą na odczepke te pare butelek zeby ludzie nie gadali ze
                  Zus nie dba o swoich pracownikow i zadowoleni...

                  Ale moze sie czepiam...
            • oxylog Re: koszmarny upał... 28.06.06, 23:34
              Eee tam zaraz świnie, rybki trzyma się w chłodni...
              A rybka lubi .....pływać.
              Choć dzisiaj by się utopiła (to przez wrednego klienta)
              Ups..
              • agni82 Re: koszmarny upał... 28.06.06, 23:39
                Dziwna ta rybka, w wodzie zazwyczaj pływają a nie topią się. Może zapomniała o
                oddychaniu? ;P Zresztą by się utopiła - czyli odratowana jest;P A ten wredny
                klient co zrobił? Jego było utopić:D
                • oxylog Re: koszmarny upał... 28.06.06, 23:43
                  >Jego było utopić:D

                  i zakopać to mało...
    • krzycho1252 Re: koszmarny upał... 12.07.06, 18:22
      Uwaga na upał.Jakie ładne i treściwe zdanie:
      "Panująca pogoda może powodować nasilenie się objawów chorób meteorotropowych,
      układu krążenia, uszkodzenia asfaltowych nawierzchni dróg oraz dalszy wzrost
      zagrożenia pożarowego."
      www.siedlce.um.gov.pl/ostrz_upaly.doc
      • breuszek Re: koszmarny upał... 12.07.06, 20:59
        stopka ma wskazuje że trochę się ochłodziło...
        mogłoby na stałe. :)
        • agni82 Re: koszmarny upał... 12.07.06, 21:21
          O nie!! Wyrażam sprzeciw i to kategoryczny. Upały mają wrócić, proszę tylko o
          jeden weekend. Miałam jechac nad Białe, po obronie mi się należy, a tu jak na
          złość od piątku zapowiadają ochłodzenie i opady :( Za to potem upały znów
          wracają, miejmy nadzieję że na przyszły weekend będą. A potem może być już
          chłodniej ;)
          • krzycho1252 Re: koszmarny upał... 13.07.06, 08:12
            Jakie ochłodzenie? 28 stopni. Kaktusy nam wyrosną. Nie,nie. One nie dają cienia.
            Wczoraj troszkę pokropiło.
            • razowiec Re: koszmarny upał... 13.07.06, 11:42
              Oby te upały odeszły sobie precz!! +25C, to max. na co możemy sobie pozwolić.
Pełna wersja