pierwsza wypłata..

28.07.06, 21:35
718 zł na czysto za miesiąc harówki.... (...)urwa mać chyba żart... ale
podobno inni mają gorzej...
    • marianeq Re: pierwsza wypłata.. 28.07.06, 21:37
      ettee napisała:

      > 718 zł na czysto za miesiąc harówki.... (...)urwa mać chyba żart... ale
      > podobno inni mają gorzej...

      Ale inni mają lepiej.
    • bambii Re: pierwsza wypłata.. 28.07.06, 22:14
      Czy to biedronka czy jak ?
      • jacox Re: pierwsza wypłata.. 28.07.06, 22:25
        to może być także szkoła (chociaz teraz wakacje) czy inna panstwowa (lub u
        prywaciarza) posadka. Niestety jest to efekt pół wieku okupacji sovieckiej -
        złodziejstwa, niczyjizmu, bylejakości...
        • bambii Re: pierwsza wypłata.. 28.07.06, 22:47
          zapomniałaś o cyklistach ...
    • aro333 Re: pierwsza wypłata.. 28.07.06, 22:21
      Nie martw sie,grunt ze jestes dalej patryjota,jednak zostales w kraju i tutaj
      pracujesz?Ale czy warto nim byc,czy warto zarabiac 718zl,warto byc
      manipulowanym przez politykow,warto udawac ze jest dobrze gdy jest zle,warto
      dawac sie aparatowi panstwa robic w wala i udawac ze sie dziekuje za to co niby
      sie dostaje?Duzo tych warto i ja osobiscie ddybym mial 20 lat mniej przy
      obecnych mozliwosciach ,olal bym te wszystkie "warto" i wyjechal.Zaraz beda
      glosy ze wlasnie "MY stworzylismy wam mozliwosc wlasnie takiego wyjazdu"--
      • emti1 Re: pierwsza wypłata.. 29.07.06, 01:00
        Ette wyjelas mi temat z ust...

        Jako ze z praca dzis ciezko a jakies pieniadze przy sobie posiadac musowo, z braku laku (czyt. innych sensownych ofert) podjalem od poprzedniego piatku prace w jednej z hurtowni.Wlasciciel mocno sie zdziwil ze czlowiek po studiach chce pracowac jako fizol,ale po moim argumencie ze "pracy sie dzis nie wybiera,tylko bierze jaka jest" tylko sie usmiechnal i przytaknął.
        Praca jak to praca fizyczna.Targanie po 8-9 godzin dziennie ciezkich pak w niemilosiernym upale.Za 6 dni pracy (szef placi tygodniowki zawsze w piatek) dostalem cale...210 zl.Do tego juz po tygodniu przekonalem sie ze atmosfera w nowym miejscu pracy jest fatalna.Jeden na drugiego wilkiem patrzy.

        Przyszlosci to ja tu nie widze.Ot popracuje sie jakis czas do znalezienia(mam nadzieje) czegos lepszego bo tu moge dorobic sie albo nerwicy albo garba.

        I tak sobie mysle ze to iz pracodawca placi nam najnizsza krajowa to nie jest jego wina(kazdy kto posiada wlasna dzialalnosc wie ze z kosztow trzeba zjezdzac by sie przy malej firmie czegokolwiek dorobic).Wina jest tylko i wylacznie po stronie chorego panstwa ktore pozwala na takie a nie inne traktowanie pracownika.
        • kate_mail Re: pierwsza wypłata.. 29.07.06, 02:17
          Czysty wyzysk. Właściciele firm twierdzą że nie ma ludzi do pracy, dobrych
          ludzi. Może po części to i prawda, ale 100% prawdą jest że wyzysk za marne
          grosze to standard w dzisiejszych czasach.

          emti1, masz rację że wina jest po stronie państwa ale pracodawcy to też
          krętacze i skąpcy.

          Pozdrawiam i życzę mniej pracy a więcej kasy
          • siedlczanin13 Re: pierwsza wypłata.. 29.07.06, 12:06
            rozmawiałem z młodym człowiekiem ok. 24 lat,pracuje na warszawskiej budowie,
            powiedział, że każdy kradnie jak może, mówił nawet ,że "jak za komuny"{ czy on
            to pamięta ?}, kradną wszszystko od drobiazgów budowlanych po płyty marmurowe,
            podwykonawcy i tak to rozliczają w kosztach budowy,pytanie do jacoxa, czy to
            skutek okupacji sowieckiej, która sie skończyła jak mój rozmówca miał 7-8 lat ?
            • jacox Re: pierwsza wypłata.. 29.07.06, 12:39
              siedlczaninie13 zadam ci podobnie mądre pytanie, na które odpowiedz "tak"
              lub "nie":
              - czy ty już przestałeś kraść?
              • siedlczanin13 Re: pierwsza wypłata.. 29.07.06, 13:53
                jeśli to jest w/g Ciebie mądre pytanie ,to nawet upały nie tłumaczą Twojej
                głupoty,
                • jacox Re: pierwsza wypłata.. 29.07.06, 22:45
                  "siedlczaninie13 zadam ci PODOBNIE mądre pytanie..." - jak twoje

                  czytaj ze zrozumieniem i to raczej ty skorzystaj z jakiegoś cienia chociaż
                  sądzę, że to nie słońce jest przyczyną twoich zaburzeń umysłowych
              • bambii Re: pierwsza wypłata.. 31.07.06, 16:57
                No pani Jabłońska sie nie popisała w tym poście :>
          • aro333 Re: pierwsza wypłata.. 29.07.06, 18:24
            Bez przesady z tymi pracodawcami.Chcieli by aby pracowac na 100 procent za
            najnizsza krajowa,dodatkowo placza ze czynsze ,podatki,i inne duperele i musza
            dlatego tyle placic.W tym samym momencie kupuja nowe Audi lub inna machine z
            wysokiej polki .Takie to sa realia tutaJ NA WSCHODZIE.Wg mnie panstwo to 50
            procent winy a nastepne 50 procent takich plac to widzi mi sie pracodawcy.
            Skoro jest tylu chetnych to po co przeplacac---prawda.Tylko ze to wydaje mi
            sie sie skonczy i to niedlugo nawet tutaj nna wschodzie.Jeszcze rok dwa i nikt
            nie pojdzie pracowac za najnizsza krajowa,nie bedzie komu.
            • siedlczanin14 Re: pierwsza wypłata.. 29.07.06, 19:42
              aro333 pisze "nikt nie pojdzie racować". Kolego pójdzie Ukrainiec, Rosjanin
              itp. Nasze gó..jady - jak mówi mój starszy przyjaciel - przepraszam biznesmeni
              nauczyli się traktować tych którzy chcą jeszcze zarobić jak niewolników. Tu nie
              trzeba szukać Włoch czy Anglii, u nas jest tak samo. Ostatnio znajomemu
              zaproponowano pracę na budowie (pomoc, 10 godz dniówka) za 30zł, oczywiście z
              ręki do ręki. Dla Białorusina np to dużo, bo 10 zielonych i on będzie pracował.
              Najpierw trzeba skończyć z niewolnictwem rodzimym w sklepach na budowie itp.
              Nasi tzw kupcy, czy handlowcy krzyczą precz z hipermarketami, bo tam źle
              traktuje się ludzi, a sami traktują znacznie gorzej. Zresztą szkoda słów
              • aro333 Re: pierwsza wypłata.. 29.07.06, 20:40
                Zgadzam sie ,sasiedzi zawsze beda pracowac.I tu jest rola panstwa wlasnie.Jak
                wiadomo aby zatrudnic obcokrajowca ,trzeba wyrobic na niego cos na wzor i
                podobienstwo licencji ,co kosztuje chyba ok 1 tys zl(zaslyszane w tv).I teraz
                jezeli panstwo i jego sluzby beda konsekwentne tzn beda bezwzglednie wymagac
                tego przepisu a za brak deportowac plus naszemu szmaciarzowi dowalac kare
                zawalista,to wszystko po jakims czasie bedzie ok.Warunek podstwowy----panstwo i
                jego instytucje maja sprawdzac zatrudnienia obcokrajowcow i dowalac kary,duze
                kary.Praca obcokrajowca bez pozwolenia mozna podciagnac pod zlodziejstwo
                chyba,tak przeciez podobnie traktuja chyba w Niemczech.
                Niech sobie np Bialorusin pracuje za male stawki,tylko niech zatrudniajacy go
                biznesmen zrobi to legalnie.Przeciez my tez pracujemy za mniejsze pieniadze w
                Unii ,ale legalnie albo na osobowe skierowania ktore tez pewnie takiego Niemca
                troche kosztuja.
                • bambii Re: pierwsza wypłata.. 31.07.06, 17:00
                  porażają mnie wasze posty , tak myslac niewiele w tym kraju da sie zrobic :/
                  • emti1 Re: pierwsza wypłata.. 31.07.06, 22:54
                    Znaczy co Cie tak poraziło?
                    Szczera prawda?
                    • bambii Re: pierwsza wypłata.. 31.07.06, 23:07
                      Sposob postrzegania ludzi prowadzacych wlasna dzialanosc , propnuje zalozyc
                      wlasna i zatrudnic pare osób i płacić im godziwe pieniądze (UWAGA nie prowadze
                      dzialnosci gosp)
                      • aro333 Re: pierwsza wypłata.. 31.07.06, 23:12
                        Daj spokoj Bambi,mam za soba dzialalnosc gospodarcza zarowno uslugowa jak i
                        typowo posrednczo/sprzedajaca.Pomimo tego dalej bede twierdzil ze prywaciarze
                        robia spoa kase na pracownikach.Dodam ze nie zatrudnialem nikogo,ot male
                        interesy.Nie uwieze ze panstwo tak mocno blokuje swoimi podatkami,innym
                        duperelami,pensje pracownikow.To jest sciana wschodnia,tutaj nie warto
                        przeplacac bo ludziska pojda za marne grosze .Taka jest prawda.
                        • bambii Re: pierwsza wypłata.. 31.07.06, 23:25
                          Obnizenie kosztow placy i rozluzenie prawa pracy to jest panaceum na nasze
                          problemy. Skoro zrezygnowales z prowadzenia widac nie byl to lekki chleb ?
                          • aro333 Re: pierwsza wypłata.. 31.07.06, 23:33
                            Moze i masz racje chociaz nie jestem tego taki pewien.Wszystkim kieruje
                            rynek,jak nie bedzie ludzi za 700zl to beda placic wiecej,nie ma wyjscia.
                            Zobacz jaki problem w kraju jest z ludzmi do zbiorow owocow,to wlasnie rynek
                            pracy powoduje ze ludziska nie chca sie "szmacic" za grosze.
                            Co do moich dzialalnosci --wiem jaki to kawalek chleba,wiem tez co mnie
                            wykanczalo (glownie zus i lokal),wiem tez ile trzeba pracowac zeby wydusic
                            jako taka kase z interesu.Tak zeby sie nie spierac,pewnie prawda jest gdzies po
                            srodku,sa zawody gdzie placa duzo(ba nawet za duzo) sa zawody gdzie placa
                            dziadowsko.Do tego dochodzi lokalny rynek i mamy to co mamy.
                      • aro333 Re: pierwsza wypłata.. 31.07.06, 23:26
                        Niech cie nie przeraza.Jak bedziesz musial zmienic prace i przejdziesz po paru
                        firmach i w wiekszosci z nich zaproponuja Tobie 700zl to moze inaczej bedziesz
                        myslal.Oczywiscie upraszczam,nie biore pod uwage teraz
                        wyksztalcenia,fachowosci i tego typu rzeczy(zawsze mozna emigrowac choc do
                        innego miasta).Ale czyz np 700zl nie jest "szmaciarstwem" dla czlowieka
                        nawet po szkole zawodowej ,sadzisz ze z tego mozna wyzyc nawet w takim miescie
                        jak Siedlce?
                        • ettee Re: pierwsza wypłata.. 01.08.06, 07:14
                          aro333 napisał:

                          > Ale czyz np 700zl nie jest "szmaciarstwem" dla czlowieka
                          > nawet po szkole zawodowej ,sadzisz ze z tego mozna wyzyc nawet w takim miescie
                          > jak Siedlce?

                          Husband jest po historii (wyższe)
                          tylko co z tego..
                      • no_login Re: pierwsza wypłata.. 02.08.06, 00:12
                        Rozmowa jakie miała miejsce ok 10 lat temu,
                        "świeży" przediębiorca, branża handlowo-usługowa,
                        ztrudniał 2-3 osoby, on mówi do mnie:
                        - ludzie zarabiają po 1000 zł, mnie zostaje
                        na czysto też 1000, jak interes się rozkręci
                        bedą dostawali podwyżki
                        Rok później:
                        - ludzie zarabiają po 1000 zł, mnie
                        zostaje 10 000, z czego mam im dać podwyżkę????

                        W tym samym czasie w jednej z prywatnych
                        siedleckich firm (6 pracowników, branża handlowa),
                        średnie zarobki mieięczne wynosiły 1600zł
                        + premie na święta i wakacje + polisa dla każdego,
                        ZUS i podatek płacone od wszystkiego...

                        Jak się chce to można...
    • ettee Re: pierwsza wypłata.. 31.07.06, 15:38
      A za mieszkanie płacimy 620 zł za miesiąc...
      • emti1 Re: pierwsza wypłata.. 01.08.06, 00:11
        bambii napisał:

        > Sposob postrzegania ludzi prowadzacych wlasna dzialanosc , propnuje zalozyc
        > wlasna i zatrudnic pare osób i płacić im godziwe pieniądze (UWAGA nie prowadze
        > dzialnosci gosp)

        Dlatego napisalem ze na swoj sposob rozumiem pracodawcow.Nie maja obowiazku placic wiecej niz owe 700zl najnizszej pensji i czesto z tego przywileju korzystają.Jednak nie oszukujmy sie...O ile rozumiem szefa malej firmy ktora sie dopiero rozwija,gdzie trzeba maksymalnie ciac koszty zeby jako tako na swoje wyjsc,tak niestety w duzych,dobrze prosperujacych firmach pensje czesto sa rownie liche "dzieki" pazernym wlascicielom.
        W hurtowni gdzie obecnie pracuje (a jakzeby za najnizsza pensje) przez rok czasu przewinelo sie okolo 20 pracownikow (na stale pracuje 5-ciu).I z tego co mowil mi kierownik po przepracowaniu (raczej przeharowaniu) miesiaca-dwoch wiekszosc rezygnuje bo ogrom pracy w porownaniu do pensji jest naprawde smieszny.

        Dobrze pisza moi poprzednicy ze to co wydawalo sie do niedawna utopią (czyli brak rąk do pracy) moze stac sie wkrotce smutnym faktem.Juz teraz sezonowi plantatorzy poniesli duze straty bynajmniej nie z powodu suszy ale braku pracownikow,gdzie czesc owocow po prostu nie bedzie zbieranych.A bedzie jeszcze gorzej.Niech no tylko wszystkie kraje otworza przed nami rynki pracy.

        I jak tu sie dziwic ze ludzie wyjezdzaja za granice jesli w takiej Anglii czy Irlandii stawka godzinowa rowna sie naszej dniowce.
        2 mln ludzi nie opuscilo Polski tylko dlatego ze nie są patriotami.Ot po prostu pojechali za chlebem...za godziwym chlebem
        • aro333 Re: pierwsza wypłata.. 01.08.06, 13:32
          I w tym jest nasza szansa na przyszlosc,ze czesc wyjedzie albo postawi
          wymagania.Tylko ze to jest na krotko ,co bedzie z ZUS i drugim filarem,znowu
          bedzie kicha.
    • razowiec Re: pierwsza wypłata.. 01.08.06, 13:31
      Wynagrodzenie zależy od RODZAJU PRACY i warunków rynkowych w danym mieście lub
      okolicy.
      Do przenoszenia paczek w magazynie nie potrzeba osoby z wyższym wykształceniem,
      wystarczą kwalifikacje moralne (chęć do pracy). Charakter pracy nie wymaga od
      pracownika szczególnej wiedzy, fachowości, odpowiedzialności lub kierowania
      ludźmi. Dlatego wynagrodzenie może być tak niskie jak pozwala na to prawo i jak
      długo będa chętni do wykonywania takiej pracy za taką zapłatę.
      Jeszcze coś.
      Te siedemset parę złotych na rękę to nie wszystko. Tak naprawdę pracownik
      zarabia ponad 1.000 złotych kupując sobie po drodze ubezpieczenie emerytalne,
      rentowe i zdrowotne, no i płaci zaliczkę podatkową.

      Netto ZUS NFZ Podatek Brutto Firma/ZUS Koszt/firmy
      I-XII 718.00 188.17 71.53 28.00 1005.70 208.59 1214.29
      rocznie 8616.00 2258.04 858.36 336.00 12068.40 2503.08 14571.48
      • aro333 Re: pierwsza wypłata.. 01.08.06, 15:49
        No i co z tego,czy Twoj przyklad cos zmienia ,daje wiecej kasy?To sa puste
        slowa bo ja zarabiajac wiecej kupuje sobiie wiecej i tak dalej.Kazdy wie ze
        pracownik dostajacy 700zl kosztuje duzo wiecej.Co nie zmienia faktu ze 700zl
        netto jest szmaciarstwem i tyle.Z rodzajem pracy zgodze sie ale tak patrzac to
        moze temu noszacemu paczki nalezalo by zaplacic 350zl przeciez to taka praca
        nie wymagajaca myslenia.Za tym jestes ,chyba nie.Jeszcze pare lat a nawet ten
        noszacy paczki bedzie zarabial wiecej niz teraz,bo nie bedzie chetnych za ta
        kase aby te paczki nosic.
        • razowiec Re: pierwsza wypłata.. 01.08.06, 17:17
          Ten przykład tłumaczy, że to co "rękę" to nie cały pieniądz. Oprócz gotówki
          zakupiłeś coś w naturze:
          1) dobro do wykorzystania w przyszłości (emerytura),
          2) zabezpieczenie na wypadek eliminacji z rynku pracy w wyniku utraty zdrowia,
          co oby nigdy nie nastąpiło (renta)
          3) prawo do leczenia w szpitalu np. operacja wyrostka, złamanie ręki itp.
          (zdrowotne)

          Nie można zapłacić zatrudnionemu 350 zł, jeżeli ma umowę o pracę. Minimalne
          wynagrodzenie w Polsce (pełny) etat wynosi 899,10 zł brutto.
          Ty dostałeś 1.005,70 zł, czyli trochę więcej niż dopuszczalne minimum.

          Każda praca wymaga myślenia, natomiast nie każda pracy wymaga takich samych
          kwalifikacji.

          Jeżeli nie będzie chętnych do noszenia paczek za 1.005,70 brutto, to właściciel
          hurtowni będzie musiał zapłacić 1.300, 1.500 lub 2.000 zł, albo nosić sam.

          Państwo określa tylko stawkę minimalną, resztę dyktuje rynek.

          Jeżeli tę pracę przyjąłeś i podpisałeś umowę, to zaakceptowałeś warunki. Nikt o
          zdrowych zmysłach nie może wymagać, abyś był z tego zadowolony, ale widocznie
          okoliczności życiowe do tego zmuszają.

          Właściciel hurtowni jak mówisz sam był zdziwiony, bo chyba nie takiego
          pracownika oczekiwał jak ty, chyba że ...... ma wobec ciebie bardziej ambitne
          zamierzenia (po przyjrzeniu się tobie jaki jesteś w pracy).

          Ile dajesz napiwku w pub'ie ? 1 zł czy 10 zł? Gdybys więcej dał, to kelner też
          mógłby sobie więcej kupić.
          • krzycho1252 Re: pierwsza wypłata.. 01.08.06, 18:16
            Ty razowiec, wyłożyłeś tą ideę pierwszej wypłaty bardzo rozsądnie.
          • ettee Re: pierwsza wypłata.. 01.08.06, 21:18
            razowiec napisał:

            > Jeżeli tę pracę przyjąłeś i podpisałeś umowę, to zaakceptowałeś warunki. Nikt o
            >
            > zdrowych zmysłach nie może wymagać, abyś był z tego zadowolony, ale widocznie
            > okoliczności życiowe do tego zmuszają.
            >


            tak się składa, że nie wszyscy mogą sobie pracę wybierać
          • aro333 Re: pierwsza wypłata.. 01.08.06, 22:46
            Zrobiles wyklad jak polityk.Pamietaj tez o tym ze ludzie mniej wyksztalceni
            tez maja prawo do zycia,wg. mnie nie wszyscy powinni skonczyc studia bo bedzie
            sie wlasnie robic w kraju taka paranoja jak teraz ze goscio po wyzszych
            studiach musi targac paczki.Dodatkowo jezeli kazda jednostka zarobi tyle
            kasy aby sie samemu utrzymac,nie bedzie obciazac niepotrzebnie wszelakie MOPS-y
            i inne organizacje tego typu.Bedzie to powodowac zwiekszeniem budzetu w tych
            socjalnych organizacjach dla faktycznie potrzebujacych.I co najwazniejsze,jak
            ludziska globalnie beda wiecej zarabiac to beda wiecej wydawac,napedzac rynek
            co moze zwiekszyc zapotrzebowanie na towar.Fakt ze podobno to powoduje inflacje
            ale......Nie sztuka zaplacic czlowiekowi mala kase a samemu cieszyc sie z
            zakupu np. nowej fury.Fakt zawsze ktos taki powie ze tyle i juz bo tyle
            musi.Rynek to niedlugo zweryfikuje mam nadzieje.
            A co powiesz o nagminnym zatrudnianiu na zasadzie pol etatu a reszta poza
            obiegiem do kieszeni?Tak fajnie politycznie mowisz wiec moze wiesz jak taki
            proceder ograniczyc.Co do tego niby zakupu "emerytury" to co inego mi
            obiecywano i milionom Polakow zmuszajac ich do 2 filaru z urzedu.Z roku na rok
            prognozy sa mniej ciekawe,co rzad nowy to gorzej podobno pod tym wzgledem.Wiec
            nie mow mi ze cos kupuje (jestem do tego zmuszany prawnie),bo moze sie okazac
            ze kupuje bubla.I co wtedy jak za 30 lat okarze sie ze ten na raty kupowany
            przez cale zycie towar okaze sie "bublem",kraj mi to wyrowna czy jak?Nie-
            • abanderado Re: pierwsza wypłata.. 04.08.06, 12:45
              za pierwszą wypłatę kup sobie armate
              • klemens.klemens Re: pierwsza wypłata.. 08.08.06, 08:25
                abanderado napisał:
                > za pierwszą wypłatę kup sobie armate

                Jakoś ci się głupio grzmotnęło, czyli zaarmaciło.

                Nie da się ukryć, że 800 czy 900 zł to mało, ale z drugiej strony lepiej tyle
                niż wcale. Mieć choćby to i szukać czegoś lepszego.
                • marianeq Re: pierwsza wypłata.. 08.08.06, 16:08
                  klemens.klemens napisał:

                  > abanderado napisał:
                  > > za pierwszą wypłatę kup sobie armate
                  >
                  > Jakoś ci się głupio grzmotnęło, czyli zaarmaciło.

                  abanderado zacytował tu piosenkę pewną, ale najwidoczniej klemens.klemens jej nie zna.

                  ...będę śpiewał, będę latał.
                  Będę panem tego świata... :)))

                  PA!wel
                  • brat_szczepana Re: pierwsza wypłata.. 08.08.06, 21:35
                    > ...będę śpiewał, będę latał.
                    > Będę panem tego świata... :)))

                    a jak idzie dalej?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja