czy Siedlczanie potrafią bawić się kulturalnie?

04.09.06, 10:17
Chodzi mi oczywiście o imprezy zorganizowane typu koncerty, dyskoteki. W
nocy z soboty na niedzielę wracałam samochodem z wesela. Koło parku trafiłam
na gigantyczną rozróbę, która zakończyła festiwal Malwy. Na siedleckich
dyskotekach również nie sposób czuć się bezpiecznie. Puby okupują dresiarze.
Od jakiegoś czasu mieszkam i uczestniczę w życiu kulturalnym stolicy -
mieście o dużo większym niz Siedlce wskaźniku przestępczości. A jednak tam są
miejsca gdzie moge bezpiecznie pobawić się, gdzie nieciekawe towarzystwo nie
ma wstępu. Chodzę na duże koncerty, po których nie muszę jak najszybciej
uciekać do autobusu. Nie mówię, że w Warszawie nie ma mordowni, ale jest
gdzie pobawić się kulturalnie! Przykro mi, że nie moje rodzinne miasto daje
tak niewielki wybór. Ludzie, zróbcie coś z tym!
    • waldemarka Re: czy Siedlczanie potrafią bawić się kulturalni 04.09.06, 12:34
      Prawda,bolesna prawda!!! Studiowałam w Warszawie, mam porównanie. W Siedlcach
      brakuje miejsc z selekcja, imprez cyklicznych. Drechu nie pojawi się na
      imprezie z ambitniejszą muzyką, w pubie z jazzem czy poezją śpiewaną, ale
      włascicele pubów i klubów stawiają na zysk więc mamy umpa umpa, tipsy i
      adidasy, a w finale imprezy mordobicie. A co robią zwolennicy kulturalnej
      zabawy? Pozostały im tylko prywatki.
      • raks5 Re: czy Siedlczanie potrafią bawić się kulturalni 04.09.06, 13:47
        zaraz zaraz,

        uwazam, ze sprowadzenie dyskusji do tego, ze wlasciciele klubow stawiaja na
        zysk i dlatego nie ma ambitniejszych imprez jest nie do konca poprawne.

        Postawcie sie na ich miejscu. Inwestuja pieniadza, ponosza inne koszty.
        Dlaczego mieliby wchodzic w cos, co nie przynosi zysku?

        Dopiero, jesli sie pojawi popyt na kulturalne imprezy, wtedy bedzie i podaz.
        A tego nie bedzie, bo:
        -rynek jest maly
        -udzial populacji, ktory ma ochote na takie imprezy, nawet w porownaniu do
        sredniej jest niewielki (np. jesli w Warszawie na imrezy na poziomie ma ochote
        4% ludzi, to w Siedlcach moze 1,5%)
        -osoby, ktore lubia kulturalne imprezy, w ogole rzadziej wychodzą na tego typu
        eventy. Dresiarze sa na dyskotece 2 razy w tygodniu, bo nie znajduja
        alternatywy. Dla osoby, ktora ma ochote na kulturalne disco, jest na rynku tak
        wiele propozycji, ze na dyskoteke pozostaje czas znacznie rzadziej...

        I w efekcie po prostu pozostaje skoczyc do Warszawy. Co nie jest do konca
        glupie, bo w sobote do centrum jedzie sie z 70minut a wraca w nocy z 50. I nie
        ma ryzyka mordobicia itd
        • emektb Re: czy Siedlczanie potrafią bawić się kulturalni 04.09.06, 13:49
          sam wiesz, że u nas nie ma umpa umpa i muzyka sama dokonuje selekcji. fakt
          zarabiamy mniej niż moglibyśmy, ale przynajmniej atmosfera jest ok. :))
        • n_l Re: czy Siedlczanie potrafią bawić się kulturalni 05.09.06, 11:01
          > 4% ludzi, to w Siedlcach moze 1,5%
          a skąd wziąłeś takie proporcje?
          • raks5 Re: czy Siedlczanie potrafią bawić się kulturalni 05.09.06, 11:33
            napisalem "moze", wiec tak sobie aproksymowalem przez interpolacje, moze
            zwichrowana troche paralakse
            • n_l Re: czy Siedlczanie potrafią bawić się kulturalni 05.09.06, 11:41
              aha, bo ekstrapolucjąc interpolacyjną
              aproksymację wychodzi całkiem inna wielkość
      • emektb Re: czy Siedlczanie potrafią bawić się kulturalni 04.09.06, 13:48
        na pewno nie wszędzie w siedlcach jest tak samo.
        • waldemarka Re: czy Siedlczanie potrafią bawić się kulturalni 04.09.06, 16:25
          mi osobiście podobało się w Awangardzie, choć wieki juz tam nie byłam. W tym
          miejscu można było posłuchać Beatlesów czy Led Zeppelin, a pub zawsze był
          pełny. Uważam, że procent osób chcących bawić się kulturalnie jest znacznie
          wyższy. Chociażby studenci czy środowiska inteligenckie, które preferuja
          bardziej ambitną formę rozrywki. W Warszawie bardzo podobaja mi się teatry off,
          imprezy reggae, folk, masala. Tworzy się wspaniały klimat. Ludzie kształtują
          sobie gust muzyczny, a u nas wszyscy skazani są na disco polo i manieczki.I nie
          ma innej alternatywy.
          • emektb Re: czy Siedlczanie potrafią bawić się kulturalni 04.09.06, 16:50
            wiesz może w mylnej nie usłyszysz led zepplinów, ale muzyka - zaręczam - jest
            na dość wysokim poziomie - przekrojowa bardzo różna - od wszelkich odmian
            jazzu, przez folk, funky, groove, ogólnie pojmowany chill, itp. . no i
            ogolonych na głowie panów nie uświadczysz. co do miejsc pojmowanych jako te w
            których można się pobawić kulturalnie - np. tematycznych klubów - to ci powiem
            niestety będzie brutalne. nie ma w siedlcach dostatecznie dużo klientów na
            takie cudeńka. niestety bawi się w siedlcach wieczorami głównie wiocha i dla
            wiochy robi się dysku.

            pozdro

            PS> oszywiście też chciałbym by były takie miejsca o których wspomniałaś:)
            • ettee Re: czy Siedlczanie potrafią bawić się kulturalni 05.09.06, 08:30
              emektb napisał:

              > wiesz może w mylnej nie usłyszysz led zepplinów, ale muzyka - zaręczam - jest
              > na dość wysokim poziomie - przekrojowa bardzo różna - od wszelkich odmian
              > jazzu, przez folk, funky, groove, ogólnie pojmowany chill, itp. . no i
              > ogolonych na głowie panów nie uświadczysz. co do miejsc pojmowanych jako te w
              > których można się pobawić kulturalnie - np. tematycznych klubów - to ci powiem
              > niestety będzie brutalne. nie ma w siedlcach dostatecznie dużo klientów na
              > takie cudeńka. niestety bawi się w siedlcach wieczorami głównie wiocha i dla
              > wiochy robi się dysku.
              >
              > pozdro
              >
              > PS> oszywiście też chciałbym by były takie miejsca o których wspomniałaś:)


              a mi się u was muzyka nie podobała :-)
              pewnie mam gust wypaczony ehhh
              ale klimat jak najbardziej
            • irozwad Re: czy Siedlczanie potrafią bawić się kulturalni 05.09.06, 09:11
              tak, tylko, ze sporo ludzi jedzie do warszawy sie pobawic.
              a Ci co zjezdzaja do siedlec na weekend tylko nazekaja.
              a to, ze potanczyc nie ma gdzie, ze miejsc nie ma.
              glowa czasami moze od tego rozbolec.

              ps. podobno w budynku kota cos powstaje. nowy wlasciciel itd.
              • magda.aniol Re: czy Siedlczanie potrafią bawić się kulturalni 05.09.06, 11:25
                myślę, że problemem jest nie tyle typ granej w klubach muzyki co zachowanie
                ludzi na imprezach. Nie może nie obyć się bez rozróby podczas koncertów i
                dyskotek, a w pubach tak zwane nieciekawe towarzystwo. O to mi właśnie chodziło
                w moim wątku.
                • emektb Re: czy Siedlczanie potrafią bawić się kulturalni 05.09.06, 11:29
                  eh przyjdź ty kiedyś do nas i obejrzyj sobie "nieciekawe towarzystwo" :))
                  • magda.aniol Re: czy Siedlczanie potrafią bawić się kulturalni 07.09.06, 15:03
                    emektb napisał:


                    > eh przyjdź ty kiedyś do nas i obejrzyj sobie "nieciekawe towarzystwo" :))

                    Dziekuję za zaproszenie, bardzo chętnie przyjdę ze znajomymi na piwko :)
                    • magda.aniol Re: czy Siedlczanie potrafią bawić się kulturalni 08.09.06, 10:06
                      chętnie przyjde na piwko, a może nawet fajnie byłoby zrobić mały zlocik osób
                      udzielających się na tym forum :)
                • obserwator.ws Re: czy Siedlczanie potrafią bawić się kulturalni 05.09.06, 11:40
                  Sobota, 2 września, godz. 21 ul. Sokołowska w stronę centrum
                  1. Audi załadowane 5 bykami po 100kg - rejestracja WSK
                  2. BMW a w nim 4 stare konie po 120kg - rejestracja WSI

                  Godzinę pozniej, ul. Brzeska w stronę centrum
                  1. Polonez, w srodku osob 6! dwie dziewczyny - rejestracja LLU
                  2. Fiat Siena, 4 byki po 100kg - rejestracja LBI

                  A teraz pytanie. Gdzie jechali sie bawic?

                  A teraz odpowiedz: Audi podjechalo pod Crazy, Polonez rowniez. Pozostale dwa
                  nie wiem. W Siedlach mało siedlczan bawi sie w lokalach, ktora sa zdominowale
                  wrecz przez okolicznych mieszkanow, szukajacych wrazen i zadym.

                  To przykre, ale prawdziwe. Rejestracja nie powinna byc wyznacznikiem kultury
                  czlowieka, a w 99% przypadkow jest.
                  • no_to_jadziem Re: czy Siedlczanie potrafią bawić się kulturalni 05.09.06, 12:04
                    Bystre masz oko jak na obserwatora przystalo,zeby po nocy dokladnie widziec kto
                    i w jakiej liczbie siedzi w ciemnym wnetrzu samochodu.No i odwagi wiele,ze nie
                    bales sie sledzic "takiego"towarzystwa z Sokolowskiej czy z Brzeskiej,bo
                    musiales to robic skoro wiesz gdzie pojechali,a ty do "bykow" nie nalezysz.A
                    tak dla twojej informacji to rejestracje WSI daja rowniez siedleckim
                    samochodom.No i wreszcie twoj wywod dowodzi ze tylko 50% z opisywanych
                    osobnikow pojechalo do Crazy a pozostali gdzie indziej,moze nawet do twoich
                    lokali...
                    • obserwator.ws Re: czy Siedlczanie potrafią bawić się kulturalni 05.09.06, 12:13
                      Każdy, powtarzam KAŻDY z opisywanych samochodow mial otwarte okna... dzieki
                      temu moglem policzyc glowy :)

                      Jesli chodzi o sledzenie, to byl calkowity przypadek.

                      A gdzie udalo sie 50% z przeze mnie opisywanych pojazdow? nie wiem, ale nie
                      zawitali w progi w ktorych ja bylem tej nocy.

                      Aaaaa i od kiedy samochody z Siedlec mają blachy WSI? he? Chyba mowisz o tym,
                      ze wlasciciele sa zameldowani poza Siedlcami a mieszkają w Siedlcach.
                      • no_to_jadziem Re: czy Siedlczanie potrafią bawić się kulturalni 09.09.06, 15:26
                        Od samego poczatku czesc samochodow rejestrowanych w Siedlcach ma blachy
                        WSI.Kolega mieszka w Siedlach na Morelowej i takowe otrzymal,mieszka tam i tam
                        jest zameldowany,ktos tu jest z lekka niedoinformowany a strasznie gardluje...
                        • n_l Re: czy Siedlczanie potrafią bawić się kulturalni 09.09.06, 15:42
                          > Od samego poczatku czesc samochodow rejestrowanych w Siedlcach ma blachy
                          > WSI.
                          od samego początku to chyba nie.
                          Gdy Siedlce były jescze miastem wojewódzkim,
                          jeździłem na numerach SDA.
                          Przed 75 pewnie były jeszcze inne ;-)
                        • obserwator.ws Re: czy Siedlczanie potrafią bawić się kulturalni 09.09.06, 16:12
                          Wyjatek nie potwierdza reguly. Chyba, ze masz jeszcze kilka
                          takich 'przypadkow'. Może jakis inny jestem, ale nie dałbym sobie wcisnac
                          blachy WSI mieszakajac w miescie Siedlce.

                          PS. A ta Morelowa to gdzie? Bo na mapie na stronie UM nie widnieje...
                          • krzycho1252 Re: czy Siedlczanie potrafią bawić się kulturalni 09.09.06, 16:25
                            obserwator.ws napisał:

                            " Może jakis inny jestem, ale nie dałbym sobie wcisnac
                            blachy WSI mieszakajac w miescie Siedlce"
                            Blacha jest wyznacznikiem dobrego Siedlczanina? Uczulony na WSI jesteś jak
                            Maciarewicz?
                            • obserwator.ws Re: czy Siedlczanie potrafią bawić się kulturalni 09.09.06, 16:55
                              Blacha zadnym wyznacznikiem nie jest.

                              A uczulony jak kto? Maciarewicz? Pierwsze słyszę to nazwisko.
                              Może Macierewicz? Oj Krzycho, taki polityk z Ciebie i takie błędy...
                              Jak bedziesz głosowal to pomyslisz Kulickiego z Kudelskim? Podobne, nie?
                              • krzycho1252 Re: czy Siedlczanie potrafią bawić się kulturalni 09.09.06, 17:15
                                obserwator.ws napisał:

                                > Blacha zadnym wyznacznikiem nie jest.

                                > Jak bedziesz głosowal to pomyslisz Kulickiego z Kudelskim? Podobne, nie?
                                Zawsze to nie M.S. więc nie wielka strata. Oni i tak się muszą dogadać.
                        • krzycho1252 Re: czy Siedlczanie potrafią bawić się kulturalni 09.09.06, 16:21
                          no_to_jadziem napisał:

                          Kolega mieszka w Siedlach na Morelowej i takowe otrzymal,mieszka tam i tam
                          jest zameldowany,ktos tu jest z lekka niedoinformowany a strasznie gardluje..."

                          Na południe od Południowej; Cytrynowa, Kokosowa, Morelowa, Bananowa należą do
                          gminy Siedlce.Do Grabianowa.
                          • obserwator.ws Re: czy Siedlczanie potrafią bawić się kulturalni 09.09.06, 16:52
                            "takem czuł"
                            Dzieki Krzycho.
                            • krzycho1252 Re: czy Siedlczanie potrafią bawić się kulturalni 09.09.06, 17:22
                              Myślałem, że Taradajki to jeszcze Siedlce a tu część to Kolonia Białki a druga
                              część Kolonia Grabianów. Obrażają się jak powiesz, że z Taradajek...
    • blackforever1 Re: czy Siedlczanie potrafią bawić się kulturalni 09.09.06, 11:43
      Siedleckie imprezy witaja miłośników dobrej zadymy :(
    • brat_szczepana Re: czy Siedlczanie potrafią bawić się kulturalni 10.09.06, 09:30
      Na koncercie Soyki było bardzo kulturalnie, co zresztą zauważył sam artysta.
      • no_to_jadziem Re: czy Siedlczanie potrafią bawić się kulturalni 11.09.06, 11:11
        Zapomniales dodac wazeliniarzu gdzie odbyl sie ten koncert bo moze nie kazdy to
        wie wiec kryptoreklama sie moze nie udac.Popraw natychmiast swoj blad bo Wielki
        Animator bedzie krecil nosem ze tak sie slabo starasz.
        • obserwator.ws Re: czy Siedlczanie potrafią bawić się kulturalni 11.09.06, 11:28
          Ale Ty mośkiem jestes.
          Nie każdy liczy na reklame, kryptoreklame itp.
          Chamstwo Cię w dupę egryzło i nie może puścić!

          Człowieku opanuj się i 'jadz se dalej'

          A koncert odbyl sie w SUMMERTIME'ie...

          Ludzie słyszeliscie? SUMMERTIME!

          Napewno każdy juz wie? SUMMERTIME nad zalewem!!!

          A jak nie każdy to jeszcze powtórzę, tylko napiszcie!
        • n_l Re: czy Siedlczanie potrafią bawić się kulturalni 11.09.06, 11:32
          > Zapomniales dodac wazeliniarzu
          Zanim zaczniesz kogoś obrażać, dobrze się zastanów.
          I najpier spróbuj napisać kilka, lepiej kilkanaście
          postów, (a jeszcze lepiej kilkaset) postów dorównujących
          poziomem innym(*). Za wzorzec możesz obrać choćby brata_szczepana,
          jednego z najdłuższych stażem forumowicza.
          Gdy już to zrobisz to nie dość że inni zaczną czytać Cię
          z przyjemnością i szanować, to jest duża szansa że pozbędziesz
          się tej całkiem niepotrzebnej agresji.

          (*) do celów edukacyjnych możesz poczytać archiwum
          i skorzystać z wyszukiwarki
    • irozwad Re: czy Siedlczanie potrafią bawić się kulturalni 11.09.06, 15:37
      takich ludzi w naszym miescie nie brak.

      www.ereoh.com/2up/?p=912
Inne wątki na temat:
Pełna wersja