Dodaj do ulubionych

AP jest przyjazna studentom??

21.10.06, 22:32
Żeby odejść nieco od polityki(choć niestety nie da się do końca) co myślicie
o tym stwierdzeniu?? Wszędzie jakże pięknie jest to opisywane, rozdmuchane
i „śpiewane”.
A ja jakoś coraz bardziej zaczynam w to wątpić, mam porównanie do
warszawskich uczelni i jakoś zupełnie przestałam w to wierzyć…
Obserwuj wątek
    • terenowiec_siedlecki Re: AP jest przyjazna studentom?? 22.10.06, 10:54
      tam sie nie traktuje studenów poważnie, oni są po to żeby z nich kasę wyciągać
      wiem bo tam studiuje
      • kate_mail Re: AP jest przyjazna studentom?? 23.10.06, 16:43
        zgadzam się
        • blackforever Re: AP jest przyjazna studentom?? 23.10.06, 16:50
          jeżeli na studiach zaocznych zajęcia nadal odbywają się w piątki (niekoniecznie
          po południu) egzaminy w dni powszednie, dziekanat przyjmuje tylko w dni
          powszednie, to nie ma mowy o byciu przyjazną dla studenta pracującego.
          • brat_szczepana Re: AP jest przyjazna studentom?? 23.10.06, 17:04
            Za dużo tych zaocznych studiów i w Siedlcach, i w Warszawie. To co jest protezą
            wynaturzyło się i trwa obok regularnych stacjonarnych studiów. Co innego studia
            podyplomowe czy uzupełniające. Podstawowym trybem studiów powinny być studia
            dzienne i bezpłatne.
            • aro333 Re: AP jest przyjazna studentom?? 23.10.06, 17:39
              Masz racje tylko ze na tej "fastrydze" uczelnie robia niezle kokosy .Co
              ciekawe wypuszczajac nowe tabuny bezrobotnych magistrow od wszystkiego i
              niczego.O czym tu mowa kiedy np przez 5 lat jest tylko 2 semestry
              Angielskiego,to ma pomoc potem w pracy(no chyba ze cos sie zmienilo,ale kolega
              z pracy ktory konczyl wlasnie teraz tak mial)?To jest wabik na kase i
              tyle.Akurat u mnie w zakladzie jest mase magistrow zaocznych uwalonych po
              pachy w smarach bez cienia szans na awans , bez znajomosci Angielskiego lub
              Niemieckiego.I uwaga,zwykli technic ale z wieloletnia praktyka sa wyzej od nich.
              • brat_szczepana Re: AP jest przyjazna studentom?? 23.10.06, 17:45
                Bo oni nie kończyli studiów. Oni zaliczali, robili dyplomy i nawet sami nie
                wiedzieli po co. Kto powiedział, że magister nie może byc uwalany smarami?
                Ależ może, to zależy od charakteru pracy.
                • teofano1 Re: AP jest przyjazna studentom?? 23.10.06, 17:58
                  wielu tez kończy studia dla "papiera" sądząc, że otowrzy to im bramy do raju. A
                  tu brutalne zderzenie z rzeczywistościa. Wielu potrafi nieźle się popaprać w
                  łepku , bo ma MGR-a. Choć niewile moga powiedzieć na temat tego co studiowali.
                  Po co wiedzieć, od tego głowa boli. Bardzo mało jest tych, którzy kochaja swój
                  kierunek. Czasami diabli mnie brali, kiedy słyszałam wypociny jakiejś panny czy
                  też kawalera. Którzy tak dokładnie nie wiedzieli o czym mówią. Czesto wykuwając
                  książki na pamięc. Swoja droga wykładowcy też grzesza, grzechem zaniechania.
                  Kiedy słyszą jak ktos dosłownie wypisuje fragmenty z jakiejś znanej ksiązki.
                  Nawet nie zmieniając stylu pisania jej autora.
                  Jest jeszcze kilka kwestii, które mnie irytuja na polskich uczelniach. Ale to
                  na inne dłuższe pisanie.
                  • klemens.klemens Re: AP jest przyjazna studentom?? 23.10.06, 18:51
                    Studia są po to, aby zdobyć wiedzę, którą można w tej czy innej pracy
                    zastosować. Przede wszystkim jednak dają szansę na poszerzenie umiejętności
                    kreatywnego myślenia i rozwinięcia fachowej kompetencji w jakiejś dziedzinie.
                    Z wyjątkami (lekarz, inżynier) nie dają zawodu i nie gwarantują pracy.
                    Człowiek po studiach, to człowiek otwarty na zmiany, szerokokątny, zdolny do
                    abstrakcyjnego myślenia, wyzwolony ze stereotypów myślowych, logicznie
                    działający i umiejący wyznaczać sobie (i realizować)rozsądne cele.
                    • aro333 Re: AP jest przyjazna studentom?? 23.10.06, 18:57
                      Nie no bomba,normalnie bomba.Poleciales na calego.Prawda prawda i jeszcze raz
                      prawda ,szkoda ze ksiazkowa.
                      Pamietaj,z chama nawet studia nie zrobia inteligenta.przyslowia sa madroscia
                      narodu,wiedza encyklopedyczna to tylko teoria.
                      Oczywiscie nie generalizuje,podejzewam ze sa ludzie ktorzy zasluzyli na ten
                      tytul,pozwoli im otworzyc oczy i byc jak to napisales szerokokatnym,otwartym i
                      zdolnym do logicznego rozumowania.No wlasnie do LOGICZNEGO ROZUMOWANIA I
                      KOJAZENIA FAKTOW.
                • aro333 Re: AP jest przyjazna studentom?? 23.10.06, 18:48
                  Moze zostalem zle zrozumiany-"upaprany w smarach" to byla z mojej strony
                  przenosnia.Ludzie ci przed magisterka jak i po pracuja tam gdzie pracowali bez
                  mozliwosci awansu ,no bo niby za co, za mgr z calkiem innego kierunku i w 95
                  procentach przypadkowego kierunku.Tak jak napisales ,zaliczali.Tylko ze przy
                  zaocznych to chyba norma,tak mi sie wydaje.
                  Oj ostatnio tytul mgr troche stracil na wartosci ,szkoda w sumie .Nie kazdy
                  powinien skonczyc studia,nie kazdy powinien je podjac.Co wiecej ,potrzebni sa
                  zwykli pracownicy na poziomie sredniego wyksztalcenia ,jednak o nich nasza
                  edukacja zapomina,stawia sie tylko na studia.Moze to i madre ale nie na
                  zasadzie studiuj studiuj ,nie wazne jak nie wazne gdzie tylko przynies
                  dyplom.Bedziesz mgr to bedziesz kims,tak sie jeszcze niedawno mowilo.Teraz
                  mozna byc zwyklym szarym czlowieczkiem bez wiekszych umiejetnosci ,bez
                  jezyka ,pachnie mi to wspomnieniami studiow chyba w Minsku Mazowieckim ,dla
                  dzialaczy PZPR .To byl chyba kierunek marksizm i leninizm.Nie myle sie?
                  • klemens.klemens Re: AP jest przyjazna studentom?? 23.10.06, 19:21
                    Chyba Ciebie dobrze zrozumiałem, natomiast sam niezbyt jasno napisałem.

                    > Moze zostalem zle zrozumiany-"upaprany w smarach" to byla z mojej strony
                    > przenosnia.Ludzie ci przed magisterka jak i po pracuja tam gdzie pracowali bez
                    > mozliwosci awansu ,no bo niby za co, za mgr z calkiem innego kierunku i w 95
                    > procentach przypadkowego kierunku.

                    Według mnie jest to prawidłowa sytuacja. Ci ludzie nie wybrali kierunków
                    studiów zgodnych z charakterem swojej pracy, ponieważ widocznie im nie zależało
                    na dalszej karierze w tych zawodach. Domniemuję, że skoro po studiach pracy nie
                    zmienili (lub jej nie szukali) to dlatego, bo im dotychczasowa praca odpowiada,
                    a i studia do jej wykonywania nie są i nie były im konieczne.

                    Raczej spełniali jakieś swoje marzenia lub zainteresowania dla ogólnego
                    podniesienia swojego wykształcenia. Lepiej wykształcony człowiek wykonuje każdą
                    pracę lepiej, a poza tym może się realizować także poza pracą.

                    Jeżeli policjant studiuje pedagogikę, a mechanik samochodowy politologię to nie
                    po to, aby odpowiednio zostać nauczycielem lub dziennikarzem, ale jak sądzę po
                    to, aby lepiej rozumieć swoją pracę i świat.

                    Ich tytuł mgr może znaczenie, jeżeli się okaże, że oprócz podstawowych
                    obowiązków potrafią organizować i zaplanować jeszcze pracę innym, kierować
                    zespołem, albo przyjmować na siebie odpowiedzialność za bardziej złożone
                    zadania, i moze jeszcze znają język potrzebny w kontaktach z umownym klientem.
                    Mogą wtedy awansować na stanowisko kierownicze, ale w żadnym przypadku li tylko
                    z powodu mgr, aczkolwiek droga do mgr być może otworzyła w nich nieuświadomione
                    wcześniej zdolności i poszerzyła horyzonty.
                    • aro333 Re: AP jest przyjazna studentom?? 23.10.06, 19:28
                      Ok nie bede dalej drążyl tego tematu ,bo zdania nie zmienie.Chyba kazdy z nas
                      ma racje ,tylko kazdy inną.Niech tak zostanie.
                      • klemens.klemens Re: AP jest przyjazna studentom?? 23.10.06, 19:57
                        Myślimy podobnie, natomiast nachalna reklama zwłaszcza płatnych studiów miesza
                        w głowach wielu ludziom, którzy w swojej naiwności w to wierzą.

                        Nie bez winy są firmy, zwłaszcza te mniejsze, które nie potrafią czy nie chcą
                        doceniać tzw. fachurów. Żeby być dobrym mechanikiem, kucharzem czy kelnerem nie
                        trzeba kończyć studiów, ale poznać znakomiocie swój fach, być fachmanem
                        profesjonalistą, lubić swój zawód i nadal przy pomocy pracodawcy doskonalić się
                        zawodowo. Taki pracownik powinien być doceniany, dobrze wynagradzany
                        i traktowany z szacunkiem.
                        I tu mamy kłopot, bo nie jeden "biznesmen" to zwykły cwaniaczek i kombinator,
                        zadufany w sobie prostaczek, traktujący pracowników jak śmiecie, jedynie
                        producent szmalu dla siebie, bez wizji biznesowej i ambicji zawodowej.
                        Pracownik ma dla niego wartość 800 zł (i to nie zawsze) i praktycznie może go
                        wylać z dnia na dzień, bo niech wie kto rządzi.

                        Dlatego takim pracownikom wydaje się: jakiekolwiek studia, byle jaką drogą
                        zdobyty mgr, przeniosą ich do innego świata, gdzie oni będą rozdawać karty (nie
                        myślą jednak komu.
                        Tragedią ich jest to, że nikt im nie powiedział: na studiach masz zdobyć ciężką
                        pracą wiedzę, nie tytuł. Inaczej będzie jak z kupioną na bazarze licencją
                        pilota boeinga - papier będzie, jedynie do powieszenia na scianie.
                        • teofano1 Re: AP jest przyjazna studentom?? 23.10.06, 20:09
                          I tu się z przedmówca zgodzę. Bo mgr to teraz żadna przepustka do lepszego
                          świta. Potrafi tylko budzic w ludziach frustrację, ze niby ma cos tam. A
                          właściwie nic w jego życiu się nie zmieniło.
                          Co do szacunku dla profesjonalistów. To już się powoli zmienia na lepsze.
                          Prawdziwi znawcy rzeczy zaczynają być doceniani. Bo już byle prostaczekowi ze
                          złotym łańcuchem na szyi i w rozchełstanej koszuli zaczyna pracowac szara
                          komórka, która krzyczy, że fachowców trezba, bo klientela ucieka. A teraz
                          zatrudnienie znającego się na rzeczy kosztuje. I trzeba płacic jeśli chce się
                          utrzymac na rynku.
                          Przykład z jednej z firm siedleckich. powiem, ze nie małej. Poszukiwano
                          pracowników na magazyn z okreslonymi umiejetnościami, które ma się po jednej z
                          siedleckich szkół średnich. Potrzebni byli dwaj pracownicy. liczono, że bedzie
                          zatrzęsienie CV. A było ich DWIE sztuki. Przyjęto tych dwóch chętnych. Z
                          których jeden na pytanie ile czasu będzie tu pracował. Odpowiedział krótko dwa
                          tygodnie, bo na tyle mam umowę. Czyli znów będą szukać. Co pozostaje firmie?
                          Podwyżki płac i lepsze warunki pracy. Lub utrata klienteli odstraszonej
                          niekompetencja pracowników.
                          • klemens.klemens Re: AP jest przyjazna studentom?? 23.10.06, 20:15
                            Bardzo ciekawy przykład. Jednego nie rozumiem. Pracowników szukano i w końcu
                            z trudem znaleziono. Dlaczego więc umowa na dwa tygodnie, a nie na dwa albo
                            trzy lata?
    • kinguch Re: AP jest przyjazna studentom?? 23.10.06, 19:22
      A mnie kłuje w oczy nowy regulamin uczelni. „Poszerzanie wiedzy” to uprawnia
      studenta do indywidualnego toku nauczania, a czym że jest te poszerzanie wiedzy
      według uczelni?? Wyjazdem zagranicznym, w którym ktoś na zapleczu podrzędnego
      baru zmywa gary??(Fakt przestali dawać ten tok i brawo), ale ci, co się
      wcześniej zgłosili dziś go mają wciąż, bo go uczelnia nie cofnie. I ci „zdolni”
      poszerzający wiedzę zmywają sobie przysłowiowe gary na zachodzie Europy,
      zadowoleni, że kończą tu takie a nie inne studia za zupełne darmo…
      A jeżeli ktoś rzeczywiście poszerza tą wiedzę, to, co?? Jest po
      prostu „olewany” przez uczelnie, bo w końcu, kto wie czy czegoś nie kombinuje…
      • teofano1 Re: AP jest przyjazna studentom?? 23.10.06, 19:26
        > A jeżeli ktoś rzeczywiście poszerza tą wiedzę, to, co?? Jest po
        > prostu „olewany” przez uczelnie, bo w końcu, kto wie czy czegoś nie
        > kombinuje…

        Albo mijany szerokim łukiem za inne niż obowiązuje, sformalizowane podejście do
        przedmiotu zainteresowań.
        • kinguch Re: AP jest przyjazna studentom?? 23.10.06, 20:11
          hahahaha lepiej jest odsyłany od dziekana do rektora i z powrotem, żeby się
          dowiedzieć że to nie jest ich sprawa i niech robi co chce byle by się nie
          pokazywał, a najlepiej nie poszerzał wiedzy, tylko siedział cicho…
      • klemens.klemens Re: AP jest przyjazna studentom?? 23.10.06, 19:26
        Napisz trochę jaśniej:
        > A jeżeli ktoś rzeczywiście poszerza tą wiedzę, to, co??

        W bibliotece, chodzi przez semestr na zajęcia w zagranicznej uczelni, czy
        jeszcze inaczej?
        • kinguch Re: AP jest przyjazna studentom?? 23.10.06, 20:09
          Nie koniecznie w bibliotece, nie koniecznie w zagranicznej, wystarczy że w
          Polskiej albo nawet w tej samej...
          • klemens.klemens Re: AP jest przyjazna studentom?? 23.10.06, 20:28
            Nadal nie zupełnie pojmuję. Nie znam tego regulaminu, ale coś tu mi nie gra.
            Jak można uznać zmywanie garów za studia? Jaki tok studiów może to honorować?

            Rozumiem np. wakacyjną praktykę studentów zootechniki na zagranicznej fermie,
            albo wakacyjną pracę chemika czy biologa w jakimś laboratorium, albo studenta
            agronomii w zagranicznym gospodarstwie sadowniczym, studenta polonistyki,
            historii czy administracji w urzędzie, muzeum lub archiwum.

            Praca w bibliotece jest tak oczywista dla studenta, jak ćwiczenia na poligonie
            dla żołnierza. Jedno bez drugiego nie może istnieć.

            Chyba, że mowa jest o dodatkowej pracy w bibliotece np. w wakacje w charakterze
            praktykanta, a nie osoby uczącej się w bibliotece.

            Mogę sobie jeszcze wyobrazić badania czy poszukiwania materiałów dw bibliotece
            do publikacji, opracowywanie jakiejś monografii itp. wychodzącej poza zwykły
            zakres zajęć.
    • bambii Re: AP jest przyjazna studentom?? 23.10.06, 23:22
      chyba troche jednak przesadzacie
      • muchawka Re: AP jest przyjazna studentom?? 24.10.06, 17:01
        Poszerzanie wiedzy nie jest przesadą, to wręcz dziś wymóg i standard. Nie da
        się wyuczyć raz na zawsze. Kto zaczął się raz uczyć, nie może w tym ustać aż do
        końca dni swoich.
        • kinguch Re: AP jest przyjazna studentom?? 24.10.06, 19:50
          Oj to fakt, tylko szkoda, że nie wszystkich(czyt. uczelnie) to interesuje...
        • aro333 Re: AP jest przyjazna studentom?? 24.10.06, 19:52
          Masz racje ,tylko ze pracujac juz aby poszerzyc swoja wiedze nie koniecznie
          trzeba az robic studia.Mozna poszerzac wiedze specjalistycznymi kursami.One
          sporo daja ,oprocz wiedzy rowniez uprawnienia/certyfikaty ktore w danej branzy
          moga znaczyc duzo wiecej niz kosztowne studia zaoczne w podrzednej uczelni .
          Wszak tokarz nie musi miec mgr z marketingu,on musi byc biegly w obrobce metalu
          i zwiazanymi z tym procesami kontrolno jakosciowymi.Ot taki prosty szybki
          przyklad z brzegu.
          • klemens.klemens Re: AP jest przyjazna studentom?? 25.10.06, 10:40
            Zgadza się, żywa prawda!
            Ale student, to co innego. Powinien w czasie studiów chłnąć wiedzę jak gąbka,
            skąd tylko się da.
            • westwind2 Re: AP jest przyjazna studentom?? 26.10.06, 20:31
              Chwała tym, którzy mają pęd do wiedzy, a nie do robienia papierków.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka