superkiwi 10.01.07, 17:17 Czy osoba samotna może być normalna i szczęśliwa? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
kalina_m Re: Tylko dla samotnych 10.01.07, 18:36 Dlaczego pytasz? Bo jesteś samotny(a) i dziwisz się, że zachowujesz normalność? Czy też chcesz się związać z kimś, kto był samotny i obawiasz się, że ma coś nie teges? Odpowiedz Link Zgłoś
superkiwi Re: Tylko dla samotnych 11.01.07, 10:05 Cóż pytanie jest efektem dyskusji o tym jak to samotni są żałośni. Jako samotny (nie zaden singiel bo to nie mój wybór tak wyszło) poczułem sie tym troche dotkniety, ale czasmi dochodze do wniosku, że mój rozmówca miał racje i człowiek samotny dziwaczeje i bywa żałosny. No i smutek dopada czasami. Przyjaciele, znajomi sa ważni i ciesze sie że ich mam, ale... :-( Odpowiedz Link Zgłoś
etea Re: Tylko dla samotnych 11.01.07, 11:14 > Cóż pytanie jest efektem dyskusji o tym jak to samotni są żałośni. Myślę, że żałośni, to zbyt mocno powiedziane. Fakt, jedni są urodzeni do życia solo, inni lepiej lub gorzej sobie radzą w pojedynkę. Znam kilka osób samotnych. Mimo że są w podobnym wieku, każda z nich inaczej podeszła do swojej samotności. Jak by nie było - prawdą jest, że z czasem osoba samotna nabiera nawyków odludkowych - co sama u siebie zaobserwowałam. Jeśli samotność jest efektem rozżalenia i zgorzknienia po rozklekotanych relacjach z ludźmi, to potrafi być bardzo trudna dla tej osoby i dla otoczenia, które z nią przebywa. Po mojemu - samotność jest mimo wszystko po prostu smutna na dłuższą metę, choć znam osobę blisko 90-letnią, żyjącą samotnie z wyboru, która przez całe życie była/jest człowiekiem: pogodnym, energicznym, bardzo życzliwym i lubianym. Samotność dała się jej we znaki dopiero wtedy, gdy potrzebowała opieki w chorobie. Odpowiedz Link Zgłoś
klemens.klemens Re: Tylko dla samotnych 10.01.07, 19:16 >Czy osoba samotna może być normalna i szczęśliwa? Ależ oczywiście jak najbardziej, bez cienia wątpliwości. Odpowiedz Link Zgłoś
kahowa Re: Tylko dla samotnych 10.01.07, 20:36 pewnie, że może tylko po co wybierać na samotność? trzeba kierować się zasadą Kubusia P. "osobność jest bardzo przyjemna pod warunkiem, że jesteśmy razem". :) Odpowiedz Link Zgłoś
klemens.klemens Re: Tylko dla samotnych 10.01.07, 20:39 Życie pisze różne scenariusze. Trzeba jednak pamiętać, że ten napisany dla nas prawdopodobnie jest najlepszy z możliwych. Odpowiedz Link Zgłoś
kahowa Re: Tylko dla samotnych 10.01.07, 21:00 no tak, ale można być samym a nie samotnym. jeśli jest się samotnym to znaczy, że nie ma przyjaciół, sąsiadów itd. Odpowiedz Link Zgłoś
karolciasuzi1 Re: Tylko dla samotnych 11.01.07, 08:42 Lepiej byc samotnym samemu niż samotnym w związku Odpowiedz Link Zgłoś
etea Re: Tylko dla samotnych 11.01.07, 11:16 czasem po mniej lub bardziej trafnych wyborach człowiek nie ma już ochoty na kolejny wybór Odpowiedz Link Zgłoś
karolciasuzi1 Re: Tylko dla samotnych 11.01.07, 14:45 doświadczenie życiowe jest najlepszym nauczycielem dla człowieka.... Odpowiedz Link Zgłoś
kahowa Re: Tylko dla samotnych 11.01.07, 14:47 a ja uważam, że lepiej jest się zakochać i żałować niż żałować że się nie kochało. wiem, że w życiu są ciężkie chwile, godziny, dni, tygodnie, z może nawet lata. jedyne co na prawdę chce przekazać to to, że chyba nie warto WYBIERAĆ samotności. nie mamy wpływu na los, ale mamy wpływ na własny wybór. Odpowiedz Link Zgłoś
karolciasuzi1 Re: Tylko dla samotnych 11.01.07, 14:59 A jeśli ktoś jest w zwiąku gdzie jedna z połówek czuje sie bardzo osamotniona i bezradna bo nic nie jest w stanie juz zrobic żeby to zmienić? W tym wypadku uważam że lepiej byc samemu i nie liczyc na drugą osobe i za każdym razem sie rozczarowywac. Odpowiedz Link Zgłoś
niunianiu Re: Tylko dla samotnych 11.01.07, 15:04 to, że w jednym związku czujesz się osamotniona i zdominowana, to nie znaczy, że kolejny partner jest taki sam! nie znajduje się od razu drugiej połówki Odpowiedz Link Zgłoś
kahowa Re: Tylko dla samotnych 11.01.07, 15:19 od chorych związków to trzeba uciekać szybko i daleko. nie można też zakładać, że w każdym innym związku będzie tak samo i decydować się na: "nigdy więcej". Odpowiedz Link Zgłoś
karolciasuzi1 Re: Tylko dla samotnych 11.01.07, 15:39 To nie jest chory związek tylko sie wypalił przynajmniej z jednej strony. Odpowiedz Link Zgłoś
kahowa Re: Tylko dla samotnych 11.01.07, 21:59 nie mam siły dalej pisać tego samego.... chory związek to też taki w którym jedna osoba czuje się niespełniona. na jednym facecie nie kończy się życie...no chyba że w telenowelach... Odpowiedz Link Zgłoś
karolciasuzi1 Re: Tylko dla samotnych 11.01.07, 22:24 Widać że jeszce mało przeżyłaś skoro wypisujesz takie bzdury.Czasami ludzie są ze sobą z przyzwyczajenia bądź przywiązania. Mylisz pojęcia między chorym a zwykłym związkiem (bo każdy zwiążek po czasie przeradza się w zwykły poprostu). Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
etea Re: Tylko dla samotnych 12.01.07, 10:20 oj kobitki, kobitki - nie nerwujcie się :) wszystko ma swój czas - jest czas kochania, i czas wybaczania, czas robienia miejsca nowemu i - czas skłaniania się ku temu :) poza tym - każdy ma prawo do wypowiadania się na dany temat, ale i... każdy ma prawo do własnych decyzji/wyborów życiowych ktoś właśnie się zakochał, ktoś inny leczy rany... co komu pisane - i tak go spotka :) pozdrawiam wszystkich Odpowiedz Link Zgłoś
555e Re: Tylko dla samotnych 11.01.07, 17:44 A co to za dziwaczne pytanie? Dlaczego miałaby być nienormalna?... Dlaczego miałaby być nieszcęśliwa?... Nienormalni i nieszczęśliwi (normalni i szczęśliwi oraz wszelkie odmiany i powiązania tych słów) są tak samo osoby "niesamotne", "niesame" jaki i te (w jakimś sensie, płaszczyźnie, aspekcie etc.) samotne; same; samotne+same. Odpowiedz Link Zgłoś