Dodaj do ulubionych

Siedlecka Policja - chołota.

29.04.07, 17:53
Mam dla Was thebesciaka. W czwartek 26.04 byłem świadkiem jak pracownik
Akademii Podlaskiej otrzymał mandat 50 zł za przechodzenie w niedozwolonym
miejscu - 5 metrów od pasów, na ulicy Armii Krajowej Wychodząc z Akademii
Podlaskiej. Policjant, ok. 23 lat, niejaki Jastrzębski, jadący radiolą
kilkanaście metrów dalej włączył syrenę i zatrzymał faceta, który po prostu
nie zagrażając nikomu przelatywał przez jezdnię. Najlepsze było to, że
chłopak był ważniejszy od samego komendanta. Ponieważ zatrzymany doktor, nie
miał dokumentów policjanci zaczęli go przeszukiwać. Sprawa błaha a policja
wczuła się w akcję jakby zdejmowała Pershinga. Leciały chamskie teksty wobec
pracownika naukowego, którego nie podejrzewam o jakie kolwiek konflikty z
prawem. Zatrzymany facet zachował się z klasą i przyjął mandat bez dyskusji.
Ludzie co z tą policją? Normalnie jak tu się czuć bezpiecznie? Jak trzeba
interweniować to ich nie ma ale przyzwoitego gościa zmieszają z błotem. Skąd
te kompleksy? No i ta niewiedza... Zatrzymany facet to dość dobrze postawiony
gość. Mam nadzieję, że podejmie jakieś kroki aby ukrócić takie chamstwo. A
jeśli nie, to może ktoś pokaże, to co napisałem komendantowi, żeby wiedział
jakich ma kozaków. Jechali słuzbowym aytem o rejestracji HPH Y315.
Co o tym sądzicie?
Obserwuj wątek
    • emti1 Re: Siedlecka Policja - chołota. 29.04.07, 18:33
      Nie ma sie co dziwic...Toc policjant ma z tego kase ze wlepi komus mandat.Moze Ci nawet dac za kichniecie jak stwierdzi ze to bylo spluniecie.
      Ot takie to pany i wladcy.

      --
      Dobry sex to taki po ktorym
      Nawet sasiad zapala papierosa.
      • lukasz57-90 Re: Siedlecka Policja - chołota. 29.04.07, 19:44
        A ja widziałem ciekawą akcje Siedleckiej Policji w cywilu znaczy jechali Fordem
        Mondeo... no więc było tak:
        Na Ul.Brzeską przyjechało kilku gości jak wiadomo pośmigać motorkami (
        ścigaczami ) na kole ... po około 10 minutach w oddali obserwatorzy tej, że
        wspaniałej jazdy zobaczyli ( ja też ) w oddali Forda Mondeo ale chłopaki na
        motorach nie bo ważniejsze w jeżdzie na kole jest uważanie, żeby na coś nie
        wpaść niż jaki samochód jedzie w oddali no ale jeden z nich jechał wprost na
        Mondeo a Policjanci zajechali mu w poprzek droge jak na filmach w USA :D ale
        chłopaczek na motorku naszczęscie jeżdził bardzo dobrze dlatego ich ominął i
        poprostu uciekł ... i tyle go widzieli, a gdyby był laikiem to mogło by dojść do
        tragedii... , lecz Panowie w Fordie nie odpuscili i po chwili podjechali pod CPN
        Orlen na brzeskiej gdzie stali tamtych chłopaków na motorach Qmple samochodem
        marki AUDI poprosili o dokumenty itp. i dokładnie przeszukali samochodzik ale
        nic nie znależli, na koniec bylo słychać tylko jakieś krzyki policjantów w
        kierunku ludzi z Audi! AA i bym zapomniał jak wsiadali już do Mondeo podjachali
        drudzy policjanci cywilnym samochodem ale w mundurach LAND ROWEREM ( z
        zamontowana kamerka), tak wiec uważajmy... .


        Chyba troche namieszałem ale mam nadzieje ze sie polapiecie oco mi chodzilo.

        ps: pozdrowionka dla chłopaków na motorach...
        --
        foto forum Siedlce! Zapraszam!!
        fotoforum.gazeta.pl/72,2,857,59382356.html
        • raks5 Re: Siedlecka Policja - chołota. 29.04.07, 20:04
          troche bzdur tu się wkradło
          1. Policjanci nie mają żadnej prowizji od mandatów.

          Oczywiście też byłbym oburzony akcją z pracownikem naukowym. Nie samym faktem
          mandatu, bo ktos popelnil wykroczenie i nie jest ono mniejszym zagrozeniem niż
          jazda między 55 a 59 w terenie zabudowanym (ta sama sankcja w taryfikatorze).

          A co do akcji na Brzeskiej. I bardzo dobrze, ze sie biorą za tych idiotów na
          motorach. Tak się składa, że byłem obserwatorem mimowolnym tej akcji, bo
          jechalem samochodem. I z jednej strony jeden motorek mnie wyprzedza, z drugiej
          mija, oba na jednym kole i oba z zawrotną prędkością. Szczerze mówiąc, to
          niewiele brakuje w takiej sytuacji, żeby ktoś się zabił... Droga publiczna nie
          jest miejscem do takich ewolucji.

          Potem stałem na terespolskiej. Przejechały dwa motocykle z prędkością na pewno w
          okolicach 200km/h... za jakis czas mondeo. Ale co moga zrobic, jak idioci na
          motorach mają troche większe możliwości, a do tego policja musi uwazac, a oni
          nie. W ramach ciekawosktki, wiekszośc motocykli byla bez tablic, albo mialy
          wygiete, tak ze nei bylo widac numerow. (wielka odwaga)

          Potem tez widzialem na Shellu jak podjechal cywilny Land Rover (z pewnoscia nie
          jest wyposazony w kamere), przejechal obok innych motocykli- nie interweniowali,
          bo to byly inne.

          Policja jest prawie bez szans z walka z kolesiami na motorach. A jakby w czasie
          akcji zginął motocyklista... to tak jak strzelanie z ostrzeżeniem do przestępcy.
          Mniejsze zło. Motocykle pędzące po niepustych drogach publiczny po 200km/h niosą
          ogromne ryzyko, że kogoś zabiją. Jeśli strzela się do szaleńca grożącego bronią,
          to jest ok? Jeden i drugi może, ale nie musi zabić. I policja powinna z całą
          stanowczością jednych i drugich próbować unieszkodliwić. Jeśli kosztem ma być
          śmierć kogoś, kto świadomie naraża siebie, ale i INNYCH na kalectwo lub śmierć,
          to ja taką policję popieram.

          Sam miałem niestety, a moze stety sporo kontaktów z policją. W przypadku
          drogówki i wywiadowców zawsze było bardzo ok.

          A prewencja... musze przyznać, wiele razy trafilem na buraków, którzy
          zachowywali się nieprofesjonalnie
          • emti1 Re: Siedlecka Policja - chołota. 29.04.07, 20:12
            raks5 napisał:

            > troche bzdur tu się wkradło
            > 1. Policjanci nie mają żadnej prowizji od mandatów.

            Nie chodzi o prowizje tylko o premie uznaniowe wyplacane w zaleznosci od liczby wystawionych mandatow i ich kwoty.Przynajmniej tak do niedawna bylo w policji w wawie a na 100% jest w Strazy Miejskiej

            --
            Dobry sex to taki po ktorym
            Nawet sasiad zapala papierosa.
            • zxcvbnm65 Re: Siedlecka Policja - chołota. 29.04.07, 20:33
              Prawo jest prawem i także prawo o ruchu drogowym obowiazuje wysoko postawionego
              pracownika A.P. czy studenta 1-roku lub sprzątaczki w przedszkolu.Daleko do
              pasów nie było więc mógł prześć do nich.A policjancji powinni postępować tak
              zdecydowanie czy żul czy profesor ,mamy przykład ABW z Blidą.
          • lukasz57-90 Re: Siedlecka Policja - chołota. 29.04.07, 20:32
            Do raksa:
            hehe w momencie gdy byłeś na terespolskiej wlasnie koles im uciekal :D
            teraz wlasnie śmigaja na Brzeskiej wiec ide zobacze... może Qmpel jest to sobie
            z nim posmigam ;]

            Już niedlugo tez bede jezdzil z nimi bo to jest piekne... . Zaraz pewnie zostane
            za ta wypowiedz zjechany no ale coz.. robie i bede robil to co lubie ;)
            --
            foto forum Siedlce! Zapraszam!!
            fotoforum.gazeta.pl/72,2,857,59382356.html
            • aro333 Re: Siedlecka Policja - chołota. 29.04.07, 20:50
              Bede zgryzliwy-dobrze ze nie lubisz zabijac bo ciezko bylo by Ciebie zprowadzic
              na dobra droge.Skad w ludziach tyle nadmiernej adrenaliny i bezmyslnosci?
              Mozesz mi to wytlumaczyc?Ja rozumiem ze nie dba sie o swoje zycie ale dlaczego
              czyjes niepochamowane wyczyny moga zabic druga osobe?Czy przy takiej
              szalenczej jezdzie mysli sie o tym czy tylko o sobie i swojej "niebezpiecznej "
              pasji?
              Nie chodzi mi tu o wszczynanie awantury z Toba ,i tak ich jest tu duzo.Ot dosc
              ciekawy temat sie wyklowa ,a Ty akurat widze stoisz po przeciwnej
              stronie "barykady" wiec moze da sie rzeczowo pogadac?
    • aro333 Re: Siedlecka Policja - chołota. 29.04.07, 20:44
      Przesadzasz Dziadek i tyle.A co za roznica czy to Profesor czy slusarz albo
      inny zbrojarz betoniarz?Potrafisz mi ta roznice sprecyzowac,ze tak uwydatniasz
      jego tytol?Skoro zlamal przepis to go zatrzymali.Nie Tobie sadzic ze nie
      stworzyl zagrozenia ,to jest wlasnie polskie tlumaczenie -ot przebiegne/pojade
      pod prad/ciutke przekrocze predkosc-przeciez nie stwarzam niebezpieczenstwa.
      Natomiast to czy Policjant byl chamski ,to wie ostatecznie
      poszkodowany/przebiegajacy.Faktycznie ,moze nie powinni jego rewidowac(trafnie
      powiedziales nadmierna dociekliwosc),jednak moze pasowal do jakiegops
      rysopisy ,skad wiesz?Nie mial dokumentow wiec uznali ze to jedyny sposob,i tu
      przyznam Tobie racje,moze nie najszczesliwszy sposob na zdobycie tozsamosci
      obywatela.


      • dziadek_sz Re: Siedlecka Policja - chołota. 29.04.07, 21:00
        No tak... a ty tam byłeś i widziałeś. Oczywiście, że nie chodzi o to czy
        profesor, czy żul, ale o to, że policja nie ma szacunku. Jakbyś słyszał teksty
        tych troglodytów w stosunku do przyzwoitego człowieka, to też byś chciał
        zareagować. Oni mieli jednocyfrowe IQ i cwaniakowali w tak ordynarnie prosty
        sposób, a ten człowiek powiedział:
        -"Ok. Przyznaje się do winy, ale nie mam dokumentów". Na co oni mówią
        -"To od tej pory Twój los jest w naszych rękach. Pokazuj kieszenie!"
        Widziałem, w tym roku jak byłem na koncercie jak wandale rzucali kamieniami i
        butelkami w co popadnie, nawet w matki z dziećmi, to tacy sami jak oni kozacy
        udawali, że nie widzą, ale biednego człowieka to zgnoją. Czaisz już?
        • aro333 Re: Siedlecka Policja - chołota. 29.04.07, 21:16
          Czaje czaje ,tylko akurat Ty wszystko slyszales tak dokladnie?Byles
          swiadkiem ,widziales ,slyszales ba nawet znasz nazwisko policjanta.Stales kolo
          tego doktora czy jak?
          Wiec zarowno wtedy jak widziales to na koncercie ,tak i teraz powinienes wniesc
          skarge do policji.Pewnie napiszsz ze to nie ma sensu.Byc moze ale dopoki nikt
          nie zglosi na papierze to takie rzeczy beda nagminne ,buractwo bedzie sie
          szerzyc.Ja mialem do czynienia jedynie z drogowka,w roznych sytuacjach ,raz
          bylem winny potem rutynowa kontrola.I powiem Tobie,lotniacy sa stosunkowo mili
          nawet wlepiajac punkty karne z mandatem.Co sie tyczy prewencji,to faktycznie
          nie wiem .Co by nie mowic ,kultura powinna byc przy byle jakiej
          kontroli ,jezeli jej nie ma to kiszka.
    • nash_bridges Siedlecka Policja & chołota na motorach ... 29.04.07, 21:52
      Siedlecka Policja & hołota na motorach i na AP

      Chyba trzeba nadać taki tytuł, bo widziałem co się działo na Brzeskiej i to cud
      że jeszcze wszyscy są cali.
      Poważny wypadek z udziałem motocyklisty u nas w mieście jest tylko kwestią
      czasu. Wystarczy, że jakiś car-tuning będzie wyjeżdżał z podporządkowanej "na
      basiku", nie usłyszy zbliżającego się z prędkością 200 km/h motocykla i nastąpi
      wielkie trach!!! Wtedy to już będzie za późno.
      Jest jeszcze jedno miejsce gdzie na motorkach lubią się wciskać, wiadukt na
      Warszawskiej. Ostatnio jechałem z miasta i jakiś super rider wciskał się
      notorycznie na trzeciego (na podwójnej ciągłej). Aby nie zaczepić go lusterkiem
      musiałem prawie dotknąć kołem krawężnika. Następnym razem nie wiem czy nie
      pożałuję lusterka (które i tak potem naprawię z ubezpieczenia winowajcy) tak by
      sprawdzić czy to jest kamikadze czy też idiota.

      A wracając do wątku z pracownikiem AP to muszę stwierdzić, że niby taki mądry
      człowiek (przynajmniej stopień naukowy może o tym świadczyć) a tu 5 metrów nie
      chce się człowiekowi przejść.
      Leniuch tak jak większość kadry naukowej AP!!!
      • lukasz57-90 Re: Siedlecka Policja & chołota na motorach ... 29.04.07, 22:29
        Wybaczcie nie będe pisał o AP bo mam jedno zdanie: Doktorkowi się nie chciało
        przejsc do pasów wiec przeszedl po ulicy policja zobaczyla dala mandacik i
        koniec sprawy.

        Co do motorów to: mam pytanie: czy ktoś z was tu obecnych jechał na motorze? z
        predkoscia powyzej 150 km/h albo około 100km/h na tylnim kole ? zapewne nie a
        tam wszystko wyglada inaczej i z miloscia do motorow trzeba sie urodzic!! jedni
        kochaja samochody inni motory a jeszcze inni ... pociągi np. <lol>
        Ja niestety jeszcze nie dorobiłem się motorku bo niemam 18 latek :(( wiec jak
        narazie moge powiedziec cos o patrzeniu na jazde Qmpli i jazde z nimi bacz ich
        motorkami gdzies po bocznych drogach kawalek...

        --
        foto forum Siedlce! Zapraszam!!
        fotoforum.gazeta.pl/72,2,857,59382356.html
        • raks5 Re: Siedlecka Policja & chołota na motorach ... 29.04.07, 23:51
          lukasz... nikt Cię tu nie chce przekonywać, żebyś nie robił tego co lubisz...
          Wiem, co to jest coś kochać (ja tak miałem z samochodami i tego typu jazdą).

          Ale pamiętaj, że szalejąc w ten sposób, jak goście na brzeskiej, stwarzasz
          ogromne niebezpieczeństwo dla innych.
          Nie chcę wychodzić z pozycji mentora, ale przejeżdżam 40-50kkm rocznie,
          wiekszość po polskich drogach i widziałem niejednego trupa. I każdy wypadek to
          głupota, chwila nieuwagi, rutyna lub zbyt pewność siebie. A możesz skrzywdzić
          nie tylko siebie.

          Nie wiem, jak statystyki mowią o bezpieczeństwie na drodze, ale ostatnio jestem
          po obszernym szkoleniu o bezpieczeństwie w pracy- można to przełożyć.
          Na 20mln ryzykownych zachowań 13500 kończy się "niby-wypadkiem" (potknięcie,
          obicie... zdarzenie, które daje sygnał, ale nie kończy się żadnym "bólem"), 1200
          zdarzeniem (skaleczenie, siniak, otarcie), 350 wypadkiem (zwolnienie) i 1
          śmiercią. Różnica między tym wszystkim to tylko PRZYPADEK.

          Za każdym razem, kiedy motocyklista szaleje na Brzeskiej- godzi się na to, że
          przypadek zadecyduje o tym, czy ktoś straci życie. Im szybciej jedzie, tym
          szansa na śmierć (również postronnych) jest większa

          przemyśl to

          Są inne miejsca. Ja jazdy "rajdowej" uczyłem się na Bemowie (za grubą kasę),
          albo na placu celebry (zimą), gdzie co najwyżej mogłem uszkodzić samochód...
    • krzycho1252 Re: Siedlecka chołota. 29.04.07, 22:36
      Za TS
      "W niedzielę, 29 kwietnia, po południu popłoch wśród mieszkańców okolic ulicy
      Warszawskiej wzbudzili motocykliści wykonujący akrobacje na jednym kole.
      Zdarzenie miało miejsce w okolicach zajazdu "Hetman". (JMM)"
      i co dodać?

      --
      Pragmatycznie bo mi za to płacą
        • lukasz57-90 Re: Siedlecka chołota. 29.04.07, 22:58
          ja i tak zdania nie zmienie! bo kocham to i bede to robil !! a tak dla szczegolu
          wpisze sobie do papierow zeby dali komus moje organy jak sie zabije ;)
          --
          foto forum Siedlce! Zapraszam!!
          fotoforum.gazeta.pl/72,2,857,59382356.html
          • aro333 Re: Siedlecka chołota. 29.04.07, 23:23
            Ok Lukasz ale jakos nie odpowiedziales mi na pytanie albo inaczej nie podjoles
            rekawicy aby pogadac na ten temat.Co bedzie jak zabijesz kogos albo spowodujesz
            wypadek ,powiedz?Jezeli przezyjesz jak spojzysz w oczy rodzinie poszkodowanych?
            Ja majac 17 lat przy ok 120 km /h bedac pasazerem wlasnie,mialem smierc w
            oczach wlasnie przez takie niby nic kolegi.Wyprzedzal na zakrecie ,zmiescilismy
            sie mozna rzec na trzeciego,Bog dal drugie zycie ze tak powiem.Tez bylem
            zwolennikiem motoru,nawet niby juz na niego odkladalem.]
            Przeszlo mi od razu po tym wydarzeniu.Kase wydalem na co innego,moze dzieki
            temu zyje.Zdania nie musisz zmieniac,motory a nawet scigacze sa dla ludzi
            przeciez.Dzisiaj jadac rowerkiem ,w Przygodach mijalem wcale nie mlodego
            faceta ,ubranego w skóry ,na czyms przypominajacym Harleya,byc moze nawet to
            byl jakis Harley albo stylizowany inny motorek, z dosc sporymi torbami po
            bokach ,na siedleckich numerach.Goscio jechal tak dostojnie ze az milo bylo
            popatrzec.No ale Ty akurat takich moze nazwiesz "pajacami z kasa".
            • muchawka Re: Siedlecka chołota. 29.04.07, 23:34
              Można poszarżować, czemu nie, jeżeli tak lubisz. Jednak nie na drodze
              publicznej. Pamiętaj, że Ty może jesteś wirtuozem jazdy, ale większość
              kierowców nie. Oni baranieją w takich sytuacjach i wtedy albo ginie
              motocyklista albo kierowca samochodu lub któryś pasażer.
            • lukasz57-90 Re: Siedlecka chołota. 29.04.07, 23:44
              nie wiem jak bym spojrzal.. moze bym nie spojrzal niewiem tego i niechce
              wiedziec, jak na dzien dzisiejszy to wiem ze chce jezdzisz szybko a nawet bardzo
              szybko bo to mnie kreci! Ja tez mialem kilka razy smierc w oczach np. w ubiegla
              sobote jechalem z Kolega MERCEDESEM C200 CDI z silnikiem 2.2 w benzynce i
              wymijalismy na 3 dwie wymijajace sie ciezarowki ... extra uczucie ;)
              --
              foto forum Siedlce! Zapraszam!!
              fotoforum.gazeta.pl/72,2,857,59382356.html
              • aro333 Re: Siedlecka chołota. 29.04.07, 23:51
                Hmmm mowie PASS w tej rozmowie z Toba.Mlody jestes ,masz swoje plany i to jest
                wazne.Daj tylko szanse aby sie ziscily ,zycie moze byc dlugie i nawet
                ciekawe,mowi ci to czlowiek w srednim wieku ,poważnie.
              • emti1 Re: Siedlecka chołota. 29.04.07, 23:53
                lukasz57-90 napisał:
                > wymijalismy na 3 dwie wymijajace sie ciezarowki ... extra uczucie ;)

                Nie obraz sie chlopcze ale...

                --
                Dobry sex to taki po ktorym
                Nawet sasiad zapala papierosa.
              • raks5 Re: Siedlecka chołota. 30.04.07, 00:06
                lukasz57-90 napisał:
                > sobote jechalem z Kolega MERCEDESEM C200 CDI z silnikiem 2.2 w benzynce i
                > wymijalismy na 3 dwie wymijajace sie ciezarowki ... extra uczucie ;)

                jedno zdanie i parę głupot.

                nie ma takiego samochodu
                Mercedes C200 CDI oznacza, że jest to
                C- klasa C (rodzaj nadwozia)
                200 pojemność silnika 2 litry
                CDI silnik Diesla na common railu

                więc już coś nie gra

                a co do wymijania wymijających się ciężarówek. Jak już pójdziesz na kurs prawa
                jazdy, to zdobędziesz wiedzę co to jest wymijanie, omijanie i wyprzedzanie.
              • jwkowalski Re: Siedlecka chołota. 30.04.07, 15:17
                dlaczego jesteś biedny, boś głupi!!! Jak but z lewej nogi Baranie!
                "Wymijaliście na trzeciego dwie ciężarówki - extra uczucie". A co by było,
                gdyby ci wymijani przez was, z waszego powodu zjechali do rowu?
                • neutron6 Re: Siedlecka chołota. 30.04.07, 15:45
                  Janusz, to i tak delikatnie napisałś - i Baran z dużej litery. Na takich
                  idiotów to szkoda dużej litery. To raczej do psychiatry takich zaprowazić. A
                  teraz pewnie trochę idiotów przybędzie, bo matura za pasem, a w prezencie może
                  być motor. Znamy przecież podobne przypadki.
                  • lukasz57-90 Re: Siedlecka chołota. 30.04.07, 16:10
                    hehe... wszyscy mądrzy... sami pewnie nie robiliście nic szalonego ??
                    zresztą nie ważne! to moja sprawa co robie...

                    może z wiekiem mi minie a może nie ...
                    --
                    foto forum Siedlce! Zapraszam!!
                    fotoforum.gazeta.pl/72,2,857,59382356.html
          • no_login Re: Siedlecka chołota. 29.04.07, 23:37
            > bo kocham to i bede to robil !!
            pospiesz się, życie przed Tobą krótkie
            > wpisze sobie do papierow zeby dali komus moje organy jak sie zabije ;)
            z motocyklistów to tylko rogówki
            --
          • raks5 Re: Siedlecka chołota. 30.04.07, 00:11
            a co do tych organów...

            a co jeśli nie zginiesz. Będziesz roślinką do końca życia, albo jeździł na wózku
            z niedowładem rąk i ślepy. Podoba Ci się takie życie przez następnych
            kilkadziesiąt lat?

            widziałeś kiedyś motocyklistów zaraz po wypadku? Na przykład takiego po
            lądowaniu na drzewie?
            Wijących się z bólu, z połamanymi nogami, rękoma, przetrąconym kręgosłupem.
            Twardzieli wyjących jak dzieci i błagających o pomoc.
            Widziałeś ciepłego trupa, którego tułów jest przekręcony w inną stronę niż nogi?

            Takie zdjęcia powinni pokazywać amatorom szybkiej jazdy. i nagrany jęk bólu.
            Ja widziałem to parę razy, za pierwszym zwymiotowałem, zanim zadzwoniłem po
            pogotowie.
            • obserwator.ws Re: Siedlecka chołota. 30.04.07, 00:29
              Dajcie już spokój z tym tematem. Ma chłopak marzenia, ideałem jest 'qmpel' na
              ścigaczu, predkosc i adrenalina.
              Wasze -w tym moje- rady nic nie pomogą. Głupotę człowiek nabywa z wiekiem. Z
              nim również głupota go opuszcza.
              Chlopczyk nie zdaje sobie sprawy z zagrożenia jakie niesie zachowanie
              jego 'qmpli'. Jak narazie 'kozaczy', jest 'cool&jazzy'. Zapewne do czasu. Do
              pierwszej -daj Boże tylko- stłuczki, albo co gorsze wypadku...
              Niedługo nam napisze, ze jazda po browarze daje niesamowity odlot.

              Żenada i ściana. Dodam jedynie tyle. Zdarzają się przypadki, że policja
              przeglada fora, grono itp. Czytają wypociny o prędkościach, o wykroczeniach. A
              w konsekwencji tego pukają do drzwi, by delikent wskazał sprawcę wykroczenia
              itp. Pisał o tym onet, nie wiem w ilu % prawdę.

              Odnośnie motorów nie chce sie wypowiadać, chociaz jedynie wspomnę. Ul.
              Starowiejska przy Kampie, piątek, po 17. Kierujacy motorem siup na jedno koło i
              jedzie, wszystko fajnie, tylko, że kołem najechał na nieco zapadniętą
              studienkę. Już mysiałem, ze 112 będę wybierał. Ale jakoś udało mu się wybrnąć.
              Nie życzę mu źle, ale może ostatni raz?
              • oxylog Re: Siedlecka chołota. 30.04.07, 19:22
                Miałem o tym napisać, że może się chłopczyk zdziwić jak zapukają do niego
                panowie ubrani na niebiesko, ale mnie ubiegłeś.
                Napewno zmieniłby zdanie o tym kozactwie, jakby zobaczył jak ładują do worka
                takiego kolesia i nie wiadomo by było co było którą częścią ciała.
                Ciekawe kiedy co niektórzy zrozumieją, że życie jest takie kruche i nie ma tak
                jak w grze komputerowej, nie ma bonusów i następnych "żyć".
                Łukasz - jak szukaj adrenaliny to wybierz się do Konstancina do hospicjum i
                obejrzyj "roślinki" po jeździe motorem, jak przemyślisz sprawę, to gwarantuję
                wysokie emocje.
            • bambii Kosiarze umysłów ... 30.04.07, 21:44
              >Będziesz roślinką do końca życia, albo jeździł na wózk
              > u
              > z niedowładem rąk i ślepy.

              argumentacja zupełnie nie trafiona , czy nie widzicie że brak świadomości o
              konsekwencjach lub może większa chęć ryzyka ze świadomością konsekwencji nie
              robi na koledze wrażenia?.
              W tym całym zamieszaniu nie jest dla mnie ważne co on SOBIE zrobi bo to jego
              życie jego kalectwo jego adrenalina. Ale poruszanie się po drogach publicznych w
              poszukiwaniu tej adrenaliny powoduje że tacy kosiarze zbierają żniwa śród
              zwykłych ludzi którzy wyjechali do pracy, na zakupy zabierając ze sobą czyjeś
              matki, ojców, dzieci.
              To zagrożenie MOJEGO życia czy życia moich bliskich powoduje że jestem za
              surowym karaniem takich "kosiarzy".

              A tutaj może nie o wypadkach motorowych ale o zabawie wydawałoby sie mniej
              ryzykownej jak jazda na deskorolce (uwaga zawiera drastyczne sceny!!!) :
              www.maxior.pl/?p=index&id=51577&0
              --
              Szczyt bezczelności : zagłosować na PiS i wyjechać z kraju
              • lukasz57-90 Re: Kosiarze umysłów ... 30.04.07, 22:02
                no dobra przekonaliscie mnie! Zadowoleni ? nie wsiade wiecej do samochodu z
                tamtym Qmplem.. a do motoru sprawe jeszcze przemysle ... moze kupie sobie CROSSA
                i bede jezdzil po polach... bedzie bezpieczniej dla innych...
                --
                foto forum Siedlce! Zapraszam!!
                fotoforum.gazeta.pl/72,2,857,59382356.html
    • Gość: Gość 123454656 Re: Siedlecka Policja - chołota. IP: *.siedlce.domtel.com.pl 10.03.20, 18:46
      W Siedlcach to norma Policja tylko zbiera mandaciki a jak interwencja jest potrzebna to ich nie ma z chamstwem było gorzej jakieś 10 lat temu gdy byłem napadnięty i okradziony w biały dzień na ulicy byłem przesłuchiwany przez śledczych przez jednego takiego rudego byłem zwyzywany i straszony pobiciem na przesłuchaniu przysrał się do mnie o jakieś błahe sprawę nie związaną ze mną i moją sprawą zamiast udzielić mi pomocy najlepiej wyjechać z tego miasta szukać przyszłości gdzie indziej niż na tym zadupiu .
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka