Okrucieństwo w naszym mieście...

30.04.07, 12:33
Za TS
"2007-04-30
W Siedlcach
Przejechał psa
W Siedlcach na ulicy Zacisznej, mężczyzna kierujący samochodem osobowym,
najechał na siedzącego na jezdni małego pieska. Psa trzeba było uśpić. Z
zebranych przez policję informacji wynika, że sprawca najechal na pieska z
premedytacją. (JMM)"

W całym kraju i na świcie ludzie są okrutni i bezwzględni. Jestem zdania że
trzeba to napiętnować, jeżeli nasze państwo nie robi nic w tym kierunku to
chociaż my sami z siebie powinniśmy wytykać takich ludzi palcami! Trudno mi
nawet pomyśleć jak można zrobić coś takiego z premedytacją i zamiarem
skrzywdzenia zwierzęcia które nie potrafi sie bronić i nie ma wyobraźni jak
człowiek.
Ludzie chronią(choć to też dyskusyjne i nie zawsze tak jest) swoje własne psy,
zwierzęta, a czy ten na ulicy nie czuje bólu?
Siedczanie bądźmy mądrzy i nie pozwólmy na tak idiotyczną "zabawę", nie trzeba
ratować wszystkich zwierząt, wystarczy że stanie się w obronie tych którym coś
się dzieje, że zawoła sie takiego psa z ulicy, że się zainterweniuje gdy coś
się złego dzieje, to nic nie kosztuje, a często pomaga!
    • karolciasuzi1 Re: Okrucieństwo w naszym mieście... 30.04.07, 12:59
      Szczerze mówiąc to nie wiem czy Państwo mogłoby w tym kierunku cos zrobić. No,
      bo niby, co? Nikt nie przewidzi, co jakiemuś idiocie do łba może strzelić.
      Wracając do tematu: sądzę, że ludzie coraz bardziej pogrążają się w swojej
      złości i frustracje rozładowują na słabszych. Najłatwiej jest skrzywdzić
      zwierzę, które nikomu o niczym nie powie. Żałuję, że przyszło mi żyć w takim
      otoczeniu zwłaszcza,że ludzie robią się coraz gorsi i bardziej złośliwi ,
      (jeżeli chodzi o psy naprzykład wyprowadzanie ich na spacer-ale to inna bajka).
      • kinguch Re: Okrucieństwo w naszym mieście... 30.04.07, 13:38
        karolciasuzi1 napisała:

        > Szczerze mówiąc to nie wiem czy Państwo mogłoby w tym kierunku cos zrobić. No,
        > bo niby, co?

        A jeżeli już takiego idiotę sie złapie, to najlepiej uderzyć po kieszeni, to
        boli i jest skuteczne! Kara w zawieszeniu jest bezsensem! Prawo powinno to
        regulować w ten sposób, że taki idiota staje przed sądem i dostaje karę
        pieniężną np. 1000zł które ma wpłacić na jakieś schronisko + zwrócić całe koszty
        postępowania + mandat!
        • siedlczanin2 Re: Okrucieństwo w naszym mieście... 30.04.07, 14:36
          Nie ulega wątpliwości że pies też stworzenie. Ale wy tu o psach a może najpierw
          należałoby nauczyć szanować ludzi przez ludzi. O braku tego najwyrazniej
          swiadczą niektóre wątki na forum. Jak chocby ten o wiceprezydencie. Czy ci
          którzy "ujadali" czują się teraz zadowoleni (bo ponoć go odwołali)?
          "Pies sobie siedział" i nic nie robił i go przejechali. On nie siedział, coś
          robił i pytam dlaczego (jezeli to prawda o odwołaniu) żeście go "przejechali?
          Na szczęście nie zginął. A co byście mówili gdyby?
          • kinguch Re: Okrucieństwo w naszym mieście... 30.04.07, 18:34
            A czemu ty nie szanujesz innych?? czemu piszesz o szacunku którego ty nie masz??
            A co ma do tego wiceprezydent??
            Żarty sobie robisz?? Cóż z tego, że ktoś nie szanuje prezydenta, to upoważnia go
            do braku szacunku do np. psa??
            Czemu w wątku nie związanym z polityką chcesz ją tu wtrącić?? Dla własnej
            przyjemności??
            Ludzie którzy nie szanują zwierząt nigdy nie będą szanować drugiego człowieka,
            tak już jest. Może czas nieco się podszkolić bo lekcji nie odrobiłeś, większość
            morderców, sadystów, w dzieciństwie znęcała się nad zwierzętami.

            Skończ bo to nie jest zabawne, a na pewno nie smaczne!!!
            • siedlczanin2 Re: Okrucieństwo w naszym mieście... 30.04.07, 18:47
              szanuję może nawet więcej jak inni. A na mysli miałem co innego, czyli to że:
              jak ludzie mają szanować zwierzęta skoro wielu nie szanuje drugiego człowieka.
              I tu podałem przykład "znęcania" się człowieka nad człowiekiem.
              Jak to cię tak zabolało to przepraszam.
              • falkor_gredal Re: Okrucieństwo w naszym mieście... 30.04.07, 19:03
                Jak ktoś nie będzie szanował życia innych istot to tak samo nie będzie miał
                szacunku dla drugiego człowieka. Kto wie czy taki zwyrodnialec nie przejedzie
                kiedyś dziecka bo nie będzie miał w ogóle szacunku do życia a co się tyczy
                polityki to tak było od zawsze że tam niszczy sie ludzi i wiceprezydent nie jest
                odosobnionym przypadkiem.
        • karolciasuzi1 Re: Okrucieństwo w naszym mieście... 30.04.07, 18:16
          Przypuszczam że os takiego juz istnieje. Napewno delikwentowi nie uszłoby to
          płazem jakby został złapany.
          • kinguch Re: Okrucieństwo w naszym mieście... 30.04.07, 18:37
            karolciasuzi1 napisała:

            > Przypuszczam że os takiego juz istnieje. Napewno delikwentowi nie uszłoby to
            > płazem jakby został złapany.


            No i co z tego że jest!! To są martwe przepisy! Wystarczy zajrzeć w statystyki,
            nawet osoba złapana, nie dostaje żadnej kary, gdyż sprawa zostaje umorzona z
            powodu znikomej szkodliwości czynu!
            • karolciasuzi1 Re: Okrucieństwo w naszym mieście... 30.04.07, 20:17
              Spokojnie! Napewno nie wszyscy maja we krwi mordercze zapędy w stosunku do
              zwierzAt. Wszystkiego nie da sie naraz zrobić. Samo to że coś juz na takich
              delikwentów istnieje jest duzym postepem w naszym kraju:)
    • eekolog Re: Okrucieństwo w naszym mieście... 30.04.07, 15:04
      A co powiecie o ludziach(?)co to kulturalnie wywożą psy do lasu?
      Śmierć głodowa to najgorszy rodzaj śmierci.. A tak przy okazji,właściciel psa
      dostał mandat za spowodowanie zagrożenia w ruchu drogowym?
      • karolciasuzi1 Re: Okrucieństwo w naszym mieście... 30.04.07, 18:18
        Pies chyba siedział na poboczu? A jak nie to mógł pies nie miec właściciela bo
        ten go włąsnie wywiózł lub coś w tym rodzaju:)
Pełna wersja