Nie czytałem, wywalę...

13.07.07, 10:36
wiadomosci.onet.pl/1571018,11,item.html
    • vipeeer Re: Nie czytałem, wywalę... 13.07.07, 14:57
      Tylko taki mały szczegół - on to czytał... Chwilę po tej pomyłce, zaczął
      opowiadać o czym jest ta książka i kto w niej występuje. Nikt nie jest
      nieomylny, ale tym razem trzeba przyznać, że jeśli usuwa się dośc znaną lekturę
      ze spisu, to nalezy znać treść i argumenty dlaczego własnie ta pozycja na
      liscie Giertycha się nie znalazła. On ich nie miał.
      • kinguch Re: Nie czytałem, wywalę... 13.07.07, 15:44
        Skoro nasz minister edukacji który kroi lektury obowiązkowe i dzieli je na
        lepsze i gorsze myli E.Orzeszkową z H.Sienkiewiczem to coś jest nie tak. Jeżeli
        chce uchodzić za „znawcę” który doskonale wie, co jest dobre a co złe, nie może
        absolutnie pozwolić sobie na taka podmianę autorów, to bardzo źle o nim
        świadczy i stawia pod wielkim znakiem zapytania jego kompetencję.
        Chyba jego matura już się zdezaktualizowała i czas najwyższy podejść znów, ale
        tym razem do nowej.
        A nowele są ogólnie znane wszystkim, więc to, że wie, o czym jest „Nasza
        szkapa”, a nie zna bohaterów(nawet jednego) nie znaczy, że czytał i teraz nie
        pamięta, a raczej, że słyszał od kolegi z ławki, o czym to może być, ale widać
        kolega tez był niekompetentny ;).

        • lukasz57-90 Religia 13.07.07, 22:11
          a ja sie zastanawiam po jakiego religie zrobil obowiazkowo ZAŁAMKA !!!!!

          teraz sie zaczna klasówki z Pisma Św. to jest choreeeeee !!!!!!!!!
    • krzycho1252 Re: Nie czytałem, wywalę... 13.07.07, 23:43
      ....zawsze to lepiej niż spalę.
      "Wezwani na spotkanie senatorowie podlascy, m.in. wojewoda Paweł Warszycki i
      kasztelan Prokop Leśniowolski, nie posiadali się z zdumienia, gdy Puszkin
      zażądał, aby spalić książki z literatury polskiej, np. poemat Samuela
      Twardowskiego „Władysław IV król polski i szwedzki”, gdzie źle pisze się o
      władcach rosyjskich, pomijając ich tytuły i wychwala przewagę króla polskiego.
      Domagał się też natychmiastowego skazania na śmierć autorów tych dzieł - bez
      sądu. Gdy senatorowie odpowiedzieli, że w Polsce „druk wolny na mocy prawa i
      zwyczaju”,"
      www.echo.siedlce.net/index.php?p=24&j=1&id=3700
      „druk wolny na mocy prawa i zwyczaju” a dzisiaj czytanie trzeba nakazywać.
Pełna wersja