filmy

22.09.07, 23:08
kiedyś na forum opisywaliśmy filmy warte polecenia...

wyobraźcie sobie film, który jest grany w mulitpleksie co pół godziny i sala
na losowym seansie jest prawie zupełnie wypełmiona.

Film, na którym jest tyle samo młodzieży, co osób wieku emerytalnym.

Seans, w trakcie którego nie przeszkadzają odgłosy jedzonych chipsów i
dzwoniących komórek.

Film, po którym, podczas napisów końcowych nikt nie wstaje.

Po napisach końcowych jest jeszcze chwila ciszy, zanim ludzi zaczynają wstawać.
A zanim wstaną rozlegają się brawa.

Film, gdzie na liście aktorów są prawie same znane nazwiska...

Są jeszcze takie filmy?
Otóż tak. Ja dziś na nim byłem i polecam każdemu.

Czy muszę wymieniać tu tytuł?
    • konard1 Re: filmy 23.09.07, 00:42
      katyń???

      www.cinema-city.pl/film.php?fid=864
      • raks5 Re: filmy 23.09.07, 10:43
        wygrałeś u mnie piwo na kolejnym spotkaniu forum siedlce :)
        • konard1 Re: filmy 23.09.07, 13:30
          to nie było nic trudnego, kazdy by zgadł
          • raks5 Re: filmy 23.09.07, 17:24
            to teraz inny film. Zupełnie z innej beczki. "U Pana Boga w ogródku".

            Lekka komedia, ale oglądając ją uświadomiłem sobie, jak inaczej takie obrazy
            możemy odebrać my (z Podlasia czy wschodniego Mazowsza) a jak ludzie z
            zachodniej Polski.

            Byłem na tym z kimś właśnie stąd (czyli Dolnego Śląska). Dla mnie obrazy w
            filmie były czymś normalnym- czyli pasące się krówki, krajobrazy sielankowe,
            prawosławni obok katolików, specyficzne myślenie. Ok, było śmieszne, ale nic z
            kosmosu. Dla wrocławianki to było coś, o istnieniu czego mogła w ogóle nie
            wiedzieć. Nie do pojęcia było, że ludzie na Podlasiu naprawdę tak żyją (albo
            żyli podobnie jeszcze co najmniej parę lat temu). A akcent, szczególnie kiedy
            udało mi się go naśladować, był powodem do długiego i szczerego śmiechu. Niby
            Polska taka mała i jednolita, jednak bardzo inna wszędzie.
            Jeśli będziecie to oglądać, spójrzcie pod takim kątem :)
            • konard1 Re: filmy 23.09.07, 20:33
              Byłem kiedyś w poznaniu (u dalszej rodziny)
              W barze rozmawiałem z kolegą kuzyna, stwiedził on że ja to chyba
              jestem od ruskich, bo wg niego troche zaciagam ( a mówiłem normalnie
              po polsku, i byłem naniego troche zły ). powiedziałem ze jestam z
              Siedlec a do wschodniej granicy jest ok 200km, i niema nic wspólnego
              z ruskimi
              • emti1 Re: filmy 23.09.07, 21:30
                Hehe przypomnial mi sie motyw jak kilka lat temu kupowalismy auto na gieldzie w Słomczynie od goscia z Kielc.Pojechalismy z ojcem ot tak popatrzec na autka,ale ze spodobal nam sie jeden golfik to postanowilismy go łyknąć.Sprzedajacy przyjechal z nami do Siedlec po pieniazki a ze nie byl z tych dzikich,unikajacych kontaktow miedzyludzkich to uzyl nieco podlaskiej goscinnosci :).Podczas rozmowy co chwila sie usmiechal pod nosem z naszego "zacjągania".Nam siedlczanom wydaje sie ze mowimy piekna polszczyzną,dopiero czlowiek z zewnatrz zauwaza duze nalecialosci.Zreszta da sie to zauwazyc nawet u naszych poslow - Tchorzewskiego czy Sawickiego (u tego szczegolnie).

                Co do tematu...Katyń ogladalem.Nie w kinie,tylko - za co przepraszam forumowych prawilniaków - sciagniete z neta.Robi wrazenie kolosalne i nie dziwie sie ze ma byc polskim kandydatem do Oscara.Wajda wlozyl w film duzo serca,szczegolnie ze tam zginal jego ojciec.
              • kons3 Re: filmy 23.09.07, 21:35
                Drogi kolego, radzę pouczyć się geografii (200km od granicy!!!!!!),
                polskiego, oraz poczytać jednak odrobinę na temat kultury Siedlec i
                okolic. Prawosławie i unia to religie nadbużańskie, Białorusini
                mieszkają 40 km od Siedlec. Zaciąganie to częsta cecha Siedlczan i
                nie ma się czego wstydzić. Przypominam, że do I rozbioru leżeliśmy
                na zachodzie kraju, w okresie międzywojennym w centrum (i taki język
                to był język WIĘKSZOŚCI obywateli tego kraju). A Poznań to
                historyczne polskie kresy mówiące dziwnym językiem.
                • konard1 Re: filmy 23.09.07, 23:53
                  Drogi kolego, radzę pouczyć się geografii (200km od granicy!!!!!!)
                  a ile ?????????
                  napewno ponad 100

                  polskiego
                  niewidze błędów w pisowni w poprzedniej mojej wypowiedzi i staram
                  sie wysławiać czystą, poprawną polszczyzną, bez naleciałości, nawet
                  rosyjskiego nieznam tylko angielski i niemiecki

                  Zaciąganie to częsta cecha Siedlczan i nie ma się czego wstydzić.
                  Ja nie zauwarzyłem zaciagania mieszkanców Siedlec (mieskających w
                  miescie przynajmniej od 3 pokoleń), a nie mieszkańców wsi
                  przyjezdzającyh na rynek i przyjezdnych w latach 70 i 80 ze wsi
                  właśnie, bo kogo komuna zasiedlała w blokowiskach z wielkiej
                  płyty??????-> mieszkańców wsi taka jest prawda

                  oraz poczytać jednak odrobinę na temat kultury Siedlec i okolic
                  ma historie siedlec (taka gruba zielona książaka) i poczytam ją z
                  miłą chęcią
                  • raks5 Re: filmy 24.09.07, 08:55
                    tak poza topickiem:

                    konard1 napisał:
                    > niewidze błędów w pisowni w poprzedniej mojej wypowiedzi

                    natomiast w tej wypowiedzi, licząc same błędy ortograficzne, to jest
                    ich: 6. Nie licząc pomniejszych, na przykład interpunkcyjnych :)

                    A do granicy jest około 100-105km :)
                    • mpppm Re: filmy 24.09.07, 11:57
                      raks5 napisał:

                      > tak poza topickiem:
                      >
                      > konard1 napisał:
                      > > niewidze błędów w pisowni w poprzedniej mojej wypowiedzi
                      >
                      > natomiast w tej wypowiedzi, licząc same błędy ortograficzne, to
                      jest
                      > ich: 6. Nie licząc pomniejszych, na przykład interpunkcyjnych :)
                      >
                      > A do granicy jest około 100-105km :)


                      wspomagam tu "raks5" i pozwolę sobie przytoczyć wypowiedź użytkownika
                      z innego tematu.

                      "Re: FF Siedlce żyje
                      Autor: konard1☺ 24.09.07, 00:18

                      "i ma sie dobrze
                      zastanawiam się jakie djecia lub wądki można dołożyć
                      np. nowe iwestycje drogowe, tabor mpk siedleckie sklepy, zabytki

                      tżeba też by było upożądkować stare ff poprzeżucać zdjecia i je
                      usunąć (jest tam ok. 300 zdjeć)
                      A i przydał by się opiekun bo wszystkie inne fora mają???????

                      potaram sie w ciągu najbliższego tygodnia dozucić pare fotek
                      (brak troche czasu aby polatać troche z aparatem po mieście)".

                      pisanie "nie widzę błędów w swoich wypowiedziach" przez tego
                      użytkownika jest nagminne.


                      --
                      mpppm
                      www.markopm.za.pl/zwiedzanie.htm
                      • konard1 Re: wersja poprawiona 24.09.07, 15:38
                        Re: FF Siedlce żyje
                        Autor: konard1☺ 24.09.07, 00:18

                        i ma się dobrze
                        zastanawiam się jakie zdjecia lub wątki można dołożyć
                        np. nowe inwestycje drogowe, tabor mpk, siedleckie sklepy, zabytki

                        trzeba też, by było uporządkować stare ff poprzerzucać zdjęcia i je
                        > usunąć (jest tam ok. 300 zdjeć)
                        > A i przydał by się opiekun bo wszystkie inne fora mają???????
                        >
                        > potaram sie w ciągu najbliższego tygodnia dorzucić pare fotek
                        > (brak troche czasu aby polatać troche z aparatem po mieście)".
Pełna wersja