bppieronek
14.03.08, 13:35
szanowne właścicielki i właściciele psów płacimy urzędowi miasta podatek za psa ale nie bardzo wiem, za co my tak własciwie płacimy ?
może za ustawione śmietniczki na psie kupy ?
może za sprzatanie trawników i skwerków ?
może za akcje promujace sprzatanie po swoich pupilach ?
moze ktos mnie oświeci bom głupi i nierozgarniety
a może jest to podatek od luksusu ?
no bo przecież pies to luksus, zre to to, brudzi i w miescie to nawet nie odpracowuje swojej michy
i tak sobie pomyslałem swoim małym, misiowym rozumkiem, że może by tak wprowadzić podatek od posiadania, świnki morskiej, żółwia, ślimaków, pcheł i wszelkich stworzeń, ba albo pojść jeszcze dalej - podatek od posiadania męża, żony, kochanki, kochanka
a najlepiej w ogóle od posiadania :)
szanowne mieszkanki i szanowni mieszkańcy
zastanówcie się
toż to byłby przełom w polityce podatkowej !
kończe bo mój zapał poborcy mnie troche ponosi ;)
miłego dnia