Drażliwy temat !!! kościół w Polsce co sądzicie??

17.06.08, 10:10
CYT.
Ile płaci kaznodzieja podatku? 363 zł kwartalnie !!! Dokładnie tyle
płaci mój proboszcz dobrodziej, jako
podatek od swoich dochodów. Ostatnio pewien uroczy wikary po
cywilnemu tak mi zaimponował przy ruletce, że postanowiłem włożyć w
to trochę wysiłku i
dowiedzieć się jakie są źródła finansowania luksusowej konsumpcji
części kleru. Pałacyki, wille, "siostrzenice", "siostrzeńcy", nocne
kluby, limuzyny,
ekskluzywne kurorty, ostentacja w szastaniu pieniędzmi. Niemożliwe,
żeby źródłem finansowania była tylko taca od zubożałego
społeczeństwa. No to skąd na to biorą ??? Trudny temat, ale na
czasie, bo nie zauważyłem, żeby ktokolwiek porwał się na poważną
próbę odpowiedzi na to pytanie. Powtarzają się tylko
wpisy "opodatkować Kościół". Spróbujmy zatem na spokojnie zmierzyć
się z tym tematem.

- 1 -
Taca. To oczywiste. Bez tego elementu żadna msza święta nie jest
dość święta,
żeby ją warto było odprawić. Poza tym dla zapewnienia wiernym
stosownej
motywacji tradycyjne 5 przykazań kościelnych udoskonalono w ten
sposób, że
bogobojny katolik może już balangować kiedy chce byleby dobrze dawał
na tacę fachowcom.

- 2 -

Skarbony. Rozstawia się je w domach bożych tak gęsto, jak pewien
ojciec dyrektor z Torunia podaje numer konta przez radio.
Zastosowany pretekst nie ma znaczenia, bo i tak wszystko trafia do
rąk proboszcza i tylko on wie, co się z tymi pieniędzmi dalej
dzieje.

- 3 -

Zyski z wynajmowania nieruchomości. Po wejściu kleru do szkół
państwowych
zostało na przykład około 23 000 tak zwanych punktów
katechetycznych.
Dobrodzieje robią z tym co chcą. Mogą na przykład swoim lokalnym
cywilnym
kolaborantom z władz terenowych kazać organizować różnego rodzaju
konferencje, szkolenia i tak zwane sesje wyjazdowe właśnie w tych
lokalach. Cenę dyktuje dobrodziej i nikt nie śmie się targować.
Wiele razy brałem udział w takich przymusowych spędach, więc wiem o
czym mówię. Inni dobrodzieje nie krępują się zakładać w tych
obiektach prywatnych hurtowni zarejestrowanych tak, żeby nie płacić
podatków.

- 4 -

Zyski z inwestycji budowlanych typu Roma Office Center w Warszawie.
W tym
przykładzie inwestorem jest archidiecezja warszawska, która włożyła
w to 24
miliony dolarów amerykańskich. W kościelnym wieżowcu mieszczą się
również bary, restauracje, sklepy, punkty usługowe itp. Ogółem około
12 000 metrów
kwadratowych świętej powierzchni. Działkę w centrum Warszawy kazali
sobie dać praktycznie za darmo.

- 5 -

Zyski z działalności przemysłowej. Szczególnie przemysł
poligraficzny.
Poczytajcie o przewałach "Stella Maris". Masowy wyrób dewocjonaliów,
świec, win ( niby, że mszalne ) itp. Doskonałe przebicie jest
również na opłatkach.

- 6 -

Zyski z działalności handlowej. Na przykład własne księgarnie,
sklepy z
dewocjonaliami, wydawnictwa kościelne, kwieciarnie przy cmentarzach
itp.

- 7 -

Zyski z działalności rolniczej. Wielu wiejskich proboszczów do
dzisiaj posiada
tak zwane prebendy i obrabia je wiejskimi parobkami, jak przed
wojną. Trzeba
przyznać, że od działalności rolniczej księża płacą podatek rolny.
Ale za to
otrzymują milionowe dotacje z UE.

- 8 -

Zyski/straty z ogólnopolskich businessów Episkopatu lub biskupów.
Przykład -
fundusz emerytalny Arca Invesco. W tym przypadku czarni się
przeliczyli.
Powoływanie się w telewizyjnych reklamówkach na autorytet Episkopatu
okazało się niewypałem i fundusz nie wytrzymał konkurencji.

- 9 -

Zyski z działalności nazwijmy to umownie "obszarniczej" . Przykład
gospodarstwo Carol. Kościelny Caritas kazał sobie dać 1 300 hektarów
państwowej ziemi razem z bezrobotnym miejscowym chłopstwem z
Mierzyna i Wrzosowa. Ci biedni ludzie (dawni pracownicy PGR-ów ) w
praktyce są teraz całkowicie zależni od nowego pana, bo innej roboty
nie ma.

- 10 -

Zyski z przedsiębiorstw wielobranżowych. Na przykład business
turystyczny. Sam byłem kilka razy na tak zwanych pielgrzymkach
autokarowych po Europie.
Faktycznie były to normalne komercyjne trasy turystyczne ( częściowo
fundował
zakład pracy, więc się jeździło ). Dobrodzieje wskazywali cywilnym
kolaborantom, do wycieczek których biur podróży powinien ze
społecznych pieniędzy dopłacać katolicki urzędnik. Dla wyższych
szarż były lepsze "pielgrzymki". Najlepsi w businessie turystycznym
są ojcowie Pallotyni. Jak macie odpowiednio gruby portfel, możecie z
nimi pielgrzymować na przykład po Amazonii.

- 11 -

Zyski z businessu oświatowego. Wiara nie jest nauką. Czarni
natomiast kształcą
swoje przyszłe kadry na koszt Ministerstwa Nauki ( czy jak tak ono
się teraz
oficjalnie nazywa ). W 2001 roku tylko KUL i PAT pociągnęły od
Polski dokładnie
57 878 200 złotych, ciągną dalej i co raz więcej. Jest również
trzecia pompa
ssąca. Kiedyś nazywało się to Akademia Teologii Katolickiej.
Zmieniono nazwę na Uniwersytet Kardynała Stefana Wyszyńskiego i już
można doić, bo oficjalnie
szkoła ma status uczelni państwowej. Podejmowane są liczne próby
zakładania
wydziałów teologicznych na różnych uczelniach państwowych.

    • kacperek111 ciąg dalszy 17.06.08, 10:11
      - 12 -

      Zyski z businessu cmentarnego. To dobry temat na specjalny wątek.
      Jeżeli ktoś ma czas i potrafi to zrobić, niech spróbuje oszacować
      dochodowość z jednego hektara cmentarza, tak jak to się robi w
      rolnictwie. Produkt jest inny, ale z
      ekonomicznego punktu widzenia zasada podobna. Gołym okiem widać
      jednak, że trudno sobie wyobrazić lepszy i pewniejszy interes. Ceny
      narzucane przez
      pasterzy i ich techniki marketingowe znacie, albo poznacie.

      - 13 -

      Zyski z prawdziwych darowizn. Kościół od otrzymanych darowizn nie
      płaci
      podatków. Prawdziwe darowizny ( w odróżnieniu od fikcyjnych )
      najlepiej wychodzą wtedy, gdy mają formę dotacji i rozdaje się nie
      swoje pieniądze, ale spółek skarbu państwa. Spółka skarbu państwa to
      jest takie coś, że jeszcze tego nie sprywatyzowali, ale już
      przygotowali do dojenia, bo nadali postać spółki akcyjnej.
      Stanowiska prezesów i członków rad nadzorczych obsadza się zwykle z
      nadań politycznych a potem należy się odwdzięczyć. Przykład KGHM
      Polska Miedź S.A. Polityczni mianowańcy - w tym przypadku jeszcze z
      rozdania
      solidarnościowego - odwdzięczyli się w następujący sposób: Fundacja
      Świętego
      Antoniego z okazji festynu "Unieś mnie do góry" 300 000 zł. Parafia
      w Głogowie
      450 000 zł. Jankowski ze Świętej Brygidy 450 000 zł. 3 razy po 50
      000 zł dla
      diecezji legnickiej, zielonogórskiej, wrocławskiej, katowickiej.
      Katolickie
      Radio Plus z Legnicy i Katolickie Radio Głogów odpowiednio 8 100 i 5
      000 zł
      miesięcznie. Kuria we Wrocławiu - samochód Audi A 8 za 196 000 zł
      bez VAT.
      Seminarium Duchowe we Wrocławiu 7 000 zł. Salezjańska Organizacja
      Sportowa 150000 zł. KGHM to tylko jeden przykład działalności
      cywilnych kolaborantów. Ile czarni wyciągnęli tą metodą w skali
      całej Polski prze 25 lat naszego pontyfikatu ? Ile ciągną obecnie ?

      - 14 -

      Zyski z fundowania dobrodziejom na koszt podatników 80 % składki
      emerytalnej, a misjonarzom na misjach, zakonnicom i zakonnikom
      klauzulowym i tak zwanym kontemplacyjnym 100 %. Też bym tak chciał.
      Niech inni co miesiąc składają się na moją przyszłą emeryturę, a ja
      będę siedział i kontemplował... Te pozostałe 20 % składki
      emerytalnej i wypadkowej, którą płacą wielebni i tak jest potrącana
      z osławionego dochodowego podatku ryczałtowego. Dochodowy podatek
      ryczałtowy to sztandar, którym wymachują księża, gdy ktoś im mówi,
      że wtrącają się do polityki a nie płacą podatków. Jeszcze do tego
      wrócimy.

      - 15 -

      Zyski z państwowych dotacji na kościelne zakłady opieki społecznej (
      art. 22
      ust.1 Konkordatu ) i zyski z państwowych dotacji na przedszkola,
      szkoły i inne
      placówki oświatowo - wychowawcze kościoła.

      - 16 -

      Zyski z urzędolenia. Najprostszej czynności służbowej kapłan
      katolicki nie
      wykona bez "karteczki", najlepiej w trzech kopiach i żeby na każdej
      były po dwie piecząteczki. Na każdym kroku płać i płać. Kolega
      opowiadał mi jak poszedł na "nauki przedmałżeński
      • kacperek111 Re: ciąg dalszy 17.06.08, 10:13
        DRUGA GRUPA - OFICJALNE DOCHODY KSIĘŻY

        17. Śluby.
        18. Pogrzeby.
        19. Chrzty.
        20. Kolędy.
        21. Intencje mszalne.

        22. Wypominki 1 i 2 listopada ( podobno 1/10 oficjalnych rocznych
        dochodów
        indywidualnych pochodzi z tego źródła ). Czarni dobrze wiedzieli po
        co wymyślili ludziom tak zwany czyściec, mimo że takiego słowa nie
        ma w Biblii.

        23. Pensje dla kapelanów wojskowych, policyjnych, szpitalnych,
        więziennych,
        strażackich itp. wypłacanych przez Polskę. Kapelanów wojskowych jest
        obecnie w przybliżeniu 200. W 1999 roku ujawniony oficjalnie budżet
        ordynariatu polowego wynosił 13,1 miliona złotych. MON płaci również
        za kaplice. Naszych granic broni eskadra 250 zakonnic na etatach
        sierżantów... W 2000 roku każda z nich ciągnęła z budżetu 1200
        złotych. Ile ich jest obecnie i ile teraz ciągną nie wiem, bo gdzie
        to sprawdzić ? Posługuję się takimi danymi, jakie udało mi się
        gdzieś znaleźć. Prawdziwych żołnierzy do szału doprowadza tak zwany
        numer na kapelana, związany ze służbowymi mieszkaniami dla oficerów,
        ale to już inna historia.

        24. Drugi cyc nadstawia dobrodziejom Ministerstwo Zdrowia. Trudno
        powiedzieć ilu kapelanów u nich się pasie, bo liczba rośnie jak na
        drożdżach. Prawdopodobnie jest to około 2000 księży. W 1999 roku
        Rzeczypospolita podawała liczbę 1500 kapelanów szpitalnych, z tego
        około 1000 na etatach. Mniejsze cyce spontanicznie nadstawiają tacy
        krezusi jak policjanci, strażacy, funkcjonariusze więziennictwa itd.
        Powszechnie wiadomo, że pracownicy budżetówki są przepłacani, więc
        mogą sobie trochę poszastać...

        25. Pensje dla katechetów ( czarnych i cywilnych ). Najpierw mieli
        uczyć religii
        w państwowych szkołach bezpłatnie, wszak mają powołanie i celem ich
        posługi jest zbawienie duszy nieśmiertelnej Jasia i Małgosi. Teraz
        im już przeszło. Nie mam aktualnych danych, ale w 1999 roku
        pociągnęli od Polski około 600 milionów złotych łącznie ze składkami
        na ZUS !!! Instytut Statystyki Kk ujawnił, że w 1998 roku pensje
        katechetek i katechetów pobierało 36 000 fachowców z tego 17
        757 "profi" i 18 381 amatorów.

        TRZECIA GRUPA - ZYSKI Z OKRADANIA OJCZYZNY

        26. Zyski z fikcyjnych darowizn: Do klasyki tego gatunku należy tak
        zwany "numer na księdza", który w pewnych kręgach stał się wręcz
        normą. Żeby się nie mądrzyć powiem o co chodzi w najprostszych
        słowach. Jesteś dobrodziejem, lub jego cywilnym kolaborantem.
        Chcecie dorobić. Dobrodziej wystawia kolaborantowi zaświadczenie, że
        oto został obdarowany kwotą na przykład 100 000 złotych. Fiskus nie
        pobiera od dobrodzieja żadnego podatku, bo to ksiądz ( bo w teorii
        darowizna była na cele kultu religijnego ). Kolaborant odpisuje
        sobie od podstawy opodatkowania 100 000 zł, ale obecnie nie więcej
        niż 10 % rocznego dochodu, bo to szlachetny darczyńca. Za
        wystawienie fałszywego świadectwa dobrodziej wziął na przykład 10
        000 zł. Całą zabawę finansuje Polska, która później nie ma na
        pielęgniarki i posiłki w szpitalach. Urzędnicy państwowi nie są
        głupi i oczywiście wiedzą o co chodzi. Właśnie dlatego, że nie są
        głupi siedzą cicho. Kto przy 18 % bezrobociu, mając dobrą państwową
        posadę zadrze z miejscowym dobrodziejem ? Skala okradania Polski
        przez duchownych z zastosowaniem tej techniki jest trudna do
        przeszacowania. Tygodnik Newsweek jakiś czas temu dopuścił się na
        księżach prowokacji dziennikarskiej i następnie wszystko opisał.
        Między innymi napisali, cytuję "Żaden duchowny nie odmówił nam
        współpracy w oszustwie". Wszyscy dobrodzieje chcieli wystawić
        poświadczenia, że otrzymali fikcyjne darowizny. Bóg w dekalogu coś
        wspominał, że nie będziesz dawał fałszywego świadectwa, czy jakoś
        tak, ale na pewno nie mówił tego poważnie...

        27. Zyski z nadużywania zwolnień od ceł i akcyz od przedmiotów
        importowanych na cele kultu religijnego. Proceder przybrał tak
        gigantyczną skalę, że zrobiło się zbyt głośno i oficjalnie już im to
        trochę ukrócili. Najbardziej znane przykłady: Szajka z Rzeszowa w
        składzie ośmiu miejscowych proboszczów tylko przez jeden rok
        sprowadziła na cele kultu religijnego 92 luksusowe limuzyny i
        wpadła. Trio dobrodzieji z Lublina stuknęło Polskę na 400 000
        złotych. Trzeba trafu. To akurat tyle, ile wynosi odszkodowanie
        zasądzone za dożywotnie kalectwo tej dziewczynki przygniecionej na
        cmentarzu parafialnym pewnego proboszcza. Kościół bezlitośnie
        procesuje się z kalekim dzieckiem. Przegrał już we wszystkich
        instancjach i dalej nie płaci. Ale ogólnie, gdyby się ktoś pytał
        ECCE HOMO. Alleluja i do przodu. Wszak nie na darmo Chrystus
        nauczał "sprzedaj wszystko co masz, pieniądze oddaj biednym i idź za
        mną". Gdybyście dobrodzieje faktycznie szli za Chrystusem, jak Was o
        to prosił, doszlibyście do łóżeczka tej dziewczynki, siedzieli na
        jego brzegu i czytali dziecku bajki Andersena. Jak można idąc za
        Chrystusem dojść do willi proboszczów i pałaców biskupów, patrzeć
        sobie przez okno na ludzkie dramaty i liczyć pieniądze.

        Na koniec sprawa najważniejsza: Koronnym argumentem kapłanów jest,
        że my to wszystko nie dla siebie..., my prowadzimy działalność
        charytatywną i to dlatego mamy takie przywileje. A otóż wielkie g...
        prawda !Na działalność charytatywną też dostajecie pieniądze z
        naszych podatków za pośrednictwem budżetu państwa !!! Na podstawie
        artykułu 14 ustęp 4 Konkordatu Polska musi kościelne zakłady opieki
        społecznej dotować dokładnie tak samo, jak państwowe. To samo
        dotyczy również szkół, przedszkoli i innych placówek oświatowo -
        wychowawczych Kościoła. Co najmniej 52 kościelne zakłady opiekuńczo
        lecznicze funkcjonują na państwowych pieniądzach z budżetu
        centralnego. Z budżetów wojewódzkich finansowane jest około 100
        domów opieki społecznej, o których okoliczna ludność myśli, że to
        finansują księża. Za te pieniądze państwo mogłoby zatrudnić normalne
        pielęgniarki i bez łaski. Poczciwi ludzie w Polsce są przekonani, że
        księża i zakonnice od ust sobie odejmują i pomagają potrzebującym.

        Drugim wielkim mitem jest dość powszechne przekonanie, że księża
        płacą normalne podatki. Gdybyśmy płacili Polsce takie podatki, jak
        oni, Polski już by nie było. Sprawę ich podatków reguluje ustawa z
        20 listopada 1998 roku o zryczałtowanym podatku dochodowym (...) W
        największym skrócie wymiar tego podatku zależy od stanowiska (
        proboszcz, wikary ), wielkości parafii i regionu Polski. Zamiast się
        z tym męczyć najlepiej po prostu zadzwonić do swojego Urzędu
        Skarbowego i zapytać. Moja parafia ma około 2000 mieszkańców.
        Proboszcz kwartalnie płaci dokładnie 363 złote, a wikary 307
        złotych !!! Policzmy w prosty sposób: Mieszkam w wieżowcu - 12
        kondygnacji po 4 mieszkania na jednym piętrze, razem 48 mieszkań.
        Przyszedł dobrodziej "po kolędzie". Wpuszczono go do 40 mieszkań.
        Średnio zgarną po 50 złotych. 40 x 50 = 2000 złotych, a on rocznie
        płaci Polsce 4 x 363 złote = 1452 złote tak zwanego dochodowego
        podatku ryczałtowego ! Ten podatek istnieje tylko po to, żeby mydlić
        oczy naiwnym ( do niedawna również mnie, bo nie miałem pojęcia, że
        tak to wygląda, dopóki nie napisałem tego postu). Parafianka, która
        przed kościołem sprzedaje precle płaci Polsce więcej niż proboszcz
        dobrodziej. Za chwilę wyjdzie dobrodziej i ją opieprzy, że wybrała
        MIEĆ, a nie BYĆ, bo Kowalska dała na nowe ławki 150 a ona tylko 100.

        Jeden z nielicznych uczciwych, mądrych księży Śp. Józef Tischner
        pisał cytuję: ”Jeszcze nie widziałem nikogo, kto stracił wiarę
        czytając Marksa, za to widziałem wielu, którzy stracili ja przez
        kontakt z księżmi”. Moja wiara w Boga jest niezachwiana, ale Boże
        chroń nas przed Kościołem (takim jak jest dzisiaj w Polsce)
    • konard1 Re: Drażliwy temat !!! kościół w Polsce co sądzi 17.06.08, 13:32
      Ja zawsze od małego twierdziłem, że kościół to sekta, której się
      udało. A po przeczytaniu twojego w pisu dochodze do wniosku, że jest
      to swojego rodzaju struktura mafijno-przestępcza. Wyłudzanie (bo tak
      to trzeba nazwać) dotacji, wszelkiej maści dofinansowań pod
      przykrywką edukacji, zdrowia i innych jest w polsce karalne (grozi
      za to 5 lat)

      A sprawa ojca Rydyka nadaje się tylko pod prokurature i sąd. Jak dla
      mnie dla niego jest jedna kara -> Stryczek i po dyrektorku.

      Serdecznie Pordrawiam
    • no_login Re: Drażliwy temat !!! kościół w Polsce co sądzi 17.06.08, 22:56
      A po co tyle razy używać ctrl+c; ctrl+v ?
      Nie prościej było zacytować krótki fragment
      i podać link?

      Np.tak:
      - Pisz zwięźle i na temat.
      - Nie podszywaj się pod innych.
      - Nie wklejaj całych cudzych wypowiedzi lub artykułów -
      wystarczy je omówić lub podać link z odpowiednim komentarzem
      forum.gazeta.pl/forum/0,62605,1617503.html
      • kacperek111 Re: Drażliwy temat !!! kościół w Polsce co sądzi 18.06.08, 08:26
        wybacz ale jeszcze nie nauczyłem się podać linku do dokumentu który
        dostałem meilem i mam na dysku. A na początku widnieje chyba CYT.
        więc nie ma złudzeń chyba że ja to napisałem. Chodziło mi o Wasze
        odczucia bo ja po przeczytaniu tego tekstu ma je bardzo zmieszane.
        • no_login Re: Drażliwy temat !!! kościół w Polsce co sądzi 18.06.08, 08:37
          > A na początku widnieje chyba CYT.
          cyt «wykrzyknik wzywający do zachowania ciszy»
          sjp.pwn.pl/lista.php?co=cyt
          :-))))

          > linku do dokumentu który
          > dostałem meilem i mam na dysku.
          Większość z tego co krąży w mailach,
          było publikowane w necie.
          tinyurl.com/4u749m
          I już się więcej nie odzywam bo to co piszę
          nie jest związane z tematem twojego wątku.
          Pozdrawiam :-)
        • mietall Re: Drażliwy temat !!! kościół w Polsce co sądzi 18.06.08, 08:39
          Mija wiara pozostaje niezachwian. Hahaha. Człowieku nie ściemniaj.
          Zostaw sobie te dyrdymały z ulotek na spotkania z panią Kazimierą.
          Forum to miejsce wymiany poglądów a nie kampanii wyborczych tonących
          partyjek. Wystarczy pyskówek prezydenckich i postpopisowych. Idź
          człowieku do spowiedzi, bo wydaje mi się że jak kiedyś istniała
          akategoria niedzialenych satanistów, tak teraz mamy niedzielnych
          ateistów i antyklerykałów. Zapieralski jest swietnym przykładem.
          Ministrant, slub w kościele dzieci na katechezie, a tatuś? Taki
          kacperek
          • bieszczadzka Re: Drażliwy temat !!! kościół w Polsce co sądzi 19.06.08, 23:28
            mietall, ale ten N(Z)apieralski ma rację. Wiesz słyszałem takie
            powiedzenie "idę do kościoła, słucham a tam wiec. Idę na meecz na
            stadion, patrzę a tam msza".Albo powiedz jak można pod krzyżem
            ubliżać bliźniemu, szargać jego imię itp. A przecież w Sejmie mamy
            to na co dzień i przodują w tym mocno (niby) wierzący. Czyli albo
            spokój i powaga albo krzyż.
            • mietall Re: Drażliwy temat !!! kościół w Polsce co sądzi 20.06.08, 09:56
              Bieszczadzka. Jest jeszczed milion innych mniej lub bardziej
              oddających każdą rzeczywistość powiedzonek, bo madrali nie brakuje.
              Śmieszy mnie antykleryklaizm zwłaszcza w wydaniu tych ktorzy przed
              lby za moment popedzą na ową mszę żeby się pokazac ludziom, by ci
              zechcieli oddać na nich swe głosy. Mam paru przyjaciół niewirzacych,
              nigdy ale to nigdy nie mieliśmy okazji mieć różnicy zdania na temat
              roli wiary w moim życiu. Oni po prostu to szanują, tak jak ja
              prawdziwy katolik rozumie, że są ludzie którzy z jakis powodów nie
              wierzą i nie jest to żaden powód do dyskryminacji. LSD sztucznie
              tworzy konflik tam gdzie faktycznie nie ma. jakieś 5 oszołomów z
              prawej i lewej strony pod pozorem walki z dyskryminacją próbuje
              wciągnąć 90 pozostałych do bijatyki. To mnie wkurza, bo ani ja ani
              moi niewierzący lub innej wiary przyjaciele tego nie życzymy sobie.
              Protestuję przeciw ludzkiej głupocie, która nakazuje ogłupić
              większość. Tyle. Przyjęte jest, że na formum nie prowwadzimy
              partyjnej propagandy a kacperek siegnąwszy po dzieła swych spin
              doktorków próbije spopularyzować swój klubik dyskusyjny. Chce
              dyskutować proszę bardzo ale bez takiej przepraszam za słowo
              chamskiego wciskania kitu, bo juz mi się słabo robi jak oglądam i
              Zapieralskiego i JR Nowaka i Kazię Szczukę tez i Monisię Olejnik
              również. Pogadajmy o czyms konstruktywnmym a nie tylko szukajmy
              sensacji lub okazji do pokazania swej wielkosci poprzez zdoąłwanie
              drugoiego. Alem się rozpisał. Ale dziś jestem pozytywnie
              myślący ... .
              • bieszczadzka Re: Drażliwy temat !!! kościół w Polsce co sądzi 20.06.08, 20:06
                mietall napisał "LSD sztucznie tworzy konflikt tam gdzie go
                faktycznie niema"
                Wyglądasz na roztropnego, ale jeśli nie widzisz tu konfliktu to ci
                się mocno dziwię. A może nie rozumiesz o czym mówią Zapieraliski
                iinni.Oni przecież m.in. nie życzą sobie aby jakiś zakonnik kreował
                politykę w moim i ich kraju i któremu -i jemu podobnym- można
                bezkarnie robić wiele.
                Piszesz, że (ateizm) nie jest to żaden powód do dyskryminacji.
                Zgoda, ale dlaczego w wielu przypadkach jest?
                Natomiast na temat ogłupiania większości to mam inne zdanie i
                jednocześnie pytanie. Kto u nas najwięcej ludzi ogłupia? - Tu nie
                trzeba mędrca żeby sobie na to pytanie odpowiedział.
                • mietall Re: Drażliwy temat !!! kościół w Polsce co sądzi 21.06.08, 08:19
                  bieszczadzka napisał:

                  > mietall napisał "LSD sztucznie tworzy konflikt tam gdzie go
                  > faktycznie niema"
                  > Wyglądasz na roztropnego, ale jeśli nie widzisz tu konfliktu to ci
                  > się mocno dziwię. A może nie rozumiesz o czym mówią Zapieraliski
                  > iinni.Oni przecież m.in. nie życzą sobie aby jakiś zakonnik
                  kreował
                  Droga Bieszczadzka jestem przekonany że dfość krótko chodzisz po
                  ziemi skoro wierzysz w oficjalną propagandę Zapieralskiego i
                  Grzybika. Wsztko jest obliczone na poszukiwanie elektorau który się
                  utraciło lyb słuchacza który zapłaci. W jednym i drugim przypadku
                  stosuje się te same mechanizmu tylko czemu innemu służące. Wyzbądź
                  sie emocji przestaw się na analizę i przyznasz mi rację.


                  > politykę w moim i ich kraju i któremu -i jemu podobnym- można
                  > bezkarnie robić wiele.
                  Wiesz przez 45 lat koledzy Zapieralskiego (wciąz w LSD) też sporo
                  zrobli i czy im się cos stało?


                  > Piszesz, że (ateizm) nie jest to żaden powód do dyskryminacji.
                  > Zgoda, ale dlaczego w wielu przypadkach jest?
                  Demagogia polega na rozciągaaniu pojedynczych przypadków na ogół.
                  Też mógłbym powiedzieć, że parę razy w życiu nie było mi komfortowo
                  ze wzgledu na mohe wyznanie, nie uwazam jednak tego za przejaw
                  systemowej dyskryminacji, a wyłacznei za dowód ludzkiej głupoty i
                  ciemnoty, groxnej zwłaszcza w przyadku ludzi tzw oswieconych.

                  > Natomiast na temat ogłupiania większości to mam inne zdanie i
                  > jednocześnie pytanie. Kto u nas najwięcej ludzi ogłupia? - Tu nie
                  > trzeba mędrca żeby sobie na to pytanie odpowiedział.
                  A tu chyba jestem głupkiem bo nie zgadzam sie z sugestią, ze
                  Kosciół. istotą systemowego ogłupiania jest wciskanie ceimnoty w
                  celu osiągnięcia zamierzonych celów. Mówienie że wiara w Boga to coś
                  złego, dziadek w Wehrmachcie, ateizm to zło, jest powszechne, ale
                  nie wynika zpowszechnosci przekonań, ale bezmyślnej
                  bezrefleksyjnosci, której fundamentem jest komformizm wywołany
                  chęcia dostowsowania się do otoczenia. W każdej postaci jest
                  zjawisko groźne.
                  Pozdr
                  • bambii Re: Drażliwy temat !!! kościół w Polsce co sądzi 23.06.08, 00:20
                    > Mówienie że wiara w Boga to coś
                    > złego, dziadek w Wehrmachcie, ateizm to zło, jest powszechne, ale
                    > nie wynika zpowszechnosci przekonań, ale bezmyślnej
                    > bezrefleksyjnosci,


                    ja prosty człowiek jestem , rozjaśnij
    • klemens.klemens Kto u nas najwięcej ludzi ogłupia? 21.06.08, 11:02
      > Kto u nas najwięcej ludzi ogłupia?

      Przecież to widać - PIS i jego zbrojne ramię IPN.

      Natomiast w dużej mierze dzięki kościołowi KK istniejemy jeszcze
      nadal jako naród i będziemy nadal mimo wszystko trwali.
      • bieszczadzka Re: Kto u nas najwięcej ludzi ogłupia? 21.06.08, 14:54
        Z jednym się zgadzam tj PiS i Instytut Poniewierania Narodu chcą
        zrobić wszystkim wodę z mózgu. Natomiast w stosunku do tego "dzięki
        kościołowi" to z wieloletniej nauki historii wyciągam trochę inne
        wnioski (nie wspoinając już o pazerności i ogłupianiu)z niej płynące.
        Ja też wierzę, ale po co mi do tego - często zakłamany i opływający
        w luksusach (nieraz za ostatnie pieniądze biednych ludzi)- pośrednik?
        • mietall Re: Kto u nas najwięcej ludzi ogłupia? 22.06.08, 23:59
          bieszczadzka napisał:

          > Z jednym się zgadzam tj PiS i Instytut Poniewierania Narodu chcą
          > zrobić wszystkim wodę z mózgu.
          Jak to robi PiS to normalka bo od tego jest partiapolityczna by
          trafić do ludzi
          Czy IPN jest zbrojnym ramieniem? Bardzo krtzywdzące uproszczenie.
          Mam przyjaciółkę która tam pracuje i jest potrządnym historykiem.

          Natomiast w stosunku do tego "dzięki
          > kościołowi" to z wieloletniej nauki historii wyciągam trochę inne
          > wnioski (nie wspoinając już o pazerności i ogłupianiu)z niej
          płynące
          > Ja też wierzę, ale po co mi do tego - często zakłamany i
          opływający
          > w luksusach (nieraz za ostatnie pieniądze biednych ludzi)-
          pośrednik?
          Tak!!! nie jest Co potrzebny. Tylko pytnie od kogo dowiedziałaś się
          o tym w którego wierzysz. Kim On jest. jaki On jest. Dlaczego Cie
          kocha? I tylko nie pleć proszę że z ksiazek, domu czy czegoś tam.
          Nie wszyscy pośrednicy są kija warci. Tak jak znasz skarjane
          przypadki zachłanności tak ja znam skrajne przypadki rozdawnictwa.
          Ani jedno ani drugie nie nadają sie na regułę. Kim oni są? Dokąłdnie
          takimi jak my. Choć chcielibysmy by byli świętszymi. Więc ich do tej
          swiętości wychowujmy. Jak? Przykładem. Mam takei doswidczenie. Każdy
          kto mówi, że nie potrzbuje księży, faktycznie w drugim zdaniu mówi,
          bo nie chcę by mi ktoś mówił co dobre co złe. Ja sam będę o tym
          decydował. Inaczej sam se wybirę w co i jak wierzyć i jak będę tego
          przestrzegał. Czyli wykreuję sobie Pana Boga na swój obraz i
          podobienstwo. tymczasem jest odwrótnie. To On nas stworzył. pozdr
          • bambii Re: Kto u nas najwięcej ludzi ogłupia? 23.06.08, 00:17
            Czym jest dla Ciebie świętość ?
            • kacperek111 Re: Kto u nas najwięcej ludzi ogłupia? 23.06.08, 09:06
              chyba z deka odbiegliśmy od tematu, mi chodziło o to by ktoś
              powiedział czy to co zacytowałem to są fakty czy rzeczywiście
              wyssana z sld-owskiego palca propaganda. I już nie krzyczcie kto to
              napisał z czyjego polecenia i jaki ma w tym interes polityczny bo
              zwykłych ludzi to nie obchodzi. A może faktycznie trzeba by się
              zastanowić i pomyśleć czy jeśli to prawda to tych milionów złotych
              nie można spożytkować w inny sposób?
              • mietall Re: Kto u nas najwięcej ludzi ogłupia? 23.06.08, 14:41
                1. Czy bambii mnie pyta?
                2. Kacpereku szkoada że nie podejmujesz trudu poszukunia rozliczenia
                tych milionów i podliczenia nastęnych wydawanych w DPS,
                schroniskach, oboazch oazach i innych miejscach gdzie państwo
                wypycha się kościołem. Proponuję też policzyć ile kosztuje wydanie
                jednej złotówki przez kościół, państwo i tzw instytucje pozarządowe
                obsadzone notabene przez partyjne towarzystwo róznej masci. Policz a
                potem pytaj lub wydawja sądy.
          • bieszczadzka Re: Kto u nas najwięcej ludzi ogłupia? 23.06.08, 15:42
            Mietall, no wyobraź sobie, że najwięcej dowiedziałem się od rodziców.
            -Mamy Ciemnogórd i tyle, a już popisowy numer to ekskomunuka dla
            ministra. Kto tu się ośmiesza? Niedługo znowu będą nam wmawiać, że
            zaćmienie słońca to kara, a jak tak dalej będzie to kapelan będzie w
            każdym bloku.
            Myślę, że nie ma sensu dalej dyskutować, bo ani ja ciebie ani ty
            mnie nie zmienisz.
    • singleman Re: Drażliwy temat !!! kościół w Polsce co sądzi 23.06.08, 15:50
      Wszystko da się zracjonalizować. Bóg OK, wiara ok, ale kler NIE!!.
      Chodzę do kościoła w Boga wierzę, ale NIE: łażę do tzw spowiedzi/
      dlaczego mam się spowiadać księdzu pedałowi???/ , nie finanssuję
      kościoła w jakiejkolwiek formie. I to jest ok. Bóg a kler to całkiem
      dwie różne sprawy.
      • mietall Re: Drażliwy temat !!! kościół w Polsce co sądzi 23.06.08, 22:29
        1. A tak fajnie się już cos kleiło. Bieszczadzka nie odpływaj.
        2. Co do singielmenka. Sorki ale poziom rozmowy jaki proponujesz
        jest dla mnie za wysoki. Tyle Ci powiem. Przestań chodzić do
        koscioła. Po co marnować czas. Przeciez w domku tez sobie można Pana
        Boga wymyśleć i to takiego co się dopasuje do Ciebie. Serio. Zrób
        sobie zdjęcie opraw w ramki i się zacznij modlić. Albo przestań
        grać twardziela antyklerykała, bo jak Ci babcia zaniemoże, mama
        zachoruje to nie pójdziesz do swej kapliczki tylko rąbniesz przed
        tym "klechą" na kolana bo on akurat jedyny Cię nie odrzuci. Skąd to
        wiem? Bo widziaęlm już setki takich antyklerykalnych twardzieli.
        • wredzioch Re: Drażliwy temat !!! kościół w Polsce co sądzi 24.06.08, 09:27
          mietall napisał:

          > grać twardziela antyklerykała, bo jak Ci babcia zaniemoże, mama
          > zachoruje to nie pójdziesz do swej kapliczki tylko rąbniesz przed
          > tym "klechą" na kolana bo on akurat jedyny Cię nie odrzuci. Skąd

          Załóżmy że moja babcia albo mama są wierzące a ja nie. Zaniemogły poważnie i zgodnie za swoją wiarą chciałyby ostatniej posługi. Logiczne jest że pójdę w ich imieniu po księdza co nie znaczy że mam padać przed nim na kolana.

          Co do odrzucania przez księży - otóż zdarza się że odrzucają tych co są w potrzebie wychodząc z założenia że jeżeli człowiek nie należy do KK nie są do niczego zobowiązani.

          ----
          Dla mnie KK jest w prostej linii następcą Imperium Rzymskiego a papież cesarza, który ma bezwględną *władzę* nad *wszystkimi* wiernymi niezależną od jakiejkolwiek władzy ludzkiej. Zrozumiałe jest zatem, że księża i biskupi od początku istnienia KK przede wszystkim realizują zadania na rzecz rozszeżenia swojego "imperium" i umocnienia władzy a gdzieś tam na końcu zajmują się sprawami swoich poddanych.
          Kiedyś było prościej bo lud był ciemny a wszelkie odstępstwa od ciemnoty były palone na stosie w celu zapobieżenia rozprzestrzeniającej się wiedzy.
          Dzisiaj jest coraz trudniej utrzymać władzę i wciskać kit wykształconym ludziom. Z czasem i to imperium upadnie jak wiele innych.
          • siedlczanin13 Re: Drażliwy temat !!! kościół w Polsce co sądzi 24.06.08, 15:20
            czy KK mógłby funkcjonować bez świętych, relikwii, św. figurek i
            obrazów, kapiących biogactwem budynków i strojów, tacy, zbiórek,
            kont, limuzyn,cudów, objawien, egzorcyzmów, straszenia grzechem
            pierworodnym i piekłem itd. Odp. nie, z tego jest KASA
          • mietall Re: Drażliwy temat !!! kościół w Polsce co sądzi 24.06.08, 20:19
            Wredzioch Ty tak myslisz, czy tylko piszesz? Bo jesli myślisz to
            przeczytaj, może zmienisz zdanie, bo czegos takiego nie da się
            wymyśleć, a co dopiero utrzymć w jakiejkolwiek dyskusji, stąd nie
            polemizuję, bo zakładam, że Ci się wypsnęło bezwiednie.
            Co do siedlczanina. Ten poziom faktograficzny i argumetacyjny jest
            za wysoki na mój poziom. Tu nawet nie ma myśli ... . Albo
            dyskutujemy, albo wyrzucamy z siebie słowa.
            • wredzioch Re: Drażliwy temat !!! kościół w Polsce co sądzi 25.06.08, 09:07
              Pisze tak jakie nasuwają mi się skojarzenia, nie musisz się ze mną zgadzać. Oczywiście jest to duże uproszczenie bo nie ma tu miejsca na historyczne wywody. Być może jestem w błędzie. Nie widze przeszkód być mnie z niego wyprowadził a nie pisał czy da się dyskutować czy nie. Dyskusje są po to by dyskutować nawet na tematy absurdalne. Czyż nie było kiedyś absurdem, że ziemia może być okrągła?

              Wracając do cesarstwa rzymskiego, czyż nie jest prawdą, że w pewnym jego momencie wszystkie podległe narody na mocy edyktu musiały przyjąć wiarę chcrześcijańską? Pozostali zostali nazwani heretykami i mozna było ich bezkarnie "nawracać"
              Czyż nie jest prawdą, że po upadku cesarstwa władze nad Rzymem i kosciołem (czyli również nad podległymi monarchami) objał biskup rzymu zwany Leonem I?
              Stąd moje skojarzenia, że pochodzenie, zasięg i wpływy kościoła w prostej linii wywodzą się z cesarstwa rzymskiego. Do tego dodac mozna łacinę jako oficjalny język kośioła, uzywany zresztą do całkiem niedawna.
              Zapewne gdyby nie walka o wpływy i władzę nie byłoby trzech głównych podziałów w kościele i żylibysmy dzisiaj w głęboki mroku średniowiecza.
              • mietall Re: Drażliwy temat !!! kościół w Polsce co sądzi 25.06.08, 12:39
                OK podyskutyjemy ale pod warunkiem, że poczytasz trochę historii
                starozytnego Rzymu i średniowiecza, bo posługujesz się
                publicystycznymi kalkami, które nijak mają się do faktów. Powszechan
                wiedza o średnioweiczu skazuje tę epokę na uposledzenie, gdy
                tymczasem było w niej więcej humanizmu niż w rozpasanym renesansie.
                Gdyby cos nazywać ciemnym okresem w dziajch ludzkości to komunizm
                bardziej pasuje do epoki cofającej ludzkość w ozwoju niż
                średnioweicze. Poczytaj zresztą sobie hostorię na powziomioe wyższym
                nizporonowany na AP, a sam wygłosisz pean na zbawcza rolę koscioła
                instytucjalnego i samego chrzescijaństwa na w przetrwaniu cywilzacji
                i odbudowy państw. Nie ma tu miejsca na wykłady bo to potęzna
                wiedza. Polecam, bo polemika okaże się zbędna. ]
                Aha żeby było jasne, mam swój krytyczny stosunek co wielu zjawisk w
                moim kościel ale nie mielę o tym jęzorem po forach, tylko podejmuje
                dyskusję w gremiach które mogą cos zmienoić. Poza tym w swej ocenie
                posługuję się faktami, a nie natyklerykalnymi kalkami, których nikjt
                nie może udowodnoć, gdy zapytać o konktety.
                Pozdr
                • wredzioch Re: Drażliwy temat !!! kościół w Polsce co sądzi 25.06.08, 14:11
                  mietall napisał:

                  > OK podyskutyjemy ale pod warunkiem, że poczytasz trochę historii
                  > starozytnego Rzymu i średniowiecza, bo posługujesz się
                  > publicystycznymi kalkami, które nijak mają się do faktów. Powszechan

                  Nie stawiaj mi warunków. Nie chcesz nie odpisuj. Ty masz swoje zdanie ja mam swoje. Właśnie taka postawa stawiania warunków zniechęca ludzi do kościoła. Na początku wystarczyło uwierzyć w Boga. Dzisiaj trzeba udowadniać że było się u spowiedzi - czyż nie jest to chore.

                  Trochę poczytałem histori starożytnego Rzymu jak również i starożytnego Egiptu. I faktycznie starozytne czasy mają wspólny mianownik z nowożytnym KK - kapłanów mających wielką władzę nad swoimi wiernymi.

                  > wiedza o średnioweiczu skazuje tę epokę na uposledzenie, gdy
                  > tymczasem było w niej więcej humanizmu niż w rozpasanym

                  A czyż ten humanizm, którego jak piszesz było więcej nie stanowił właśnie zagrożenia dla KK i dlatego tak skutecznie był niszczony.

                  > Gdyby cos nazywać ciemnym okresem w dziajch ludzkości to komunizm
                  > bardziej pasuje do epoki cofającej ludzkość w ozwoju niż
                  > średnioweicze.

                  To inna bajka. Choć przyznasz że Chiny nie cofają się w rozwoju.
                  Tak mnie się teraz skojarzyło, że i w jednym i w drugim przypadku szczytne idee gdzieś na początku drogi się zatraciły - zostały tylko puste słowa i chęć władzy.

                  > Aha żeby było jasne, mam swój krytyczny stosunek co wielu zjawisk w
                  > moim kościel ale nie mielę o tym jęzorem po forach, tylko podejmuje
                  > dyskusję w gremiach które mogą cos zmienoić. Poza tym w swej

                  A kto może zmienić kosciół - biskupi? - oni nie chcą, albo za mało jest tych co chcą. Kościół zmienią zwykli ludzie np. odwracając się od niego.

                  Też uważam że akurat to forum jako wybitnie regionalne nie jest miejscem na takie dyskusje bo jest to faktycznie mielenie. Co prawda mozna by to obejść rozpoczynając temat "kosciół w Siedlach co sądzicie"
                  • mietall Re: Drażliwy temat !!! kościół w Polsce co sądzi 25.06.08, 17:47
                    wredzioch napisał:

                    > mietall napisał:
                    >
                    > > OK podyskutyjemy ale pod warunkiem, że poczytasz trochę historii
                    > > starozytnego Rzymu i średniowiecza, bo posługujesz się
                    > > publicystycznymi kalkami, które nijak mają się do faktów.
                    Powszechan
                    >
                    > Nie stawiaj mi warunków. Nie chcesz nie odpisuj. Ty masz swoje
                    zdanie ja mam sw
                    > oje. Właśnie taka postawa stawiania warunków zniechęca ludzi do
                    kościoła. Na po
                    > czątku wystarczyło uwierzyć w Boga. Dzisiaj trzeba udowadniać że
                    było się u spo
                    > wiedzi - czyż nie jest to chore.
                    >
                    > Trochę poczytałem histori starożytnego Rzymu jak również i
                    starożytnego Egiptu.
                    > I faktycznie starozytne czasy mają wspólny mianownik z
                    nowożytnym KK - kapłan
                    > ów mających wielką władzę nad swoimi wiernymi.
                    >
                    > > wiedza o średnioweiczu skazuje tę epokę na uposledzenie, gdy
                    > > tymczasem było w niej więcej humanizmu niż w rozpasanym
                    >
                    > A czyż ten humanizm, którego jak piszesz było więcej nie stanowił
                    właśnie zagro
                    > żenia dla KK i dlatego tak skutecznie był niszczony.
                    >
                    > > Gdyby cos nazywać ciemnym okresem w dziajch ludzkości to
                    komunizm
                    > > bardziej pasuje do epoki cofającej ludzkość w ozwoju niż
                    > > średnioweicze.
                    >
                    > To inna bajka. Choć przyznasz że Chiny nie cofają się w rozwoju.
                    > Tak mnie się teraz skojarzyło, że i w jednym i w drugim przypadku
                    szczytne idee
                    > gdzieś na początku drogi się zatraciły - zostały tylko puste
                    słowa i chęć wład
                    > zy.
                    >
                    > > Aha żeby było jasne, mam swój krytyczny stosunek co wielu
                    zjawisk w
                    > > moim kościel ale nie mielę o tym jęzorem po forach, tylko
                    podejmuje
                    > > dyskusję w gremiach które mogą cos zmienoić. Poza tym w swej
                    >
                    > A kto może zmienić kosciół - biskupi? - oni nie chcą, albo za mało
                    jest tych co
                    > chcą. Kościół zmienią zwykli ludzie np. odwracając się od niego.
                    >
                    > Też uważam że akurat to forum jako wybitnie regionalne nie jest
                    miejscem na tak
                    > ie dyskusje bo jest to faktycznie mielenie. Co prawda mozna by to
                    obejść rozpoc
                    > zynając temat "kosciół w Siedlach co sądzicie"

                    Nie stawiam warunków, a jedynie zapraszam do wymiany poglądów,
                    argumentów. Nie uczestnicze z zasady w demagogicznych i
                    pseudointelektualnych pyskówkach. Jeśli prosze poczytaj to poczytaj
                    cos więcej niż Faraona. Inaczej sorki. Nie mam czasu na bicie piany.
                    Szkoda tez Twojego czasu bo tu nie przeciąganie chodzi lecz rzeczową
                    dyskusję. Pa
                    • wredzioch Re: Drażliwy temat !!! kościół w Polsce co sądzi 25.06.08, 19:03
                      mietall napisał:

                      > Nie stawiam warunków, a jedynie zapraszam do wymiany poglądów,

                      a to: > > > OK podyskutyjemy ***ale pod warunkiem***, że poczytasz

                      > argumentów. Nie uczestnicze z zasady w demagogicznych i
                      > pseudointelektualnych pyskówkach. Jeśli prosze poczytaj to poczytaj

                      Przecież napisałem po polsku, że trochę czytałem, ale Ty tak samo jak księża w słowo nie wierzysz, a ja nie mam zamiaru udowadniac na pismie co czytałem a czego nie.

                      > cos więcej niż Faraona. Inaczej sorki. Nie mam czasu na bicie piany.

                      Tego akurat nie czytałem nie oglądałem też filmu.

                      > Szkoda tez Twojego czasu bo tu nie przeciąganie chodzi lecz rzeczową
                      > dyskusję. Pa

                      Faktycznie szkoda mojego czasu po poza dawaniem do zrozumienia jaką to masz wiedzę nie przedstawiłeś ani jednego argumentu na odrzucenie faktów jakie ja przytoczyłem. Prawdopodobnie nie istnieje taki poziom wiedzy jaki by Ciebie zadowolił bo Ty zawsze będziesz o jedną publikację do przodu i nadal będziesz prosił by poczytac więcej.

                      papa
                      • mietall Re: Drażliwy temat !!! kościół w Polsce co sądzi 26.06.08, 00:36
                        Wredzioch sorki odstrzeliłeś sobie obie nogi i to w pachwinie.
                        Formułujesz śady na poziomie profesora mediewitysty "trochę"
                        poczytawszy i uważasz, że to już wystarczy. Otóż nie. Albo poczytaj
                        dużo i zrozum, albo przestań powtarzac zasłyszane sady
                        wyartykułowane przez publicystów propandzistów.
                        Ponadto Faraon to nie filmik, to przede wszytkim powieść. Sorki ale
                        to zamyka mi buzię. Nie dorastam do Ciebie mimo samoodstrzelnia
                        sobie kończyn dolnych.
                        Każdy mój argument (najbardziej oczywisty naukoowo) będziesz
                        przyjmował jako wygłoszony exkatedra. Nie płacą mi tu za wykłady z
                        mojej ukochanej historii ... . Pa
                        • mietall Drażliwy temat !!! kościół w kończąc wątek 26.06.08, 00:42
                          Antyklerykalizm moich interlekutorów okazuje się pozbawionym
                          argumentacji w każdym wymiarze. Stwierdzam to z przykrością, bo
                          bezrefleksyjne zpaożyczanie póz, mód, poglądów, tez wiąże się z
                          przykrą konstatacją, kogoż to dziś szkoły wypuszczają ... nowa
                          inteligencja nie jest czymś więcej ponad produkt minionej epoki. ..
                          Przepraszam jeśli kogoś tym uraziłem.
                          • aro333 Re: Drażliwy temat !!! kościół w kończąc wątek 27.06.08, 20:36
                            OK Mietall , zabłysnąłeś wiedzą , ciut ponauczałeś ale co dalej?
                            Skoro nie ma godnych dla Ciebie rozmuwców , to po co tutaj piszesz.
                            Widzę , że mocno jesteś zainteresowany historią. Podrzuć coś
                            ciekawego z historii naszego miasta lub regionu ,będziemy Tobie
                            naprawde mocno wdzięczni. Jak pewnie już zauważyłeś, tematy
                            historyczne z naszego regionu dość często tutaj goszczą. Często
                            spieramy się tutaj czy dane fakty miały miejsce albo " gdzie coś się
                            znajdowało" . Myślę , że przy sporej swojej wiedzy historycznej
                            jesteś w stanie nam towarzyszyć a być może często wyprowadzać z
                            błędu. Tylko czy czasami znowu nie okarzemy się za mało douczeni
                            względem Ciebie. Sory ale tak to wygląda oczyma usera
                            obserwującego ten temat.Acha , specjalnie napisałem ciut OT ABY NIE
                            ZOSTAĆ SPLAWIONY MAŁA WIEDZĄ HISTORYCZNĄ. z DRUGIEJ STRONY , CHYBA
                            WIESZ O TYM , ŻE JEDNO ZGNIŁE JABŁKO POTRAFI ZATRUĆ RESZTĘ , DLATEGO
                            TAK SPOŁECZEŃSTWO POTRAFI SĄDZIĆ JAK SĄDZI NA TEMAT KLERU ( qrcze
                            Caps mi sie wcisnął , ja nie krzyczałem , przepraszam).Zauważ , jaka
                            częśc społeczeństwa tak dobrze zna historię jak Ty , jak sądzisz ile
                            procent? Dlatego nie wymagaj aby na forum publicznym regionalnym ,
                            do dyskusji dołaczali sami zawodowi historycy. Od tego jest np
                            usenet i pl.misc. historia , zresztą chyba nawet moderowana. Każdy
                            znas inaczej ocenia kler , Ty nie zmienisz moich poglądów
                            uformowanych np życiem , ja nie zmienie Twoich , podpartych sporą
                            wiedzą historyczną. Takie życie.
                            Pozdrawiam
    • siedlczanin13 Re: Drażliwy temat !!! kościół w Polsce co sądzi 27.06.08, 13:35
      zawsze jak ktoś wypowiada się o umiłowaniu mamony przez kler, jego
      umiłowaniu bogactwa i zbytku, dziwnych ulgach i zwolnieniach
      podatkowych, przekrętach a nie daj Boże świństwach w sferze moralnej
      zawsze słyszę,że jest przeciwko Bogu i wierze, że narusza sacrum,
      dotyka cudzych uczuć religijnych. Dlaczego nie mam prawa nazwać
      pazerności, zachłanności,kombinatorstwa, donsicielstwa i innego
      świństwa po imieniu tylko dlatego, że czyni to ksiądz,prałat,
      biskup, arcybiskup czy "ojczulek" z Torunia.
      • mietall Re: Drażliwy temat !!! kościół w Polsce co sądzi 27.06.08, 15:06
        siedlczanin13 napisał:

        > zawsze jak ktoś wypowiada się o umiłowaniu mamony przez kler, jego
        > umiłowaniu bogactwa i zbytku, dziwnych ulgach i zwolnieniach
        > podatkowych, przekrętach a nie daj Boże świństwach w sferze
        moralnej
        > zawsze słyszę,że jest przeciwko Bogu i wierze, że narusza sacrum,
        > dotyka cudzych uczuć religijnych. Dlaczego nie mam prawa nazwać
        > pazerności, zachłanności,kombinatorstwa, donsicielstwa i innego
        > świństwa po imieniu tylko dlatego, że czyni to ksiądz,prałat,
        > biskup, arcybiskup czy "ojczulek" z Torunia.

        A kto tu powiedział o ataku na sacrum????
        W wymienionych przez Ciebie przyoadkach mówimy tylko o powielaniu
        kalek i rozciąganiu pojekdynczych przypadków na ogół co nazywa się
        demagogią. Zawzwyczaj tłumaczy się w ten sposób własne zaniedbania,
        bo łatwiej krzyczeć łapaj złodzieja niż go łapać.
        Co do pozostałych wątków to nie przyjmuję dyskusji na poziomie
        podstawówki i wciskanie kitu typu ciemne średniowiecze, bo to z
        miejsca skazuje interlokutora na zarzut nieuctwa, ponieważ to
        sredniowiecze wcale nie było ciemne, a chrześcijaństwo nie dobiło
        starozytnego Rzymu tylko ratowało resztki antyku itd itd. Ale o tym
        wie kazdy kto historię zna a nie się nia wysługuje. Stąd orzeczenie
        o zakczeniu wątku z braku rzetelenej argumentacji, a nie obrony
        przez atak. Chesz dyskutować? To soę przygotuj. Sorki ale to nie
        wypływa z zarozumiałości, lecz szcunku do również Twojego czasu.
        • wredzioch Re: Drażliwy temat !!! kościół w Polsce co sądzi 27.06.08, 18:29
          mietall napisał:

          > sredniowiecze wcale nie było ciemne, a chrześcijaństwo nie dobiło
          > starozytnego Rzymu tylko ratowało resztki antyku itd itd. Ale o

          Proszę wskaż miejsce w którym tak twierdziłem. Nie potrafisz czytać ze zrozumieniem?
          • mietall Re: Drażliwy temat !!! kościół w Polsce co sądzi 27.06.08, 18:43
            Nie pouczam ale zachęcam do lektury. Wiedza pozwala unikać bicia
            piany bez sensu. No może w tym sensie pouczam więc przepraszam. I
            dlaczego tylko mgr? może dr? zartowałem.
        • siedlczanin13 Re: Drażliwy temat !!! kościół w Polsce co sądzi 27.06.08, 18:35
          w każdym poście pouczasz każdego by poczytał, douczył się i pogłębił
          wiedzę, wybacz, ale jesteś b. zarozumiały i przekonany o swojej
          ogromnej wiedzy, tak zachowuje się tylko młody mgr, gratuluję
          młodosci. Nie bebę z Tobą toczył pseudonaukowej dyskusji, wyrażam
          tylko swój pogląd w temacie zarzuconym przez kacperka, sznuję
          Twój /Voltaire François-Marie Arouet/. Jeśli szkoda Ci czasu to
          nie cytuj tego co można post wyżej przeczytać.
          • no_to_jadziem Re: Drażliwy temat !!! kościół w Polsce co sądzi 01.07.08, 14:59
            Matko z której kruchty ten cały mietall wypełzł?Mówi,żeby nie bić
            piany a sam tu naprodukował jej tyle,że już sam nie widzi spod niej
            swojej głupoty,podaje mu sie fakty a on nawija uparcie i
            jakiejś"kalce",bredzi o zbawczej roli kościoła w historii,jakie to
            cymesy ludzi spotykały przez te 2000 lat ucisku z jego strony.Jakies
            ratowanie antyku?jeszcze napisz,że kościół zawsze propagował
            postęp,to juz będzie wszystko o tobie wiadomo.Palenie na stosie
            ludzi którzy śmieli myśleć inaczej niż JW pan pleban,palenie książek
            uznanych przez kościół za niewłaściwe...Kto im dał prawo decydowania
            co jest właściwe a co nie???I pewnie o przypadkach pedofilii wśród
            swojego ukochanego kleru też ten "historyk praktyk"nie słyszał,a jak
            słyszał to napewno jest znowu jakaś "kalka".Tylko kościelne zródła
            masowego przekazu mówią prawdę reszta to bredzenie,nie ma afer wśród
            tych"świętych"ludzi,nie ma rozjeżdżania wiernych po pijaku swoimi
            wypasionymi brykami,nie ma nic co nie opisano w "naszym
            dzienniku",tylko on mówi prawdę.Mietall weź ty sobie zamów wizyte w
            jakimś psychatryku to ci może jeszcze otworzą oczy...
            • tramwajsiedlecki Odzielajmy ziarno od plew 01.07.08, 16:36
              Odzielajmy ziarno od plew i nie mieszajmy jabłek z gruszkami.
            • mietall Re: Drażliwy temat !!! kościół w Polsce co sądzi 01.07.08, 18:31
              Matko, matko jakżeś ty nieszczęsna skoroś takiego oszołoma co
              niczego nie czytając pozjadał wszystkie rozumy świata.
              No to jedziem zanim zaczniesz mnie rozstrzeliwać za formę i poglądy
              przeczytaj sam siebie. Popis kultury dyskusji i argumentacji.
              Gratuluję.
              • no_to_jadziem Re: Drażliwy temat !!! kościół w Polsce co sądzi 02.07.08, 01:22
                mietall napisał:

                > Matko, matko jakżeś ty nieszczęsna skoroś takiego oszołoma co
                > niczego nie czytając pozjadał wszystkie rozumy świata.
                Podoba mi się twój tok myślenia,ja bym tego lepiej nie ujął.Twoja
                matka pewnie jest z ciebie dumna.Czy trzeba coś czytać,żeby być
                inteligentnym i czy to muszą być materiały kościelne?
                > No to jedziem zanim zaczniesz mnie rozstrzeliwać za formę i
                poglądy
                > przeczytaj sam siebie. Popis kultury dyskusji i argumentacji.
                > Gratuluję.
                Dobra to ja już siebie poczytałem,teraz ty poczytaj siebie.Popis
                lania wody i braku argumentacji,zastąpiony mieszaniem innych z
                błotem bo śmią mieć inne zdanie od ciebie.Nie odpowiadasz na żadne
                zarzuty które są opisane w obszernym poście założyciela
                wątku,pieniąc się tylko bez ładu i składu na ludzi którzy się tu
                wypowiadają i nie pieją nad "wspaniałością"kościoła.To się chyba
                nazywa tolerancja w wydaniu katolickim.
                Gratuluję.
                • kacperek111 Re: Drażliwy temat !!! kościół w Polsce co sądzi 02.07.08, 08:42
                  no_to_jadziem napisał:
                  Nie odpowiadasz na żadne
                  > zarzuty które są opisane w obszernym poście założyciela


                  Właśnie najgorsze jest to że żaden obrońca kleru (np mietall) nie
                  jest w stanie zaprzeczyć żadnemu zarzutowi. A fakt iż nie można temu
                  zaprzeczyć jest znowu najgorszy dla nas wszystkich. I tak oto
                  znalażliśmy się w kropce. Jedyny racjonalny wniosek to stwierdzenie,
                  iż żyjemy od 996 r. w kraju okupowanym przez kler. (ani Tatarzy,
                  Szwedzi, Turcy, Hitler, Stalin, ZSSR, USA, SLD a nawet PiS nie
                  okupowali nas tak długo !!!) Jle jeszcze wytrzymamy?
                  • siedlczanin13 Re: Drażliwy temat !!! kościół w Polsce co sądzi 02.07.08, 10:53
                    • siedlczanin13 Re: Drażliwy temat !!! kościół w Polsce co sądzi 02.07.08, 12:01
                      w sprzeczności ze słowami „ Albowiem jeden jest Bóg, jeden pośrednik
                      miedzy Bogiem a ludźmi, człowiek Chrystus Jezus” papież i cały kler
                      uzurpuje sobie to prawo i za kasę udziela nam Sakramentów od
                      poczęcia do śmierci a nawet po niej wymyślił modły za nasze dusze,
                      oczywiście też płatne a nawet z przedłużonym terminem ważności (
                      ważone będą nasze uczynki a nie płatne wstawiennictwo). Każdy kto
                      ośmieli się zapytać o finanse KK czy wielkość wydojenia budżetu RP
                      obrzucany jest inwektywami lub straszony 196 par. kk. Po 1989 r. to
                      kler pierwszy wyciągnął rękę po hektary ziemi, budynki, darowizny,
                      ulgi, zwolnienia celne, odszkodowania, taki był biedny, zasłużony i
                      potrzebujący. Dokonał hierofanii sejmu, służb mundurowych,
                      szpitali , szkół i przedszkoli, każdej instytucji państwa. Po co
                      Polsce konkordat, faktycznie jednostronne ustępstwa na rzecz
                      międzynarodowej korporacji zajmującej się biznesem w imię wiary. Czy
                      to jednakowe prawa jeśli kler decyduje w sprawach państwa a państwo
                      nie może wpłynąć nawet na sprawy parafii czy zatrudnienie
                      katechetki bez uprawnień pedagogicznych. Kler ssie państwo, państwo
                      nawet nie prosi o rozliczenie się z kasy nie mówiąc o kontroli jej
                      wydatkowania. Dlatego pieniędzy kk tak boi się finansowania z
                      odpisu podatkowego, nie wystarczyłoby na życie w zbytku i przepychu
                      w dodatku transparentnie finansowo. Każda podróż kosztuje, ta w
                      zaświaty też, płacimy za przygotowania do niej klerowi przez całe
                      życie, każda posługa to kasa, a ponoć by wypoczywać w niebie
                      wystarczy przestrzegać 10 przykazań, kochać bliźniego swego jak
                      siebie samego ( ja kocham płeć przeciwną ale to dopuszczalny
                      wyjątek) i nie czynić drugiemu co nam niemiłe.
                      • no_to_jadziem Re: Drażliwy temat !!! kościół w Polsce co sądzi 02.07.08, 14:35
                        No i zaraz odezwie się pewnie nieustraszony obrońca
                        czarnuchów,jaśnie oczytany mietall,zaleje nas znowu swoim
                        słowotokiem,bąknie coś o kalce i demagogii...
                        • mietall Re: Drażliwy temat !!! kościół w Polsce co sądzi 02.07.08, 17:36
                          Już liczyłem na parę rzeskich tekstów do kabareu, ale zadam jedno
                          pytanie. Kto wam każe chodzić do koscioła, płacić klerowi, skoro
                          Waszym zdaniem jest on zbędnym kosztownym posrednikiem? Mojżesz,
                          Mahomet, Luter, Kalwin i setki innych stworzyli wyznania bez
                          katolickiego kleru. Jestem katolikiem i dobrze mnie z tym, mam
                          fantastycznych kumpli prawosławnych, ewangelików, a nawet jehowych,
                          jak i paru nieochrzczonych. Nigdy nie zgłąszali, że mają z tym
                          problem. Problem tkwi nie w klerze, nie w KK tylko w Waszych Panowie
                          głowach, dlatego wciąz piszę poczytajcie się sami i zauważcie jak
                          bardzo jesteście w tym co piszecie groteskowi. A czymże się ta Wasza
                          argumentacja rózni od rydzykwego jadu antysemickiego? Celem plucia?
                          Im tez nie idzie poczytać książek pozadawać pytanie chocby o wartość
                          pomocy jaką realizouje corocznie Caritas. no po co zadawać sobie
                          trud. Łatwiej bazgrolić na scianch księża na księżyc obok Jude alle
                          raus. Ale znów powiecie, że obrażam. Fakt to nie argumenty w
                          dyskusji, ale wy nie oczekujecie dyskusji, lecz bezkrytycznego
                          przytakiwania, takiego samego jaki zarzucacie przeciwnkom. Kręcicie
                          się jak pieski z ogobem w zębach. Prowokując do wymiany zdań
                          liczyłem, że w meijsce inwektyw pojawią się argumenty w czym
                          jesteście lepsi od oskarżanych. Pozdr
                          • wredzioch Re: Drażliwy temat !!! kościół w Polsce co sądzi 03.07.08, 09:01
                            mietall napisał:

                            > Mahomet, Luter, Kalwin i setki innych stworzyli wyznania bez
                            > katolickiego kleru. Jestem katolikiem i dobrze mnie z tym, mam
                            > fantastycznych kumpli prawosławnych, ewangelików, a nawet jehowych,

                            Skoro masz znajomych różnych wyznać to bardzo jestem ciekaw jakie jest ich zdanie oraz zdanie ich dzieci na temat nauczania religii (katolickiej) w przedszkolu i szkole.
                          • no_to_jadziem Re: Drażliwy temat !!! kościół w Polsce co sądzi 03.07.08, 14:30
                            mietall napisał:

                            Kto wam każe chodzić do koscioła, płacić klerowi, skoro
                            > Waszym zdaniem jest on zbędnym kosztownym posrednikiem?
                            Właśnie sęk jest w tym,że ja nie chodzę do kościoła a mimo to płacę
                            na tą pazerną firmę.Z moich podatków są płacone składki ZUS za panów
                            w sukienkach(co jest jawną bezczelnością bo mnie nikt nie pyta czy
                            mam na opłacenie składki.No niby ich też nikt nie pyta czy
                            mają,poprostu nasze dostatkiem opływające pańswo za nich płaci i
                            już),opłacane są z budżetu państwa kolejne naloty szefa tej firmy
                            (czego też nie mogę pojąć,chcecie tu gościć swojego szefa to się
                            sami na to zrzucajcie a nie wyciągacie łapy po państwowe
                            pieniądze,na które składają się też niewierzący,nie mający ochoty
                            oglądać i finansować tych kosztownych szopek),miliony z budżetu
                            państwa idą na fundusz kościelny,wszelkiej maści
                            dotacje,dofinansowania i inne formy ssania państwowych
                            pieniędzy.Nadal uważasz,że jak nie chcę to mogę nie płacić?


                            Problem tkwi nie w klerze, nie w KK tylko w Waszych Panowie
                            > głowach, dlatego wciąz piszę poczytajcie się sami i zauważcie jak
                            > bardzo jesteście w tym co piszecie groteskowi
                            No właśnie tkwi w naszych głowach.ludzi którzy potrafią myśleć
                            samodzielnie,zadają niewygodne pytania a nie słuchaja bezkrytycznie
                            swojego plebana na kazaniu.Pasowałyby ci chłopie dawne wynalazki
                            kościelne w rodzaju stosów,co?Wtedy takie głowy jak moja i paru
                            tutaj innych osób już by dawno skwierczały na wolnym ogniu,w imię
                            pewnie tolerancji i prawdy.


                            > Im tez nie idzie poczytać książek pozadawać pytanie chocby o
                            wartość
                            > pomocy jaką realizouje corocznie Caritas

                            no właśnie ja bym się chętnie dowiedział o wysokości tej
                            pomocy.Mógłbyś podać dane za zeszły rok naprzykład?Ile ta firma
                            zarobiła i jaki procent z tego poszło na pomoc ubogim?No i co się
                            stało z resztą tej kasy?

                            wy nie oczekujecie dyskusji, lecz bezkrytycznego
                            > przytakiwania, takiego samego jaki zarzucacie przeciwnkom.

                            No i tu się mylisz panie oczytany,bo właśnie oczekujemy dyskusji a
                            nie wyzywania nas od analfabetów przez jakiegoś zapyziałego fana
                            czarnych.Może ty i jesteś oczytany ale nie myl oczytania z
                            mądrością.Jak narazie to nie podałeś żadnego argumentu na obronę
                            swoich idoli za to toczysz pianę z pyska nie na temat ale za to w
                            jakże słusznej linii.Odpowiedz chociaż na jedno pytanie z pierwszego
                            postu a uwierzę,że chcesz dyskutować a nie tylko ślepo bronić
                            kk,obrzucając błotem tych,którzy śmią coś na tą cudowną firmę
                            powiedzieć.
                            Kręcicie
                            > się jak pieski z ogobem w zębach. Prowokując do wymiany zdań
                            > liczyłem, że w meijsce inwektyw pojawią się argumenty w czym
                            > jesteście lepsi od oskarżanych. Pozdr
                            Jak narazie to jedyne inwektywy jakie się pojawiły w tym wątku
                            znajdują się w twoich postach.Ale przecież ty tego nie zobaczysz bo
                            zniżyłeś się do poziomu nieoczytanych głąbów,którzy pewnie nigdy w
                            rękach nie mieli żadnej słusznej książki,których ty przeczytałeś
                            tysiące i stąd się bierze twoja niezachwiana wiara w ludzi w
                            czarnych sukienkach.Żal mi cię chłopie,może raz spróbuj pomyśleć
                            sam,to naprawdę nie boli a może przynieść pożytek.
    • tramwajsiedlecki Nie mieszać sacrum z profanum 02.07.08, 19:58
      Nie mieszać sacrum z profanum, bo wychodzi z tego zwykła sieczka.
      • siedlczanin13 Re: Nie mieszać sacrum z profanum 03.07.08, 10:10
        słusznie,nikt mnie nie przekona, że pieniądze kk to sfera sacrum,
        finansowanie kk nie powinno obciążać budżetu państwa na mocy Ustawy
        z dnia 20 marca 1950 r. o przejęciu przez Państwo dóbr martwej ręki,
        poręczeniu proboszczom posiadania gospodarstw rolnych i utworzeniu
        Funduszu Kościelnego podpisanej przez Cyrankiewicza i Bieruta( to
        akurat kleowi nie przeszkadza a wręcz ułatwia ciągnięcie kasy).Jak
        pisałem od 1989 kler odzyskał majątki, zachował przy tym możliwości
        dojenia budżetu jakie dał Fundusz Kościelny, sprytne to bardzo, ale
        gdzie dbałość władz o interes RP. Kolejne ekipy boją się dotknąc
        tematu tabu - finansowanie kleru, mało prrześcigaja sie wręcz w
        nadskakiwaniu i hojnoscina na jego rzecz.
        • mietall Re: Nie mieszać sacrum z profanum 03.07.08, 13:11
          1, Wredzioch. Wyobraź sobie nikt z nie ma z tym najmnieszego
          problemu. w paru przyadkach dzieci nie chodza na katechezę, w innych
          mają zorganozwaną przez swoich kapłanów. Żadne nie miało okazji
          zaznać smaku "socjalistycznej toelrancji, której sa coraz czesciej
          poddawane katolickie dzieci przez dorosłych antylerykałów. Przykłądy
          poosze poczyatć samych siebie. Mały katolik to waszym zdaniem ofiara
          zachłąnnego klaru i ciemnych rodziców. Po porostu wypraszam sobie
          obrażanie mnie i szanowanie wyznania w stopnkiu w jakim oczekujecie
          szacunku do siebie samych. Ale może to za skompliowane, bo
          tolerancja ma polegac na wypędzeniu religii i wporadzenie na to
          miejsce ateizmu pod płaszczykiem laickości?
          Do Siedlczanina, Tzw Funduszu Kościelnym. Czy wiesz jaka jest jego
          wysokość? Sposób rozdzału jest jawny i publikowany w internecie.
          Poczytaj i przestań uprawiać prostacką demagogię. Odpoeiedz też na
          pytanie czy kradzież jest OK? Widać masz sporą wiedzę antykościelną.
          Dobrze. Ale jeszcze lepiej że otwarcie przyznajesz, że nie
          interesuje cię wymian argumentów tylko walenie kijem w Kosciół. czym
          zatem się róznisz od Rydzyka? Bądź lepszy od niego.
          Przyznam szczerze, że jak zawodowo zajmuję się historią to gdyby
          cofnąć się o jakieś 30 lat znaleźlibyście robotę w Urzędzie ds Wyznań
          • siedlczanin13 Re: Nie mieszać sacrum z profanum 03.07.08, 13:34
            od początku postu piszemy o konkretach, Ty cały czs bijesz brudną
            pianę a zarzucasz to nam, nie podważyłeś żadnego podanego faktu,
            zresztą jak możesz historyku dyskutować z ustawami:
            86 ust. 4 i 5 ustawy z dnia 27 sierpnia 2004

            4. Składki na ubezpieczenie zdrowotne duchownych oraz alumnów
            wyższych
            seminariów duchownych i teologicznych, postulantów, nowicjuszy i
            juniorystów
            oraz ich odpowiedników, z wyłączeniem osób duchownych będących
            podatnikami
            podatku dochodowego od osób fizycznych lub zryczałtowanego podatku
            dochodowego od przychodów osób duchownych, są finansowane z Funduszu
            Kościelnego.
            5. Na opłacenie składek, o których mowa w ust. 4, Fundusz Kościelny
            otrzymuje
            dotacje z budżetu
            Nie cofajmy się do przeszłości bo w przedziale XII -XIX wiek Ty
            znalazłbyś robotę lub był gorliwym wolontariuszem Inquisitio
            Haereticae Pravitatis, Sanctum Officiumart/instytucji policyjno-
            sądowej Kościoła katolickiego/.
            • mietall Do Panów kopistów Kończąc ten wątek 03.07.08, 15:40
              siedlczanin13 napisał:

              od początku postu piszemy o konkretach,

              fantastycznie. Właśnie wrzuciełem te Wasze konkrety w przeglądarkę i
              wiesz co?

              Ja mówię taraz sprawdzam i wrzucam was w przeglarke ....

              beavis.blox.pl/2007/10/on-i-slowo-na-niedziele-1.html
              www.racjonalista.pl/kk.php/s,3218
              jest też inna ciekawoska która każe zapytać czy siedlczanin to
              siedlczanin czy ta dyskusja ma rozgrzewać siedlce czy tez cały kraj?
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=62&w=71166908
              Panowie to Wasze poglady? Guzik prawda. Daliście się podejśc jak
              dzieci. Ja bym przynajmniej przeprosił za ten mentorski pełen
              pozjadania wszystkich rozumów ton. Teraz rozumiecie słowo kalka? Z
              nie dyskutuję ze skrybami.
              • no_to_jadziem Re: Do Panów kopistów Kończąc ten wątek 03.07.08, 16:25
                Ty chyba w ogóle nie "dyskutujesz"z nikim kto ma inne poglądy niż
                ty,dla ciebie dyskusja to chyba tylko przytakiwanie sobie nawzajem,i
                to tylko w słusznie obranym kierunku,czyli mój kościółek jest
                superancki i każdy kto twierdzi inaczej to niewart uwagi
                kundelek,zaleję go stekeim jakichś pseudonaukowych bzdur,nie
                odpowiem na zadne zadane pytanie i na koniec siądę i będę się
                delektował tym jaki jestem wspaniały,jak zmieszałem z błotem tych
                maluczkich.Faktycznie dyskusja z takim betonem jak ty nie ma
                sensu.Powodzenia w trudnej misji włażenia czarnym we wszelkie
                możliwe otwory.
                • no_to_jadziem Re: Do Panów kopistów Kończąc ten wątek 03.07.08, 16:29
                  I niby dlaczego uzurpujesz sobie prawo do kończenia tego wątku?Nie
                  ty go zacząłeś i nie ty go będziesz kończył,choćbyś nie wiem jakie
                  wybujałe mniemanie o sobie miał.Napewno jeszcze odezwą się normalni
                  ludzie którzy nie myślą"plebanem"ale używają tego co ewolucja dała
                  im najwspanialszego czyli mózgu.A ty sobie wierz dalej,że to jakiś
                  bóg zmajstrował cię takiego jakim jesteś.
                  • siedlczanin13 Re: Do Panów kopistów Kończąc ten wątek 03.07.08, 17:17
                    mietall - wrzucam w przeglądarkę i wychodzi "o",czy uważasz, że nie
                    można mieć poglądów zbieżnych z innymi ludźmi, w Polsce jest
                    kilkanaście milionów dorosłych osób i tyleż stanowisk w różnych
                    sprawach, w większości za,przeciw lub olewających sprawę. Nigdy nie
                    oceniam wiary czy Kościoła, mówię o pazerności kleru,
                    wykorzystywaniu wiary dla finansowych gierek, zastępowaniu sacrum
                    mamoną, dla Ciebie jaśniej, jak ktoś puści bąka w towarzystwie to
                    razi mnie jego chamstwo a nie nazwisko,uroda czy nawet historyczne
                    wykształcenie. Ty nie stosujesz kalki, cytujesz "ojczulka" z grodu
                    Kopernika.
                    • mietall Re: Do Panów kopistów Kończąc ten wątek 03.07.08, 21:19
                      No To jedziem wspaniała autorecenzja. GRATULUJĘ! Nie pamiętam w
                      którym to filmie było Mówi Pan o mnie myśli o sobie. Lepiej bym tego
                      nie ujął. Fakt nikt mi nie dał prawo kończenia wątku. Ale mam prawo
                      powiedzieć ze skrybami nie dyskutuję.
                      Co do Siedlczanina. Poglądy można miec zbiezne owszem. Ale w tym
                      wypadku ferujesz wyroki o czymś o czym nie mas zielonego pojęcia.
                      Nigdzie nie piszesz, że za kimś cytujesz a cytujesz. Takie zrzynanie
                      jak na klasówce. Dla mnie nieetyczne. Aha z czym np nie masz
                      zilonego pojęcia? Dowiedz się że największy problem z katechezą to
                      nie jest zmuszanie dzieciaków na jej uczęszczanie, ale zapanowanie w
                      jej trakcie nad tą jak zauważasz biedną zmuszaną do uczęszczania
                      młodzieżą. Człowieku siedzisz w niecie czytasz swoich guru którzy Ci
                      kit wciskają. Pogadaj z dzieciakami na podwórku jak to jest na
                      religii. A potem przemyśl i się grzecznie wycofaj. Te twoje poglądy
                      każą ci kopiować bzdety, które nijak się mają do rzeczywistości. A
                      ta to dzieciaki pod oknem bo rozumiem że albo swoich nie masz albo n
                      nimi nie rozmowiasz. I powiem Ci wiecej w kosciele o którym tak
                      autorytatyuwnie się wypowiadasz a nie masz przy tym o nim bladego
                      pojęcia toczy się od kilku lat powazna dyskusja jak nauczać
                      katechezy by nie był to z jednej strony kolejny przedmiot, ale też
                      by nie była to zwykła religia. Ba coraz głosniej się postuluije
                      wyproadzenie katechezy z powrotem do salek przy parafiach. Ale żeby
                      to wiedzieć, trzeba być w KK, a nie z pozycji antagonisty go
                      reformować. Mógłbym z przyjemnością rozjechać każdy następny punkt z
                      twych skopiowanych wywodów, gdybyś był ich świadom. Tylko po co?
                      Zebys zamiast przyjęcia argumentów mi wymyślał. Nie piszę za kogo
                      Cię uważam co Ty przypisujesz mi w co drugim zdaniu, lecz widzę
                      miałkość tego co przekaljesz z innych stron. Choćnby o Funduszu
                      Kościelnym. Ogłaszasz zbrodnie stanu, ale w tym samym artykule z
                      którego sciągasz (dla mnie nazywa się to kradzieżą dzieła) jest
                      wyminiona kwota owej dotacji. Nie zadajesz sobie trudu dojścia co
                      jeszcze finansowane było za 70 mln w 2004 r. Ano takze pomoc dla
                      dzieci, remonty obiektów sakralnych - zabutków, noclegownie i DPS
                      prowadzone przez zakony. I na tym polega Wasze kłamstwo i
                      manipulacja. A powiedz mi kto płaci ubezpieczenie zdrowotne studntów
                      uczelni świeckich? Budżet gościu, czyli ty i ja też. Kilka milionów
                      złotych na kleryków idzie z dochodó jakich komuszkom w TWoim guru
                      dostarczyło przejęcie dóbr koscielnyh, wiesz jakiej wartości?
                      Poszukaj to się zdziwisz. Czy ustawa z 1950 to była dziejowa
                      sprawidliwośc czy zwykłe złodziejstwo taka jak nacjonalizacja?
                      Krytukujecie KK, który ma sooje grzechy i z tym nie dyskuytuję z
                      wami ale wewnątrz mego Koscioła. Ale Wy macie kasyczną mentalnośc
                      Kalego Kosciól okraść dobrze Kościół domagać się zwrotu źle.
                      To samo się tyczy Waszych pseudohistorycznych wywowdów. Z niewiedzą
                      się nie dyskuutuje, bo się nie da. Protestuję tylko nad jej
                      gwałceniem przez kopistów takich jak Wy. Weźcie się za naukę, wtedy
                      poklikamy. I to wszytsko co mam na ten temat z Panami. Oczekuję
                      skromengo puknięcia się w pierś i przyznania do bezmyslnego
                      ściągania/ Moi uczniowie to potrafią, Wam pewnie nie honor.
                      • siedlczanin13 Re: Do Panów kopistów Kończąc ten wątek 04.07.08, 07:57
                        kurczę, trudno przychodzi Ci rozumienie tekstów pisanych poza
                        własnymi epistołami, jako katacheta wracasz wciąż do Kościoła, wątek
                        jest o jego pazerności, naprawdę warto zdjąć czarne okulary żeby
                        zobaczyć realny świat.
                        • kacperek111 Re: Do Panów kopistów Kończąc ten wątek 04.07.08, 08:35
                          Panowie nie kłóćmy się jak podała wczorajsza prasa bp Głódz otwiera
                          telefonię cyfrową do łączności z Bogiem (już wiem dlaczego
                          jankowskiemu nie dali) podadzą numer się zadzwoni i Wszyscy się
                          dowiemy co On sądzi na ten temat.
                          • mietall Re: Do Panów kopistów Kończąc ten wątek 04.07.08, 08:50
                            Seidlczanin. Klasyczny przykład moralności ludowej. Chciałeś
                            arugmenty w sprawie. Dostałeś. I co rżniesz niewidowmego, co mu
                            chodziło o co innego. Żałosne, tak jak złapanie Cie na zrzynaniu z
                            cudzej pray czego nie uwazaszza stosowne nie tylko przyznać, ale nie
                            uznajesz za w moim języku grzech. Muszę Cię zmartwić. Nie jestem
                            katecheztą. Znowu jesteś mądrzejszy od rzeczywistości.
                            I do kacperka. Tak się rodzą Wasze poglady i łatki. Jakiś pismaczek
                            zpomyuślła, że jak chrzescijanska to koscielan, jak kościelan to
                            biskupia, jak biskupia to w tyej branży pewnuie się Głódź
                            specjalizuje. I tak se wysnuł teorię. Piotr Giczlea z naszego TS
                            jest w tym swietny. Notorycznie coś takiego popełni a i tez na
                            okoliczność koscioła. Ten całkowicie pokraczny pomysł telefonii
                            wymyślił niejaki ks Maciej Chibowski. Swego czasu ksiądz z diecezji
                            drohiczyńskiej, obecnoie z praskiej 9stąd tez byc moze wiązanie go z
                            gen Bp. . Polecam lekturę biuletenu KAI, gdzie znajdziecie
                            wczorajsze oswidczenie Konferencji episkopatu odcinające się od tego
                            biznesu biednego chłopczyka w sutannie co już miał nie jeden pomysł.
                            To akurat dowód na moją teze że księza powinni w KK zając się
                            duszpasterstwem, do spraw ekonimicznych wykorzystywac istniej ace
                            rady ekonomiczne świeckich. Ten model świetnie sprawdza się na
                            zachodzie. Oczekuję spradzenia że nie sciemniam i sprostowania. Od
                            Siedlczanina nawet nie oczekuję słowka na p....m bo mu braknie
                            klasy. dosłownie i w przenośni.
                            • siedlczanin13 Re: Do Panów kopistów Kończąc ten wątek 04.07.08, 09:31
                              siostrzeńcu katacheto, chyba taka forma od siostro katachetko,
                              pasuje do Ciebie i Twoich pouczeń, przytocz z tego wątku choć jedną
                              moją wypowiedź "ukradzioną" z cudzej pracy, w swoich wypowiedziach w
                              temaxcie zarzuconym przez kacperka zacytowałem jedynie ustawę i
                              wesrs z I listu św. Pawła do Tymoteusza 2;5, gdzie wczytałeś te
                              kalki cudzych prac, oskarżanie o taki czyn bez dowodu jest nie
                              tylko ciężkim grzechem, fuj.
                              • mietall Re: Do Panów kopistów Kończąc ten wątek 04.07.08, 10:06
                                SIEDLCZANIN 13 Jesteś wiecej niz załosny. Przejrzałem kilka Twoich
                                poprzednich wpisów. Wszędzie to samo. Wynoszenmie się, posługiwanie
                                się cudzymi sądami, zakłądanie kto kim jest. I żadnej rzeczowej
                                dyskusji. Sądząc po porach wpisów bardzo się nudzisz w pracy. Założe
                                się że w dzicieństwie marzyłeś by zostać księdzem ale cię nie
                                chcieli. Zapraszasz do dyskusji a potem obrażasz, insynuujesz i
                                wiesz lepiej. Tka jak chocby z katechetą. Smieszny jesteś. Aż mi Cie
                                szkoda. Taki malutki skrzywdzony chłopczyk wyrzucony z zakrystii za
                                to że kłąmał. Teraz kłapie dziobem jaki ksiądz proboszcz jest nie
                                dobry. Jesli cos dałeś od sibie kosciołowi napisz spróbije Ci
                                załatwić, by Ci to oddali. Jesli nic, to pisz o swoim środowisku
                                kłamczuszków i komuszków. Tylko gdzieś Ty był jak trzeba było o tę
                                Twoją wolność poglądów łeb nadstwiać. Zapewne powisz nie musiałeś,
                                bo i te poglądy i sposób głoszenia był wówczas dopuszczalny. Tylko
                                proszę zmień nick z siedlczanina na sekeretarzyk, albo józek. Lepiej
                                to pasuje do Twoich zachowń. Aha i nie podszywaj się więcej pod
                                kogoś o tym samym nicku. Jest w Tobie tyle soscjalistycznej odwagi,
                                ze komentujesz tez pod nickiem człwoieka który od dwóch lat nie
                                pojawia się na formum. Mozesz zaprzeczać ale IP nie kłamie. Tego
                                może nie wiesz.
                                Przyjemnie Co? Ja za to co wyżej przepraszam, bo nie trzeba być
                                katechetą by byuć człowiekiem.
                                • siedlczanin13 Re: Do Panów kopistów Kończąc ten wątek 04.07.08, 10:51
                                  "nie każdy pies ma na imię Burek, nie każdy burek to pies" jeśli
                                  nick był wolny to go używam, Ty chyba i ze słuzbami współpracujesz
                                  jak kiedyś większość sukienkowych, ciągle wszystko wokół śledzisz,
                                  czy też jesteś bojownikiem o demokrację z teczuszką? Nigdy nie
                                  myślałem o byciu księdzem, miałem normalne dzieciństwo.
                                  • mietall Re: Do Panów kopistów Kończąc ten wątek 04.07.08, 11:56
                                    siedlczanin13 napisał:

                                    > "nie każdy pies ma na imię Burek, nie każdy burek to pies" jeśli
                                    > nick był wolny to go używam,
                                    Ty nie uzywasz ty sie podszywasz. Również pod maile.

                                    Ty chyba i ze słuzbami współpracujesz
                                    > jak kiedyś większość sukienkowych, ciągle wszystko wokół
                                    śledzisz,
                                    Słuzby to raczej Twoja domena sądząc po poglądach i poetyce masz
                                    sporo wspólnego. Niczego nie trzeba śledzić wystarczy mieć podstwową
                                    wiedzę o internecie, ale na tej lekcji tez spałeś. Jakiś taki oporny
                                    na wiedzę jesteś. Tylko ściągać i syspać wyzwiskami się nauczyłeś.


                                    > czy też jesteś bojownikiem o demokrację z teczuszką?
                                    Nie koiledzy tacy jak Ty mi teczkę zakłądali i prowadzili a dziś
                                    grzeją tyłki na wygodnych stołakch, bo "bohaterowie co sie im dali
                                    złamać nie mają smiałości posłąć ich do diabła"

                                    Nigdy nie
                                    > myślałem o byciu księdzem, miałem normalne dzieciństwo.
                                    Po tym wpisie jestem w 100 procentach peiwn że myślałeś, a jak w
                                    niedzielę lecisz do kościoąl to siedzisz w pierwszej ławce. Żeby Cię
                                    szef zobaczył i docenił że jesteś kościółkowy. Odreagowujesz to tymi
                                    wpisami i obelgami pod afresem kazdego kto po prostu ma swój rozum
                                    poglądy. Tobie się to po prostu w głowie nie mieści, że tak można.
                                    Że można żyć i tolerować odmeinność. Ciebie to przerasta, ale nic
                                    dziwnego. Znów pasuje to Twojego profilu psychlogicznego.
                                    • siedlczanin13 Re: Do Panów kopistów Kończąc ten wątek 04.07.08, 12:52
                                      <Tobie się to po prostu w głowie nie mieści, że tak można.
                                      Że można żyć i tolerować odmeinność>
                                      mylisz się, od pierwaszych Twoich wpisów widzę Twoja odmienność,
                                      nigdy Ci jej nie wytknąłem, mam takze szcunek dla idących za Twoja
                                      odmiennoscią poglądów, to chyba tolerancja forumowy nauczycielu.
                                      • mietall Re: Do Panów kopistów Kończąc ten wątek 04.07.08, 14:36
                                        siedlczanin13 napisał:

                                        > <Tobie się to po prostu w głowie nie mieści, że tak można.
                                        > Że można żyć i tolerować odmeinność>
                                        > mylisz się, od pierwaszych Twoich wpisów widzę Twoja odmienność,
                                        > nigdy Ci jej nie wytknąłem, mam takze szcunek dla idących za
                                        Twoja
                                        > odmiennoscią poglądów, to chyba tolerancja forumowy nauczycielu.
                                        Odmienność, forumowy nauczycuelu? A gdzie lewicowa tolerancja dla
                                        odmiennych???
                                        Spadam z tego watku bo klikać można ale w jakims celu, ale żeby
                                        tylko podnosić adrenalinę nawet Tobie, to juz mi się znudziło. Ale
                                        świetnie się bawiłem, zwłaszca jak ci notorycznie nerwy puszczały i
                                        się sypałeś na maxa. Musisz jeszcze sporo poćwiczyć w te klocki. Bo
                                        tak szczerze to jestem maksymalnym antyklerykałem. Tylko te wasze
                                        argumenty mnie wkurzyły. Nie macie w tym wprawy i nie tak się
                                        powinno usuwać chwasty. Cześć
                                        • siedlczanin13 Re: Do Panów kopistów Kończąc ten wątek 04.07.08, 15:13
                                          chłopie ile Ty wolt wykonałeś, na koniec okazałeś się neofitą. Nie
                                          ma tolerancji lewicowej czy tfu, prawicowej, jest jedna. Ty masz z
                                          tym kłopoty, jestes młody jeszcze dostaniesz w d... swoja porcje
                                          kopniaków od życia to zmądrzejesz. Jestem sangwinikiem, nie
                                          podniecam sie wyrazając swoje zdanie, nawet jeśli chodzi o kler,
                                          zgadzam się co do stwierdzenia "chwasty", oni zachwaszczają umysły
                                          zamiast głosić Słowo Boże. Może teraż antyklerykale podasz swoje na
                                          pewno mądre uzasadnienie do "anty".
                                          • mietall Re: Do Panów kopistów Kończąc ten wątek 04.07.08, 18:40
                                            Jestem mlody? Dzięki za komplement. Ale znów błądzisz bracie. A
                                            d ... wziąłem od mamusi komuny i do twego socjalistycznego systemu
                                            nic mnie przekona. Na szczęście chrześcijaństwo nie wyklucza
                                            tolerancji i antyklerykalizmu, więc z tym oryginalnym spojrzeniem na
                                            świat żyje mi się doskonale.
                                            Argumenty? żebys miał co cytować? Nic z tego myślę że byłbyś kolejną
                                            porażką pedagogiczną, tym razem moją. A ja nie lubię przegrywać.
                                            Fajnie się bawiłem i na tym skończmy. Do następnej okazji. Aha jak
                                            chcesz dobrych argumentów zamiast czytać jakieś głuopty w necie
                                            wybierz się do kościoła. Jedni znajdują tam argumenty za, inni
                                            przeciw, ale zawsze jakieś oświecenie. Wiem co mówię z autopsji. Pa
                                            • siedlczanin13 Re: Do Panów kopistów Kończąc ten wątek 05.07.08, 09:43
                                              Jestem tak madry, ze nic nie powiem bo będa mnie cytowali po wsze
                                              czasy. Ludzie co za skromność. Nawet jednym wpisem nie odniosłeś się
                                              do tematu nicka, cóż "mam swoje zdanie, w pełni się z nim zgadzam i
                                              tego będę się trzymał" to Twoja dewiza, nawet jeśli nie przystaje do
                                              tematu i rzeczywistości. Następny pokrzywdzony przez komunę, jak w
                                              ZBOiD im dalej od wojny tym więcej bojowników. Z tym "pa" to juz
                                              kompletny obciach na forum.
                                            • emektb Re: Do Panów kopistów Kończąc ten wątek 07.07.08, 12:14
                                              btw - miast chodzenia do kościoła ja życzę ludziom raczej używania
                                              rozumu, w religii, jaba by ona nie była, niech szukają wyjaśnień dla
                                              zjawisk zupełnie niezrozumiałych dla logiki.

                                              a pana panie mietall jako osoba widzę niezwykle natchniona może
                                              doradzi mi co mam zrobić. mam otóż syna, który dziarsko kroczy przez
                                              przedszkolne życie i już wkrótce osiągnie wiek - zupełnie zdaniem
                                              naszego neutralnego światopoglądowo państwa i kościoła kat. -
                                              wystarczający do katechetycznej indoktrynacji - a więc całych 6 lat.
                                              nie jestem zwolennikiem, ba jestem wręcz przeciwnikiem propagowania
                                              wśród niewinnych i nierozumiejących jeszcze świata maluchów
                                              poglądów, które mają im ten świat uprościć i zawęzić do jedynie
                                              słusznej drogi. drogi wyznaczonej przez hierarchów kk, którzy
                                              większość swoich poddanych uważają za niedorobionych umysłowo i pasą
                                              już tak młodziutkie umysły nie tylko bzdurnymi zabobonami przejętymi
                                              przez kk od ludów pogańskich, ale również obrazem zwasalizowanego
                                              świata zarówno tego niebiańskiego, jak i tego zupełnie przyziemnego.
                                              i choć się z tym wszystkim - zaznaczę jako osoba głęboko wierząca -
                                              nie zgadzam to dziecko będę zmuszony na ten teatr posyłać. pan panie
                                              mietall pewnie nie wie dlaczego więc spieszę wyjaśniać. dziecko w
                                              przedszkolu, które jako jedyne w grupie będzie musiało tego rodzaju
                                              zajęcia przesiedzieć samo odbierze to jako karę i wykluczenie ze
                                              społeczności maluchów, będzie się też musiało liczyć z głupimi
                                              komentarzami przyniesionymi przez inne maluchy z ich domów, a
                                              zasłyszanymi od katolickich przecież i niezwykle tolerancyjnych
                                              rodziców. od razu też spieszę panu wyjaśnić, że jakoś tak
                                              przypadkowo zajęcie takowe odbywają się dokładnie pośrodku godzin
                                              pobytu dziecka w przedszkolu. ot przypadek jaki.

                                              niech mi pan panie mietall pomoże w rozwikłaniu tego problemu, bo na
                                              razie zupełnie bezsilny poślę dziecko na tą niby-katechezę.

                                              pozdrawiam serdecznie
                                              • kamina5 Re: Do Panów kopistów Kończąc ten wątek 07.07.08, 13:19
                                                Słuchaj, wyluzuj i odpuść 6 latkowi. JA swojemu odpuściłam, głośno przedtem w
                                                przedszkolu powiedziawszy, że dowiadywałam sie w kuratorium itp, i problemu nie
                                                było. A dziecię ma zaszczepione poczucie własnej godności i własnego zdania. Co
                                                prawda do I Komunii poszło, ale jak na jednej z pierwszych katechez po mszy
                                                usłyszałam razem z synem o tym, że jak tatuś bije mamusie po alkoholu to nie
                                                grzech to po prostu wyszłam i się więcej tam nie pokazaliśmy- ale do tej pory
                                                mam jeża na plecach jak sobie to przypomnę- a było to w parafii ś. Józefa 2002r,
                                                właściwie 2001 bo początek roku szkolnego. Na egzamin poszłam z dziecięciem przy
                                                okazji w inna sobotę, ponieważ powiedzieli chyba tydzień przed.I nic sie nie
                                                stało. Więc nie demonizujmy, tylko postępujmy ze zgodzie z sobą.
                                                A kler i tak popada w kłopoty....
                                                • kamina5 Re: Do Panów kopistów Kończąc ten wątek 07.07.08, 13:25
                                                  A, jeszcze dodam, że do bierzmowania nie idzie. A poza tym chyba tylko w PL
                                                  jest to potrzebne do dalszych ewentualnych sakramentów, bo w innych krajach
                                                  chrześcijańskiej Europy to już nie .
                                              • bieszczadzka Re: Do Panów kopistów Kończąc ten wątek 07.07.08, 15:05
                                                emektb, źle zrobisz, jeśli twój Staś będzie to robił w niezgodzie z twoimi
                                                poglądami. Znam przypadek gdzie jeden z rodziców tak myślących jak ty popytał
                                                wśród innych rodziców dzieci chodzących do tego przedszkola i okazało się, że
                                                znalazł siedmiu tak samo myślących. Dla takiej grupy panie musiały zorganizować
                                                inne zajęcia. Rzecz działa się w jednym z warszawskich przedszkoli.
                                            • no_to_jadziem Re: Do Panów kopistów Kończąc ten wątek 07.07.08, 14:35
                                              mietall napisał:
                                              Na szczęście chrześcijaństwo nie wyklucza
                                              > tolerancji i antyklerykalizmu, więc z tym oryginalnym spojrzeniem
                                              na
                                              > świat żyje mi się doskonale.
                                              To musisz mieć niezłą schizofrenię chłopie,chrześcijański
                                              antykletykał,no,no,psychatrzy pewnie chętnie by się pochylili nad
                                              twoim ciekawym przypadkiem.I jeszcze tolerancyjny...Masz zdjęcie
                                              tatki z Torunia nad łóżkiem i modlisz się codziennie do obrazu swego
                                              guru?

                                              Aha jak
                                              > chcesz dobrych argumentów zamiast czytać jakieś głuopty w necie
                                              > wybierz się do kościoła. Jedni znajdują tam argumenty za, inni
                                              > przeciw, ale zawsze jakieś oświecenie.
                                              Oświecenie???W kościele???Ty naprawdę powinieneś odwiedzić jakąś
                                              przychodnię psychiatryczną bo sam sobie już z tym nie dasz
                                              rady.Kościół był zawsze przetrwalnikiem największej ciemnoty,bo
                                              ciemnym ludem łatwiej sterować,a ty tu nawijasz o oświeceniu w
                                              kościele???Zastanawiam się czasem na jakim stopniu rozwoju by teraz
                                              była ludzkość gdyby nie hamujące wszelki rozwój działania kościoła?
                                              Może latalibyśmy sobie w weekendy na wycieczki na marsa albo na
                                              jeszcze dalsze planety.Gdzie by była ludzkość gdyby pewien
                                              zbuntowany ksiądz nie odkrył,że ziemia kręci się wokół słońca,ku
                                              niezadowoleniu swoich szefów,którzy nie chcieli pozwolić na
                                              ujawnienie tej niewygodnej dla siebie prawdy.Ile odkryć naukowych i
                                              wynalazków było nie uznawanych przez długi czas przez kościół(choćby
                                              samochód to przecież był wynalazek szatana,według tych "oświeconych"
                                              panów w sukienkach)aż wreszcie z wielkim hałasem przyznawali się,że
                                              może jednak jest inaczej niż nauczali maluczkich i chętnie
                                              korzystali z tych"szatańskich"wynalazków.Teraz wszyscy wożą d...w
                                              tych wymysłach szatana,a gdyby ktoś mądry kiedyś tego nie
                                              wymyślił,to dalej by wozili swoje cztery litery w bryczkach czy
                                              powozach narażając swoje łaskawie maluczkim panujące noski na
                                              wdychanie pierdów koni...A tak odpalą klimę,włączą radyjo i jadą jak
                                              lordowie na partyjkę pokerka.
                                              Więc nie mów pan panie mietall,że kościół to oświecenie bo takimi
                                              stwierdzeniami narażasz się pan na śmieszność i rujnujesz pan cały
                                              swój,wątpliwej prowienencji zresztą,autorytet.

                                              • mietall Tylko na chwilę 08.07.08, 21:13
                                                Siedlczanin nic na to nie poradzę. Cokolwiek bym nie napisał, jesli
                                                nie będzie przyznaniem ci racji, będzie niedoskonałe. A co do mojego
                                                kombatanctwa, daj sobie spokój, bo chcąc odpłacić pięknym za nadobne
                                                musiałbym się doszukiwać czegoś w twoim życiorysie kompletnie cię
                                                nie znająć. Małe przepraszam by się należało. A spadam z wątku tak
                                                jak zechce i nikomu nic do tego.
                                                Co do wątpliwości EM obie niewiasty załatwiły za mnie sprawę. Mam
                                                pytanie tylko po co męczyliście dzieciaki i prowadzaliście do
                                                komunii?? Jakiś brak loigiki i konsewencji pogladów i postępowania.
                                                Co do njt. Gratuluję imponującej wiedzy z zakresy psychiatrii. Dla
                                                mnie to znów za wyskoi poziom. Nie klikam o tym na czym się nie
                                                znam. A co reszty argumentów o samochodach etc. Czego oczekujesz?
                                                Przytakniecia? Zaprzeczenia? Antyklerykalizm i ateizm nie wbrew temu
                                                co Ty wypisujesz nie wiążą się z potępieniem kogolwiek. Ateizm
                                                zakąłda nieistnienie Boga i uzasadnia to w mneij lub bardziej
                                                logicznie. Antyklerykalizm w czystej formie też nie posługuje się
                                                językiem potepianej przez siebie inkwizycji, ale stanowi uzasdnienie
                                                zbyteczności kleru jako takiego, przy czym wcale nie zakałda
                                                wyelimonowanie apostołów ze wspólnoty koscioła. Zresztą gdyby
                                                sysyemtyzować pewne rzeczy pop ierwze trzeba odpoweidzieć na
                                                pytaneiczy jesteśmy ludxmi wierzącymi w Boga. Jeśli nie to
                                                praktycznie rozmowa jest bezprzedmiotowa. Jako ateści stawiamy się
                                                poza kosciołem i w zasadzie nic nam do ludzi którzy chcą w Boga
                                                wierzyć na zasadach jakie wybrali. Jeśłi wierzymy to musimy się
                                                zapyatć czt wierzymy w Biga który opisuje kosciół jako wspólnota,
                                                czy też tworzymy sobie Jego obraz sami. Jeśli to pierwsze znów nei
                                                widzę pola do dyskusji. Wchodząc do wspólnoty przyjmujemy jej
                                                zasady. Jeśli według włąsnego widzi mi się to oznacza że oczekujemy
                                                toelrancji dla swej wizji, a wiec i jesteśmy zobowiązani do szacunku
                                                dla wyboru innych.
                                                A wszystko inne jest tylko dowodem na brak naszej refleksji i
                                                jasnego opowiedznia się jest czy nie ma Boga. Jeśli jest to czy
                                                akcptuję go takim jakim jest, czy tez takim jakim byłby mi wygodny.
                                                Dla mnie to proste jak dwa razy dwa i dzieki temu nie mam
                                                schizofremii. Większość argumentów przeciw wynika z barku wiedzy o
                                                istocie chrześciajaństwa, kosciele, toczacych się w nim dyskusjach.
                                                Zachłsytywanie się sensacjami z faktów i mitów, czy zasłyszanymi
                                                opowieściami trudno nazwać antyklerykalizmem. Ja nazwłabym to
                                                błądzenuiem.
                                                Pozdr
                                                PS aha pisząc kosciół mam na mysłi różne wspólnoty czy też religie i
                                                wyznania.
                                                • emektb Re: Tylko na chwilę 09.07.08, 09:47
                                                  czy shinto, islam, buddyzm, wedyzm, hinduizm, czy w końcu judaizm
                                                  to też kościół? bo jakoś tak się zagubiłem po tym ostatnim zdaniu.
                                                • emektb Re: Tylko na chwilę 09.07.08, 09:51
                                                  no tak niewiasty załatwiły sprawę mietall już nie musi odpowiadać na
                                                  pytanie ciut przecież niewygodne.
                                                  • mietall Re: Tylko na chwilę 09.07.08, 11:26
                                                    Panie Emilu. Wszakże inteligentny człek a takim Pan zaiste jest wie,
                                                    że koscioł to inaczej wspólnota wiernych. Stosowanie zamiennie w
                                                    judaiźmie, czy buddyźmie jest nieco naciągane, ale sens jest ten
                                                    sam. Jak człek wolny ma Pan wybór religii, wyznania jak róznież
                                                    negcji istnienia Istoty Wyższej.
                                                    Co do niewiast. Odpowiedziały dokłądnie to co sam bym napisał. To
                                                    grzech przyjąć, że kobiety są równie inteligentne co faceci? Po co
                                                    mielić jęzorem po próżnicy jak większość krytyków KK, ktorzy na
                                                    dobrą sprawę nie mają zielonego pijęcia co, za i w jakim celu
                                                    krytykują. Ot jesjt okazja to pomieli, a w niedzielę grzecznie do
                                                    kościólka. Jeśli KK ma się czym martwic to właścnie jakością swych
                                                    wiernych, których na dobrą drogę nie potrafią wyprowadzić marni
                                                    pasterze. Znowu mi się oberwie, że się mądrzę, ale co ja poradzę, że
                                                    KK znam nie tylko z Faktów i Mitów, ale przede wszystkim z autopsji.
                                                    I tak nie mając takiej wiedzy np o cerkwi (inaczej wspólnora
                                                    prawosławna) nie wypowiadam się o niej. A ten wątek niestety pełen
                                                    jest jakiś propagandowych popłuczyn a zktórym nijak dyskutwoać a za
                                                    odmnnośc poglądów zamaist szacunku dostaje się wyzwiska. Czy tak
                                                    zatenm wygląda dyskusja, czy raczej wiejska pyskówka, w której
                                                    chopdzi o pretekst do wyrwanie sztachet i wymierzanie
                                                    sprawiedliwości.
                                                  • siedlczanin13 Re: Tylko na chwilę 09.07.08, 11:45
                                                    <Jeśli KK ma się czym martwic to właścnie jakością swych
                                                    wiernych, których na dobrą drogę nie potrafią wyprowadzić marni
                                                    pasterze.>
                                                    pierwsza myśl w temacie, zamiast pouczania i dziwnych zarzutow;
                                                    tak sie dzieje bo "marni pasterze" Kk skupili sie na strzyżeniu
                                                    owieczek i całego stada (RP) zamiast ich prowadzić duchowo.
                                                  • emektb Re: Tylko na chwilę 09.07.08, 13:01
                                                    po argumentach wnioskuję żeś Pan, Panie Mietall osobą obeznaną
                                                    zarówno ze sztuką erystyki jak i retoryki (czyżby jakieś
                                                    seminarium?). nie uprawnia to jednak Pana do wkładania w me usta i
                                                    to w formie pytania sugerującego sądów, których nie wypowiedziałem
                                                    (patrz to o niewiastach).

                                                    następną sprawą jest to, że odpowiedziała mi jedna kobieta a nie
                                                    dwie i do tego opisała swoje przeżycia, które dotyczą PODOBNEJ
                                                    sytuacji, ale nie takiej samej. proszę przeczytać może jeszcze raz
                                                    moje dywagacje i wtedy będzie łatwiej zrozumieć. dodam tylko, że
                                                    mnie nie udało się zebrać odpowiedniej grupy rodziców do
                                                    zorganizowania maluchom innych zajęć i nie znaczy to, że brak jest
                                                    rodziców, którzy w NORMALNYM kraju wybraliby takie rozwiązanie,
                                                    zwyczajnie boją się ostracyzmu ze strony "wierzącej" tyranii pewnie
                                                    zarówno wobec dzieci co i siebie. i dlatego uważam, że na pytanie
                                                    wcale mi Pan Panie Mietall nie odpowiedział.

                                                    a jeśli chodzi o próżne mielenie jęzorem, które zarzuca Pan innym
                                                    forumowym dyskutantom (wybaczcie raksie i no_loginie :) :
                                                    Po co
                                                    > mielić jęzorem po próżnicy jak większość krytyków KK, ktorzy na
                                                    > dobrą sprawę nie mają zielonego pijęcia co, za i w jakim celu
                                                    > krytykują. Ot jesjt okazja to pomieli, a w niedzielę grzecznie do
                                                    > kościólka. Jeśli KK ma się czym martwic to właścnie jakością swych
                                                    > wiernych, których na dobrą drogę nie potrafią wyprowadzić marni
                                                    > pasterze. Znowu mi się oberwie, że się mądrzę, ale co ja poradzę,
                                                    że
                                                    > KK znam nie tylko z Faktów i Mitów, ale przede wszystkim z
                                                    autopsji.
                                                    > I tak nie mając takiej wiedzy np o cerkwi (inaczej wspólnora
                                                    > prawosławna) nie wypowiadam się o niej. A ten wątek niestety pełen
                                                    > jest jakiś propagandowych popłuczyn a zktórym nijak dyskutwoać a
                                                    za
                                                    > odmnnośc poglądów zamaist szacunku dostaje się wyzwiska. Czy tak
                                                    > zatenm wygląda dyskusja, czy raczej wiejska pyskówka, w której
                                                    > chopdzi o pretekst do wyrwanie sztachet i wymierzanie
                                                    > sprawiedliwości.

                                                    zgadzam się oczywiście z Panem w sprawie mierności pasterzy,
                                                    niestety.

                                                    i wracam do następnego pytania, na które równieżmi Pan nie
                                                    odpowiedział. pozwolę sobie przypomnieć skąd się wzięło. otóż
                                                    napisał Pan: > PS aha pisząc kosciół mam na mysłi różne wspólnoty
                                                    czy też religie i
                                                    wyznania

                                                    i dlatego pytałem, czy shinto, judaizm, wedyzm czy buddyzm to też
                                                    kościół?

                                                    pozdrawiam
                                                • kamina5 Re: Tylko na chwilę 09.07.08, 13:50
                                                  Odpowiadam na pytanie dotyczące męczenia dzieciaka i braku logiki postępowania
                                                  - ale proszę tego potem nie kwalifikować jako herezji.
                                                  A. Nie męczyłam bo zrezygnowałam z nauk po- mszalnych.
                                                  B. Posty dotyczą K.Kat a nie wiary, a ja takowa sobie ułożyłam na swój własny
                                                  użytek. kanon we WSZYSTKICH religiach , czy to buddyzm, hinduizm, muzułmanizm
                                                  jest TAKI SAM. Rzeczy dobre tak, złe nie. Poczucie religijności , powiedzmy
                                                  potrzeby wiary w COŚ jest odwieczny, niezaprzeczalny od początków cywilizacji
                                                  znanych i nieznanych.
                                                  C. zaspokajając stabilność uczuciowa mojemu dziecku przekazałam to, co
                                                  stworzyłam dla siebie- Anioły, buddyzm, radość swojego istnienia. W tym
                                                  przypadku ceremonia Eucharystii całkiem zgrabnie się zmieściła.
                                                  I jest wesołym, wrażliwym, szczęśliwym nastolatkiem, wierzącym w to, co mu daje
                                                  ukojenie.Co z tego wybierze potem, jego sprawa.


                                                  • mietall Re: Tylko na chwilę 09.07.08, 15:31
                                                    Panie Emilu. Niech przynajmniej Pan nie ucieka od prostego pytania.
                                                    Skoro KK jest zły, to po co korzystać z jego posrednictwa? Pisanie o
                                                    ostracyzmie ... Panie Emilu sorki, ale komu Pan to opowiada. Obie
                                                    Panie wykazały niezbicie, że to mit nie fakt. Znam
                                                    tylu "innowierców", oni nie narzekają, w przeciwieństwie do tych
                                                    którzy w niedzielę biegają na mszałkę, a przez 6 dni narzekają. Już
                                                    to nazwałem niedzielnym chrześcijaństwem. Myli się Pan nie kończyłem
                                                    żadnej z wymienionej nauk. Wystarczy dobry uniwerek, życie, własny
                                                    pogląd. Ale za to ostatnie na tym forum się obrywa. Widać
                                                    innomyślicielstwo nie przystoi. Zdziwiłby się Pan z kim klika, wiele
                                                    sądów na mój temat legło by w gruzach. The end. na tym wątku bo tu
                                                    nie można mieć innego zdania.
                                                  • wredzioch Re: Tylko na chwilę 09.07.08, 16:23
                                                    mietall napisał:

                                                    > pogląd. Ale za to ostatnie na tym forum się obrywa. Widać
                                                    > innomyślicielstwo nie przystoi. Zdziwiłby się Pan z kim klika, wiele
                                                    > sądów na mój temat legło by w gruzach. The end. na tym wątku bo tu
                                                    > nie można mieć innego zdania.

                                                    Teraz to mnie rozbroiłeś :)) Pozwoliłem sobie wcześniej wyrazić swoje, inne zdanie, symbolicznie pod kreską, że tak powiem poza dyskusją i zgadnij od kogo mi się oberwało - tylko od Ciebie.

                                                    Na koniec masz pretensje że nie możesz mieć własnego zdania, innych poglądów - bez urazy ale żałośnie to wszystko wygląda.
                                                  • siedlczanin13 Re: Tylko na chwilę 12.08.08, 09:01
                                                    <Na 47 hektarach przy ul. Wyszkowskiej w warszawskiej Białołęce
                                                    miały powstać szkoły, przedszkola i boiska. Jednak komisja ds.
                                                    zwrotów mienia Kościoła oddała teren zakonnicom poznańskim,
                                                    ośmiokrotnie zaniżając jego wartośćkomisja ds. zwrotu mienia
                                                    Kościoła katolickiego i innych związków wyznaniowych przy MSWiA
                                                    przyznała teren Zgromadzeniu Sióstr św. Elżbiety - Prowincji
                                                    Poznańskiej w Poznaniu. Ma to być rekompensata za stracone po wojnie
                                                    ziemie zakonu w stolicy Wielkopolski. Według wyceny zleconej przez
                                                    komisję grunt jest wart 30 mln zł - zaledwie 65 zł za m kw. Średnio
                                                    grunt w tej części Białołęki kosztuje 400-600 zł za metr kwadratowy.>
                                                    Tak się zastanawiam, czy starczy powierzchni Polski by zaspokoić
                                                    wszystkie rządania skromnego i ubogiego kościoła, Zydów, Niemców,
                                                    Zabużan, potomków wielkich polskich rodów, pamiętając, że Papież nie
                                                    zdelegalizował nigdy Zakonu Szpitala Najświętszej Marii Panny Domu
                                                    Niemieckiego w Jerozolimie zwanych także Krzyzakami,istnieja do
                                                    dziś, jest ich ok. 100, noszą te same płaszczyki z czarnym krzyżem,
                                                    mieli w Polsce parę komturii z zameczkami, moze tez wystąpią z
                                                    roszczeniami.
                                                    Polska zwraca wszystko o co wystapi kk,polską ziemię, budynki,
                                                    szkoły itd, czy wiemy, że część zysków z każdej parafii odpływa via
                                                    diecezja do Watykanu a o dużych interesach każdego polskiego biskupa
                                                    decydje sam Papież?
                                                  • siedlczanin13 Re: Tylko na chwilę 12.08.08, 09:18
                                                    wiem, wstyd mi za "rz" w żądaniu, sorki,
                                                  • kacperek111 Re: Tylko na chwilę 12.08.08, 10:29
                                                    Wszystko działa tak samo jak w mafii. Cel taki sam - kasa kasa i
                                                    jeszcze kasa.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja