bleblanie
04.09.08, 15:28
Miałam okazję wracać dość późno do domu w okolicach godz. 21. Dawno
już nie wracałam tak późno do domu i nie sądziłam, że będę czuć
strach idąc głównymi ulicami miasta. W okolicach dworca PKS dwóch
ledwo stojących na nogach gości próbowało mnie zaczepiać, następnie
na Piłsudskiego (przy budynku Urzędu Miasta) gość około 40
zakrzyknął "dawaj na flaszkę". Czy w Siedlcach jest tak od dawna o
tej porze!? Może zadam głupie pytanie - czy monitoring miasta nic
nie jest w stanie zmienić?
------------------------------------------------
Jutro jest pierwszy dzień z reszty Twojego życia