siedlczanin13
09.09.08, 10:20
Mama gimnazjalisty ( 1 klasa) opowiedziała mi jak traktowni są
koledzy z jego klasy, pewnie on sam też, przedstawiał zdarzenia
charakterystyczne dla "fali w wojsku", poniżania i znęcania się nad
młodszymi rocznikami, nauczyciele udają że to żarty lub nie "widzą"
problemu, ponadto mówił o jawnym faworyzowaniu uczniów dobrze
sytuowanych. Jeśli chłopak dostrzega takie problemy po tygodniu
nauki to muszą być one poważne. Widać, że wypełnianie roli
wychowawczej przez "dorosłe" instytucje zawodzi, może wprowadzić
przedmiot uświadamiajacy dzieciom i młodzieży postawowe prawa
człowieka, pokazujący jak mogą korzystać z ich egzekwowania i obrony
chroniąc swoją godność a czasem życie i zdrowie, pokazujący
instytucje państwowe powołane do tych zadań i drogi dotarcia do
pomocy.