w moim sąsiedzie, ziomalu, krajanie lubię...

21.11.08, 21:03
Z negatywnych emocji przechodzimy do pozytywnych. Tak się znacznie lepiej pisze.
Lubię, gdy moi sąsiedzi:
-są mili
-traktują innych tak, jakby sami chcieli być traktowani
-interesują się tylko tym, czym powinni (z zakresu mojego życia)
-dbają o porządek i czystość
-palą w piecu tylko tym, co jest dopuszczone do palenia

Mieszkając w bloku dodatkowo lubię, gdy sąsiedzi:
-słuchają muzyki tak, że jest ona tylko dla nich
-ich pieski i kotki są tylko dla nich. Dodatkowo odchody piesków i kotków
"upiększają" tylko przeznaczone do tego miejsca
-hodują kwiatki na balkonie na tyle starannie, że woda jest całkowicie
wchłaniana, a nie kapie na mój balkon

jak sobie przypomnę, to dopiszę. Jeszcze czas na ziomali itd

A Wy coś lubicie?
    • raks5 Re: w moim sąsiedzie, ziomalu, krajanie lubię... 21.11.08, 22:39
      ja lubię, jak ludzie robią to, co robią nie udając, że robią coś innego. Lubię,
      jak nie tworzą pozorów. Lubię, gdy forma nie przewyższa treści.
      Lubię, jak się interesują swoimi znajomościami, swoim kontem, swoją alkową,
      swoimi dziećmi, swoimi sukcesami.
      Lubię, gdy otaczający mnie ludzie odnoszą sukcesy, bo mam się z kim cieszyć.
      Lubię, jak są ponadprzeciętni, bo jest z kim rywalizować
    • misinka81 Re: w moim sąsiedzie, ziomalu, krajanie lubię... 21.11.08, 23:04
      Lubię gdy moi sąsiedzi interesują się tym, co się w bloku dzieje. To
      o kotkach i pieskach też. Kapiące kwiatki mnie nie dotyczą, to ja
      mogłabym ewentualnie kapać (chociaż staram się nie). Lubię, jak
      dbają o czystość, nie palą na klatce schodowej, nie wyrzucają kiepów
      za okno. Lubię, gdy się znam z sąsiadami, mogę wpaść do nich
      posiedzieć, kiedy odbiorą za mnie paczkę u listonosza i nie muszę
      gnać na pocztę z awizo (nie cierpię!). Lubię, kiedy w lato
      wychodzimy przed blok i możemy pogadać, pośmiać się. Na razie chyba
      tyle.
      • jah.jah lubię chodzić między nimi 21.11.08, 23:20
        lubię się przejść po moim mieście
        gdzie ludzie zapracowani włóczą się ulicami
        jedzą zapiekanki kebaby i pączki
        pośpiesznie zjadając czytają plakaty
        siadają na chwilę w parku
        pod amfiteatrem psy aportują
        a w bibliotece pod jackiem duszno
    • adamanonim Re: w moim sąsiedzie, ziomalu, krajanie lubię... 22.11.08, 11:55
      Lubie gdy:
      - ludzie są mili, kulturalni nawet gdy inni sie nie zgadzają z ich
      pogladami
      - interesuja sie czymś wiecej niż czubek własnego nosa
      - pomagaja innym, nawet gdy łatwiej i przyjemniej byłoby sie nie
      interesować
      - trzymaja sie pewnych zasad
      • pawelek.mar Re: w moim sąsiedzie, ziomalu, krajanie lubię... 22.11.08, 12:49
        adamanonim napisał:

        > Lubie gdy:

        > - interesuja sie czymś wiecej niż czubek własnego nosa

        w Twoim przypadku, to jeszcze czubek czyjegoś nosa bardzo cię interesuje :-)

        Mówiąc poważniej, to mam wrażenie, że nigdzie na świecie nie pije się tak
        dobrze wódki jak z ziomalami z Siedlec...:-)
        ...mówię bardzo serio bez cienia ironii
    • niunianiu Re: w moim sąsiedzie, ziomalu, krajanie lubię... 24.11.08, 10:59
      a ja w swoich sąsiadach lubię .... lubię to, że trójka moich
      sąsiadów dorosła na tyle, że nie ma już w te letnie wakacyjne dni
      codziennych imprez do rana z głośną muzyką i siarczystą polszczyzną!
      a tak na poważnie to lubię te letnie soboty kiedy wszyscy dookoła
      pracują w ogrodzie słychać wtedy m.in. orkiestrę kosiarek do trawy,
      gdzieś radio gra, dzieciaki grają w piłkę sielanka :)
      • misinka81 Re: w moim sąsiedzie, ziomalu, krajanie lubię... 24.11.08, 21:55
        Najbardziej dołujące jest to, że jeszcze tyle czasu zostało do tych
        sobotnich, letnich wieczorów :(
    • raks5 Re: w moim sąsiedzie, ziomalu, krajanie lubię... 25.11.08, 01:20
      w naszych forumowych ziomalach lubię to, że można na Was liczyć. Chociaż w
      narzekaniu, krytykowaniu, obrażaniu się, ale zawsze. Nie trzeba szczególnie
      zachęcać do krytyki.
      Polubię jeszcze bardziej, jak kiedyś wątek, gdzie tematem jest krytyka i
      generalnie negatywne odczucia, będzie w liczności nie większy, niż wątek, gdzie
      można znaleźć dobre cechy bliźnich
      Na razie 53 wpisy w wątku o analfabetyzmie i 8 w tym, co lubimy :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja