Marsz życia czy marsz nietolerancji?

28.12.08, 16:20
Czytając Tygodnik Siedlecki dowiedziałam się o planowanym na dzień
dzisiejszy tzw. Marszu Życia. Cytuję "marsz rozpocznie się o godz.
18.00 w kościele św. Stanisława Mszą św. pod przewodnictwem biskupa
siedleckiego Zbigniewa Kiernikowskiego. Po mszy św. uczestnicy
marszu przejdą ulicami miasta do Katedry, odmawiając różaniec w
intencji życia. Całość zakończy się o godz. 21.00 odśpiewaniem Apelu
Jasnogórskiego."
Wszystko pięknie i ładnie, ale ponieważ nigdy nie uczestniczyłam w
tego typu imprezie, udałam się na stronę Wikipedi, by zdobyć więcej
infomacji o tymże marszu. No i to, co tam przeczytałam kompletnie
mnie zaszokowało. Otóż rok temu w Warszawie uczestnicy podobnego
marszu nieśli transparenty z napisami "Stop aborcji", "Małżeństwo
tylko miedzy kobietą, a mężczyzną", "Chłopak i dziewczyna to
prawdziwa rodzina", "Człowiekowi tak - homoseksualistom nie", "Stop
dewiacjom", "Demokracji bez dewiacji", "Homofobia jest
OK", "Eurosodoma halt".
Czy Wy się ludzie nie wstydzicie swojego postępowania?!! Skąd w Was
tyle nienawiści i nietolerancji do innych ludzi? Dlaczego
oczerniacie innych, tylko dlatego, że są od was inni? Czy tak
wygląda według Was prawdziwy katolicyzm?

pl.wikipedia.org/wiki/Marsz_dla_%C5%BBycia_i_Rodziny
    • misinka81 Re: Marsz życia czy marsz nietolerancji? 28.12.08, 16:54
      hm... nie przypominam sobie, bym kogoś oczerniała...
      • adamanonim Re: Marsz życia czy marsz nietolerancji? 28.12.08, 17:58
        Kłaniam sie nisko :)
        • kombii.23 Re: Marsz życia 28.12.08, 20:22
          Malvida czerp wiedzę z życia a nie z internetu, aby oceniać to czego
          nie widziałaś.
          • kerac32 Re: Marsz życia 28.12.08, 22:01
            Przytoczone przez malawida hasła z transparentów ubiegłorocznego
            warszawskiego Marszu Życia są właśnie wzięte z życia a nie z jakiejś
            wirtualnej rzeczywistości. Myślę, że każdy z nas wielokrotnie
            widywał je w relacjach prasowych i telewizyjnych. Więc, kombii23 nie
            próbuj z góry dezawuować czyjegoś prawa do oceny tego typu
            manifestacji.
            • misinka81 Re: Marsz życia 28.12.08, 22:37
              Ale gdyby np. u nas próbowano zrobić przemarsz w obronie mniejszości
              seksualnych też pewnie byłyby protesty. Jedni chcą i chodzą, drudzy
              podobnie.
              • kerac32 Re: Marsz życia 28.12.08, 23:08
                Przede wszystkim taki marsz prawie napewno nie odbyłby się - po
                prostu nikt w Siedlcach nie dałby takim "zboczeńcom" zgody na
                przemarsz ulicami miasta. A nawet gdyby jakimś cudem zgodę uzyskali,
                to pewnie "prawdziwi Polacy" tak umililiby im ten przemarsz, że jego
                uczestnicy pewnie na długo by go zapamiętali.
                • misinka81 Re: Marsz życia 28.12.08, 23:17
                  Polacy są raczej mało tolerancyjnym narodem, więc czy jeden temat
                  czy drugi, zawsze znajdzie się grupa, której się to nie podoba. Jak
                  dla mnie mogliby przejść i jedni i drudzy, co nie znaczy że z jedną
                  grupą się bardziej zgadzam, a z drugą mniej. Ale masz rację, w
                  Siedlcach taki marsz by na pewno się nie odbył, a jeżeli już to
                  z "atrakcjami".
                  • kerac32 Re: Marsz życia 29.12.08, 00:18
                    misinka81 napisała:

                    > Polacy są raczej mało tolerancyjnym narodem, więc czy jeden temat
                    > czy drugi, zawsze znajdzie się grupa, której się to nie podoba.

                    Obawiam się, że nie do końca mogę się z Tobą zgodzić. W Warszawie,
                    Poznaniu, czy innych większych miastach Polski, marsze organizowane
                    przez obie grupy (oczywiście nie wspólnie) odbywały się już w
                    przeszłości. Nie przypominam sobie aby ci spod tęczowej flagi
                    napadali na uczestników Marszy Życia, wprost przeciwnie, sami byli
                    celem i częstymi ofiarami pobić, obrzucania kamieniam, zgniłymi
                    jajkami, oblewania farbą czy zastraszania poprzez publikowanie ich
                    wizerunków, danych osobowch i adresów zamieszkania na portalach
                    internetowych (np.Blood & Honour czy podobnych).
                  • no_login Re: Marsz życia 17.05.09, 12:29
                    > Polacy są raczej mało tolerancyjnym narodem,
                    Nie sądzę :-)

                    Oczywiście zawsze znajdzie się jeden
                    czy drugi oszołom, który będzie
                    "tępił asfalt" czy inne takie.
                    Ale większość ludzi ma w głębokim
                    odwłoku różnice rasowe, wyznaniowe,
                    czy ktoś jest homo czy nie...
                    Dopóki nie spotkają się z atakami
                    ze strony tych rzekomo, dyskryminowanych
                    mniejszości :-)

                    A pogląd że jesteśmy nietolerancyjni,
                    to IMHO najlepiej wciska w ludzkie
                    umysły organ prasowy Agory- Gazeta Wyborcza :-)
    • raks5 Re: Marsz życia czy marsz nietolerancji? 28.12.08, 23:55
      sprzeciwiasz się marszowi w obronie życia czy hasłom, które się gdzieś pojawiły
      i są wg Ciebie nietolerancyjne?
      Czy tolerancją jest nietolerowanie osób, które protestują przeciwko czemuś, co
      wg nich nie powinno mieć miejsca?
      Dlaczego ktoś nie może napisać, że "Chłopak i dziewczyna to
      prawdziwa rodzina", a ktoś inny napisać, że rodziną jest dwóch mężczyzn lub dwie
      kobiety?
      Trochę tolerancji!!

      Poza tym wróćmy do tematu. Odpowiedz mi proszę, co jest złego w obronie życia?
      • kerac32 Re: Marsz życia czy marsz nietolerancji? 29.12.08, 01:03
        raks5 napisał:


        > sprzeciwiasz się marszowi w obronie życia czy hasłom, które się
        gdzieś pojawiły
        > i są wg Ciebie nietolerancyjne?

        Nie jestem przeciwnikiem Marszów Życia tylko hasłom jakie sa przy
        ich okazji głoszone.

        > Czy tolerancją jest nietolerowanie osób, które protestują
        przeciwko czemuś, co
        > wg nich nie powinno mieć miejsca?

        Trochę manipulujesz. Ludzie mają prawo do zachowania własnej
        tożsamości bez względu na orientacje seksualną. Homosie nie napadają
        na heteryków, a wprost przeciwnie sami często bywają ofiarami ich
        agresji.

        > Dlaczego ktoś nie może napisać, że "Chłopak i dziewczyna to
        > prawdziwa rodzina", a ktoś inny napisać, że rodziną jest dwóch
        mężczyzn lub dwi
        > e
        > kobiety?

        Ocywiście,że każdy ma prawo tak napisać. Mnie to hasło również się
        podoba. Ale w całej tej sprawie chodzi mi o to, że i tzw.
        mniejszości seksualne maja prawo do życia zgodnie z własną naturą
        i preferencjami. Mnie to wogóle nie przeszkadza, jeżeli robią to we
        własnym gronie i nie próbują ze mną "romansować". Dla mnie związek
        dwóch meżczyzn czy kobiet to związek partnerski a nie małżeństwo.

        > Trochę tolerancji!!

        Nie przekręcaj moich intencji. To przecież właśnie ja staram sie od
        początku zwrócic uwagę na nietolerancję uczestników Marszy Życia
        w stosunku do gejów i lesbijek.

        > Poza tym wróćmy do tematu. Odpowiedz mi proszę, co jest złego w
        obronie życia?

        Nie widzę złego w obronie życia o ile chodzi o obronę życia jako
        takiego. Ale zrozumiałem doskonale Twoje intencje. Próbujesz
        wciągnąć mnie w dyskusję o obronie życia poczętego i praw kobiet do
        aborcji. Nic z tego. Poszukaj sobie partnerów do dyskusji w
        środowiskach duchownych i organizacji feministycznych.
        Z mojej strony EOT.
        • allegropower Re: Marsz życia czy marsz nietolerancji? 29.12.08, 10:36
          > zgodnie z własną naturą ......>
          Dobre:) Brawo !! Zgodnie z własną naturą !! Co to znaczy z własną?
          Natura jest jedna i niezmienna, tylko ludzie z odchyleniami od normy
          próbują ją zmienić - ale według mnie taka mniejszość nie powinna
          mieć wpływu na zmiany - a szczególnie na zmiany NATURY. Bo jeśli
          każdy da takie przyzwolenie, to za jakiś czas bedzie kolejny mądry
          watek na forum (i nie tylko) - "Adopcja dzieci przez pedofilów".
          Niby kochaja dzieci - ale to że inaczej, to chyba różnica. Kończąc:
          I jedno i drugie jest chore.
          Ps. Prywatnie w domu każdy może robić i żyć jak chce, ale wychodząc
          do społeczeństwa, obowiązuja pewne określone prawa i zasady - czy to
          etyki czy smaku czy tej słynnej natury.
        • raks5 Re: Marsz życia czy marsz nietolerancji? 29.12.08, 20:58
          Do przeczytania ostatnich zdań chciałem Ci w odpowiedzi po prostu podziękować za
          kulturalną dyskusję i bronienia swojej opinii. Trochę ostatni akapit mi odjął tę
          ochotę, ale mimo wszystko dzięki.

          Co do poglądów, to może się też niejasno wyraziłem.
          Wg mnie takie samo prawo mają demonstrować przeciwnicy i zwolennicy wszystkiego.
          Póki jest to tylko demonstracja i hasła nie nakłaniające do zła (czyjejś
          krzywdy), póki nie szkalują nikogo konkretnie (z imienia i nazwiska, karykatury
          itd.)
          Tak ja to widzę :)
          • allegropower Re: Marsz życia czy marsz nietolerancji? 30.12.08, 10:52
            Co do ostatniego akapitu, to moze i ja sie nie jasno wyrazilem - ale
            chodzilo mi tylko o "pary meskie i zenskie" :) Bo ci 2 (z przykladu)
            bezwzglednie wszedzie powinni byc scigani. Tak ja to widze :) A
            demonstrowac kazdy moze - jest demokracja (niby).
            • raks5 Re: Marsz życia czy marsz nietolerancji? 30.12.08, 18:28
              allegropower napisał:

              > Co do ostatniego akapitu, to moze i ja sie nie jasno wyrazilem...

              akurat nie Tobie pisałem :)
              te drzewka są wyraźnie za mało widoczne. Odpowiadałem keracowi
              pozdr
              • kerac32 Marsz Tolerancji 17.05.09, 01:43
                Swego czasu, z Misinką81, doszliśmy do wniosku, że jeśliby ktoś w
                Siedlcach próbował przeprowadzić manifestację w rodzaju Marszu
                Tolerancji, to nawet gdyby doszła ona do skutku, to pewnie nie
                obyłoby się bez swego rodzaju "atrakcji". Wychodzi na to, że nasze
                rozważania były w pewnym sensie prorocze jeśli wziąć pod uwagę to co
                wydarzyło się, przy takiej właśnie okazji, w Krakowie - uważanym
                przez wielu za kulturalną stolicę kraju.
                wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,6614961,Marsz_Tolerancji_i_kontrmanifestacje_w_Krakowie.html
                • misinka81 Re: Marsz Tolerancji 17.05.09, 21:40
                  Tak jest raczej przy każdym takim pochodzie, a młodzież wszechpolska
                  ma wtedy chyba jedyny moment, by zaistnieć w mediach.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja