manjas
09.01.09, 18:37
Rok temu kupiłem w sonexie przy ul.Płaskiego telewizor.Przy odbiorze
telewizora pudełko było otwarte sprzedawcy sonexu twierdzili że pudełko było
otwarte po to by wyjąc kartę gwarancyjną.Producent tv zapewniał mnie że
gwarancja jest przylepiona do pudełka.Po jakimś czasie tv się popsuł.Serwis
powiedział mi że tv nie da sie naprawić i mam czekać na korektę by odzyskać
pieniądze od sonexu.Biuro konsumenta twierdzi ze decyzja należy do mnie czy
chce drugi tv czy pieniądze.Jak już korekta przyszła to sonex nie chce
wypłacić tych pieniędzy tylko wciskają mi drugi sprzęt.Ja stanowczo nic już
nie kupie w tym sklepie nie od nich.Po rozmowie z niektórymi ludzmi twierdzili
że w sonexie aby u nich kupić a później to niech sie klijęt martwi. Po prostu
rabunek w biały dzień przez firmę sonex.