Szkoda gadać.

13.04.09, 09:25
Witam. chciał bym się z wami podzielić swoja opinia na temat oddziału skoku
przy ulicy Sienkiewicza a raczej pewnej pani w nim obsługującej klienta.
Chodzi mi konkretnie o zarozumiała panią która siedzi i udziela kredytów. Nie
wiem czy ona powinna reprezentować firmę w jaki kolwiek sposób gdyż podejście
jej do klienta jest makabryczne. Ja osobiście byłem tam i chciałem zaciągnąć
mały kredycik. Pani wprowadziła mnie w błąd zaniżając stawki oprocentowania.
dobrze że w porę przejrzałem umowę. Ale tak to jest jak teraz o zatrudnieniu
decydują znajomości i rodzina bo nie sadzę aby pracodawca zechciał przyjąć
pracownika z takimi predyspozycjami jak ta Pani. Stanowczo odradzam i mijajcie
stanowisko tej osoby jak najdalej.
    • holaalae Re: Szkoda gadać. 13.04.09, 13:10
      Wszystkie kredyty są podwójnie "oprocentowane". To co dla klienta aby go złapać
      i druga strona dla Banku.Cały kryzys banki spychają na konsumenta.W salonie
      Toyoty była promocja kredytu na nowe auto na rok.Po podliczeniu roku
      miesięcznych wpłat ok.500pl. Wyszło że nie tylko nie ma spłaty kredytu ale
      wyszła kwota do spłacenia wyższa niż wzięty kredyt rok temu i 12 rat spłaty nie
      wiadomo za co czyli prowizję i opłaty manipulacyjne.To czysty zysk firmy.Trzeba
      uważać na wszelkie promocje.Powodzenia.
    • aro333 Re: Szkoda gadać. 13.04.09, 20:39
      A nie wziąłeś pod uwagę , że ta Pani może ma tak to wykładać kientom
      jak wykłada? Może tak ją szkolili? Wszak wiesz , że Skoki to nie
      banki , sami tak o sobie mówią.
    • no_login Re: Szkoda gadać. 15.04.09, 00:06
      A jaki bank polecasz?
      • falszywy_klamca Re: Szkoda gadać. 15.04.09, 10:47
        BGŻ? Bank Spółdzielczy?
Pełna wersja