bambii
28.04.09, 21:35
to trochę "wyłagodzona" wersja tego powiedzenia ... a dzisiaj pociąg
z Wawy do Siedlec opóźniony 40 min i nie jest to coś niezwykłego.
Pociąg porany dosć często zatrzymyany jest na granicy i opóźnienie
jest podobne ok 50 min. Biorąc pod uwage że o pracę w ostatnim
czasie trzeba dbać (kryzys dosięga i nasze skromne progi) to takie
spóźnienia do pracy stawiaja siedlczan w pierwszym rzędzie do
zwolnienienia. I tutaj pojawia się pytanie czy samorząd siedlecki
woli mieć więcej bezrobotnych? czy mając posła ziemi Siedleckiej z
korzeniami z PKP nie da się nic zrobić ??
Przy tak dużej liczbie dojezdzających to chyba ludzie warci
zainteresowania ? a moze jednak powinni całkiem wyemigrować do
Warszawy za wzorem naszego posła zeimi Siedleckiej ?(jestem coraz
blizej takiej decyzji)