oxylog
28.05.09, 22:34
Zapytam się: co robi policja ?
Pasażerowie w pojazdach w czasie jazdy szkoleniowej, a przecież jest to
zabronione, co więcej nie przypięci pasami bezpieczeństwa !
Widać to co się dzieje na naszych drogach nie jest przypadkiem, jeżeli już w
trakcie szkolenia kursant nabiera przekonania, że przepisy można swobodnie
ignorować. Niejednokrotnie też widziałem pędzący przez miasto pojazd z "L" na
dachu z siedzącym kierownicą instruktorem (który ma obowiązek zdjąć ten znak
L, ponieważ informuje on innych użytkowników drogi o prowadzonej lekcji)
Tak się zastanawiam, czy tylko ja to widzę ?
Po Siedlcach jeżdżę mniej nawet niż po innych miastach, ale tylko u nas panuje
takie przyzwolenie. Czyżby "republika kolesiów" ?