zakupy w Stokrotce - ubyło mi z konta 1000 więcej

04.07.09, 21:53
nie bardzo wiem,co mam robić.

W piątek robiłam zakupy w Stokrotce przy Młynarskiej. Płaciłam kartą. W
Nagle kasjerka wstała i bez słowa wyjaśnienia gdzieś - z moją kartą -
poleciała. W tym samym czasie dostałam sms z informacją, że z mojego konta
zdjęto za zakupy 1075 zł. kasjerka wróciła z jakimiś ludzmi, coś cudowali przy
terminalu, potem facet kazał mi podpisać ( MAM kartę na podpis a nie PIN )
prawidłowe zdjęcie kwoty. Nic mi nikt nie wytłumaczył - zeby nie serwis sms
nie wiedziałabym, że zamiast 75 zdjęto mi 1075, przy czym ponownie 75. Nic nie
podpisałam, nie dostałam też zadnego wydruku o anulowaniu transakcji. Nikt
mnie nie przeprosił, nie wiem, kiedy pieniądze wrócą na konto. Nie miałam
miozliwości kontaktu z bankiem ( numer 0-800 nie możliwy do realizacji z
komórki ) prosiłam w sąsiedniej aptece o mozliwość skorzystania z telefonu! W
BOA powiedzieli mi że nie dostali info o anulowaniu transakcji więc kwota jest
zablokowana. Facet ( podobno kierownik, nie przedstawił mi się ) twierdził, że
jest zwrócona. Powtórny kontakt z bankiem - już ze stokrotki - i znowu
dowiedziałam się, że wiadomości o anulowaniu transakcji nie ma. Facet mnie
wyprosił , twierdząc, że ONI SĄ w porządku. Kasjerka odmówiła mi podania
swojego imienia i nazwiska. Mam tylko paragon na 75 zł - gdyż odmówiono mi
wydania czegokolwiek innego.
Jestem bez pieniędzy na koncie - dla mnie to poważna kwota i nie wiem, co robić
    • inka-inka-inka Re: zakupy w Stokrotce - ubyło mi z konta 1000 wi 04.07.09, 23:10
      o kurcze, nieciekawie :/ tym bardziej ze jutro niedziela. Masz
      chociaż jakiś świadków zaszłej sytuacji?
    • crowncap Re: zakupy w Stokrotce - ubyło mi z konta 1000 wi 04.07.09, 23:57
      Prawdopodobnie kasjerka pomyliła się wprowadzając kwotę na klawiaturze terminala,zaznaczam prawdopodobnie.Kasjerzy w Stokrotkach nie należą do najlepiej wyszkolonych w przyjmowaniu płatności kartą.
      Ale to, że poszła gdzieś z kartą,nikt ci niczego nie wyjaśnił i nie dali ci potwierdzenia unieważnienia, które powinni zrobić to już duża przesada i arogancja.Jeżeli zrobili to unieważnienie to pieniądze znajdą się na twoim rachunku w ciągu 7 dni. Czas ten jest zależny od tego jaka firma obsługuje ich terminale i banku, w którym posiadasz rachunek.No i mamy jeszcze weekend.
      Ja miałem w tym sklepie podobną sytuację,tylko wtedy oni byli poszkodowani.Kasjerka zamiast 101 złotych pobrała 1,01. Gdy zadzwoniłem do nich i powiedziałem,że oddam różnice, kobieta, z którą rozmawiałem powiedziała, że wysłali już wyjaśnienie do banku i że sami sobie odbiorą.Po 3 dniach mój rachunek został obciążony wspomnianą kwotą.
      • marsed Re: zakupy w Stokrotce - ubyło mi z konta 1000 wi 05.07.09, 01:42
        Idź na policję, przynajmniej przyjmą zgłoszenie. Nie wiem czy to
        coś pomoże , ale ślad jakiś zostanie.
    • mozart64 Re: zakupy w Stokrotce - ubyło mi z konta 1000 wi 05.07.09, 09:00
      Na pewno trochę potrwa, zanim pieniążki przejdą w tę i z powrotem, ale ja bym,
      mimo wszystko poszła z tym na policję, bo to nie jest jakaś śmieszna kwota, a
      zachowanie personelu stokrotki nieco podejrzane.
      • zxcvbnm65 Re: zakupy w Stokrotce - ubyło mi z konta 1000 wi 05.07.09, 11:20
        Histrię jakie opowiadacie mogły sie zdarzyć w Zimbabłe lub w Etiopi.
        Dlaczego Magdalenko zgodziłaś się na to że panienka wyszła z Twoja kartą.Jeśli nawet nie sms poinformował Cię obciążeniu konta to z terminala odbiera się potwierdzenie tranzakcji.Jeśli sprzedawczyni pomyli się w w prowadzaniu kwoty to można taką transakcię unieważnić,lub zwrot na konto.Oczywiście trzeba zatrzymać potwierdzenia tych tranzakcji(gdyby bank sie nie połapał)aby w razie potrzeby można było wyjaśnić.Może się zdarzyć że terminal odmówił posłuszeństwa i uniemożliwił wydrukować potwierdzenia transakci zawsze można zrobić xero wydruku a jeśli nie wydrukował orginału to wątpie że terminal sam nie unieważni transakcji.
        Sam mam doświadczenie że terminal mimo wprowadzenia kwoty wydrukował parago na wartość "0" .Płacący dostał kopię tej operacji i transakcję powtórzyliśmy.W dobowym raporcie terminala terminal ujął dwa razy ta kwotę.A że nie była to mała kwota płacący na pewno zauważył ruch na koncie.Monitorowaliśmy tą sytuację co sie będzie działo i okazało się że klient nie wrócił do nas z reklamacją a i bank nie przelał dla firmy dwa razy tej kwoty.
        • darek640 Re: zakupy w Stokrotce - ubyło mi z konta 1000 wi 05.07.09, 13:39
          Złota,Platynowa i tylko same problemy w sklepach z tymi kartami.
          • zxcvbnm65 Re: zakupy w Stokrotce - ubyło mi z konta 1000 wi 05.07.09, 17:03
            Ludzie jakie problemy?gdzie my żyjemy.Aż spojrzałem w kalędarz czy mamy XXI czy początek XX wieku.
            • lukasz57-90 Re: zakupy w Stokrotce - ubyło mi z konta 1000 wi 05.07.09, 21:37
              Magdalenko ja proponuje na policję zgłosić albo do rzecznika praw konsumenckich
              (znajdziesz go w wieżowcu przy placu Sikorskiego).
            • darek640 Re: zakupy w Stokrotce - ubyło mi z konta 1000 wi 05.07.09, 22:00
              Nie mogę zaprzeczyć ale z tymi kartonikami nie jedna osoba miała
              problemy,skopiowana karta,a to bank zablokował,itd.Ale świat gna nieustannie do
              przodu i właśnie to jest problem bo zapewne ta osoba nie morze spać ale myślę że
              wszystko się wyjaśni.
              • 1kudlaty Re: zakupy w Stokrotce - ubyło mi z konta 1000 wi 05.07.09, 22:45
                Policję to powinnaś wezwać odrazu na miejsce zostałaś okradziona ,w sklepie są
                kamery policja może sprawdzić zachowanie kasjerki,na pewno nie powinnaś pozwolić
                by odchodziła z Twoją kartą.Proponował bym na policję i do banku tylko na piśmie
                i za potwierdzeniem.
        • bima5 Re: zakupy w Stokrotce - ubyło mi z konta 1000 wi 06.07.09, 11:46
          Kasjerka nie miala prawa oddalić sie z twoja kartą gdzies tam. Winna oddać kartę
          do ręki i w razie problemów poprosic kierownika lub ochrone sklepu.
          Jak dla mnie, to śmierdzi na odległość.
          Pani kasjerki nie tłumaczy to że była zmęczona, jeżeli jej zdolności
          psychomotoryczne sa do bani to niech idzie do domu lub na zwolnienie. Nie
          rozumiem tez faktu że kierownik sklepu widząc jawny błąd kasjera jeszcze go broni.
          Przydało by sie po telewizje zadzwonić np; tvn.
          współczuję
    • magdalenkaaa78 Re: zakupy w Stokrotce - ubyło mi z konta 1000 wi 05.07.09, 23:27
      Kasjerka nie pytał mnie, czy może odejść z moją kartą - po prostu wstała i bez
      słowa poleciała gdzieś. Kto tam bywa, wie, że wyjście zza kasy nie jest od
      strony płacącego.

      Co do policji, to szanowy pan kierownik na moje stwierdzenie, że zgłoszę
      kradzież, stwierdził, że proszę bardzo, "MY sobie z tym poradzimy" . po raz
      pierwszy spotkałam się z tym, ze kierownik ( dodatkowo w tak oczywistej sytuacji
      ) broni pracownika: powiedział mi, że "kasjerka jest zmęczona" bo pracuje od 7.30.

      Na jutro jestem umówiona z kierownikiem z centrali - bo sprawę zgłosiłam do
      kierownictwa w Lublinie, oddzwonił do mnie Kierownik regionalny czy jakoś tak.
      Powiedział, że chcą mnie przeprosić, ale ja nie chcę przeprosin od osoby, która
      bezpośrednio się do tego nie przyczyniła - chcę moje 1075 zł z groszami z
      powrotem i tyle.

      I, niestety, koniec z zakupami w tej Stokrotce - nie dość, że straciłam do nich
      zaufanie jeśli chodzi o obsługę terminala ( do przeżycia jeśli sprawa jest
      wyjaśniana normalnie i po ludzku ) to nie będę kupować w miejscu, gdzie kasjer i
      kierownik mogą zrobić z moją kartą co chcą i nie poczuwać się do winy.

      szanowna pani kasjerko - nie zapomnę cię nigdy. Tego, że nie rozumiesz, w czym
      rzecz i nie poczułaś się do żadnej odpowiedzialność, za potraktowanie mnie jak
      namolnego klienta, nie zapomnę nigdy.
      • kacperek111 Re: zakupy w Stokrotce - ubyło mi z konta 1000 wi 06.07.09, 09:14
        W Stokrotce od jakiegoś czasu mają ciągły kłopot z terminalami, jak
        tam robiłem zakupy zawsze jakiś problem i przylatywał kierownik i
        zawsze wpierał klientom że ich karta coś nie tak, albo środków na
        koncie nie mają.
        • cyanidesun Re: zakupy w Stokrotce - ubyło mi z konta 1000 wi 06.07.09, 11:58
          Na szczescie pod sama Stokrotka bankomat, wiec nie trzeba sie wyrzekac zakupow w
          tym sklepie. Wracajac do meritum - osobiscie zawsze zachowuje potwierdzenie z
          terminala (jest na nim zapisana kwota transakcji)przez dzien lub dwa, mam
          jakiegos takiego stracha, ze moga mi potracic np. dwa razy ta sama kwote,
          jednakze - przezorny zawsze ubezpieczony.
          • kerac32 Re: zakupy w Stokrotce - ubyło mi z konta 1000 wi 06.07.09, 14:45
            cyanidesun napisał:

            osobiscie zawsze zachowuje potwierdzenie z
            > terminala (jest na nim zapisana kwota transakcji)przez dzien lub
            dwa, mam
            > jakiegos takiego stracha, ze moga mi potracic np. dwa razy ta sama
            kwote

            Popieram i uważam, że postępujesz bardzo rozsądnie i racjonalnie.
            Ja wszystkie, tego rodzaju kwity, przechowuję aż do otrzymania
            miesięcznego wyciągu z konta z wszystkimi rozliczonymi operacjami.
            Dopiero po porównaniu i potwierdzeniu ich zgodności wyrzucam zbędną
            makulaturę. Odpukać, ale jak dotąd nigdy nie miałem żadnych,
            podobnych do Magdalenki, kłopotów.
            Wracając do tematu wątku, również jak inni tu wypowiadający się,
            uważam, że należało od razu wezwać policję.
            • zxcvbnm65 Re: zakupy w Stokrotce - ubyło mi z konta 1000 wi 06.07.09, 21:33
              Po pierwsze Magdalenko mamy już dziś poniedziałek pieniądze powinny wrócić już dziś lub jutro na konto. Czekamy na informację.
              Po drugie kasierka nie chciała Cie specjalnie okraść bo nie rzuciła by sie na 1000 zł.Poprostu sie jej błednie wprowadziło.Widocznie z tym terminalem jest rzeczywiście żle.
              Z tą policją to trochę przesada,Ciekawe jak by Ci terminal przesłał informacje do kasierki "Proszę zatrzymać kartę" .I kasierka wezwała by policję sporząedziła protokół zniszczyła kartę jak każe prawo, okazało by sie że to błędne informację z banku obsługującego terminal.I po fakcie musiała byś się ubiega o wydanie nowej karty i obcjach wobec innych klientów którzy byli przy Tobie.To nie gdybanie, miałem to w realu.Czasami trzeba chłodnych reakcji i zdrowego podejścia.
              Oczywiście masz prawo mieć obawy co do dalszego posługiwania się tą kartą.Możesz to zastrzec w banku ,ubezpieczyć tranzakcje z urzyciem tej karty.
              • magdalenkaaa78 Re: zakupy w Stokrotce - ubyło mi z konta 1000 wi 06.07.09, 22:55
                Co do bankomatu PKO przy Młynarskiej to często bywa nieczynny.

                Co do potwiedzenia bądź anulowania transakcji to kwitku mieć nie mogę, bo mimo
                upomnienia się po prostu go nie dostałam.

                Co do zwrotu pieniędzy - nie mam. widziałam się dziś z panem, ktory jest jakims
                zwierzchnikiem stokrotek, ale mimo jego bardzo przychylnej postawy i
                zaangazowania się ( szacunek za sposób załatwiania sprawy ) pieniędzy nie mam.
                Bank stoi na stanowisku, że załozona jest na pieniądze blokada, gdyż nie dotarlo
                do niego zawiadomienie o anulowaniu transakcji.

                Co to znaczy, błędnie wprowadziło? to nie bylo dwukrotne przeciągnięcie, czy
                kliknięcie tej samej cyfry. szanowna pani dodała dwie cyfry - 1 i 0 lezące w
                znacznej odleglości od siebie.

                Ja mam bardzo zdrowe podejście: szanuję swoje pieniądze. A dzięki
                niefrasobliwości panienki z kasy straciłam już sporo czasu na wyjaśnianie tej
                sprawy. :(
Pełna wersja