n_l Z pamiętnika terrorysty- było? 18.01.13, 21:27 Z pamiętnika terrorysty - obywatela Wspólnoty Niepodległych Państw: Poniedziałek Porwaliśmy samolot na lotnisku w Moskwie, pasażerowie jako zakładnicy. Żądamy miliona dolarów i lotu do Meksyku. Wtorek. Czekamy na reakcję władz. Napiliśmy się z pilotami. Pasażerowie wyciągnęli zapasy. Napiliśmy się z pasażerami. Piloci napili się z pasażerami. Środa Przyjechał mediator. Przywiózł wódkę. Napiliśmy się z mediatorem, pilotami i pasażerami. Mediator prosił, żebyśmy wypuścili połowę pasażerów. Wypuściliśmy, a co tam. Czwartek Pasażerowie wrócili z zapasami wódki. Balanga do rana. Wypuściliśmy drugą połowę pasażerów i pilotów. Piątek Druga połowa pasażerów i piloci wrócili z gorzałą. Przyprowadzili masę znajomych. Impreza do rana. Sobota Do samolotu wpadł specnaz. Z wódką. Balanga do poniedziałku. Poniedziałek Do samolotu pakują się coraz to nowi ludzie z gorzałą. Jest milicja, są desantowcy, strażacy, nawet jacyś marynarze. Wtorek Nie mamy sił. Chcemy się poddać i uwolnić samolot. Specnaz się nie zgadza. Do pilotów przyleciała na imprezę rodzina z Władywostoku. Z wódką. Środa Pertraktujemy. Pasażerowie zgadzają się nas wypuścić, jeśli załatwimy wódkę. Odpowiedz Link Zgłoś
n_l Re: wątek na piątek 18.01.13, 21:39 Straszny wilk ogląda sobie pornola: - Kurdę, tyle fajnych rzeczy można było... A ja ją, głupi, zeżarłem... Wywiad z Sarkozym: - Z kim by się pan ożenił, gdyby nie był żonaty z Carlą Bruni? - Z moją kochanką. Bo to typowo francuskie. Nowak komentuje: - Debil. Wywiad z Obamą: - Z kim by się pan ożenił, gdyby nie był żonaty z Michelle? - Z Michelle. Bo to typowo amerykańskie. Nowak: - Debil. Wywiad z Tuskiem: - Z kim by się pan ożenił, gdyby nie był żonaty z Małgosią? - Z Polską. Polska to moja jedyna miłość! Nowak wstaje, podbiega i obejmuje telewizor: - Prawdziwy Polak, dżentelmen i człowiek honoru! Wyruchał, więc się ożeni! - Wracasz nawalony dzień w dzień! A co ja? A dzieci? - Kobieto, miejże rozum, przecież nie będziemy pić wszyscy! Na polu golfowym zdarzył się wypadek - jeden z graczy tak niefortunnie uderzył piłeczkę, że zamiast do dołka poleciała w kierunku stojących nieopodal mężczyzn trafiając jednego z nich. Mężczyzna natychmiast splótł dłonie na swoim kroczu, upadł na ziemię i zaczął się tarzać jak w agonii. Niedaleko stała pewna kobieta, która widząc co się dzieje podbiegła do niego z pomocą: "Proszę pozwolić mi pomóc. Jestem fizjoterapeutką i wiem jak mogę złagodzić ból, gdyby pan pozwolił", powiedziała. "Och, nie, wszystko w porządku. Nic mi nie będzie", odparł poszkodowany. Jednak dalej zwijał się z bólu leżąc w pozycji embrionalnej, wciąż ściskając dłonie na swoim kroczu. Kobieta więc nie dała za wygraną, delikatnie wzięła jego ręce i położyła je na boku, poluzowała spodnie i włożyła ręce do środka. Przez kilka długich chwil masowała, po czym pyta: "No i jak się pan czuje?" On na to: "To co robisz jest fantastyczne, ale wydaje mi się, że z moim kciukiem w dalszym ciągu jest coś nie tak". Ilu użytkowników grupy dyskusyjnej potrzeba do zmiany żarówki? Odpowiedź: 1'331 i tak... - 1 zmieni żarówkę i wyśle wiadomość, że żarówka została zmieniona - 14 podzieli się podobnymi doświadczeniami ze zmianą żarówek i jak w różny sposób można zmieniać żarówki - 7 wyśle ostrzeżenia na temat niebezpieczeństw związanych ze zmianą żarówki - 27 wskaże na błędy gramatyczne w postach na temat zmiany żarówki - 53 bedzie obwiniać za to programy do sprawdzania pisowni - 156 napisze do administratora maile skarżąc sie na dyskusje o zmianie żarówki i jej niestosowność na tej właśnie grupie dyskusyjnej - 41 poprawi pisownię w sporach na temat literówek czy błędów gramatycznych - 109 wyśle informację o tym, że ta grupa nie jest o żarówkach i poprosi o przeniesienie dyskusji na alt.zarowka - 203 będzie się domagać zaprzestania wysyłania crosspostingów do grup alt.gramatyka, alt.pisownia i alt.interpunkcja - 111 będzie bronić prawa wysyłania postinów w sprawie żarówek tłumacząc, że my wszyscy używamy żarówek i z tego powodu dyskusja o nich jest właściwa dla tej grupy - 306 będzie dyskutować nad tym, która metoda zmiany żarówki jest najlepsza, gdzie kupić najlepsze żarówki, jaka marka żarówek jest najlepsza, a jakie marki sa kiepskie - 27 wyśle linki do stron, gdzie można zobaczyć przykłady różnych żarówek - 14 zauważy, że podane adresy są nieprawidłowe i wyśle poprawione adresy - 3 napisze o odnośnikach, które znaleźli odwiedzając podane adresy - 33 zbierze wszystkie dotychczasowe posty wraz z ich nagłówkami i podpisami pod nimi, po czym wyśle je z dopiskiem "Popieram" - 12 oznajmi, że zaprzestają subskrypcji tej grupy, ponieważ nie mogą znieść dyskusji o zmianie żarówki - 19 odpowie na postingi "Popieram" dopisujac ""Podpieram" - 4 zasugeruje, że warto by stworzyć FAQ dyskusji na temat zmiany żarówek - 1 zaproponuje utworzenie nowej grupy alt.zarowka.zmiana - 47 stwierdzi, że nie ma takiej potrzeby, takie dyskusje doskonale leżą w tematyce alt.fizyka.zimna-fuzja - 143 zagłosuje za utworzeniem alt.zarowka.zmiana Odpowiedz Link Zgłoś
n_l Z opowieści pracowników Castoramy 24.01.13, 00:01 kasjerka mając do skasowania palik kokosowy bez kodu (takie szare rurki owinięte brązową nicią, koloru kokosu) zadzwoniła na dział i tłumacząc pracownikowi jego wygląd opisywała: "Mam tu coś takiego długiego i włochatego i mi nie wchodzi" -Przepraszam, gdzie tu jest dział rybny? -Eee..rybny? -No wie pan, z oczkami wodnymi itp Podchodzi klient do doradcy i pyta: -Przepraszam, czy ja dobrze idę na ogród? Na to odpowiada doradca: -Tak, dobrze pan idzie. Lewa noga prawa noga ... podchodzi klient i mówi - prosze to i tamto no wie Pan tak jak w waszej reklamie . Na to pracownik A reklamę redbula Pan widział ? Widziałem Pił Pan redbula ? Piłem Latał Pan ? do stojącego w alejce pracownika podchodzi klientka i pokazując odległą kratę z lampami pyta: - pan jest tam? na to pracownik wskazując palcem na podłogę: - nie, tutaj. - a to przepraszam "czy ta lampa jest pokojowa?" "nie wygląda na wrogo nastawiona" "jak długo będzie świeciła ta żarówka" "aż się przepali Odpowiedz Link Zgłoś
n_l Z życia pilotów 27.01.13, 22:28 Jeśli się powtarzam to nie bijcie ale to moje ulubione kawałki :-) P = problem zgloszony przez pilota O = Odpowiedz mechanikow P: Lewa wewnetrzna opona podwozia glownego niemal wymaga wymiany. O: Niemal wymieniono lewa wewnetrzna opona podwozia glownego. P: Przebieg lotu probnego OK. Jedynie uklad automatycznego ladowania przyziemia bardzo twardo. O: W tej maszynie nie zainstalowano ukladu automatycznego ladowania. P: Cos sie obluzowalo w kokpicie. O: Cos umocowano w kokpicie. P: Martwe owady na wiatrochronie. O: Zamowiono zywe. P: Autopilot w trybie 'utrzymaj wysokosc' obniza lot 200 stop/minute. O: Problem nie do odtworzenia na ziemi. P: Slady przeciekow na prawym podwoziu glownym. O: Slady zatarto. P: Poziom DME niewiarygodnie wysoki. O: Obnizono poziom DME do bardziej wiarygodnego poziomu. P: Zaciski blokujace powoduja unieruchamianie dzwigni przepustnic. O: Wlasnie po to sa. P: Uklad IFF nie dziala. O: Uklad IFF zawsze nie dziala kiedy jest wylaczony. P: Przypuszczalnie szybia wiatrochronu jest peknieta. O: Przypuszczalnie jest to prawda. P: Brak silnika nr 3. O: Silnik znaleziono na prawym skrzydle po krotkich poszukiwaniach. P: Samolot smiesznie reaguje na stery. O: Samolot upomniano by przestal, latal prosto i zachowywal sie powaznie. P: Radar mruczy. O: Przeprogramowano radar by mowil. P: Mysz w kokpicie. O: Zainstalowano kota. Odpowiedz Link Zgłoś
n_l Re: Z życia pilotów 27.01.13, 22:29 Autentyczne ogłoszenia w samolotach 1. Pracownik linii Southwest Airlines: “Może być 50 wyjść i sposobów na opuszczenie kochanka, ale są tylko 4 drogi wyjścia z tego samolotu.” 2. Pilot: „No ludzie, właśnie wznieśliśmy się na poziom lotu, więc wyłączam znak nakazu zapięcia pasów. Możecie swobodnie poruszać się po kabinie pasażerskiej, ale proszę zostańcie w samolocie aż do wylądowania... na zewnątrz jest raczej chłodno, a jeżeli przejdziecie na skrzydła, to może to wpłynąć na sposób lotu”. 3. Po wylądowaniu: “Dziękujemy za wybranie Delta Business Express. Mamy nadzieję, że jesteście tak samo zadowoleni z dołożenia do naszego biznesu, jak my jesteśmy zadowoleni z zabrania was na przejażdżkę.” 4. Gdy samolot wylądował i właśnie hamował na lotnisku Washington National, pojedynczy głos zawołał przez głośniki: Juhu! Kurde, juhu! 5. Po wyjątkowo twardym lądowaniu podczas burzy z piorunami w Memphis, steward linii Northwest zaanonsował: “Bardzo proszę uważać, kiedy będziecie Państwo otwierali skrytki na bagaż podręczny, bo po takim lądowaniu, tam się wszystko w cholerę przetasowało.” 6. Pracownik linii Southwest Airlines: “Witamy na pokładzie lotu linii Southwest z X do Y. Aby zapiąć pasy, proszę wsunąć metalową część do sprzączki i mocno zacisnąć. Ten pas bezpieczeństwa działa jak każdy inny, a jeżeli nie wiecie jak się zakłada pas bezpieczeństwa, nie powinniście wychodzić z domu bez opieki. W wypadku nagłej utraty hermetyczności, maski tlenowe zsuną się z sufitu. Wtedy proszę przestać krzyczeć, złapać maskę, nałożyć na twarz. Jeżeli podróżujecie z małym dzieckiem, najpierw nałóżcie swoją maskę, a dopiero potem nałóżcie maskę dziecku. Jeżeli podróżujecie z dwojgiem dzieci, zdecydujcie, które kochacie bardziej. 7. Pilot: “Temperatura w naszym porcie docelowym wynosi 10 stopni C, mamy trochę poszarpanych chmur, ale może zdążą je obrębić do naszego przybycia. Dziękujemy, i pamiętajcie, nikt nie kocha was i waszych pieniędzy tak jak Southwest Airlines.” 8. “Wasze fotele mogą być użyte jako podręczne pontony, i w przypadku awaryjnego lądowania w morzu prosimy je sobie zabrać z najlepszymi życzeniami.” 9. “Przed wyjściem z samolotu prosimy sprawdzić, czy zabrali Państwo bagaż. To, czego Państwo zapomną, zostanie rozdzielone po równo pośród załogi. Prosimy nie zostawiać dzieci ani małżonków.” 10. “Ostatni wychodzący sprząta samolot!” 11. Od pilota podczas jego mowy powitalnej do pasażerów: “Z przyjemnością informujemy, że wśród naszej załogi są najlepsi stewardzi i stewardessy w branży... Niestety, nikt z nich dziś z nami nie leci!” 12. Usłyszane na pokładzie lotu American Airlines do Amarillo w Texasie, w dzień wyjątkowo wietrzny i obfitujący w turbulencje. Podczas podejścia do lądowania, kapitan musiał faktycznie walczyć z niesprzyjającymi warunkami. Po wyjątkowo twardym lądowaniu, steward podszedł do mikrofonu i ogłosił: “Panie i Panowie, witamy w Amarillo. Prosimy pozostać na swoich miejscach z zapiętymi pasami bezpieczeństwa podczas gdy kapitan podjedzie tym co zostało z naszego samolotu, do bramki.” 13. Komentarz innego stewarda po niezbyt miękkim lądowaniu: “Prosimy pozostać na swoich miejscach podczas gdy Kapitan Kangur podskoczy nas do terminalu.” 14. Pilot akurat w tym rejsie wylądował wyjątkowo twardo, uderzając samolotem jak młotem o podłoże. Ta linia lotnicza wymagała, aby pierwszy oficer stał w drzwiach i żegnał pasażerów uśmiechem i słowami: “Dziękujemy za lot liniami XYZ”. Ciężko mu było patrzeć w oczy pasażerów chwilę po tym kiepskim lądowaniu, zastanawiając się który z gości wyskoczy z jakimś złośliwym komentarzem. W końcu wszyscy wyszli za wyjątkiem starszej pani, wspierającej się na lasce. Powiedziała: “Synku, czy mogę zadać pytanie?”. “Ależ oczywiście” odpowiedział pilot “o co chodzi?” Starsza pani na to: “My wylądowaliśmy czy zostaliśmy zestrzeleni?” 15. Po twardym lądowaniu w Phoenix, steward ogłosił: “Panie i Panowie, prosimy o pozostanie na swoich miejscach aż do chwili, gdy Kapitan Kraksa i jego Załoga zahamują z piskiem przy bramce. A gdy dym z przypalonych opon już się rozwieje, a alarm przestanie wyć, otworzymy drzwi i będziecie mogli wyjść ze szczątków tego samolotu na terminal.” 16. Część pożegnalnego ogłoszenia stewarda: “Dziękujemy Państwu za wspólny lot. A kiedy następnym razem poczujecie tę wariacką potrzebę przebijania się przez chmury z prędkością pocisku, zamknięci w zassanej metalowej tubie, mamy nadzieję, że pomyślicie o naszej US Airways.” Odpowiedz Link Zgłoś
n_l Trochę od fotografii 08.03.14, 08:31 Korekta od klienta static1.businessinsider.com/image/530f4f7e69beddd707b04e25-1200-/bhe-wtgcmaash-k.png-large.png Biorę się za robotę ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
verena0 Re: Trochę od fotografii 08.03.14, 09:07 jubileuszowy 300 Do prezydenta Rosji przyszedł fryzjer. Strzyże go i zagaduje, w każdym zdaniu wymieniając słowo "Ukraina". Putin najpierw próbuje ignorować gadanie, ale wkrótce staje się ono nieznośne. - Panie, jesteś pan z Ukrainy? Masz tam kogoś bliskiego? Coś pana wiąże z Ukrainą ? - pyta zdenerwowany. - Absolutnie nie - grzecznie odpowiada fryzjer. - To dlaczego w kółko mówisz pan o Ukrainie ? - Bo za każdym razem, gdy wymawiam słowo " Ukraina ", włosy stają panu dęba, a to bardzo ułatwia strzyżenie... Odpowiedz Link Zgłoś
n_l Re: Trochę o fotografii 08.03.14, 09:48 wieki całe... oczom własnym nie wierzę :-) skoro już zeszło na politykę mała wpadka gazeta.pl "Każda niekontrolowana władza niedemokratyczna prowadzi do oderwania się od rzeczywistości. Mówi to pani człowiek, który próbował takiej władzy swego czasu - zaznaczył Stanisław Ciosek, były ambasador Rosji i ZSRR" Ambasador Rosji czy w Rosji... dla studenta dziennikarstwa (pewnie oni piszą takie teksty) nie ma żadnej różnicy Odpowiedz Link Zgłoś
n_l Życzenia na dziś 08.03.14, 10:33 czyli na Dzień Kobiet (jak mi podpowiada spóźniony refleks) Najpierw tax: <Crono> ja nie umiem qrwa gadac z kobietami <Crono> tzn umiem <Crono> ale po pewnym czasie mnie nudzą <Crono> i juz mi sie nie chce z nimi gadac <Jaro> no to juz wiemy po co ludzie sex wymyslili Trochę szowinistycznie- fotograficznie: <Kay> Piękna cera, czego używasz? <Kama> Rozmycia gaussa... I na serio, skromnie ale szczerze- duuuuuuuuuuuuużo uśmiechu miłe Panie :-) P.S. drugi raz wysyłam, pierwszego postu gazeta.pl nie zamieściła ;-) Odpowiedz Link Zgłoś