Dodaj do ulubionych

Czy żona jest współwłaścicielem gospodarstwa??

05.05.05, 17:05
Mój mąż został właścicielem gospodarstwa, odziedziczonego po rodzicach. Moj podpis nie był konieczny w akcie notarialnym, ale chcę wiedzieć, czy jestem współwłaścicielem gospodarstwa. Dodam, zę mamy rozne adresy zameldowania i, mimo że nie pracuję w tej chwili, nie chciałabym płacić KRUS-u i wyrejestrowywać się z urzędu pracy. Co byscie mi radzili? Dzięki z góry za potencjalne odpowiedzi :)
Obserwuj wątek
    • iza2306 Re: Czy żona jest współwłaścicielem gospodarstwa? 18.05.05, 08:15
      a moim zdaniem nie jesteś współwłaścicielm - gospodarstwo jest męża i on może
      je najwyżej wnieść do wspólnego majatku. natomiast ma się ta współwłasnośc
      nijak do KRUS-u. aby się tak zameldować, wystarczy albo mieszkać na terenie
      gospodarstwa, albo być żoną rolnika i oczywiście teoretycznie równiez pracować
      w tym gospodarstwie.
      mam z mężem podobną sytuację: on jest właśicicielem, ja nie, ale jako żona
      jestem w KRUS-ie. KRUS chciał mnie "wyłapać" już od momentu zamieszkania u męża
      (wtedy narzeczonego), ale zamanipulowaliśmy trochę moim zamledowaniem i było,
      jak planowaliśmy. teraz pracuję, więc w KRUS-ie jestem "zawieszona" do czasu
      dostarczenia im swiadectwa pracy po zakończeniu stosunku pracy.
      • kwiatek0011 Re: Czy żona jest współwłaścicielem gospodarstwa? 18.05.05, 09:54
        iza2306 napisała:

        > a moim zdaniem nie jesteś współwłaścicielm - gospodarstwo jest męża i on może
        > je najwyżej wnieść do wspólnego majatku. natomiast ma się ta współwłasnośc
        > nijak do KRUS-u. aby się tak zameldować, wystarczy albo mieszkać na terenie
        > gospodarstwa, albo być żoną rolnika i oczywiście teoretycznie równiez
        pracować
        > w tym gospodarstwie.
        > mam z mężem podobną sytuację: on jest właśicicielem, ja nie, ale jako żona
        > jestem w KRUS-ie. KRUS chciał mnie "wyłapać" już od momentu zamieszkania u
        męża
        >
        > (wtedy narzeczonego), ale zamanipulowaliśmy trochę moim zamledowaniem i było,
        > jak planowaliśmy. teraz pracuję, więc w KRUS-ie jestem "zawieszona" do czasu
        > dostarczenia im swiadectwa pracy po zakończeniu stosunku pracy.

        Czy mogłabyś mi blizej to wyjaśnić? Bo ja mam ziemię na siebie, a w lipcu sie
        zenie i nie chcemy płacic dwóch składek Krus. Pytałem sie w Krusie to pani
        powiedziała ze od chwili zawarcia zwiazku małżeńskiego zona ma obowiązek płacic
        krus, choć nie jest właścicielką gospodarstwa,na podstawie wspolnoty
        małzeńskiej. Jak wiesz jak to obejść to na pisz bede wdzięczny.
        • iza2306 Re: Czy żona jest współwłaścicielem gospodarstwa? 18.05.05, 13:07
          obowiązek płacenia KRUS lezy po stronie WŁAŚCICIELA, czyli gospodarza i już.
          moim zdaniem wszytsko powinniście przepisać na jednego z was, jesli zalezy wam
          na płaceniu jednej składki. Gospodarz może zgłosić kolejne osoby do
          ubezpieczenia, np. żonę, męża czy kogo tam chce, ale to ona nadal ma obowiązek
          płacenia tego KRUS-u (czyli jak doubezpieczony sam nie płaci, to i tak jest
          składka wymagana od tego Gospodarza, a nie od doubezpieczonego). Poza tym może
          warto zrobić rozdzielność majątkową? my mamy.

          a tak z innej beczki: warto oszczędzać na KRUS-ie?
          • iza2306 Re: Czy żona jest współwłaścicielem gospodarstwa? 18.05.05, 14:24
            aha, bo nie doprecyzowałam - składka jest wymagana od Gospodarza za OBYDIWE
            osoby, a pani z KRUS-u ma pewnie rację.
            ja obencie nie płacę KRUS-u, bo jestem zatrudniona na umowę o pracę i płaci się
            za mnie ZUS. Dwóch naraz nie można, zbieg ubezpeczeń.

            Chyba najlepiej by było, żeby jedno z was nie miało ziemi i nie było
            zameldowane w gospodarstwie. może to wystarczy.
              • nochala Re: Czy żona jest współwłaścicielem gospodarstwa? 19.05.05, 11:33
                Czy Ty aby napewno kochasz tą swoją przyszłą żonę skoro już przed ślubem
                myślisz o rozdzielności majątkowej? Wydaje mi się, że nie ale tylko dlatego, że
                ja byłam w tej samej sytuacji tzn. mąż przed ślubem pod takim właśnie
                pretekstem podsunął mi ten właśnie pomysł o rozdzielności majątkowej a po
                ślubie w ciągu trzech miesięcy mnie zostawił!!!
                • iza2306 Re: Czy żona jest współwłaścicielem gospodarstwa? 19.05.05, 12:05
                  hm, rozdzielność lub jej brak nie jest dowodem miłości

                  dobra jest bardzo przy działalności gospodarczej - jak się nie uda, to żaden US
                  ani ZUS nie ruszy rozdzielonego małżonka
                  u mnie była najlepsza na rodzinkę męża - żadne nie mogło mi pwoiedzieć, że
                  polecialam na jego hektary:)
                  testament męża litościwie przemilczamy

                  a załatwia się tak: dzwoni się do notariuszy z pytaniem o cenę - my trafiliśmy
                  na promocję i zapłaciliśmy niecałe 400 pln. umawia się na spotkanie. idzie się
                  do kancelarii z dowodami osobistymi i aktem ślubu czy co tam trzeba (asesor
                  powie przez telefon). cała impreza trwa pół godziny a US zawiadamia notariusz.

                  aha, wszystkie strony, czyli np.: bank, w których macie konta, albo kiedyś
                  będziecie mieć kredyt, albo macie, i inni kontrahenci muszą wiedzieć, że
                  zawarliście taką umowę, żeby była wobec nich skuteczna.

                  i tyle. my jesteśmy zadowoleni, a poszliśmy do notariusza przed ślubem dając mu
                  do aktu info o dacie slubu, a potem oczywiście wzięliśmy ten ślub w podanym
                  terminie.
                  --
                  "(...)boki konia są spadziste, co jest niebezpieczne dla jeźdźca(...)"
                    • kot_behemot8 Re: Czy żona jest współwłaścicielem gospodarstwa? 19.05.05, 14:35
                      Hmmm... a taka żona nie może powiedzieć że jest „przy mężu” i zajmuje się tylko
                      domem i dziećmi? Skoro płatnik ZUS może tak powiedzieć, to na jakiej podstawie
                      krusowcy mają być poszkodowani? Oczywiście wtedy żona ma tylko ubezpieczenia
                      zdrowotne, bez emerytalnych. Wydaje mi się, że krus płaci się nie z racji
                      posiadania ziemi tylko z racji pracy na niej, więc jeśli żona takiej pracy nie
                      deklaruje, to skąd problem?
                      • kwiatek0011 Re: Czy żona jest współwłaścicielem gospodarstwa? 19.05.05, 16:10
                        Krus płaci sie z racji posiadania ziemii, jesli posiadasz 1ha przeliczeniowy to
                        masz obowiązek płacic krus. Ja musiałem zapłacić krus za 4 kwartał 2004 roku
                        mimo to ze pracowałem przez prawie trzy miesiace do 29 grudnia 2004 i tylko 3
                        dni byłem rolnikiem, zapłaciłem całą składke. Nie pomogło odwołanie do sadu.
                        • iza2306 Re: Czy żona jest współwłaścicielem gospodarstwa? 20.05.05, 08:26
                          tak, to prawda, zawsze jest wymagalna cała składka. dlatego my braliśmy ślub w
                          marcu i nie przyznalismy sie do wspólnego mieszkania wcześniej, żeby nie płacić
                          składki za mnie za I kwartał.

                          i oczywiście, że może być tak, ze żona nie pracuje na gospodarstwie i nie płaci
                          się za nią składki i już. sama znam wielu gospodarzy, którzy są jedynymi
                          właścicielami i prowadzą uprawy/hodowle i nie płacą KRUS-u, bo ich nie stać
                          albo przepijają temat. więc mozna nie płacić, nie zgłaszać itd. pytanie tylko,
                          czy warto? 250 PLN kwartalnie zawsze można jakoś uskubać, a potem ma się
                          chociaż ta minimalną emeryturę, nie wspomnę o leczeniu...

                          --
                          "(...)boki konia są spadziste, co jest niebezpieczne dla jeźdźca(...)"
    • sasanka79 Re: Czy żona jest współwłaścicielem gospodarstwa? 28.08.05, 15:07
      ziemia nabyta w drodze dziedziczenia jest własnością męża, w ustawie o
      ubezpieczeniu społecznym rolników mówi się o ubezpieczeniu jako małżonek
      rolnika, jest to obowiązkowe czy się komuś podoba czy nie, wchodzi do w gre gdy
      nie podlegasz innemu ubezpieczeniu lub nie masz ustalonego prawa do swiadczen.
      jeśli jesteś zarejestrowana jako bezrobotna z prawem do zasiłku KRUS nie może
      objąc ubezpieczeniem, jednakże jeżeli jestes włascicielem gospodarstwa powyzej
      2 ha to wtedy nie ma sie prawa do zasilku dla bezrobotnych, jezeli nie masz
      prawa do zasilku krus ma obowiazek objac cie ubezpieczeniem.
      skladka faktycznie jest kwartalna, jednakze po zmianie przepisów przez rolnika -
      rozumie się pełnoletnią osobę fizyczną, zamieszkującą i prowadzącą na
      terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, osobiście i na własny rachunek,
      działalność rolniczą w pozostającym w jej posiadaniu gospodarstwie rolnym, w
      tym również w ramach grupy producentów rolnych, a także osobę, która
      przeznaczyła grunty prowadzonego przez siebie gospodarstwa rolnego do
      zalesienia,
      w przypadku takim jak grudzień i kilka dni przerwy w ubezpieczeniu można w
      Sądzie udowodnić ze sie nie prowadziło dzialalnosci rolniczej i sprawa bedzie
      wygrana i nie trzeba oplacac skladki kwartalnej.
    • janina502 Re: Czy żona jest współwłaścicielem gospodarstwa? 24.01.06, 17:54
      Oj,czytam,czytam i mam coraz większy mętlik w głowie.Jak to jest w końcu z tym
      Krus_em?Właściciel płaci "na bank",a współmałzonek( niepracujący )?Ma jakiś
      wybór?Jeżeli nie chce to co? Musi za siebie płacić ,czy nie?W ZUS nie
      musi ,korzysta tylko z ubezpieczenia zdrowotnego współmałżonka,czy w KRUS-ie
      jest tak samo.?Pozdrawiam

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka