Dodaj do ulubionych

Beznadziejna niewiedza

08.10.06, 12:00
Jestem studentem Ochrony roślin na AR w Poznaniu. Na moim kierunku studiuje
więcej ludzi niemających styczności z rolnictwem niż tych (w tym ja), którzy
pochodzą z gospodarstwa. Bardzo często spotykam się z bardzo rażącą niewiedzą
odnosząca się do reali życia na wsi. Najczęściej operuje się sloganami w stylu
„Macie dopłaty jeszcze wam mało” „Mięso w sklepie drogie a wy narzekacie, że
za mało za świnie wam płacą” To akurat tyczy się wszystkich produktów rolnych.
Winne są moim zdaniem to przedewszystkim media gdyż potrafią zajmować się
całymi dniami PiS i PO a dla rolników mają pozostają jakieś
kilkunastosekundowe info, jeśli są. Programy rolnicze coprawda są w ramówkach,
ale z nich „miastowi” i tak nic się nie dowiedzą, bo ich po prostu nie
oglądają. Bardzo dobrym źródłem informacji jest prasa rolnicza, ale ta raczej
w mieście nie jest kupowana, bo i po co. A właśnie w ostatnim (wrześniowym)
numerze Trzody chlewnej pojawił się artykuł „Z perspektywy świńskiej górki i
sklepowej półki” autorstwa M. Kozera, który powinien pojawić się w prasie
ogólnokrajowej może to, choć trochę rozjaśniłoby umysły ludziom, którzy nie
zajmują się rolnictwem
Obserwuj wątek
    • ziemianin_pl Re: Beznadziejna niewiedza 09.10.06, 16:35
      Dodatkowo na antenie Radia Maryja w każdą niedziele ok godz 15 jest audycja dla rolników, w której poza rolnikami czasem goszczą przedstawiciele ministerstwa rolnictwa czy rolniczych agencji. Polecam mimo słabości osoby prowadzącej, która niestety jakoś nie umie być bardziej medialna.
      • dobrotka06 Re: Beznadziejna niewiedza 10.10.06, 09:21
        Programy rolnicze raczej nie nadają się do informowania ludzi z miasta o
        sytuacji na wsi bowiem na ogół pokazują tych, którym się udało. Którzy działają
        prężnie, mają duże gospodarstwa. Jako przykłady, że na wsi też można.

        Poza tym to też niewiele by zmieniło gdyby pokazać prawdę - ile te dopłaty
        wynoszą indywidualnie, na co mogą wystarczyć, na co idą... Dopóki media nie
        pokażą ile pożerają pośrednicy to się nie zmieni. NIkt nie kojarzy, że 3 zł za
        kilo żywca nie ma nic wspólnego z 20-30-toma za kilo wyrobu mięsnego. A kto
        weźmie się za uświadamianie ludzi, że to wszystko ich kochani przedstawiciele
        zrobili konstruując prawo, które ogranicza rynek i zdziera z każdego ile wlezie?

        I tak zawsze ten rolnik będzie be bo on ma żarcie "za darmo". Ile ja się tego
        nasłuchałam - "ty nie narzekaj bo ty TANIO żyjesz".... Ciekawe...
      • knubik Re: Beznadziejna niewiedza 10.10.06, 11:34
        Radio Maryja?? NIe dziękuje!! Co do innych mediów to osoby redagujące informacje
        są laikami a ich informacje są sprzeczne lub po prostu nieprawdziwe. Zawsze
        irytowało mnie gdy pokazywali polską wieś przez pryzmat konia, wozu i starego
        rolnika z petem w ustach a w tym samym czasie gdy informowano o rolnictwie na
        Ukrainie, w Rosji, lub gdzie indziej na wschodzie pokazywano nowiutkie
        maszyny...ale po naszym wejsciu do UE polepszyło sie ba teraz z reguły widze
        albo C-360 albo MTZ a co do rolników którzy sie wypowiadają to przypatrzcie się
        im albo czytają z kartki albo mówią w sposób którym mówią uczniowie regułke
        któtą wykuli na pamięć
        • ziemianin_pl Re: Beznadziejna niewiedza 10.10.06, 16:23
          odrzucasz a priori tego nadawcę, gdzie akurat rolnicy nie recytuja z kartki, za to pojawiaja sie tacy którzy mają pomysły na różne sposoby aktywizacji wsi, czy współpracy miastowych ze wsią. Czasem warto schować uprzedzenia zwłaszcza kiedy są wynikiem programowania przez konkurencję a nie wynikają z własnych doświadczeń.
          • knubik Re: Beznadziejna niewiedza 11.10.06, 11:44
            Żeby tylko tym pomysłem nie było zamontowanie głośników na każdym domu i
            całodobowa emisja wspomnianego radia. Nie odrzucam po prostu niekoniecznie leży
            to w sferze mojej ufności.
            • jerzy87 Re: Beznadziejna niewiedza 18.01.07, 19:59
              Dzień dobry państwu.Jeśli chodzi o miasto to żeczywiście nic nie wiedzą a udają
              mądrych.Nie widzą tego że gdy cena żywca spada u nich w sklepach niema zmian a
              gdy u nas cena pójdzie do góry to oczywiście i unich podrożeje ,a zgadnijcie
              kogo będą obwiniać o wyższe ceny za wyroby?oczywiście rolnicy krzyczeli chcieli
              podwyżwki to trzeba było nam w sklepach podnieść.Tak rozumieją wielcy z
              miasta.A rolnik i tak wie swoje ale jego nikt nie słucha.Pozdrawiam.Jestem
              rolnikiem od 10 lat specjalizacja to bydło mleczne gdyby ktoś miał jakieś
              pytania to bardzo p[rosze.
              • toskab Re: Beznadziejna niewiedza 18.01.07, 22:20
                Cześć.To fakt, wiedza na tematy rolnicze wsród "mieszczuchów" jest bardzo skąpa.A gdy czyta się opinie na temat artykułów o tematyce rolniczej to można odnieść wrażenie, że za wszelkie zło w tym kraju odpowiedzialni są rolnicy.Bo przecież wszystko im łatwo przychodzi(KRUS, dopłaty,paliwo rolnicze itp.)a ciągle narzekają,że nic się nie opłaci. Nie wspomnę juz o słownictwie okreslającym polską wieś. Straszne. Oczywiście są różne oblicza wsi (tak jak i miasta) ale nie należy wkładać wszystkich do jednago worka i robić z nas,rolników, pijących pod sklepem, niedomytych buraków.Dziwi mnie to tym bardziej, bo przecież wielu miastowych ma krewnych na wsi.Może mają pecha.Ale dość o tym. Też myślę o budowie obory i zastanawiam się jak długo potrwa jeszcze stabilność na rynku mleka.Pewnie do niego też się dobiorą.Jak będzie wyglądała sytuacja gdy dojdzie do zniesienia kwot mlecznych?W każdym razie życzę powodzenia w realizacji planów.Będziesz korzystał z nowego PROW-u, czy raczej z agencyjnych kredytów a może wygrałeś w totka?:)
                • jerzy87 Re: Beznadziejna niewiedza 24.01.07, 13:05
                  Dzień dobry.Prawdo podobnie jeśli dojdzie do zniesienia kwot mlecznych,trzeba
                  będzie liwkwidować stada i szukać zapomogi bo mleko spadnie i opłacalność
                  będzie jak z rzuwcem pozdrawiam
                  • jerzy87 Re: Beznadziejna niewiedza 24.01.07, 13:11
                    Tam była pomyłka miałem na myśli rzywiec wieprzowy.Będe prubował z kożystać z
                    PROW-u a co wyjdzie zobaczymy.Kożystałem już z dofinansowania do płyty i szamba
                    wyszło lepiej niz myślałem i dlatego będe prubował podobnie z oborą.A jak u
                    ciebie z kwotą mleczną dużo masz i jaka jest sytuacja w twoich stronach z
                    kupnem.Bo umnie ciężko znaleść z mojej mleczarni zdaje mleko do monieckiej
                    spółdzielni.A kwota ceni się po złotówce.A masz jakieś pomysły czy projekty
                    obór wolnostanowiskowych/
                    • toskab Re: Beznadziejna niewiedza 25.01.07, 13:46
                      Jeśli chodzi o kupno kwoty to niewiele mogę powiedzieć(słyszałam o 56gr za litr kwoty bezpośredniej)ponieważ w tym roku zdecydowaliśmy się na dzierżawę (30000 za 10gr za litr). A jesli chodzi o oborę to myślę raczej o przerobieniu stodoły ale na uwięziową,trochę się boję pakować w wielkie kredyty.Poza tym obory wolnostanowiskowe najbardziej podobają mi się puste choć niewątpliwie mają wiele zalet.Proponuję wybranie się na wycieczkę po nowych oborach,to chyba najlepszy sposób na unikniecie wielu błędów.
                      • jerzy87 Re: Beznadziejna niewiedza 25.01.07, 20:35
                        Ja jestem w nieco innej sytuacji bo niemam takiej stodoły.A co do obory wolno
                        stanowiskowej to owszem mam troszkę wątpliwości i właśnie chyba tak zrobie
                        zajże do kilku pbór i zobacze jak to wygląda ale jakoś ze stanowisk nie jestem
                        zadowolony jeśli zrobie oborę i wyprubuje to ci powiem czy lepiej przerobić
                        stodołę na woplnostanowiskową czy stanowiska.a co do kosztów obory to mam
                        zamiar sam ją stawic i po jak najniższych kosztach.W surowym stanioe myślę że
                        tak na 40 sztuk 27metrów dł. 15m.szerokość do tego chala udojowa i
                        pomieszczenie na zbiornik jakies bióro surowy stan
                          • jerzy87 Re: Beznadziejna niewiedza 29.01.07, 08:58
                            A może masz jakieś stare wydania miesięcznika top agrar.Jeli masz to może byś
                            mi przesłał po przeczytaniu odeśle ci.Bo jeśli teraz nawet zaprenumeruje to już
                            nie dużo skożystam bo zaczynam składać papiery i zaraz będzie robienie
                            projektu.W ięc jeśli możesz to bardzo prosze o przesłanie?A czym karmisz swoje
                            krowy jakieś mieszanki specjalne stosujesz?robisz bele sianokiszonki czy może
                            kiszonkę w silosie z trawy?bo zastanawiam się nad tym drugim rozwiązaniem.
                            • toskab Re: Beznadziejna niewiedza 29.01.07, 19:34
                              hej.Ponieważ miesiecznik ten jest dosyć ciężki postaram się w najbliższym czasie zrobić ksero kilku artykułów i mogę je wysłać.Poproszę o jakieś namiary.W naszym gospodarstwie karmimy kiszonką z kukurydzy, sianem i sianokiszonką z podsuszonych traw (zakiszane w balotach).Do tego mieszanka B kupowana, soja i mieszanka mineralno-witaminowa. W silosie trudniej zrobić sianokiszonkę dobrej jakości.Musi ona być naprawdę super ubita, szczelnie przykryta, nie zaszkodzą dodatki ułatwiające zakiszanie.No i raczej trzeba na rza robić kiszonkę z większego areału.Takie jest przynajmniej moje zdanie.Oczywiście jest to do zrobienia, jest to metoda tańsza ale wszystko zależy od sprzętu jakim dysponujesz.Do jej wybierania najlepsza jest specjalna wycinarka.Na moje warunki wygodniejsze są baloty.Jednak wszystkiego trzeba spróbować i się przekonać.
                              • jerzy87 Re: Beznadziejna niewiedza 29.01.07, 20:15
                                niewiem czy mogę podać w tym forum adres ale spróbuje:Eugeniusz Powichrowski
                                Góra 120 19-111pocz.Krypno
                                i z góry dziękuje.Oczywiście wiem że jest trudniej zrobić kiszonkę w
                                silosie ,ale w balotach również nie jest łatwo najmuję ekipe ktura wszystko
                                robi i zdaje sie dobrze robią a w tamtym roku wiekrzość była przypleśniała więc
                                na tą zime zrobiłem suchszą tak mi doradzili i wyszło mi siano w balotach i
                                owiniete folją.Także daje siano i kiszonkę z kukurydzy i mieszanke iwtaminową
                                mix vit.Myślałem o kiszonce z trawy podsuszonej tak nie za mocno to lepij ubić
                                jest i oczywiście zakiszacze potrzebne są .Mam zamiar wyprubować tak z dwie
                                przyczepy zrobic wcześniej na lato przy udoju ,bo kukurydzy za dużo niemam a
                                tak krowy nauczyłem że przychodzą do dojenia i mają co jeść.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka