Dodaj do ulubionych

na sen ostatni heh

24.10.18, 13:23
wiadomo


--
morituri te salutant
Obserwuj wątek
    • undead.mortis Re: na sen ostatni heh 26.10.18, 00:58
      "Jestem wykształconym głupcem
      Więc nie wiem, co powinienem zrobić
      W tej niezręcznej sytuacji
      Która została na mnie wymuszona

      Kiedy tak idę sam
      Prosto w dolinę życia
      Mam całe życie doświadczenia
      Tak, mam tyle do rozdania

      Otwórz stronę na pierwszym rozdziale
      Może życie zaczyna się pomału
      W mrocznych myślach zawsze zatopiony
      Zastanawiasz się nad tym, czego byłeś uczony

      Jeszcze nigdy tak się nie czułem
      Zupełnie jakby drzwi się otworzyły
      Do księgi życia… a może śmierci
      Czy jest w ogóle jakieś wyjście?

      Ktoś spogląda na mnie z góry
      W samo jądro mojej duszy
      Lecz nie powie mi co widzi
      Choć ja bardzo chciałbym wiedzieć

      Chcę żyć życiem na wlasną ręke
      Chcę podnieść nie ruszony głaz
      Chcę wejść prosto w ogień
      Chce spełnić wszystkie żądze moje

      Chce patrzeć jak płonie ogień
      Chcę czuć jak świat wiruje mi w głowie
      Chcę wiedzieć, czego mogę się nauczyć
      Chcę punkt bez wyjścia przekroczyć

      Czy naprawdę chcesz być
      Jeszcze jedną pozycją w statystyce?
      Czy może czujesz, ze powinieneś zawalczyć
      Że naprawdę zasługujesz na więcej?

      Czy czasami czujesz
      Że masz wewnątrz tyle potencjału,
      który musisz w sobie zabijać?
      Mógłby być wykorzystany znacznie lepiej!

      Chce patrzeć jak płonie ogień
      Chcę czuć jak świat wiruje mi w głowie
      Chcę wiedzieć, czego mogę się nauczyć
      Chcę punkt bez wyjścia przekroczyć

      Czas popłynie
      A ja za nim
      Czas pójdzie na przód
      Lecz ja za nim

      Chcę poznać jaką odpowiedź życie niesie
      Chcę spotkać ojca mego po śmierci
      Chcę wejść w światło prosto
      Chcę nie czuć strachu tylko rozkosz

      Chcę żyć życiem na własną ręke
      Chcę podnieść nie ruszony głaz
      Chcę wejść prosto w ogień
      Chce spełnić wszystkie żądze moje

      Czas popłynie
      A ja za nim
      Czas pójdzie na przód
      Lecz ja za nim"

      www.youtube.com/watch?v=HBA7ZgryT-E

      --
      morituri te salutant
    • undead.mortis Re: na sen ostatni heh 26.10.18, 23:06
      "Co u Ciebie przyjacielu
      Czy za śmierć tych, których nie znamy
      Powinniśmy zmówić modlitwę
      Oni nigdy nie dowiedzą się, że nas to obchodzi
      Czy powinniśmy podtrzymywać płonący ogień
      Czy powinniśmy podtrzymywać jasne płomienie
      Czy będziemy pamiętać
      Co jest dobre a co złe

      Nigdy więcej łez, nigdy więcej łez
      Nawet jeśli będziemy żyć przez setki lat
      Przyjaciele, nigdy więcej łez

      I jeśli zapomnimy o nich
      I o ich poświęceniu
      Czy szaleństwo i smutek
      Znów nas odwiedzą
      Czy powinniśmy tańczyć taniec w promieniach słońca
      Czy powinniśmy pić wino pokoju
      Czy nasze łzy powinny być ze szczęścia
      Czy utrzymamy bestię w zatoce

      Nigdy więcej łez, nigdy więcej łez
      Nawet jeśli będziemy żyć przez setki lat
      Przyjaciele, nigdy więcej łez

      W krzyku jest cisza
      W nim musi przetrwać
      Nie ma zwycięstwa ani zwyciężonych
      Tylko horror, tylko ból

      Nigdy więcej łez, nigdy więcej łez
      Nawet jeśli będziemy żyć przez setki lat
      Przyjaciele, nigdy więcej łez"

      www.youtube.com/watch?v=jvCuiv37TqY

      --
      morituri te salutant
    • undead.mortis Re: na sen ostatni heh 28.10.18, 00:48
      tak już na koniec heh

      "Moje oczy szukają rzeczywistości
      Moje palce szukają moich żył
      Za twoim krokiem wlecze się pies
      Musi skryć się przed deszczem

      Upadłem bo sobie odpuściłem
      Sieć pode mną zgniła
      Więc moje oczy szukają rzeczywistości
      A moje palce szukają moich żył

      Ogień ze śmieci jest ciepły
      Ale nigdzie nie jest bezpiecznie podczas burzy
      I nie mogę patrzeć
      Kim pozwoliłem sobie się stać
      Tak nikczemny i wyniszczony

      Więc kiedy do ciebie piszę
      O tym co się stało i co wciąż jest do zrobienia
      Może zrozumiesz
      I nie będziesz płakać za tym mężczyzną
      Bo sponiewierany człowiek sam jest sobie winnym

      Proszę wybacz mi

      Moje oczy szukają rzeczywistości
      Moje palce oczekują zaufania
      Dotykam czystości brudnymi dłońmi
      Dotknąłem, żeby ubrudzić...

      Ogień ze śmieci jest ciepły
      Ale nigdzie nie jest bezpiecznie podczas burzy
      I nie mogę patrzeć
      Kim pozwoliłem sobie się stać
      Tak nikczemny i wyniszczony

      Więc kiedy do ciebie piszę
      O tym co się stało i co wciąż jest do zrobienia
      Może zrozumiesz
      I nie będziesz płakać za tym mężczyzną
      Bo sponiewierany człowiek sam jest sobie winnym

      Proszę wybacz mi
      Proszę wybacz mi
      Proszę wybacz mi

      Tak pochmurne niebo, to wszystko co widzę
      Jedyne czego od ciebie pragnę to przebaczenie
      Więc z ulewy wpuszczasz tego biednego psa do siebie
      Bo on chce tylko znów wrócić

      I płaczę, w alejce
      Spowiadam się do deszczu
      Ale kłamię, kłamię prosto w lustro
      W to samo które rozbiłem, aby pasowało do mojej twarzy

      Ogień ze śmieci jest ciepły
      Ale nigdzie nie jest bezpiecznie podczas burzy
      I nie mogę patrzeć
      Kim pozwoliłem sobie się stać
      Tak nikczemny i wyniszczony

      Więc kiedy do ciebie piszę
      O tym co się stało i co wciąż jest do zrobienia
      Może zrozumiesz
      I nie będziesz płakać za tym mężczyzną
      Bo sponiewierany człowiek sam jest sobie winnym

      Proszę wybacz mi
      Proszę wybacz mi

      Tak pochmurne niebo, to wszystko co widzę
      Jedyne czego od ciebie pragnę to przebaczenie
      Więc z ulewy wpuszczasz tego biednego psa do siebie
      Bo on chce tylko znów wrócić

      Moje oczy szukają rzeczywistości
      Moje palce szukają moich żył"

      www.youtube.com/watch?v=WwR3ZmzzUQM wink

      --
      morituri te salutant

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka