Dodaj do ulubionych

jacy ludzie są skazani na sukces w MLM?

18.12.05, 02:12
JAK UWAŻACIE?!
Obserwuj wątek
    • gxpert Re: jacy ludzie są skazani na sukces w MLM? 18.12.05, 08:22
      Ceniący wolność i niezaleźność, niepodatni na krytykę i odmowę - umiejący sami
      odmawiać, czyli mówić NIE, niepodatni na pomówienia i skłonności do plotek.
      Szczerzy, mający serca i lubiący innych. Tacy których cieszy sukces drugiego
      człowieka choćby wielokroć bardziej spektakularny od ich własnego który jest
      widoczny choćby przez sukces finansowy. Pisać dalej? ;)
    • tatakazik Re: jacy ludzie są skazani na sukces w MLM? 18.12.05, 12:08
      Ja myślę, że skazywanie na sukces to jest kara.
      Większość tych, których skażemy na sukces po pewnym czasie
      odwróci się od nas i będzie narzekać.
      Róbmy tak aby im wskazywać możliwości, korzyści i pożytki.
      Jeżeli sami zechcą i będą pracować, to odniosą sukces.
      Osoby takie muszą mieć do nas zaufanie i być zadowolonymi z tego co robią.
      Jeżeli potrafią innym przekazać, to czego nauczyli się od nas - będą dalej
      innym wskazywać możliwości, korzyści i pożytki, wtedy uzyskają wielki sukces.
      My uzyskamy satysfakcję, że stworzyliśmy grupę zadowolonych konsumentów.
      Inaczej będziemy skazani na sukces, do którego trudno będzie dotrzeć.
        • virago535 Re: jacy ludzie są skazani na sukces w MLM? 18.12.05, 14:24
          Myślę sobie tak: Jak siądę na tarasie mojego domku nad Morzem Śródziemnym, z
          filiżanką kawy, skoro świt gdzieś ok 11.00 i powiem sobie TO BYŁ MÓJ CEL, to
          znaczy czas najwyższy sięgnąć do sejfu wyciągnąć, przeładować, przyłozyc do
          skroni i pociągnąć za spust! Oby ten dzień nigdy nie nadszedł!
          • misia119 kto najszybciej odnosi sukces w MLM? 19.12.05, 00:02
            podobają mi się Wasze myśli-:)) Wszystkie są b.mądre, co prawda tatakazik jakoś
            nie lubi słowa "skazani", b.przepraszam, pisałam potocznym słownictwem, i
            nikogo na nic nie zamierzam skazywać!
            Nie jestem pewna, czy to przypadek, czy reguła, ale zauważyłam, że wśród moich
            znajomych w Networku sukces najszybciej osiągają osoby zamożne (które mają
            spory luz gotówkowy- mam na myśli kwotę liczoną dziesiątkami tys.) oraz te,
            które są na krawędzi ubóstwa (zdesperowane).Może je łączy jakaś cecha
            charakteru? I nie mówię tu o ludziach bogatych, dokonujących od razu zakupów za
            grube tysiące, omijających system.Jak Wam się wydaje?
            • vitalia Re: kto najszybciej odnosi sukces w MLM? 19.12.05, 01:33
              Widzisz misia,,tak już jest w świecie,że pieniądz przyciąga pieniądz,a jego moc
              jest ogromna.Ludzie nie potrafią czasem wyjść ze swojej skorupy i otworzyć
              się,mają ograniczenia,których nie potrafią, albo też nie wiedzą jak się ich
              się pozbyć.To trudny proces, ale nie jest niemożliwy...cała moja przygoda z MLM
              dała mi przede wszystkim możliwość poznania siebie,i miałam to szczęście że
              uczyli mnie najlepsi,wspaniali, uczciwi ludzie, Ich poczynania były dla mnie
              nauką i drogowskazem.A Ci biedni ludzie jak piszesz,,widać nauczeni są kupować
              i sprzedawać , bo liczą na szybki mierny zysk..ale czy to jest to o co nam
              chodzi???? nie. Poczytaj co na ten temat ma do powiedzenia nasz forumowy
              gxpert,w sygnaturce ma link do innego nowego forum ....
              • misia119 Re: kto najszybciej odnosi sukces w MLM? 19.12.05, 02:46
                taak, ograniczenia wewnętrzne dają w kość. Pewnie, MLM to także styl życia.a
                jednak... odnośnie startu niezamożnych w MLM. Osobiscie znam (I ZNALAM) liderkę
                MLM która zaczynała od zera, pracowała wtedy przy taśmie, na pół
                etatu,wykształcenie zawodowe, prosta dziewczyna, na utrzymaniu 3 dzieci, mąż
                bezrobotny, wynajmowana klitka... I wtedy nie emanowało z niej zadowolenie z
                siebie i życia, naprawdę nie! Po kilku latach wytrwałej pracy w Networku kupiła
                nowy ekskluzywny wóz, postawiła przepiękny dom, podróżuje z rodziną gdzie tylko
                zamarzy, a najważniejsze, że rozwijała się. W tej chwili w networku jest już 8
                rok, wciąż zaskakuje - wiadomościami, mądrością, osobowością, wytrwałością.
                Inna historia przedstawiona w książce "III fala..." Tam były opisane początki
                przygody z MLM pewnej liderki Nu Skin, tyle że w USA. To spektakularne
                historie...Jest też mnóstwo skromniejszych historii.
              • gxpert Re: kto najszybciej odnosi sukces w MLM? 19.12.05, 08:20
                ☺ Droga Vitalio, skromny ze mnie nieskromny człowiek. Twoje opinie i rady są
                doprawdy w niczym nieustępujące. Ale dziękuję Ci za dobre słowo, dzięki temu
                kolorowo się zrobiło.
                Jeśli Misia spyta wprost, powiem co myślę.
                A słowo "skazani". W istocie ma wydźwięk negatywny, kojarzy się jednoznacznie,
                ale... no właśnie "ale"? Co prawda to nie ten wątek, ale nie bardzo teraz mogę
                skakać po wątkach. W tym kontekście "skazani" jest akurat absolutnie dobrze
                kojarzone. Każdy woli zostać skazany na sukces niż... na porażkę. I sukcesów
                wszystkim życzę.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka