Dodaj do ulubionych

Jak rozumieć pojęcie "Trójca Święta".

31.01.19, 23:57

Dzisiaj zostałem zaskoczony wywodem ŚJ, jaki od nich usłyszałem.
Wychodząc z bloku gdzie mieszkam, podeszły trzy panie do mnie i poprosiły o chwilę
rozmowy ze mną. Były bardzo uprzejme i nie wiedząc o co chodzi zatrzymałem się
i wysłuchałem ich wywód. Przedstawiły się jako ŚJ i zrobiły mnie swój wywód, że
chrześcijańskie pojecie "Trójcy Świętej", to kompletna bzdura i tylko zwodzi ludzi.
Przyznaję, że słyszałem tą nazwę ale się nad nią nie zastanawiałem i od siebie nic
nie miałem do powiedzenia. Wysłuchałem z grzeczności ich wywód, podziękowałem.
Z tego co zrozumiałem z ich wywodu, to że w Niebie jest Bóg Ojciec i jego Syn Jezus,
tak jeden jak i drugi są Bogami i dysponują obaj siłą sprawczą Duchem Świętym.
Nie wiem czy dobrze ich zrozumiałem. Dopiero po powrocie do domu, wszedłem na
encyklopedie i poczytałem w tym temacie. Trójca Święta jest chrześcijańskim dogmatem
uznającym, że Bóg jest Bogiem Trójedycznym, istniejącym jako trzy Osoby.
Sama nazwa "Trójca Święta" została dopiero ustalona na soborze w Aleksandrii w 362r.
Podstawowym źródłem są słowa Jezusa w Ewangelii jako ostanie polecenie uczniom -
- "Idźcie więc i nauczajcie wszystkie narody, udzielając chrztu w Imię Ojca i Syna i Ducha
Świętego. I tyle. Zastawiłem się i jednak bardziej mi się podoba przekaz "Trójcy Świętej"
niż to co usłyszałem od ŚJ. Do zrozumienia użyłem mechanikę kwantową. Jest to mechanika
cząstek elementarnych w mini skali, cząstek wewnątrz atomu. Tam są inne prawa fizyki
niż w skali makro. Prawa fizyki są specyficzne. Cząstka elementarna może powstać z niczego
(kwarki) i anihilować (czyli zniknąć). Ta sama cząstka elementarna może jednocześnie
istnieć w kilku miejscach. Np. można zrobić doświadczenie bardzo łatwe. Oprzeć pod kątem
tafle szklaną przezroczystą (szybę) i oświetlić pod pewnym kątem światłem latarki. Światło,
to strumień fotonów. Foton to najmniejsza porcja energii, nie ma masy, nie istnieje w
spoczynku, zawsze tylko porusza się z największą prędkości dla danego ośrodka.
Oświetlając taką szybę światłem latarki, zobaczymy plamkę świetlną na ścianie po przejściu
fotonu przez szybę oraz drugą plamkę świetlną na podłodze odbitą od szyby.
To pokazuje, że ten sam foton jest jednocześnie w dwóch miejscach. Foton przecież nie ma
decyzji czy ma się odbić, czy przeniknąć szybę, istnieje jednocześnie w dwóch miejscach.
Jeżeli nauka dowiodła, że cząstka elementarna może istnieć jednocześnie w kilku miejscach,
to Bóg może istnieć jednocześnie w "trzech osobach", być jednocześnie jako Ojciec, Syn,
i Duch Święty w tym samym czasie. Podoba mi się taka możliwość, potwierdza to mechanika
kwantowa chociaż dotyczy skali mikro. Natomiast to co usłyszałem od ŚJ jest dla mnie nie do przyjęcia. Bóg nie może mieć syna w pojęciu ludzkim. Syn, córka to przekazywanie swoich
ludzkich genów przez czas dla zachowania pokolenia. Bóg nie musi mieć następcy, Syna
swojego zrodzonego przez ziemską kobietę, nie musi zachowywać ciągłości pokolenia.
Żadna kobieta nie może urodzić Boga. Nonsens. Każdy człowiek może powiedzieć w stosunku
do Boga - Ojcze, bo jest stworzony przez Niego. Bóg musi być tylko jeden, nie może być
dwóch bogów w niebie, oddzielny Ojciec i oddzielny Syn. Nie wiem czy dobrze to rozumiem.
Może "specjaliści" od religii, zwłaszcza a2-a i tade-k53 się wypowiedzą jak rozumieją to pojęcie, ten dogmat - "Trójca Święta".


--
-----
"Czas spędzony z kotem, nigdy nie jest stracony"
Obserwuj wątek
    • tade-k53 Re: Jak rozumieć pojęcie "Trójca Święta". 01.02.19, 08:34
      Quicumque: wyznanie wiary św. Atanazego

      Ktokolwiek chce być zbawionym, przede wszystkim potrzeba, aby wyznawał Katolicką wiarę.
      Której jeśliby kto nie zachował całej i nienaruszonej, ten niewątpliwie zginie na wieki.
      Wiara zaś Katolicka jest ta: abyśmy Boga jednego w Trójcy, a Trójcę w jedności czcili.
      Ani nie mieszając osób, ani nie rozdzielając istoty.
      Inna jest bowiem osoba Ojca, inna Syna, inna Ducha Świętego.
      Lecz Ojca i Syna i Ducha Świętego jedno jest Bóstwo, równa chwała, współwieczny majestat.
      Jaki Ojciec, taki Syn, taki Duch Święty.
      Niestworzony Ojciec, niestworzony Syn, niestworzony Duch Święty.
      Niezmierzony Ojciec, niezmierzony Syn, niezmierzony Duch Święty.
      Wiekuisty Ojciec, wiekuisty Syn, wiekuisty Duch Święty.
      Wszelako nie trzej wiekuiści, lecz Jeden wiekuisty.
      Jako też nie trzej niestworzeni, ani trzej niezmierzeni, lecz Jeden niestworzony i Jeden niezmierzony.
      Także wszechmogący Ojciec, wszechmogący Syn, wszechmogący Duch Święty.
      A jednak nie trzej wszechmogący, lecz jeden Wszechmogący.
      Tak Ojciec Bogiem, Syn Bogiem, Duch Święty Bogiem.
      A przecie nie trzej bogowie, lecz jeden jest Bóg.
      Tak Ojciec Panem, Syn Panem, Duch Święty Panem.
      A przecie nie trzej panowie, lecz jeden jest Pan.
      Gdyż jak pojedynczo każdą osobę, Bogiem i Panem wyznawać Chrześcijańska prawda nam każe, tak trzech bogów lub trzech panów utrzymywać Katolicka religia zabrania.
      Ojciec od nikogo nie utworzony, ani stworzony, ani zrodzony.
      Syn od Ojca samego jest nie utworzony, ani stworzony, ale zrodzony.
      Duch Święty od Ojca i Syna, nie utworzony, ani stworzony, ani zrodzony, lecz pochodzący.
      Jeden więc Ojciec nie trzej ojcowie, jeden Syn nie trzej synowie, jeden Duch Święty nie trzej duchowie święci.
      A w tej Trójcy nic wcześniejszego albo późniejszego, nic większego albo mniejszego, ale wszystkie trzy osoby są sobie współwiekuiste, i równe.
      Tak więc we wszystkim i wszędzie, jak już wyżej powiedziano, i w Trójcy jedność, i w jedności Trójcę czcić należy.
      Kto więc chce być zbawionym, tak niechaj o Trójcy trzyma.
      Ale potrzeba też jest dla wiekuistego zbawienia, Wcielenie Pana naszego Jezusa Chrystusa wiernie wyznawać.
      Jest więc wiarą prawą, byśmy wierzyli i wyznawali, iż Pan nasz Jezus Chrystus Syn Boży, jest Bogiem i Człowiekiem.
      Bogiem jest zrodzonym z istoty Ojca przedwiecznie, a człowiekiem urodzonym z istoty Matki na ziemi.
      Bóg doskonały, człowiek doskonały z duszy rozumnej i ciała ludzkiego złożony.
      Równy Ojcu wedle Bóstwa: niższy od Ojca wedle ludzkiej natury.
      Który chociaż Bogiem jest i człowiekiem: nie dwóch jednak lecz jeden jest Chrystus.
      Jeden zaś nie przez przemianę Bóstwa w ciało: lecz przez przybranie ludzkiej natury do Bóstwa.
      Jeden najzupełniej, nie przez zlanie się natur, lecz przez jedność osoby.
      Albowiem jak dusza rozumna i ciało jeden jest człowiek, tak Bóg i człowiek jeden jest Chrystus.
      Który cierpiał dla zbawienia naszego, zstąpił do otchłani, trzeciego dnia zmartwychwstał.
      Wstąpił na niebiosa, siedzi po prawicy Boga Ojca Wszechmogącego, stamtąd przyjdzie sądzić żywych i umarłych.
      Na Którego przyjście wszyscy ludzie zmartwychwstaną z ciałami swoimi, i zdadzą rachunek z uczynków swoich.
      A którzy dobrze czynili pójdą na żywot wieczny, którzy zaś źle na ogień wieczny.
      Ta jest wiara katolicka której jeżeli kto wiernie i mocno nie wyznaje, zbawiony być nie może.
          • nitka_14 Re: Jak rozumieć pojęcie "Trójca Święta". 01.02.19, 11:08
            Ale niech pan powie, co tam jest napisane. Bo wierzyć to pan może, ale ośmielam się wątpić, że pan rozumie ten tekst. Niech pan sobie wyobrazi, że pięcioletnie dziecko pana o to zapytało. Co mu pan odpowie? Rzuci pan wklejką? Tak od siebie. Co jest najistotniejsze w tym przydługim i zagmatwanym wyznaniu?
                • tade-k53 Re: Jak rozumieć pojęcie "Trójca Święta". 01.02.19, 12:38
                  Bóg jest Trójcą Przenajświętszą: Bóg Ojciec, Syn Boży i Duch Święty.
                  To jest tajemnica, której nie są w stanie zrozumieć Aniołowie a cóż dopiero ludzie. W to trzeba wierzyć.
                  Co znaczy Wierzę?
                  NAUCZYCIEL. Słowo to Wierzę, znaczy tu: iż mam za pewne i za najprawdziwsze, to wszystko co się zawiera w Składzie Apostolskim; bo tego wszystkiego sam Bóg nauczył Apostołów, Apostołowie nauczyli Kościół, a Kościół naucza nas. A ponieważ to być nie może iżby Bóg nauczał fałszu; dlatego wierzę w to wszystko mocniej niżeli w to co widzę własnymi oczyma, i czego dotykam własnymi rękoma.
                      • nitka_14 Re: Jak rozumieć pojęcie "Trójca Święta". 01.02.19, 14:12
                        To może będzie pan uprzejmy rozjaśnić ten tekst, tak, żeby i inni zrozumieli? Wie pan, ja nie żartuję, że takich rzeczy uczy się małe dzieci. Może pan nie chodził na religię, ale ja tak. Pamiętam, jak katecheta nam to tłumaczył i zapewniam, że potrafił zrobić to tak, żeby do nas dotarło. Niech pan też spróbuje, bo nie mogę uwierzyć, że pojął pan cokolwiek z tej wklejki.
                    • kociak40 Re: Jak rozumieć pojęcie "Trójca Święta". 01.02.19, 14:01
                      Też niewiele zrozumiałem z wywodu tade-53, a nawet więcej - nic.
                      Tade-k53 nie jest dla mnie żadnym autorytetem. Aby w coś wierzyć, trzeba chociaż trochę to rozumieć.
                      Dla mnie wielkim autorytetem jest ksiądz prof. dr hab. Michał Heller. Nie jest to zwykły ksiądz, taki
                      który ma wiedzę rzeczywistą z liceum i resztę swojej wiedzy, jak najlepiej oszukiwać ludzi dla pieniędzy.
                      M. Heller jest naczelnym kierownikiem obserwatorium astronomicznego w Watykanie i ma ogromną
                      wiedzę nauk rzeczywistych, łącznie ze znajomością i zrozumieniem teorii względności i mechaniki kwantowej,
                      w stopniu aktualnym do obecnej wiedzy. Z takim autorytetem jest marzeniem osobistej dyskusji.
                      Jeżeli (mechanika kwantowa) cząstka elementarna bez masowa może powstać z niczego i może w tym
                      samym czasie istnieć jednocześnie w kilku miejscach, co jest potwierdzone naukowo i doświadczalnie, to
                      jeżeli do takiej cząstki dodamy inteligencje (przewidywanie skutków po zadanej przyczynie), to możemy
                      (jeżeli będziemy chcieli) uznać to za Absolut czyli Boga w wyobrażeniu ludzkim w reprezentowaniu wyższej
                      posiadanej wiedzy. Ja nie twierdzę, że w to wierzę, tylko, że mnie się to podoba dla własnego zrozumienia.
                      Co najważniejsze, tego nie może podważyć nauka, bo nauka może działać tylko w obszarze gdy powstała
                      przestrzeń i czas, gdy powstała czasoprzestrzeń. Oczywiście, tego nie można przekazywać przedszkolakom,
                      aby to zrozumiały. Nie chcę do tego przekonywać innych. Natomiast dla mnie jest to do zrozumienia.
                      Pozostaje tylko w to uwierzyć, a na to mam jeszcze czas.

                      --
                      -----
                      "Czas spędzony z kotem, nigdy nie jest stracony"
                      • nitka_14 Re: Jak rozumieć pojęcie "Trójca Święta". 01.02.19, 14:24
                        A ja powiem, że do mnie akurat trafiło wyjaśnienie mojego katechety sprzed wielu lat. Udało mu się dotrzeć nawet do dzieci. Mówił, że jest jeden Bóg w trzech osobach. Bóg Ojciec, Syn, który stał się człowiekiem, żeby móc cierpieć tak, jak cierpią ludzie i Duch Święty, który jest Miłością między Ojcem, a Synem. Są trzy osoby Boskie, osobno, ale wzajemnie się przenikają, tworząc Jedność Absolutną. Nie zagwarantuję, że powtórzyłam słowo w słowo, to tylko streszczenie, na tyle, na ile dziś pamiętam.
                        • kociak40 Re: Jak rozumieć pojęcie "Trójca Święta". 01.02.19, 14:42
                          "Bóg Ojciec, Syn, który stał się człowiekiem, żeby móc cierpieć tak, jak cierpią ludzie" - nitka_14

                          Całość to tłumaczenie proste i dość zrozumiałe na najniższym poziomie.
                          Ja tylko dodam od siebie, że Bóg nie może cierpieć. To tylko "przedstawienie" teatralne dla ludzi.
                          Tak jak w teatrze lub kinie widz ogląda sztukę i przypisuje uczucia aktorom, a oni tylko grają
                          tą sztukę lub film. Jeżeli Bóg chciałby sam cierpieć, to byłby masochistą, sprawiałoby to Jemu
                          przyjemność. Nonsens.

                          --
                          -----
                          "Czas spędzony z kotem, nigdy nie jest stracony"
                          • nitka_14 Re: Jak rozumieć pojęcie "Trójca Święta". 01.02.19, 15:05
                            Bóg nie może cierpieć, bo nie ma takiej zdolności. Dlatego przyjął ciało ludzkie. Nie dla przyjemności, tylko po to, żeby wybawić ludzi od cierpienia wiecznego. Dla mnie to ma sens i co więcej doświadczam tego w swoim życiu. Tzn. obecności Jezusa i łask od Niego. Nie jestem chora psychicznie, przebadałam się uczciwie i nie mam non stop gorączki.
                            • kociak40 Re: Jak rozumieć pojęcie "Trójca Święta". 01.02.19, 15:54

                              "Bóg nie może cierpieć, bo nie ma takiej zdolności. Dlatego przyjął ciało ludzkie." - nitka_14

                              Jeżeli tak, to sam tego chciał, i to już jest masochizm. Cierpienie z własnej woli.
                              Dla mnie to nie ma sensu. Pozostańmy przy swoich poglądach. Takich głosicieli
                              w czasach Jezusa było dużo. Było to intrantne. Nic nie robili, chodzili sobie, mieli
                              za darmo "wikt i opierunek", uznanie, słuchaczy itd. W Ewangelii nie ma słowa
                              skąd mieli pieniądze na utrzymanie. Jest scena pojmania Jezusa, jeden z uczniów
                              wydobywa ukryty miecz i ucina ucho żołnierzowi. Ci którzy mają tylko "pokojowe"
                              zamiary nie noszą ukrytej broni. Dla własnego bezpieczeństwa, broń nosi się
                              widocznie, a nie ukrywa. Może w dzień "głosili", a w nocy rabowali. Nie można
                              tego wykluczyć. Sama scena pojmania Jezusa jest teatralna. Judasz mógłby
                              wskazać Jezusa umówionym gestem z żołnierzami i nikt nie wiedziałby z obecnych,
                              że on jest zdrajcą. On teatralnie to robi, od razu wszyscy wiedzą, że on zdradził.
                              Nie zastanawiałaś się nad tym? Taki "teatr" musiał być ustalony i wykonany na
                              polecenie samego Jezusa. Obaj byli w ścisłej zmowie. Nawet dalsze losy Judasza
                              są w różnym, sprzecznym ze sobą przekazie. Ewangelista podaje, że Judasz
                              zwrócił srebrniki kapłanom i powiesił się. Św. Piotr pisze coś innego, Judasz nie
                              zwrócił srebrników, kupił sobie za nie pole, nie powiesił się, ale uległ wypadkowi
                              na tym polu przewracając się nieszczęśliwie. Pytanie - kto kłamie?

                              --
                              -----
                              "Czas spędzony z kotem, nigdy nie jest stracony"
                              • nitka_14 Re: Jak rozumieć pojęcie "Trójca Święta". 01.02.19, 16:11
                                Raczej poświęcenie, niż masochizm. Jezus na pewno wiedział, kto zdradzi, bo przecież dał to nawet do zrozumienia wcześniej. Czemu taka scena? Tego akurat nie wiem. Nie jestem teologiem i nie analizuję wszystkiego szczegółowo. Bardziej koncentruję się na dniu dzisiejszym i tym, jak Pan Bóg działa w codziennym życiu. Nie mam też potrzeby nauczania i pouczania innych, chyba, że jest to prztyczek dla kogoś, kto ewidentnie plecie bzdury, a stawia się na pozycji nauczyciela. Oprócz tego piszę jedynie o sobie. A co do środków na utrzymanie, to przecież oni wszyscy pracowali, Pan Jezus też. Nie chodzili przez cały czas. Poza tym w trasie korzystali z gościny. Tyle zapamiętałam.
                                • pocoo Re: Jak rozumieć pojęcie "Trójca Święta". 01.02.19, 16:21
                                  nitka_14 napisał(a):

                                  > A co do środków na utrzymanie, to przecież o
                                  > ni wszyscy pracowali, Pan Jezus też. Nie chodzili przez cały czas. Poza tym w t
                                  > rasie korzystali z gościny. Tyle zapamiętałam.

                                  Jezus powołując apostołów, kazał im zostawić wszystko ( swoją pracę, dobytek, rodziny) i pójść za sobą.Tylko Piotr uparł się, aby zabrać ze sobą żonę i teściową. Nie ma ani jednego słowa w ewangeliach , że powołani na apostołów i uczniów Jezusa, gdziekolwiek pracowali. Chodzili z Jezusem.Byli darmozjadami tak jak i Jezus.
                                  • kociak40 Re: Jak rozumieć pojęcie "Trójca Święta". 01.02.19, 17:12

                                    " Nie ma ani jednego słowa w ewangeliach , że powołani na apostołów i uczniów Jezusa, gdziekolwiek pracowali. Chodzili z Jezusem. Byli darmozjadami tak jak i Jezus." - pocoo

                                    Można to nazwać tak jak to zrobiła nitka_14 - "korzystali z gościny". Każdy nierób i darmozjad
                                    woli takie określenie.

                                    --
                                    -----
                                    "Czas spędzony z kotem, nigdy nie jest stracony"
                                      • kociak40 Re: Jak rozumieć pojęcie "Trójca Święta". 01.02.19, 18:31
                                        nitka_14 napisał(a):

                                        > A nauczanie to nie jest też ciężka praca? Ciekawe, dlaczego ci nauczyciele tak
                                        > często stajkują, skoro to takie darmozjady? ;-) A wcześniej, co najmniej klkana
                                        > ście lat?

                                        Nauczyciele, sami musieli zdobyć tą wiedzę na uczelniach i uczą aby wiedza była
                                        przydatna do przyszłej pracy. Gadki religijne, powodują, że przynoszą tylko profity
                                        tym gadającym. Masz przykład księży i hierarchów kościelnych, ze swoich gadek
                                        religijnych, żyją w przepychu i luksusie i to bez pracy użytecznej, nie przysparzają
                                        dochodu dla państwa.



                                        --
                                        -----
                                        "Czas spędzony z kotem, nigdy nie jest stracony"
                                        • nitka_14 Re: Jak rozumieć pojęcie "Trójca Święta". 01.02.19, 20:54
                                          I znowu się nie zgodzę, bo "gadki religijne" wielokrotnie przyniosły profity również mi. Bywało, że nawet w sytuacjach kryzysowych. A co do zdobywania wiedzy, zdobywali ją czy to w szkole, czy to w pracy. Później wykorzystywali w nauczaniu. Nie brało im się to z niczego. No i ta uciążliwość, polegająca na chodzeniu tylu kilometrów pieszo, niepewność, czy będzie co jeść, czy będzie gdzie spać. Nie jestem pewna, czy sama nie wolałabym np. łowić ryby, albo nawet i pracować na roli, ale blisko domu. Wcale nie wydaje mi się, że ich praca była łatwiejsza.
                                          • nitka_14 Re: Jak rozumieć pojęcie "Trójca Święta". 01.02.19, 20:58
                                            A jeszcze co do księży, to teraz nie ma chyba im czego zazdrościć. Widać, jak zmieniło się nastawienie do nich, dość ciężkie czasy dla nich przyszły. Może to i dobrze, niektórym przyda się kubeł zimnej wody, ale to nie znaczy, że ich posługa przestała być potrzebna.
                                            • asia-loi Re: Jak rozumieć pojęcie "Trójca Święta". 02.02.19, 18:51
                                              nitka_14 napisał(a):

                                              ... ich pos ługa przestała być potrzebna.

                                              Do czego? Przecież nauczanie religii katolickiej kompletnie nie przekłada się na prawdę, uczciwość, moralność, miłość do bliźniego. Znacznie więcej dobrego w tym temacie, robi kodeks karny.


                                              --
                                              Gdy jedna osoba cierpi na urojenia, nazywamy to szaleństwem.
                                              Gdy wielu ludzi cierpi na urojenia, nazywamy to religią.
                                                • asia-loi Re: Jak rozumieć pojęcie "Trójca Święta". 02.02.19, 20:13
                                                  nitka_14 napisał(a):

                                                  > Tylko oni mają sakramenty. Tego nie dostaniesz nigdzie indziej i od nikogo.


                                                  Ale po co te sakramenty? Większość ludzi na planecie Ziemia obchodzi się bez tych sakramentów, ponieważ nie są katolikami i żyją, są szczęśliwi, prawi, uczciwi. Łotry też oczywiście są - jak w każdym narodzie, w każdej religii.
                                                  O tym jaką wiarę wyznajemy najczęściej decyduje to, w jakiej rodzinie się urodziliśmy. Mało kto zmienia wiarę w dorosłym życiu. Natomiast całkiem sporo ludzi jak już zacznie samodzielnie myśleć, nie chce mieć nic wspólnego z jakąkolwiek wiarą/religią.


                                                  --
                                                  Gdy jedna osoba cierpi na urojenia, nazywamy to szaleństwem.
                                                  Gdy wielu ludzi cierpi na urojenia, nazywamy to religią.
                                                  • pocoo Re: Jak rozumieć pojęcie "Trójca Święta". 03.02.19, 11:13
                                                    nitka_14 napisał(a):

                                                    > Dlatego ja piszę głównie o sobie, a nie o całej ludzkości. Ale znajdzie się tro
                                                    > chę więcej osób, które mają takie potrzeby.

                                                    Chętnie się dowiem, bardzo serio, do czego jest Tobie religia potrzebna i jak pomaga Tobie ona w życiu? Bardzo proszę o rzeczową odpowiedź. Cenię ludzi, którzy wierzą ( bez względu na przekonania) , są wierni wyznawanym zasadom i są szczęśliwi.
                                                  • nitka_14 Re: Jak rozumieć pojęcie "Trójca Święta". 03.02.19, 15:25
                                                    Teraz jest mi już potrzebna po prostu do wszystkiego. Ale nie tyle religia, co sam Bóg. Wiele w życiu przeszłam zawirowań, wiele razy odchodziłam, aż praktycznie sięgnąłam dna. Wtedy dopiero wróciłam, na zasadzie, że "jak trwoga, to do Boga" i powoli wszystko zaczęło się prostować. Nie będę opisywać szczegółow, bo są to sprawy na tyle charaktrerystyczne, że gdyby przeczytał to ktoś, kto mnie zna, domyśliłby się od razu. Nie chcę, żeby tak było. Ale proszę mi wierzyć, że gdyby Bóg sam nie wyciągnął do mnie ręki, możliwe, że już bym nie żyła. A stało się to przez stawianie mi kolejno przed oczami informacji, gdzie mam szukać pomocy, w kolejności, która była najlepsza. Teraz, z perspektywy lat wiem, że gdyby była inna, po prostu nie odważyłam się tam pójść. Oczywiście, nie oczekuję, że ktoś mi uwierzy, sama wiem, że pewnych rzeczy trzeba po prostu doświadczyć, żeby zrozumieć. Jakieś dziesięć lat temu, pewnie też sceptycznie podeszłabym do takiej wypowiedzi.
                                    • asia-loi Re: Jak rozumieć pojęcie "Trójca Święta". 01.02.19, 18:01
                                      nitka_14 napisał(a):

                                      > To trwało bardzo krótko. Pan Jezus sam miał 30 lat, kiedy zaczął nauczać. A wcześniej? Ile lat ciężko pracował?


                                      No właśnie. Co robił Jezus jak przestał być małym dzieckiem, do momentu w którym zaczął nauczać?


                                      --
                                      Gdy jedna osoba cierpi na urojenia, nazywamy to szaleństwem.
                                      Gdy wielu ludzi cierpi na urojenia, nazywamy to religią.
                                      • nitka_14 Re: Jak rozumieć pojęcie "Trójca Święta". 01.02.19, 18:11
                                        Są różne źródła. Jedne mówią, że pracował na budowach, jako cieśla, inne, że najmował się do prac w rolnictwie, stąd taka wiedza z tej tematyki, wykorzystywana w przypowieściach, ale co do jednego wszyscy się zgadzają. Musiał żyć uczciwie i pracować podobnie, jak inni mężczyźni. Tu nie ma wątpliwości.
                                        • kociak40 Re: Jak rozumieć pojęcie "Trójca Święta". 01.02.19, 18:57

                                          "Bardziej koncentruję się na dniu dzisiejszym i tym, jak Pan Bóg działa w codziennym życiu." - nitka_14

                                          Czyli bardzo wybiórczo, tylko to co "pasuje", jak najmniejszym horyzontem myślenia.
                                          Piszesz - "jak Bóg działa w codziennym życiu".
                                          Ten sam Bóg był jak Kościół przez ponad 700 lat mordował niewinnych ludzi. Ogrom
                                          ludobójstwa na ogromną skalę. Gdzie wtedy (według Ciebie) był Bóg?


                                          --
                                          -----
                                          "Czas spędzony z kotem, nigdy nie jest stracony"
                                        • pocoo Re: Jak rozumieć pojęcie "Trójca Święta". 01.02.19, 19:31
                                          nitka_14 napisał(a):
                                          > Musiał żyć uczciwie
                                          > i pracować podobnie, jak inni mężczyźni. Tu nie ma wątpliwości.

                                          To jest chyba Twoje pobożne życzenie. Podaj werset biblijny na potwierdzenie Twoich słów. Chyba ,że coś napisano w ewangeliach, które spalono.
                                          • nitka_14 Re: Jak rozumieć pojęcie "Trójca Święta". 01.02.19, 20:49
                                            To akurat wynika z praw logiki. Wyobraź sobie, że ktoś, kto podejmuje się roli nauczyciela i to dość niewygodnego dla wielu, nie ma nieposzlakowanej opinii. Pomyśl, co by się działo. Jak ochoczo wyciągano by taką przeszłość na wierzch. No i było wielu, którzy w późniejszych okresach próbowali zbadać, jak było. Ale to, jak wielokrotnie napisłam, nie do mnie, bo moja wiedza pozostaje na poziomie minimalnym.
                                            • pocoo Re: Jak rozumieć pojęcie "Trójca Święta". 02.02.19, 00:15
                                              nitka_14 napisał(a):

                                              > To akurat wynika z praw logiki.

                                              Wątpię szczerze. Ani Jezus nie pracował, ani żaden z powołanych przez niego apostołów.
                                              W czasach , kiedy żył Jezus, to była wylęgarnia religii.Żydzi czekali na mesjasza.Do tej pory czekają.Aby uchronić się przed ukamienowaniem za jawnogrzesznictwo, panny w ciąży mówiły, że zapłodnił je bóg. Ci synowie boga zakładali religie z sobie znanych pobudek.W tamtych czasach żył też Apoloniusz z Tiany, którego urodziła niepokalana panienka.Założył religię dla możnych, uzdrawiał,czynił cuda, wyganiał demony, a nawet wskrzesił z martwych córkę senatora.Historia mówi o wielu innych synach boga z tamtych czasów.Nawet w Dziejach Apostolskich wspomniano o Szymonie Mag.Cuda , które czynił nazywano magią, a była prostytutka przy jego boku nie nazywała się Marią Magdaleną i taka była różnica między Szymonem a Jezusem.Żaden syn boga nie pracował zarobkowo.Nie ma o tym nigdzie żadnej wzmianki.W tamtych czasach to nie było sprzeczne z logiką.
                                              • nitka_14 Re: Jak rozumieć pojęcie "Trójca Święta". 02.02.19, 13:09
                                                Ja akurat nie wątpię, że Pan Jezus pracował od najmłodszych lat, tym bardziej, że, jak mówią źródła, miał też Matkę na utrzymaniu. Św. Józef najpradopodobniej umarł dość wcześnie. Z dalszą częścią wypowiedzi nie będę polemizować ze zwykłego lenistwa. Zwyczajnie nie chce mi się sięgać do źródeł, które niezbyt mnie interesują.
                                                • pocoo Re: Jak rozumieć pojęcie "Trójca Święta". 02.02.19, 15:44
                                                  nitka_14 napisał(a):

                                                  > Ja akurat nie wątpię, że Pan Jezus pracował od najmłodszych lat, tym bardziej,
                                                  > że, jak mówią źródła, miał też Matkę na utrzymaniu.

                                                  Wszelkie źródła na ziemi świadczą o tym, że Jezus miał czterech braci oraz siostry. Opisano to w trzech ewangeliach.Juda był bratem Jezusa "wysoko postawionym ", więc problemu z utrzymaniem matki nie miał.Oprócz Judy był jeszcze Jakub, Józef i Szymon.Jeżeli , jak wspomniałaś, Józef umarł szybko, to obowiązkiem brata Józefa było zapłodnienie bratowej wdowy.Maria była zwyczajną kobietą podporządkowaną tym nakazom. Kiedy Onan nie chciał zapłodnić bratowej wdowy i "wylewał nasienie na piach", to Bóg uśmiercił go za to.
                                                  • pocoo Re: Jak rozumieć pojęcie "Trójca Święta". 03.02.19, 11:07
                                                    nitka_14 napisał(a):

                                                    > O ile mi wiadomo Maryja nie miała innych dzieci.

                                                    Skąd o tym wiesz? W ewangeliach piszą o braciach i siostrach Jezusa.Podano imiona braci, a siostry ogólnie, gdyż zapewne wiesz, że wtedy kobiety były tylko potrzebne do rodzenia dzieci i usługiwania facetom.
                                                    >Nigdzie, zresztą, nie ma o tym wzmianki.

                                                    Podaj jeden , najkrótszy werset z ewangelii, że Maria nie miała innych dzieci. Obowiązkiem każdego mężczyzny było zapładnianie kobiet.Po śmierci Józefa, musiał zapłodnić Marię brat Józefa, gdyż takie było wtedy Boskie Prawo.

                                                    > Mówi się o braciach Jezusa, ale tak naprawdę to kuzyni, bracia stryj
                                                    > eczni.

                                                    Ale wymyśliłaś...Sama, czy ktoś Tobie tę głupotę wcisnął?
                                                  • nitka_14 Re: Jak rozumieć pojęcie "Trójca Święta". 03.02.19, 15:32
                                                    Nie ma nawet jednego wersetu, który by mówił, że inne dzieci miała. A co do głupoty, równie dobrze też mogłabym zapytać, skąd wzięły się takie pomysły, że byli to bracia rodzeni. O braciach stryjecznych można wyczytać w wielu źródłach. To drugie, to chyba tylko beletrystyka.
                                                  • pocoo Re: Jak rozumieć pojęcie "Trójca Święta". 03.02.19, 18:30
                                                    nitka_14 napisał(a):

                                                    > Nie ma nawet jednego wersetu, który by mówił, że inne dzieci miała.

                                                    Wydawało mi się, że dla osób wierzących Biblia jest Słowem Bożym.Z tego co widzę, Ciebie najmniej to interesuje.
                                                    Jeżeli jeszcze napiszesz, że Maria urodziła Jezusa przez pępek, to stanie się dla mnie jasna Twoja wiara.
                                                    Musisz pamiętać, że Maria była przeciętną kobietą jakich było wiele.Jeżeli lubisz inne dzieła niż Biblia, to powinnaś wiedzieć, że w czasach Jezusa było wiele panien, które urodziły synów boga i dzięki tym wieściom uniknęły ukamienowania. Podaj mi jeden , jedyny werset biblijny, co robił Jezus od 16-30 roku życia. Czyżby nikomu Duch Święty tego nie objawił? Cóż to za słodka tajemnica?
                                                  • nitka_14 Re: Jak rozumieć pojęcie "Trójca Święta". 03.02.19, 20:51
                                                    Tak możemy się przerzucać w nieskończoność. Nie ma wersetów, mówiących, że miała inne dzieci, nie ma, że nie miała (chociaż to jest w domyśle, bo przecież nie było wzmianki o innych dzieciach w opisach dłuższych wypraw. Nie było o nich wzmianki w żadnym fragmencie opisującym życie rodziny). A to, że nie ma też wzmianki w samej Biblii, choć są u historyków, o tym, co działo się w okresie młodzieńczym, świadczy raczej o tym, że nie działo się nic, co odstawało od ogólnie przyjętych norm, aż do momentu, kiedy przyszedł czas na działaność publiczną. A ogólne normy były takie, że chłopak musiał pracować, jak jego ojciec, chyba, że rodzinę stać było na dłuższe kształcenie.
                                                  • pocoo Re: Jak rozumieć pojęcie "Trójca Święta". 03.02.19, 22:21
                                                    nitka_14 napisał(a):

                                                    > Tak możemy się przerzucać w nieskończoność. Nie ma wersetów, mówiących, że miał
                                                    > a inne dzieci...
                                                    W EWANGELIACH, napisano kilkakrotnie o Jezusie i jego czterech braciach po imieniu, oraz siostrach. Kpisz pisząc, że Jezus miał tylko czterech kuzynów.Wyraźnie napisano"matka twoja i bracia twoi".Może matka była ciotką? Przy matce Marii zawsze byli Jakub, Józef, Szymon i Juda.Nie było takiej opcji, aby ci czterej panowie towarzyszyli zawsze ciotce. W ewangeliach nie podali ilości sióstr Jezusa. "Czyż to nie jest Jezus syn cieśli, brat Jakuba , Józefa, Szymona i Judy, a jego siostry mieszkają obok nas"?

                                                    > ogólne normy były takie, że chłopak musiał pracować, jak jego ojciec, chyba, ż
                                                    > e rodzinę stać było na dłuższe kształcenie.

                                                    Jako dzieciak, Jezus uciekał z domu i ciągle rodzice go szukali.Ucinał sobie dyskusje z duchownymi żydowskimi.Potem , prędzej strugał głupa, niż drewienka.Czy Jezus umiał czytać i pisać? Kto go nauczył? Dlaczego inni opisywali jego mądrości, a nie on sam?Tego nie wie nikt.
                                                  • pocoo Re: Jak rozumieć pojęcie "Trójca Święta". 04.02.19, 10:36
                                                    nitka_14 napisał(a):

                                                    > Kiedy zdążyli się urodzić i ile mieli lat, w czasie, kiedy Jezus miał 30?

                                                    Przed chwilą przeczytałam stronę, z której czerpiesz wiadomości.
                                                    Najmniej mnie obchodzi z kim Jezus uprawiał seks, ilu miał "kuzynów" i jak cnotliwa była Maria po porodzie?Wiadomości o Marii, matce Jezusa tez czerpiesz z fantazjowania nawiedzonych, ale na pewno nie przez ducha świętego.Podaj mi werset z ewangelii o miłości Jezusa do matki i traktowania jej w sposób chociażby godny syna.I jeszcze jedno.Maria urodziła człowieka, którego obrzezano, jak był niemowlęciem.Dziwnym sposobem przypisano Jezusowi ród Dawida, gdyż ojciec Jezusa z rodu Dawida być nie może. A może...Cuda.
                                                    Kobiety były tak mało ważne, że nie prowadzono ich rodowodu.Jeżeli już doszło do bezpłodnego Joachima ( na odległość, przez modlitwę, po wielu latach zapłodnił żonę), to i tak po matce nie było rodowodu.Nie istniał.
                                                  • nitka_14 Re: Jak rozumieć pojęcie "Trójca Święta". 04.02.19, 12:07
                                                    Ale chwileczkę. Ja nie podawałam strony z której czerpię wiadomości. Nie mówiłam w ogóle czy czerpię je z internetu, czy z innych źródeł. Ród Dawida przypisano Jezusowi, ponieważ ludzie byli przekonani, że jest biologicznym synem św. Józefa. Przecież do 30-tego roku życia, nikomu się nie ujawniał. Celowo prowadził życie ukryte. Ewengelia to nie jest kronika z życia jednej rodziny i nie została spisana w celu jego udokumentowania, Ewangelia to dobra nowina o zbawieniu ludzkości. Ale najlepiej pokazał miłość do Matki, kiedy zatroszczył się o jej byt, już w chwili konania.
                                                  • pocoo Re: Jak rozumieć pojęcie "Trójca Święta". 04.02.19, 15:50
                                                    nitka_14 napisał(a):

                                                    > Ale chwileczkę. Ja nie podawałam strony z której czerpię wiadomości.

                                                    Ja kliknęłam i wyskoczyła.
                                                    > Ród Dawida przypisano
                                                    > Jezusowi, ponieważ ludzie byli przekonani, że jest biologicznym synem św. Józ
                                                    > efa. Przecież do 30-tego roku życia, nikomu się nie ujawniał. Celowo prowadził
                                                    > życie ukryte.

                                                    Ewangelie zaczęli pisać 40...60...80...lat po śmierci Jezusa. Dlaczego katolicy spalili wszystkie ewangelie oprócz czterech, na dodatek niekompletnych? Tak tworzy się religię po swojemu.

                                                    >Ewengelia to nie jest kronika z życia jednej rodziny i nie został
                                                    > a spisana w celu jego udokumentowania, Ewangelia to dobra nowina o zbawieniu lu
                                                    > dzkości.

                                                    A to ci nowina.

                                                    >Ale najlepiej pokazał miłość do Matki, kiedy zatroszczył się o jej byt
                                                    > , już w chwili konania.

                                                    Też mi troska. Wcześniej matkę lekceważył tak, jak wtedy lekceważono kobiety.Wiedza z ewangelii jest Tobie wybiórczo potrzebna, na użytek własny.
                                    • kociak40 Re: Jak rozumieć pojęcie "Trójca Święta". 01.02.19, 18:39
                                      nitka_14 napisał(a):

                                      > To trwało bardzo krótko. Pan Jezus sam miał 30 lat, kiedy zaczął nauczać. A wcz
                                      > eśniej? Ile lat ciężko pracował?

                                      Pan Jezus jak się urodził nie wiedział, że ma być Bogiem, to rodzina Go do tego namówiła.
                                      Sam się określał jedynie jako "Syn Człowieczy", nigdy nie padło z Jego ust, że jest Bogiem.
                                      A to,że powoływał się na "Boga Ojca", to każdy może tak powiedzieć, bo Bóg stworzył
                                      człowieka.


                                      --
                                      -----
                                      "Czas spędzony z kotem, nigdy nie jest stracony"
          • pocoo Re: Jak rozumieć pojęcie "Trójca Święta". 01.02.19, 16:13
            tade-k53 napisał:

            > Jestem katolikiem, więc wierzę w to wyznanie a nie protestantem.

            Jak to możliwe, że datę powtórnego przyjścia Jezusa na ziemię zna tylko Bóg Ojciec.Ani Jezus, ani Duch Święty, ani aniołowie.Tylko Bóg Ojciec.Jak to jest w trójcy możliwe? Tajemnica wiary?
            Trzeba być katolikiem, aby nie myśleć.
    • nitka_14 Re: Jak rozumieć pojęcie "Trójca Święta". 01.02.19, 14:18
      Rzuca się pan z tematu na temat, a jeszcze tamto nie wyjaśnione. Wie pan, jest takie powiedzenie "trollować też trzeba umieć". Panu bardzo marnie wychodzi udawanie tradycyjnego katolika. Jedyne, co dotąd udało mi się zrozumieć z panu nieskładnych wypowiedzi, to to, że chodzi pan na Msze trydenckie, odprawiane w Kościele, który nie istnieje od 60 lat. To jest groch z kapustą, a nie nauczanie katolickie. Niech pan się skontaktuje z prawdziwymi tradycjonalistmi, i spróbuje czegoś się od nich nauczyć, zanim znów zacznie pan udawać jednego z nich.
    • asia-loi Re: Jak rozumieć pojęcie "Trójca Święta". 02.02.19, 18:42
      tade-k53 napisał:

      ... Kto nie chce iść do piekła może skorzystać.


      Ja zdecydowanie wybieram piekło. I daję to Twojemu Bogu na piśmie, choćby tym postem.
      Katolicy chodzący do komunii (których znam w realu) bardzo dosadnie i bardzo wiele razy pokazali mi i właściwie cały czas mi pokazują, jak wygląda katolicka: prawda, uczciwość, miłość do bliźniego. I w związku z tym, ja już nie chcę mieć nic wspólnego z katolicką wiarą i katolickim Bogiem. A ponieważ nie wyobrażam sobie, abym jeszcze gdzieś tych tzw. dobrych katolików spotkała, na jakimkolwiek świecie, w jakimkolwiek życiu - wybieram PIEKŁO. Myślę że w piekle spotkam bardzo dużo prawych, uczciwych, dobrych ludzi. Ci dobrzy katolicy, których znam osobiście wybierają się do nieba, dlatego po każdej intrydze przeciwko bliźniemu - łykają sobie komunię w kościółku.


      --
      Gdy jedna osoba cierpi na urojenia, nazywamy to szaleństwem.
      Gdy wielu ludzi cierpi na urojenia, nazywamy to religią.
      • pocoo Re: Jak rozumieć pojęcie "Trójca Święta". 02.02.19, 19:51
        asia-loi napisała:

        > Ja zdecydowanie wybieram piekło. I daję to Twojemu Bogu na piśmie, choćby tym p
        > ostem.
        Nie wiem, czy zdajesz sobie sprawę, ale napisałaś tak, jak ja to zrobiłam parę miesięcy wcześniej. Tadek był zdziwiony, że wybrałam piekło, a katolicki Kościół posoborowy uważa za diabelski. Piszę dlatego, że jakiś mądrala uzna, że ja i Ty to jedna osoba używająca różnych nicków.
        • asia-loi Re: Jak rozumieć pojęcie "Trójca Święta". 02.02.19, 20:21
          pocoo napisała:

          > Nie wiem, czy zdajesz sobie sprawę, ale napisałaś tak, jak ja to zrobiłam parę
          > miesięcy wcześniej.


          Nie wiedziałam. Nie czytam wszystkich wątków i postów. Na forum religia mam bana, więc tam nie zaglądam. Nie wiem za co dostałam tego bana, ponieważ nie złamałam regulaminu ani nietykiety. Zapytałam kiedyś snajpera (na innym forum), za co dał mi bana, to odpisał że to nie on, że sprawdził moje posty i nie widzi podstawy do bana, żebym pisała do wyższej moderacji czyli Agory. Jeszcze nie napisałam do Agory, ponieważ ostatnio i tak mam mało czasu na fora, a wolę pisać na e-mamie. Mam też bana na forum nauka, na którym nie postawiłam nawet kropki, bo nie wiedziałam że takie forum jest. I mam jeszcze pół bana na forum kraj - mogę pisać posty w innych wątkach, ale nie mogę założyć własnego wątku.

          Piszę dlatego, że jakiś mądrala uzna, że ja i Ty to jedna osoba używająca różnych nicków.

          Nie jesteśmy jedną osobą, pisząca pod dwoma nickami. Moderatorzy mogą to sprawdzić po IP komputera.


          --
          Gdy jedna osoba cierpi na urojenia, nazywamy to szaleństwem.
          Gdy wielu ludzi cierpi na urojenia, nazywamy to religią.
          • pocoo Re: Jak rozumieć pojęcie "Trójca Święta". 03.02.19, 10:47
            asia-loi napisała:

            > Nie wiedziałam. Nie czytam wszystkich wątków i postów.

            Dla mnie jest to jasne i zrozumiale i nie widzę w tym niczego złego.Absolutnie.

            > Zapytałam kiedyś snajpera (na innym forum), za c
            > o dał mi bana, to odpisał że to nie on...

            Snajper to spoko facet.
            Na Forach bezkarnie mogą pisać tacy ,jak bluzgający na kogo tylko może...enrque .Wolno też zaśmiecać Forum przez Tadka, który jest z tego samego Kościoła co enrque.Boski przypadek.
            Ja, nie zniżę się do poziomu wyznaczonego przez bezkarnego enrque.
      • tade-k53 Re: Jak rozumieć pojęcie "Trójca Święta". 03.02.19, 10:43
        asia-loi napisała:

        > tade-k53 napisał:
        >
        > ... Kto nie chce iść do piekła może skorzystać.

        >
        > Ja zdecydowanie wybieram piekło.
        Tylko szaleniec może iść dobrowolnie do piekła w ogień wieczny, który nigdy nie gaśnie.
        www.youtube.com/watch?v=J47EyUcPkmM&feature=player_embedded
        • kociak40 Re: Jak rozumieć pojęcie "Trójca Święta". 03.02.19, 13:22

          "Tylko szaleniec może iść dobrowolnie do piekła w ogień wieczny, który nigdy nie gaśnie." - tade-k53

          To ten miłujący i kochający ludzi Bóg takie miejsce przygotował?
          Będzie przez wieczność słuchał jęków, krzyków bólu męczonych dusz?
          Takie odgłosy z piekła, to dla Boga tak są miłe, jak muzyka poważna?
          Cierpiąca męki przez wieczność dusza ma mieć jeszcze świadomość, że Bóg go kochał?
          Coś z tym piekłem jest nie tak. Czy można Boga oskarżać o perwersję w lubowaniu
          się w cierpieniu innych? Oto jest pytanie.

          --
          -----
          "Czas spędzony z kotem, nigdy nie jest stracony"
    • a2-a Re: Jak rozumieć pojęcie "Trójca Święta". 04.02.19, 09:18
      kociak40 napisał:

      >
      > Dzisiaj zostałem zaskoczony wywodem ŚJ, jaki od nich usłyszałem.
      > Wychodząc z bloku gdzie mieszkam, podeszły trzy panie do mnie i poprosiły o chw
      > ilę
      > rozmowy ze mną. Były bardzo uprzejme i nie wiedząc o co chodzi zatrzymałem się
      > i wysłuchałem ich wywód. Przedstawiły się jako ŚJ i zrobiły mnie swój wywód, że
      > chrześcijańskie pojecie "Trójcy Świętej", to kompletna bzdura i tylko zwodzi lu
      > dzi.
      > Przyznaję, że słyszałem tą nazwę ale się nad nią nie zastanawiałem i od siebie
      > nic
      > nie miałem do powiedzenia. Wysłuchałem z grzeczności ich wywód, podziękowałem.
      > Z tego co zrozumiałem z ich wywodu, to że w Niebie jest Bóg Ojciec i jego Syn J
      > ezus,
      > tak jeden jak i drugi są Bogami i dysponują obaj siłą sprawczą Duchem Świętym.
      > Nie wiem czy dobrze ich zrozumiałem...


      Nie ma pewności, że to byli ŚJ, ponieważ oni nie uznają Pana Jezusa za Boga, a raczej za Archanioła Michała.
      Ciekawostką jest natomiast to, co faktycznie ŚJ twierdzą o Duchu Świętym
      piotrandryszczak.pl/polemika1/osobowosc-ducha-swietego-w-biblii-swiadkow-jehowy.html
      Widać, że ŚJ twierdzą iż wszyskie swoje wywody opierają na Piśmie Świętym, natomiast zupełnie ignorują to co Biblia mówi o uczuciach Trzeciej Osoby Boskiej. Moc/siła, co by tam jeszcze nie wymyślili, aby zakwestionować osobowość Ducha Świętego, nie może przecież się gniewać, albo smucić, a właśnie tako rzecze Słowo Boże. "Nie zasmucajcie Ducha Świętego..."
      (Ef 4, 30)



      --
      Dzielmy się wiarą jak chlebem
      • kociak40 Re: Jak rozumieć pojęcie "Trójca Święta". 04.02.19, 09:25

        "Nie ma pewności, że to byli ŚJ" - a2-a

        Nie znam się aby to wiedzieć, przedstawili się jako "badacze Pisma Świętego".
        Ja uważam, że tyle jest "dróg do zbawienia", ile jest religii. Każdy ma prawo
        wierzyć w co chce.

        --
        -----
        "Czas spędzony z kotem, nigdy nie jest stracony"
      • kociak40 Re: Jak rozumieć pojęcie "Trójca Święta". 04.02.19, 09:44
        do a2-a

        Mam pismo, które dawno temu, dostałem na ulicy i na pewno jest to autoryzowane przez ŚJ.
        W tym piśmie cytują Apokalipsę św. Jana (sprawdziłem w Biblii i cytaty zgadzają się z Apokalipsą),
        na podstawie tego "udowadniają", że Watykan jest siedzibą "Wielkiej Nierządnicy".
        Zapewne znasz Apokalipsę i te fragmenty (miasto otoczone 7 górami - tylko takim miastem jest Rzym,
        tam zbierają się tłumy ludzi, mówiący różnymi językami aby słuchać tej "Nierządnicy" - pasuje do
        tłumów słuchających papieża mówiącego z okna) - jak to rozumieć. Tade-k53 też stwierdza, że to
        obecnie "Wielka Nierządnica", dziwna zbieżność.

        --
        -----
        "Czas spędzony z kotem, nigdy nie jest stracony"
        • a2-a Re: Jak rozumieć pojęcie "Trójca Święta". 04.02.19, 10:18
          Pismo Święte jest żywe, dlatego ciągle jest odkrywane, jest jak skarbiec, z którego Ojcowie Kościoła przedstawiają rzeczy w nim zawarte, a dla naszych oczu są to sprawy nowe i stare, więc nasza wiedza ciągle się na ten temat powiększa.
          Tu Pan sygnalizuje właśnie przykład pokazujący problem interpretowania Słowa Bożego niezgodnie z Kościołem. Wszyscy, którzy czynią to na własną rękę po pewnym czasie tworzą różne denominacje, odłamy i sekty. Tylko Kościół trwa niewzruszenie i niepodzielnie w pełnej jedności ze Stolicą Świętą, mając zapewnienie Założyciela, że bramy piekielne Go nie przemogą.
          Po prostu, punkt widzenia zmienia się od miejsca siedzenia, czyli każdy widzi to, co sam chce zobaczyć.

          --
          Dzielmy się wiarą jak chlebem
          • kociak40 Re: Jak rozumieć pojęcie "Trójca Święta". 04.02.19, 10:32

            " interpretowania Słowa Bożego niezgodnie z Kościołem" - a2-a

            Kościół też interpretuje tak, aby było to "dobre" dla tych, którzy czerpią materialne zyski z tego co głoszą.
            Watykan jest jedną z najbogatszych korporacji na świecie. Ziemskie bogactwo materialne świadczy, że
            "interpretacja" jest bardzo dobra.

            --
            -----
            "Czas spędzony z kotem, nigdy nie jest stracony"
            • pocoo Re: Jak rozumieć pojęcie "Trójca Święta". 04.02.19, 10:41
              kociak40 napisał:

              >
              > " interpretowania Słowa Bożego niezgodnie z Kościołem" - a2-a
              >
              > Kościół też interpretuje tak, aby było to "dobre" dla tych, którzy czerpią mate
              > rialne zyski z tego co głoszą.
              > Watykan jest jedną z najbogatszych korporacji na świecie. Ziemskie bogactwo mat
              > erialne świadczy, że
              > "interpretacja" jest bardzo dobra.
              >
              Jejku! Jejku!
              "Pierwej przejdzie wielbłąd przez ucho igielne, niż bogacz do królestwa niebieskiego".
              "Weźcie majętność swoją i rozdajcie ubogim", powiedział Jezus.
              Jejku ! Jejku! Olaboga!!!
                      • kociak40 Re: Jak rozumieć pojęcie "Trójca Święta". 04.02.19, 11:34
                        a2-a napisał:

                        > Nie, Bóg stworzył anioła i dał mu wolność, a ten się zbuntował, wybrał wszystk
                        > o to co od Boga nie pochodziło.
                        >
                        Co Ty wypisujesz, myślisz choć trochę? Przecież Bóg zna całkowitą przeszłość jak
                        i przyszłość. Ograniczasz wielkość Boga, że nie przewidział tego, nie powiedzieli Mu?
                        Jakby Szatan nie był potrzebny Bogu, to już dawno pozbyłby się jego. Sądzisz, że
                        Bóg nie ma władzy nad Szatanem?



                        --
                        -----
                        "Czas spędzony z kotem, nigdy nie jest stracony"
                      • pocoo Re: Jak rozumieć pojęcie "Trójca Święta". 04.02.19, 11:52
                        a2-a napisał:

                        > Nie, Bóg stworzyl anioła i dał mu wolność, a ten się zbuntował, wybrał wszystk
                        > o to co od Boga nie pochodziło.
                        >
                        Co za herezje.W niebie był Bóg i aniołowie przez niego stworzeni.Uczynił Bóg hierarchię w niebie i archanioła swoim zastępcą.Po co? Dla towarzystwa wszechmocnemu, wszechpotężnemu i wszechwiedzącemu Bogu? W niebie było tylko dobro i tylko Bóg wiedział czym jest zło.Tylko Bóg Stwórca.
                        Co było w niebie, co nie pochodziło od Boga? Tylko Bóg wiedział, czym jest zło. Aniołowie obdarzeni przez Boga wolną wolą mogli wybrać jedynie między dobrem, a dobrem. Nie było zła. Jeżeli Bóg pozwolił na zło to znaczy, że taka była jego wola i sam to zło z siebie wypuścił.
                        Żadna, absolutnie żadna religia na tym świecie ,nie może istnieć bez boga , bogów i bogiń DOBRA, oraz boga, aniołów, bogów i bogiń ZŁA. Nie może istnieć. Istnieją tylko obiecanki szczęścia wiecznego, ale nie za darmo.Każdy cwaniak zakładający religię musi żyć w przepychu na ziemi.
                  • pocoo Re: Jak rozumieć pojęcie "Trójca Święta". 04.02.19, 12:02
                    a2-a napisał:

                    > Szatany mnie nie fascynują ...

                    A to ilu ich jest i skąd się biorą? Jak się rozmnażają. O jednym wiem, to "Dziecko Rosemary".

                    > fascynuje mnie Bóg, zwłaszcza że poczucie humoru wł
                    > aśmie od Niego pochodzi, od Boga.
                    >
                    Od rana świetnie się bawię. Polemika między Tobą, Kociakiem i mną, bawi mnie do łez.Myślisz, ze to boska zabawa?
              • kociak40 Re: Jak rozumieć pojęcie "Trójca Święta". 04.02.19, 11:27
                a2-a napisał:

                > Kościół służy Bogu, gdyby służył mamonie, dawno rozleciałby się na miliony kawałków.

                To co głosił Jezus nie dało mu bogactwa ale śmierć męczeńską.
                To co głosi Kościół o Jezusie, przyniosło mu ogromne bogactwo materialne.
                Już Kościół dawno się rozleciał, może nie na miliony, ale na tysiące kawałków.




                --
                -----
                "Czas spędzony z kotem, nigdy nie jest stracony"
                  • kociak40 Re: Jak rozumieć pojęcie "Trójca Święta". 04.02.19, 12:13

                    "Chrystus jest jeden, więc i Kościół jest jeden." - a2-a

                    Ale który Kościół? Całe chrześcijaństwo rozpadło się na tysiące odłamów.
                    Główny powodem tego był ogrom ludobójstwa popełnionego przez Kościół
                    katolicki i jego bogactwo materialne.


                    --
                    -----
                    "Czas spędzony z kotem, nigdy nie jest stracony"
                      • kociak40 Re: Jak rozumieć pojęcie "Trójca Święta". 04.02.19, 12:38

                        "Kościół Chrystusowy." - a2-a

                        Kościół Chrystusowy nie może mordować ludzi niewinnych na tak ogromną skale
                        jak zrobił to Kościół katolicki. Ma morze krwi niewinnych na swoich rękach aby
                        pochodził od prawdziwego Boga. Chyba, że .... uznać Boga za największego mordercę
                        we wszechświecie, który Kościół katolicki stworzył do tego celu.


                        --
                        -----
                        "Czas spędzony z kotem, nigdy nie jest stracony"
                          • kociak40 Re: Jak rozumieć pojęcie "Trójca Święta". 04.02.19, 14:01
                            a2-a napisał:

                            > Kościół tworzą grzesznicy, którym można wiele przypisać, ale to Bóg, w Osobie s
                            > wego Syna jest wzorem do naśladowania, bo Bóg jest Miłością.
                            >

                            To dlaczego Bóg, w osobie swego Syna, nie reagował na ~700 lat jak Kościół katolicki
                            mordował niewinnych ludzi i to za prawdę? Przyglądał się tylko.

                            Więcej, to na postawie słów samego Jezusa przytoczone w Ewangelii św.Jana były
                            inspiracją i przyzwoleniem dla Kościoła. Oto one, ścisły cytat:

                            "Jeżeliby kto we mnie nie trwał, precz wyrzucony będzie jako latorośl, i uschnie, i zbiorą
                            ją, i do ognia wrzucą, i zgore".

                            Na podstawie tych słów Kościół katolicki "nawracał mieczem" mordując miliony ludzi,
                            inspirując i podżegając do wojen religijnych, organizując wyprawy zbrojne itd.
                            Dodatkowo w 1204 r. powołano do działania Święte Oficjum czyli Inkwizycję gdzie
                            słowa Jezusa były mottem dla jej działania. Zamęczyli torturami lub spalili żywcem
                            na stosach setki tysięcy ludzi. 1450 - 1750 jest to okres największego polowania
                            na tz. czarownice. Setki tysięcy niewinnych kobiet spalono na stosach.
                            To były ogrom zbrodni nie mającym odpowiednika w dalszej historii. Nawet 2
                            wojny światowe, działalność Hitlera i Stalina nie spowodowały tak wielkiej zbrodni.
                            Tak "łatwo" nad tym przechodzisz.
                            Bóg i jego Syn Jezus tylko się temu przyglądali, nie zesłali objawienia Ducha
                            Świętego papieżowi, żeby tego zabronił. Mało tego, ten Duch Święty kłamał
                            w objawieniach do Biblii. 1615 - Trybunał inkwizycyjny na podstawie "Słowa Bożego"
                            zakazał głoszenia pod karą spalenia na stosie, teorii heliocentrycznej (jest ona prawdziwa).
                            W 1600 - za prawdę został spalony G.Bruno itd. itd.
                            Do ciebie i tak z tego co napisałem nie dotrze, bo twoje rozumowanie ma "kaganiec"
                            religijny, mogą być tylko - "dobre nowiny", nic poza tym.



                            --
                            -----
                            "Czas spędzony z kotem, nigdy nie jest stracony"
                              • kociak40 Re: Jak rozumieć pojęcie "Trójca Święta". 04.02.19, 15:18
                                a2-a napisał:

                                > Jak zwykle przesadza Pan, żeby pokazać Kościół w czarnych barwach.
                                > Skąd u Pana bierze się taka potrzeba, aby w złym świetle widzieć Kościół?
                                >

                                Ja opieram się na prawdzie historycznej, na historycznych opracowaniach na
                                podstawie dostępnych dokumentów. Ty opierasz się tylko na swoich urojeniach
                                religijnych, które są twoją fantazją i prawdzie rzeczywistej nie podlegają.
                                Nie znasz prawdziwej historii Kościoła katolickiego. Nawet nie wiesz, że Kościół
                                katolicki miał swoje Państwo Katolickie, które istniało ponad 1000 lat.
                                O tym także nie chce pamiętać obecny Kościół. Nie usłyszysz tego od księdza,
                                nie usłyszysz tego z ambony, nie mówią tego na lekcjach religii, tak jakby nie było.
                                Tylko naukowy podręcznik z historii pozwoli Ci poznać prawdę.



                                --
                                -----
                                "Czas spędzony z kotem, nigdy nie jest stracony"
                                  • kociak40 Re: Jak rozumieć pojęcie "Trójca Święta". 04.02.19, 16:06

                                    "Skąd Pan wie że czegoś nie wiem, jak się nie wypowiadam? " - a2-a

                                    Po innych twoich wypowiedziach. To własnie Państwo Kościelne ze Stolicą Apostolską
                                    istniejące do 1870 r. popełniło większość tych zbrodni. Osobną historią jest "nawracanie
                                    mieczem" i mordowanie całych nacji jeszcze przed powstaniem Państwa Kościelnego.
                                    Państwo Kościelne przejęło "tradycję" i mordowanie ludzi spotęgowało. Na to są dokumenty,
                                    kroniki, zapisy historyków i kronikarzy.

                                    --
                                    -----
                                    "Czas spędzony z kotem, nigdy nie jest stracony"
                              • pocoo Re: Jak rozumieć pojęcie "Trójca Święta". 04.02.19, 15:35
                                a2-a napisał:

                                > Jak zwykle przesadza Pan, żeby pokazać Kościół w czarnych barwach.
                                > Skąd u Pana bierze się taka potrzeba, aby w złym świetle widzieć Kościół?
                                >
                                Nawet ślepcy "widzą" jaki Kościół katolicki był i jest. Bagno i smród, a wszystko pod szyldem Najjaśniejszej Panienki królowej Polski, jej syna króla Jezusa i gdzieś tam w kolejce Boga .Od Boga Stworzyciela zależy zbawienie ludzi, a katolicy na piedestał postawili ziemiankę Marię. Bóg takiej zniewagi nie zniesie, ty piewco Kościoła Chrystusowego.
      • pocoo Re: Jak rozumieć pojęcie "Trójca Święta". 04.02.19, 10:45
        a2-a napisał:

        > ... Biblia mówi o uczuciach Trzeciej Osoby Boskiej. M
        > oc/siła, co by tam jeszcze nie wymyślili, aby zakwestionować osobowość Ducha Św
        > iętego, nie może przecież się gniewać, albo smucić, a właśnie tako rzecze Słowo
        > Boże. "Nie zasmucajcie Ducha Świętego..."
        > (Ef 4, 30)
        Najbardziej kompetentni są zielonoświątkowcy.Dla nich Duch Święty jest najważniejszy.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka