Dodaj do ulubionych

Dla kociak40, najprostszy wzór logiczny na...Niebo

04.02.19, 13:08
Załóżmy, że za pomocą logiki chcemy przedstawić wzór na początku na małżeństwo. Można to zapisać w ten sposób:

Mąż ^ Żona = Małżeństwo
Co odpowiada:
1^1=1
Jest to logiczne, ponieważ jedność małżeńską tworzy jeden mąż i jedna żona.

Idąc tym tokiem myślenia możemy także napisać wzór na Trójcę Świętą:

Bóg Ojciec ^ Syn Boży ^ Duch Święty = Trójca Święta
Co odpowiada:
1 ^ 1 ^ 1 = 1
Logika jest zachowana, ponieważ jedność Trójcy Świętej tworzy jeden Bóg Ojciec, jeden Syn Boży i jeden Duch Święty.

Jeśli te dwa proste przykłady są dla nas jasne, to już nic nie powinno stać na przeszkodzie aby zrozumieć wzór na Niebo:

Bóg ^ człowiek 1 ^ człowiek 2 ^ człowiek 3 ^ ...człowiek n = Niebo
Co odpowiada:
1 ^ 1 ^ 1 ^ ...1 = 1
Jest to logiczne, ponieważ jedność Królestwa Niebieskiego tworzy jedność Boga z ludźmi...

Warto również zauważyć, że w logice 1 oznacza prawdę, a 0 fałsz, więc gdyby zamiast jedynek powstawiać zera koniunkcja by już nie wyszła, ale to tak już na marginesie ;)
Obserwuj wątek
    • a2-a Re: Dla kociak40, najprostszy wzór logiczny na... 04.02.19, 13:47
      Kolejny przykład, być może zainteresuje pana Tadeusza, wzór logiczny na Kościół:

      Kościół przed Soborem ^ Kościół po Soborze = Kościół
      Co odpowiada:
      1 ^ 1 = 1

      Prosta logika mówi w tym przypadku o tym, że jeśli Kościół przed Soborem nie był Kosciołem (pogląd pana kociak40), lub Kościół po Soborze nie jest Kościołem (pogląd pana Tadeusza) to Kościół nie mógłby być Kościołem, a przecież Kościół jest.

      Wzory odzwierciedlające tezy panów:

      0 ^ 1 = 0 ( pan kociak40)
      1 ^ 0 = 0 ( pan Tadeusz)
      Widać że ich założenia są błędne, ponieważ w ich wynikach nie wychodzi Kościół, tylko 0 czyli że w/g nich Kościoła nie ma, podczas gdy on faktycznie jest.
      • kociak40 Re: Dla kociak40, najprostszy wzór logiczny na... 04.02.19, 15:03

        "Warto również zauważyć, że w logice 1 oznacza prawdę, a 0 fałsz" - a2-a

        Do swojego rozumowania wykorzystałeś zapis matematyczny dwójkowy wykorzystywany w pamięci komputera.
        Jest to najniższy możliwy poziom po całkowitej kompilacji systemu szesnastkowego, który jeszcze programista
        komputerowy może śledzić. Po kompilacji na system dwójkowy już programista traci możliwość logicznej
        ingerencji. Na rejestr procesora mogą być tylko wprowadzane bity (0 - nie ma napięcia, powyżej ustalonej granicy
        lub 1 - jest takie napięcie). Bajt to podstawowa jednostka pamięci komputera i jest równa 8 bitom.
        Długość rejestru procesora, do jednoczesnego przetwarzania w takcie czasowym, może być 16, 32, 64 bitów
        jak dotychczas. Są już pierwsze procesory 128 bitowe ale jeszcze nie ma dla nich popularnego oprogramowania.
        Jak już zaznaczyłem, po skompilowaniu zapisu systemu szesnastkowego, na system dwójkowy, programista
        traci zdolność logiczną do wszelkiej ingerencji. Jeżeli chcesz abym ocenił twój zapis dwójkowy, podaj zapis
        szesnastkowy przed kompilacją. Tylko wtedy będzie możliwe potraktowanie tego poważnie, a nie jako wysilony
        żart z twojej strony.
        • a2-a Re: Dla kociak40, najprostszy wzór logiczny na... 04.02.19, 18:54
          Spodziewałem się, że dla Pana będzie to za trudne... bo to jest tak jak z wiarą.
          Wierzących obowiązuje ewangeliczny nakaz mowy; tak, tak; nie, nie... a osoby nnnniewierzące nie pojmują, że to takie proste.
          Jeśli się nie podoba wzór na Niebo, mogę napisać proste logiczne równanie na piekło ;)
              • kociak40 Re: Dla kociak40, najprostszy wzór logiczny na... 04.02.19, 23:38
                a2-a napisał:

                > Myśli Pan, że w piekle nie ma jedności.
                > Jest, tylko że elementem spajającym jest egoizm.

                Ja nie wypowiadam się na ten temat. Przestałem "wierzyć" w piekło, niebo, aniołów,
                diabłów, świętych, kościół itd. Co do samego Absolutu, czyli Boga, jeszcze nie mam
                decyzji ostatecznej. Bardzo podobały mi się wywody w TV
                księdza prof. dr hab. Michała Hellera, jest on dla mnie autorytetem. Taka "Wielkość Boga",
                jaką on przedstawił jest dla mnie, w pewnym stopniu do przyjęcia.
                Uważam, że całą "otoczkę" religijną aby zwiększać szlachetność człowieka mogę realizować
                bez kościoła. Takie jest moje osobiste odczucie. Wielkość Boga musi być godna mądrości
                Jego praw dotyczących całego ogromu wszechświata. Nie może być to bożek, lubujący
                się w modlitwach do samego siebie, i nagradzający za podlizywanie się ludzi do Niego.
                Musi jedynie sprawiedliwie oceniać czyny ludzkie do innych ludzi i całej przyrody.
          • kociak40 Re: Dla kociak40, najprostszy wzór logiczny na... 04.02.19, 22:15

            "Wierzących obowiązuje ewangeliczny nakaz mowy" - a2-a

            czyli tylko na łatwe i proste pytania. Ja zadam trochę trudniejsze, takie do myślenia.
            Zapewne wielokrotnie słyszałeś w kościele (jak chodziłem do kościoła słyszałem
            to wielokrotnie i tak jest obecnie) jak ksiądz z ambony kieruje słowa do wiernych:
            "Módlmy się o powołania kapłańskie dla Kościoła katolickiego". Wierni się modlą o takie
            powołania do seminariów, A Bóg obdarza tymi powołaniami homoseksualistów i pedofilii.
            Stąd później ogromne afery pedofilskie duchownych na całym świecie. To niszczy autorytet
            księży i całego kościoła.
            Może lepiej przyjąć, że Boga nie ma, niż przyjmować, że jest i ma perwersje seksualne.
            Zbrodnia na małych dzieciach jest Mu miła.
              • kociak40 Re: Dla kociak40, najprostszy wzór logiczny na... 04.02.19, 23:54
                a2-a napisał:

                > Jest jakiś związek między homoseksualizmem a pedofilią, skoro napisał Pan takie
                > osoby jednym ciągiem?

                Sam homoseksualizm osób dorosłych między sobą nie szkodzi innym ludziom, ale
                wśród duchowieństwa nie powinien mieć miejsca ze względu na etykę i dawany przykład.
                Natomiast pedofilia jest już zbrodnią popełniana na małych dzieciach i tu jest pewien
                niuans. Rodzice sami posyłają swoje dzieci do osób duchownych (ministranci, religia, spowiedź) i nie mają świadomości niebezpieczeństwa. Pedofilia osób nieduchownych
                jest jednak szybciej zauważana.


                • a2-a Re: Dla kociak40, najprostszy wzór logiczny na... 05.02.19, 01:46
                  kociak40 napisał:

                  > Sam homoseksualizm osób dorosłych między sobą nie szkodzi innym ludziom, ale
                  > wśród duchowieństwa nie powinien mieć miejsca ze względu na etykę i dawany przy
                  > kład...

                  Dla mnie jest to dziwne stwierdzenie, bo jak to rozumieć skoro sam Pan napisał, że: "homoseksualizm osób dorosłych między sobą nie szkodzi innym ludziom", to dlaczego (znowu Pana słowa) "wśród duchowieństwa nie powinien mieć miejsca ze względu na etykę i dawany przykład"?

                  Pan wybaczy, ale to się kupy nie trzyma, bo albo coś jest szkodliwe i nie powinno mieć miejsca,
                  albo nie szkodzi i nie jest nieetyczne i nie daje złego przykładu,
                  można to również zapisać w formie prostego zdania logicznego, aby to Panu uzmysłowić.
                  • kociak40 Re: Dla kociak40, najprostszy wzór logiczny na... 05.02.19, 02:38

                    "Pan wybaczy, ale to się kupy nie trzyma, bo albo coś jest szkodliwe i nie powinno mieć miejsca" - a2-a

                    Homoseksualizm nie jest żadną winą człowieka, tak Bóg go taką cechą obdarzył. Nie może być tylko
                    jako przykład reklamowany, a tylko uznawany. Nie wynika on z choroby, woli człowieka. Taką cechę
                    otrzymał z chwilą swego urodzenia, która zawsze występował w niewielkim procencie u ludzi, a także zwierząt.
                    Przynajmniej tak twierdzą w dużej przewadze naukowcy i na tej podstawie ja mogę też tak uważać.
                    Nie powoduje to żadnych szkód u innych ludzi jeżeli jest za zgodą u ludzi dorosłych.
                    jeżeli w swoim otoczeniu spotkamy takich ludzi nie wolno ich potępiać ani mieć do nich uprzedzenia.
                    To ich prywatna sprawa osobista. Nie powinno nas obchodzić ich życie intymne.
                    Inaczej jest z duchowieństwem. Tam można wykluczyć takie osoby przyjmując do seminarium lub
                    w czasie nauki paroletniej w nim. Ksiądz musi mieć autorytet i dawać przykład do naśladowania swoim
                    postępowaniem, nie tylko na ambonie ale i życiem prywatnym. Była przecież afera w samy Watykanie,
                    że hierarchowie urządzali sobie orgie homoseksualne. Robili to między sobą i za swoim przyzwoleniem.
                    Nie szkodzili innym ludziom tylko jakby wizerunkowi własnemu. Każda tz. orgia seksualna, czy to homo,
                    czy hetero jest naganna. Jeżeli proboszcz, ze swoim wikarym lub organistą czyni takie "przyjemności"
                    i nie jest to znane publicznie, to niech się zabawiają, mnie nic do tego. Nie wszyscy tak uważają i mają
                    urazę do takich ludzi, a jeśli dotyczy to osoby duchownej, to rozciąga się to także na wizerunek kościoła.
                    Tyle w tym temacie. Nic więcej nie mam do dodania. Wydaje mi się, że ten problem występuje także
                    w Biblii (Sodoma i Gomora).
                    • a2-a Re: Dla kociak40, najprostszy wzór logiczny na... 05.02.19, 07:41
                      kociak40 napisał:

                      >
                      > Homoseksualizm...
                      ...Nie powoduje to żadnych szkód u innych ludzi jeżeli jest za zgodą u ludzi doros
                      > łych...

                      W ten sposób, to nie da się poważnie rozwiązać problemu i to nie tylko u osób duchownych.
                      Badania uniwersyteckie potwierdzają duży związek homoseksualizmu z pedofilią wpolityce.pl/m/kosciol/412418-zwiazek-miedzy-homoseksualizmem-a-pedofilia dlatego dla mnie w walce z przestępstwami molestowania seksualnego nieletnich bardziej jednoznaczne jest prawo kościelne potępiające jednocześnie czyny homoseksualne i pedofilskie, od prawa cywilnego napiętnującego tylko to drugie.
                      • kociak40 Re: Dla kociak40, najprostszy wzór logiczny na... 05.02.19, 12:07

                        "dla mnie w walce z przestępstwami molestowania seksualnego nieletnich bardziej jednoznaczne jest prawo kościelne potępiające jednocześnie czyny homoseksualne i pedofilskie" - a2-a

                        To dlaczego Kościół do seminariów i zakonów przyjmuje i takie sprawy skrzętnie ukrywa?
                        Masz taki przykład np. z biskupem Petzem, (nie wiem czy dobrze napisałem, ale wiadomo
                        o kogo chodzi, bo sprawa była bardzo głośna). Super homoseksualista, afera w seminarium,
                        wymuszał stosunki homoseksualne z klerykami. Przez niego dużo kleryków odeszło z seminarium.
                        On dalej chodzi sobie w tych cyrkowych szatach, nawet niedawno (była informacja o tym)
                        odprawiał msze, chociaż miał zakaz. Myśl trochę jak coś piszesz, klepiesz bezmyślnie.
                        • a2-a Re: Dla kociak40, najprostszy wzór logiczny na... 05.02.19, 12:33
                          Pan natomiast mógłby pochylić się nad zalinkowanym tekstem i przeczytać odpowiedź, zanim zada pytanie:
                          "To kolejny dowód na słuszność decyzji Benedykta XVI, który w 2005 roku zabronił przyjmowania do seminariów i dopuszczania do święceń „osób, które praktykują homoseksualizm, wykazują głęboko zakorzenione tendencje homoseksualne lub wspierają tak zwaną «kulturę gejowską«”. Zakaz ten stanowi więc obowiązujące prawo kościelne..."
                          • kociak40 Re: Dla kociak40, najprostszy wzór logiczny na... 05.02.19, 14:55

                            "Benedykta XVI, który w 2005 roku zabronił przyjmowania do seminariów i dopuszczania do święceń „osób, które praktykują homoseksualizm" - a2-a

                            To "ocknął" się dopiero Benedykt XVI w 2005 r. Musiał jakoś zareagować jak ogromne afery
                            duchownych homoseksualistów zostały ujawnione na całym świecie. Nic jednak nie ogłosił,
                            jak zadośćuczynić ofiarom zbrodni pedofilstwa, które spowodowały dzieciom uraz i szkodę
                            na resztę całego życia. To tylko pusta deklaracja dla opinii publicznej. Jakby ta decyzja
                            Benedykta XVI była przestrzegana, to nie byłoby odpowiedniej liczby chętnych do seminariów
                            i zakonów. Nie byłoby wystarczającej liczby księży dla obsługi tak licznych kościołów.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka