Jak pokonać plac Stulecia z wózkiem? Pod "ślima...

IP: *.adsl.inetia.pl 23.11.10, 13:35
dno...sosnowieckie dno i nic wiecej:O
jest mi wstyd za to miasto
    • Gość: tropiciel Re: Jak pokonać plac Stulecia z wózkiem? Pod "śli IP: *.via.zamek.net.pl 23.11.10, 13:39
      to się wyprowadź do Silesii.
      Brawo redaktor Gałązka kolejny antyzagłebiowski tekst. Rozumiem że w Rudzie, Bytomiu i Chorzowie wszędzie jest idealny porządek a w każdym przejściu winda z lokajem?
      • Gość: dorota Re: Jak pokonać plac Stulecia z wózkiem? Pod "śli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.10, 13:55
        taki z ciebie tropiciel... zycze podrozy z wozkiem, bo nie wiesz o czym mowisz
      • Gość: ja Re: Jak pokonać plac Stulecia z wózkiem? Pod "śli IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.11.10, 15:21
        Gość portalu: tropiciel napisał(a):

        > to się wyprowadź do Silesii.
        > Brawo redaktor Gałązka kolejny antyzagłebiowski tekst. Rozumiem że w Rudzie, By
        > tomiu i Chorzowie wszędzie jest idealny porządek a w każdym przejściu winda z l
        > okajem?

        A co mnie inni obchodzą, interesuję się tym co mnie dotyczy.

    • Gość: tropiciel Re: Jak pokonać plac Stulecia z wózkiem? Pod "śli IP: *.via.zamek.net.pl 23.11.10, 14:29
      Wiem o czym mówię bo sam też pcham wózek i dobrze nie jest. Znajdź mi jednak podobny artykuł o którymś ze Śląskich miast. Nie znajdziesz bo wyborcza tylko czeka by napisać ze u nas kogoś zabili, zgwałcili, winda jest zepsuta a szyba wybita ogólny syf i dziadostwo.
      Poza tym można iść do radnego z dzielnicy z której jesteśmy by zajął się sprawą lub wysmarować pismo do konkretnego wydziału(jak tak zrobiłem).
      Jeśli mamy tak niezaradne społeczeństwo jak młoda pani Iza która musi prosić o pomoc listonosza by w jej imieniu zadzwonił do urzędu to nic dobrego nam nie wróży. A zupełnie nie dziwi mnie już że tekst ten pojawia się chwilę po tym jak podobny opublikowano na sosnowiec.info
      Dziennikarze z GW nagminnie plagiatują ich pomysły i czekają przy telefonie na jakieś sensacje z Zagłębia.
    • Gość: anty gejksa Re: Jak pokonać plac Stulecia z wózkiem? Pod "śli IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.11.10, 15:15
      ale z temi menelami pod dworcem to mogliby coś zrobić! smród i wstyd! proponuję wsadzać toto do jakiegoś expresu :] jak konduktorzy wysadzą na pierwszym przystanku to albo za Brynicą albo Warszawa :]
    • Gość: dawe Re: Jak pokonać plac Stulecia z wózkiem? Pod "śli IP: *.telpol.net.pl 23.11.10, 17:32
      Nie wydaje mi się aby zdarzyła się sytuacja że niepełnosprawny czy kobieta z wózkiem musiałby faktycznie nadrabiać kilometr drogi. Zawsze znajdzie się ktoś kto pomoże. Ale wracając do nieczynnej(?) windy. Wystarczy przycisk zamontowany przy niej zdalne otwieranie na jakiś elektromagnes czy wyłącznik czasowy, monitoring mamy także problem rozwiązany. Wystarczyłoby napisać takie podanie do UM,radnego lub posła z regionu i podejrzewam że sprawa została by od ręki załatwiona. Ale to by nie przyniosło głosów Panu Pięcie prawda? Musi być afera że matka z dzieckiem cierpi a najlepiej niepełnosprawna matka z niepełnosprawnym dzieckiem jest krzywdzona przez K.Górskiego. Takie granie na uczuciach.Żałosna ta nasza platforma bo chyba nikt nie ma złudzeń na czyje zamówienie pisany jest ten artykuł...
    • Gość: sunflower03 Re: Jak pokonać plac Stulecia z wózkiem? Pod "śli IP: *.adsl.inetia.pl 23.11.10, 17:54
      "Poza tym można iść do radnego z dzielnicy z której jesteśmy by zajął się sprawą lub wysmarować pismo do konkretnego wydziału(jak tak zrobiłem).

      no jasne...jak masz cały dzien wolny i mnostwo czasu to sobie lataj po radnych i innych cudakach...moze jeszcze powinnam sie do tego radnego udac z dzieckiem w wozku, tak? ale najpierw sobie go na plecy zarzucic zeby pokonac dworzec????
      wysil sie i spójrz na to co dookoła z nieco innego niz tylko swoj punkt widzenia....

      to miasto to dno, poczawszy od tego beznadziejnego dworca pełnego meneli i smrodu szczyn, po syf na ulichach, parkujace wszedzie samochody...mozna długo by wymieniac....
    • Gość: Zagłębiak Re: Jak pokonać plac Stulecia z wózkiem? Pod "śli IP: *.via.zamek.net.pl 23.11.10, 20:17
      Niektórzy by tu chcieli pewnie propagandę sukcesu jak za dawnych lat.

      W doopie mam Górskiego w doopie mam Pietę.
      Tekst opisuje smutną rzeczywistość i to mnie interesuje, a nie kto siedzi na Zwycięstwa przy korycie.

      Bardzo dobrze że dziennikarze wywlekają syf pod publiczny osąd bo tylko mediów boją się karierowicze wszelkiej maści, obojętnie czy z PO czy z SLD. To jedyny bat na nich!

      Pamiętacie zdezelowany kiosk na Wawelu który przez lata szpecił i którego ponoć nie można było usunąć? Dzisiaj właśnie go usunęli, ale wcześniej na którymś portalu był pokazany. Inaczej pewnie dalej by tam stał.
    • Gość: Marigold Re: Jak pokonać plac Stulecia z wózkiem? Pod "śli IP: *.adsl.inetia.pl 23.11.10, 21:41
      A czy nie ma windy na dworcu i na ul. Modrzejowskiej? bo mnie się zdaje, że jednak są, podobnie jak na przystanku tramwajowym...
    • Gość: Mike Re: Jak pokonać plac Stulecia z wózkiem? Pod "śli IP: 193.106.84.* 23.11.10, 23:41
      Marigold przecież wyraźnie Ci opisali, że windą ta pani z dzieckiem dostała się na górę a na górze zamknięte drzwi były.
    • Gość: zobacz ! Re: Jak pokonać plac Stulecia z wózkiem? Pod "śli IP: *.via.zamek.net.pl 24.11.10, 01:31
      Gospodarskie rządy sprawdzonego gospodarza

      TVP 3 Aktualności - wydanie główne od 12.38 min. :
      www.tvp.pl/katowice/informacyjne/aktualnosci/wideo/23-listopada/3426168
    • Gość: dawe Re: Jak pokonać plac Stulecia z wózkiem? Pod "śli IP: *.telpol.net.pl 24.11.10, 07:13
      @sunflower03 - do radnego nie masz czasu iść ani zadzwonić ale do gazety to już tak. Co chcesz zostać gwiazdą mediów?
      Aż się prosi żeby dać nagłówek TA WINDA CHCIAŁA MNIE ZABIĆ i dopisać "więcej w fakcie"
      A kto to miasto zaszczał i zarzucił śmieciami jak nie mieszkańcy?Zacznijcie najpierw od siebie wymagać. Ja jakoś nie mam problemu z parkowaniem.Nigdy nie zdarzyło mi się stanąć na trawie czy w miejscu niedozwolonym.Ale do tego potrzeba kultury a czego oczekiwać od ludzi z kieleckiego.To miasto jest takie bo my mieszkańcy tacy jesteśmy.Spójrzcie na siebie trochę krytyczniej i zacznijcie wymagać najpierw od siebie a potem miejcie roszczenia od innych.Nie ma parkingu pod blokiem?To jedź pod drugi blok - nie musisz widzieć auta z okna,jak będą mieli ukraść to i tak ukradną jak tylko odwrócisz głowę.
      Nie mam nic przeciwko interwencji dziennikarskiej o ile nie jest ona na zamówienie polityczne i ma za zadanie zdyskredytować kogoś.Ale to właśnie w stylu PO - TEN PAN(Górski) JUŻ NIKOGO WINDĄ NIE ZABIJE!
      Czy Wy naprawdę macie nas za idiotów?
      Litości!
      • Gość: TT Re: Jak pokonać plac Stulecia z wózkiem? Pod "śli IP: *.159.46.2.static.crowley.pl 24.11.10, 08:13
        To spróbuj nie parkować na trawniku, jeśli mieszkasz, dajmy na to, na Zagórzu. Tam po prostu nie ma gdzie postawić samochodu, bo od czasu komuny, gdy co 5. rodzina miała malucha, prawie nic się nie zmieniło. Za to na plac papieski wydano 5,4 mln zł. To są, zdaniem władz, najważniejsze potrzeby tej dzielnicy.
    • Gość: sunflower03 Re: Jak pokonać plac Stulecia z wózkiem? Pod "śli IP: *.adsl.inetia.pl 24.11.10, 14:13
      "@sunflower03 - do radnego nie masz czasu iść ani zadzwonić ale do gazety to już tak. Co chcesz zostać gwiazdą mediów?

      ?????

      nie zasmiecam miasta, nie parkuje na trawie i na kazdym mozliwym skrawku chodnika..tak,tak..parkuje jakies 200 m od domu bo w mojej okolicy nie ma juz nawet pol miejsca parkingowego!! ale miejsce na chaszcze gdzie walaja sie smieci jest, a jakze by inaczej! wymagam wiele od siebie, od swoich dzieci...ale chyba nie sadzisz ze bede wydzwaniac po radnych,prosic, grozic...od tego sa odpowiednie instytucje, ktore w Sosnowcu chyba zajmuja sie tylko i wyłącznie rozdawaniem ciepłych posadek znajomym krolika...
    • Gość: miszelka Re: Jak pokonać plac Stulecia z wózkiem? Pod "śli IP: *.adsl.inetia.pl 24.11.10, 14:15
      Dawe chyba jest wlasnie jednym ze znajomych królika :D
    • wojek1959 Re: Jak pokonać plac Stulecia z wózkiem? Pod "śli 24.11.10, 14:43
      a kto usuwa wipisy na tym forum?? cenzura Górskiego
    • Gość: dawe Re: Jak pokonać plac Stulecia z wózkiem? Pod "śli IP: *.telpol.net.pl 25.11.10, 10:16
      Tak się składa że więcej znajomych mam w PO i Młodych Demokratach.
      Nie zgadzam się na takie przedstawianie sprawy i dyskusję pozbawioną jakiejkolwiek merytoryki. A niestety tak wygląda ta kampania i to mnie boli. To naprawdę żałosne żałosne zagrywki które przecież tak piętnowaliście kiedy rządził w kraju PIS a teraz stosujecie te same metody. Ale punkt widzenia zależy od punktu siedzenia i realizacji doraźnych potrzeb.
      Tak się zaczynam zastanawiać jak pod ślimakiem z tym wózkiem chciała ta kobieta przejść czy też przejechać? przecież tam nie ma przejscia naziemnego a podziemne są bliżej 1.koło poczty i 2.na skrzyżowaniu Piłsudskiego/Dęblińska/Sienkiewicza.
      Ale odpuśćmy już tej biednej kobiecie bo choćby miała przez Zagórze jechać to i tak już dojechała.
      Uważam że w tym mieście jest potrzebna rzeczowa dyskusja na ważne dla mieszkańców tematy. I tu nie ma miejsca na unoszenie się honorem i wychodzenie z koalicji jak w poprzedniej kadencji. To nie jest wasz prywatny ogródek że możecie robić co Wam się podoba. Interes polityczny i prywatny musi iść na bok bo naprawdę jest wiele do zrobienia. Także apeluję do wszystkich radnych którzy zostali wybrani aby wzięli się w końcu do roboty a do mieszkańców aby sami również zaczęli się rzeczowo udzielać w jakiś sposób organizować na najniższym szczeblu. Skoro wymagamy od polityków i od x lat się nic nie zmienia to zacznijmy robić coś sami.
      Wierzcie mi da się to zrobić.Możliwe że mój blok jest ewenementem ale udało się do tej pory : wybrukować dodatkowy parking,ogrodzić teren zielony wkoło,odremontować klatki,postawić ławki i kosze na śmieci koło klatek,dodatkowo zrobić kwietnik i wiele drobniejszych prac. Ale u mnie nikt nie czekał aż ktoś nam to zrobi tylko mieszkańcy sami wyszli z inicjatywą,sami chwycili za łopaty,jak sąsiedzi zobaczyli że koło moich drzwi wiszą obrazki i kwiatki to na drugi dzień przyszli że oni też tak chcą,złożyli się po kilkanaście zł i cała klatka jest w obrazkach. To jest prozaiczny przykład ale chcę tylko pokazać ŻE SIĘ DA tylko trzeba chcieć i zacząć coś robić.
    • Gość: normalny Re: Jak pokonać plac Stulecia z wózkiem? Pod "śli IP: *.via.zamek.net.pl 25.11.10, 11:10
      Wam sie konkretnie we łbach przewraca. Górski usówa wpisy na forum gazety!
      Tylko konkretny debil mógł wpaść na coś takiego!

      Dave słusznie zauważył. Ludzie nie mają czasu iść na dyżur radnego. Najczęściej mają je zupełnie blisko w jakiejś szkole. Przecież po to mają te dyżuru żeby przychodzić z problemami czy pomysłami! To po cholerę wam ci radni?!
      Lepiej jest iść do gazety i przez 2 godziny pozować do zdjęć na schodach, bo rozumiem że pani Iza specjalnie przyjechała do centrum żeby mogli jej zrobić fotki do artykułu.

      Co nie zmienia faktu że w całym kraju matki i ojców(!) z z wózkami oraz niepełnosprawnych traktuje się jak zło konieczne. Dobrze ze chociaż teraz PKM ma nowe autobusy i kierowca jest go wstanie pochylić do chodnika gdy wsiada się z wózkiem.
    • Gość: dawe Re: Jak pokonać plac Stulecia z wózkiem? Pod "śli IP: *.telpol.net.pl 25.11.10, 13:10
      Mam wątpliwości czy celem tego artukułu była faktycznie poprawa losu osób niepełnosprawnych/matki z wózkiem czy zmiana prezydenta miasta.Jeżeli wykorzystujecie takie osoby do walki politycznej to jesteście dla mnie najgorszym sortem zwierząt zamieszkujących tą planetę.
      O sojuszu z PISem nie wspominam nawet...ale czego się nie zrobi dla zdobycia władzy.
    • Gość: wszechwiedzący Re: Jak pokonać plac Stulecia z wózkiem? Pod "śli IP: *.via.zamek.net.pl 25.11.10, 13:35
      Nie od dziś wiadomo że artykuły w gazetach kupuje się na zamówienie. Mówił mi o tym kiedyś były już poseł ...z Samoobrony.
    • rogmet Re: Jak pokonać plac Stulecia z wózkiem? Pod "śli 25.11.10, 18:23
      a może chcecie zeby naród wzioł sprawy w swoje rece i wypier...ł tych czerwonych nieudaczników ? za brudy w miescie odpowiada gospodarz a kto jest lub nim był?? jak nie daje sobie rady ma do dyspzycji straż miejską to tu chaszcze na metry rosną ze zasłniają widocznosc jak jedziesz i co teren niczyj ?? straż jeżdzi i nic nie widzi ? a jak pisałem jak kantują ludzi na opłatach za wodę czemu nie chodzą z komputerem i nie drukują na mejscu rachunku tak jak w innych miastach Polski tylko po pół roku przynosza i nie wiadomo co skąd i za co sie wzieło to czyste naciągnie ludzi za zaniedbania w remontach i modernizacji wodociągach ,kanalizacj i c.o. sieci zewnętrnej przezco są tkie duze straty a kto za to płaci ?? mam na mysli wszystkie budynki należące do gminy
Inne wątki na temat:
Pełna wersja