Gość: o
IP: 213.227.80.*
05.05.04, 09:33
Kolejna pop***dolona baba ze wsi, co bez inwentarza w mieście
żyć nie potrafi! Do swojego mieszkania tych kotów nie wieźmie,
bo aż taką "miłośniczką" zwierząt nie jest, ale obrzydzić
i zasmrodzić życie sąsiadom potrafi. Kolegium, kaftan dla tej
pani i przywrócić instytucję hycla.