Dodaj do ulubionych

Osiedle Wrzosowe Ogrody

IP: *.intercars.eu 14.05.11, 08:00
Witam. W Sosnowcu na terenie po byłej kopalni Sosnowiec powstaje nowe osiedle Wrzosowe Ogrody. Poszukuje osób które kupiły na tym osiedlu mieszkanie lub są zainteresowane zakupem. Proszę o informację i opinie !


Obserwuj wątek
      • Gość: aaragorn73 Re: Osiedle Wrzosowe Ogrody IP: *.intercars.eu 17.05.11, 23:22
        Witam. Uważam że miejsce jest całkiem ok. Do centrum jest około 2km, tak samo do szkoły na sielcu jest kilkaset mietrów jaki i do komunikacji autobusowej i tramwajowej. W pobliżu CH Plejzada, park Środula. Jezli chodzi o zakłąd Ferolli to nie jest wg mnie duży problem. Zakłąd wygląda bardziej jak supermarket niż fabryka. Byłem tam kilka razy o różnych porach dnia i nigdy nic nie słyszałem uciążliwego. Co do ceny to sądze że jest doscyć atrakcyjna w porównaniu do bloków z wielkiej płyty np w Zagórzu lub Środuli. Mieszkanie w NOWYM bloku 2-pietrowym, STAN DEVELOPERSKI dwupoziomowe o powierzchni 80m2 z miejscem postojowym w garażu podziemnym i komórką lokatorską kosztuje około 280tys brutto !. Sorry ale za tą cene to na Zagórzu lub Środuli można kupić mieszkanie 4-pokojowe w starym (min 25-30 lat) bloku z wielkiej płyty do generalnego remontu, z całą masą różnego pokroju sąsiadów i srającymi (przepraszam za wyrażenie) wszędzie psami, nie wspominając już o garażu podziemnym.
    • Gość: Bo Re: Osiedle Wrzosowe Ogrody IP: *.static.energoproj_kat.3s.pl 16.05.11, 07:34
      bloki ładne, ale postawione tak, jakby maiły być za darmo i żebyś mógł zaglądać do talerza sąsiadowi z naprzeciwka.
      Nie zrozumiem kogoś kto wyda kupę kasy na tak niewygodne mieszkanie, mniejszy problem w zimie gdy okna pozamykane, ale latem? zapomnij o spaniu, każdy program telewizyjny oglądany przez sąsiadów "nocnych marków" będziesz musiał zaliczyć, chcesz czy nie, a uwierzcie pogłos będzie niósł lepiej niż od sąsiada zza ściany..
      • Gość: aaragorn73 Re: Osiedle Wrzosowe Ogrody IP: *.intercars.eu 17.05.11, 23:30
        Jezli chodzi o odległości bloków to mogłyby być oddalone od siebie o te kilka metrów dalej, no ale cóż zrobić jest tak jak jest i tego się nie zmieni. To jest wada ale są też zalety. Przede wszystkim cena w porównaniu do bloków w wielkiej płyty. Ceny są porównywalne ale tutaj mamy nowe mieszknia, niskie 2-pietrowe bloki do tego bezczynszowe. Czyli płacisz tyle ile wykorzystasz a nie ile sobie wymyśli spółdzielnia mieszkaniowa ! Mysle że osoby które zakupią tutaj mieszkania nie będą miały za cel podglądania sąsiadów z naprzeciwka :)
        • Gość: Bo Re: Osiedle Wrzosowe Ogrody IP: *.static.energoproj_kat.3s.pl 18.05.11, 08:17
          no powiedzmy że nie będzie to ich celem, ale przymusem, a i zaglądanie do talerza to małe piwo w porównaniu ze słuchaniem, nie wszyscy chodzą cały dzień w słuchawkach na uszach, nie wszyscy kładą sie spać w słuchawkach.
          Bezczynszowe powiadasz, ładnie to brzmi ale remont trza bedzie zrobić za pare lat, czy choćby jakieś bieżące naprawy, malowanie... etc.? a sprzątanie, w blokach i wokół, dbanie o teren na osiedlu (zieleń chodniki, uliczki dojazdowe, parkingi, plac zabaw), będą sie składać? to też nie taki wielki plus,
          no chyba że myślisz ze miasto będzie szybko i sprawnie dbało o to w takich bez-czynszówkach (znaczysie będzie sponsorem), może tak być ale pod warunkiem, że tam jaki VIP zamieszka, ale to marne szanse :))) tym bardziej ze musiałby być naprawdę z górnej półki.
          • Gość: aaragorn73 Re: Osiedle Wrzosowe Ogrody IP: *.tvtom.pl 22.05.11, 22:37
            Myśle że z odgłosami z życia sąsiadów obok lub na przeciwko nie będzie na pewno gorzej niż w 30 letnim bloku z wielkiej płyty. Obecnie budowane budynki posiadają inna technologię wygłuszeń hałasów więc nie ma czym zbytnio się martwić. Bezczynszowe nie oznacza że nic się nie płaci. Od każdego m2 będzie pobierana opłata 1,70 zł za m2 czyli 136 zł za 80ms. Do tego trzeba doliczyć prąd, gaz, wodę, internet i kablówkę ewentualnie. Ale te skłądniki płaci się zawsze czy mieszkasz w familoku czy rezydencji. Te pieniądze (136 zł) będą szły właśnie na utrzymanie wspólnej nieruchomośći, odśnieżanie w zimie itp.
        • nika333 Re: Osiedle Wrzosowe Ogrody 19.05.11, 14:27
          Na pewno 3,5 tys za metr nowego mieszkania jest cena atrakcyjna. Ale prosze nie porownuj jej do ceny mieszkania z wielkiej płyty, bo po pierwsze, takie mieszkania sprzedaja sie w cenie do 3 tys./m2 i przy odrobinie szczescia wchodzisz do mieszkania, w ktorym musisz najwyzej pomalowac sciany. Tutaj dostajesz deweloperke i zeby zamieszkac, musisz włozyc jakies 80 tys w wykonczenie takiego 80 m mieszkania. Wiem, co pisze, bo sama to przerabiałam. Poza tym mieszkanie bezczynszowe nie oznacza bezkosztowego. Koszty sa porownywalne do spoldzielni, bo oprocz opłat za media, wcale nie malych, musisz i tak doliczyc oplate za zarządzanie nieruchomościa, czesciami wspolnymi, placic jakis fundusz remontowy na przyszlosc. I uzerac sie z wspolwlascicielami, bo kazdy z nich może storpedować każda inicjatywę. Reasumując, wcale nie jest tak kolorowo.
          • Gość: baz Re: Osiedle Wrzosowe Ogrody IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.05.11, 12:37
            nie dałabym 280 tys. za mieszkanie w bloku ( nieważne stare czy nowe). Mieszkam w bloku i kupiłam mieszkanie 74 m2 za 175 tys. Było to 3 lata temu, ale od tego czasu ceny niewiele zmieniły się. Za mieszkanie do 80m2 dałabym góra 200 tys. Poza tym nowe budownictwo nie jest wcale takie dobre, budowane na szybko, byle jak, byle taniej.
            • Gość: baca Re: Osiedle Wrzosowe Ogrody IP: *.centertel.pl 22.05.11, 00:44
              Uważam że mieszkania warte są swojej ceny, owszem można znaleźć mieszkanie używane w Sosnowcu poniżej 3 tyś, ale często to mieszkania w 10-piętrowcach z klatką która od 20 lat nie widziała remontu a stan mieszkań pozostawia wiele do życzenia, więc też trzeba trochę kasy włożyć w remont. Osobiście nie uśmiecha mi się mieszkać w mieszkaniu z boazerią z lat 80 i kaflami które ktoś kiedyś okazyjnie kupił bo nie było innego wyboru. Przy mieszkaniu z rynku wtórnego za ok. 200 tyś trzeba jeszcze wydać kilka tyś na biuro nieruchomości + kilka tyś na podatek, przy nowym mieszkaniu od dev. takich kosztów nie ma. Mieszkania na wrzosowym nie są idealne to racja - mała odległość od drugiego bloku, sąsiedzwo ferroli, ale jeżeli ktoś chciałby mieć mieszkanie idelane z super widokiem i prawie bez sąsiadów to musiałby pewnie wydać min. 5 tyś/m2. Poza tym jak ludzi ktorzy w Sosnowcu chcą sprzedać mieszkania na wtórnym czasami nieźle wyobraźnia ponosi, jest naprawdę sporo mieszkań pow. 3,5 tyś/m2 - za mieszkania do remontu - bez komentarza...
            • Gość: aaragorn73 Re: Osiedle Wrzosowe Ogrody IP: *.tvtom.pl 22.05.11, 22:44
              Fakt. W Sosnowcu można kupić mieszkanie 80m2 do 200tys ale jakie? W bolku z ery Gierka lub wcześniej, do głębokiego remontu łącznie z wszystkimi oknami, instalacjami typu: elektryka, hydrulika itp. Nie wspomne już o krzywych zawsze w wielkiej płycie ścianach, notorycznym braku miejsca do parkowania, i różnego typu "elemencie" zamieszkującego nie raz drzwi w drzwi ! A tu oprócz mieszkania jest 1 miesce postojowe w garażu podziemnym, duża komórka lokatorska oraz tylko 2 sąsiadów na piętrze!
              • Gość: Bo Re: Osiedle Wrzosowe Ogrody IP: *.static.energoproj_kat.3s.pl 23.05.11, 07:15
                chłopie nas chcesz przekonać do kupna, czy siebie ? kupuj (nawet kilka jak sie tak opłaca) i z Bogiem!
                ja uważam, że bliskość budynków jest "niezdrowa", ale widać musisz tam pomieszkać, żeby się przekonać. Kogoś zdrowo pogięło, że tak postawił bloki, no chyba że chciał zmieścić na terenie jak najwięcej, by kase skroić, a ludzie nie ważni, nawet w komunie tak nie budowano.
                gdyby mi je dawali jako socjalne, to musiałoby mnie naprawdę przycisnąć, żeby je wziąć.
                • Gość: baca Re: Osiedle Wrzosowe Ogrody IP: *.centertel.pl 24.05.11, 23:14
                  nie mam zamiaru cię do niczego przekonywać, to jest twoja sprawa gdzie sobie będziesz mieszkał, ale może przedstaw i podziel się z nami swoją wizją idealnego mieszkania i znajdź mi taką na rynku. Pokaż co potrafisz!!! skoro jestes taki kozak że nie wziąłbyś tego mieszkania jako socjalne to pochwal nam się wszystkim w jakim to apartamencie mieszkasz obecnie?
                  • Gość: Bo Re: Osiedle Wrzosowe Ogrody IP: *.static.energoproj_kat.3s.pl 25.05.11, 08:41
                    domyśleć sie można było, że aaragorn73 i baca to ten sam osobnik :))), który usiłuje przekonać wszystkich, że wielka gratka im/jemu sie trafia, nie wiem tylko po co wypowiadać się pod dwoma nickami. Naprawdę nie wiem dlaczego Ci tak na tym zależy, mogę się jedynie domyślać. (gdybyś sam chciał kupić nie przekonywał byś ludzi, że jest super, tylko w tym przekonaniu kupował i już, czyż nie?).
                    co ma piernik do wiatraka gdzie ja mieszkam i jak? przecież zależalo Ci podobno na opinii osiedla wrzosowego, to ją dostałeś.
                    Mam doświadczenia mieszkania w bloku 2 piętrowym (I piętro)na osiedlu z lat 50tych-(25 lat) jak również w wielkiej płycie, blok 10 piętrowy(X piętro) blok lata 80 (20 lat z przerwą 5 letnią- powrót do korzeni) i powtarzam jeszcze raz, tylko w najgorszym przypadku zamieszkałabym w blokach na osiedlu wrzosowym, choćby były najładniejsze, a już na pewno nie wydałabym takiej kasy.
                    Nie licz na to że jeśli ktoś miał kasę na przepłacone mieszkanie i garaż w podziemiu, to będzie super sąsiadem, nieuciążliwym i bez wad, nie będzie miał dzieci, trzymał piesków i innych gadów... będzie tzw cichym czyścioszkiem.
                    bo sie możesz mocno rozczarować, czego ci nie życzę (ale wiedz, ze los bywa złośliwy)
                    więc powodzenia , kupuj mieszkanie i słuchawki, i nie przekonuj fałszywie innych, że to taniutki, opłacalny rarytas na rynku w przeciwieństwie do mieszkań wtórnych na starych osiedlach czy osiedlach z wielkiej płyty, bo sam dobrze wiesz ze to nieprawda.
                    • Gość: aaragorn73 Re: Osiedle Wrzosowe Ogrody IP: *.intercars.eu 25.05.11, 09:30
                      do "Bo". Jaki Ty jesteś prostacki to tylko można porównac Cię do J Kaczyńskiego. Nie wypowiadam się z róznych nicków !!!. Nie jestem zakopleksionym, facetem w porównaniu do Ciebie. Forum internetowe jest po to aby wyrażać swoje opinie na rózne tematy a nie ukrywać sie pod róznymi nickami. p.s. Twoje wypowiedzi są żałosne...
                      • Gość: Bo Re: Osiedle Wrzosowe Ogrody IP: *.static.energoproj_kat.3s.pl 25.05.11, 11:01
                        czy Ty znasz znaczenie słowa prostacki? jeśli tak, to gdzie Ty sie dopatrzyłeś prostactwa w powyższych wypowiedziach? no chyba że tu:
                        ,,Jaki Ty jesteś prostacki to tylko można porównac Cię do J Kaczyńskiego,,, ale musze Cie zmartwić to twoja wypowiedź :)))) przyznaję, jak najbardziej prostacka, bo dotykasz nie tylko adwersarza ale i osobę zupełnie nie zabierającą głosu w temacie, nawet nie wie że taki istnieje.
                        I proszę nie zarzucaj innym własnych przywar, bo to kiepska terapia i sposób na dowartościowywanie się.
                        ,,Nie jestem zakopleksionym, facetem w porównaniu do Ciebie,,
                        ten Twój ostatni post powiedział nam zupełnie co innego.
                        wiem że nie uwierzysz, ale to ja nie jestem facetem a co dopiero zakompleksionym :)))
                        gdybyś nie był zaślepiony (ciekawe czym?może wściekłością, że nikt sie nie napalił na Twoje mieszkanie), to byś zauważył.
                        Twoje wypowiedzi są żałosne...
                        a Twoja tylko jedna, ta ostatnia. żal mi Cie, musi przeżywasz jakąś traumę, albo jesteś sfrustrowany, albo deprecha Cie łapie. Pociesze cię, nic nie trwa wiecznie. :)

                        a teraz uwaga, skup sie

                        Gość: aaragorn73 22.05.11, 22:44 Odpowiedz
                        Fakt. W Sosnowcu można kupić mieszkanie 80m2 do....uża komórka lokatorska oraz tylko 2 sąsiadów na piętrze!

                        Gość: Bo 23.05.11, 07:15 Odpowiedz
                        chłopie nas chcesz przekonać do kupna, czy siebie ?

                        Gość: baca 24.05.11, 23:14 Odpowiedz
                        nie mam zamiaru cię do niczego przekonywać,

                        może jednak to rozdwojenie jaźni, a nie różne nicki? moze idź lakarza zanim bedzie za późno?

                        sory za to prostactwo, ale nie mogłam sie powstrzymać, zawsze odpowiadam pięknym za nadobne.











      • Gość: kitka Re: Osiedle Wrzosowe Ogrody IP: *.dynamic.chello.pl 31.05.11, 20:45
        dopiero przeczytałam poprzednie wpisy. Ludzie, wychodzi z niektórych nasze polskie piekiełko. Dlaczego na siłę niektórzy usiłują przekonywać innych do swoich racji i obrażać tych, którzy mają odmienne zdanie? Każdy kupuje to co mu się podoba, a jak się nie podoba to nie powód do takich komentarzy. Oczywiście bloki są za blisko siebie ale wszystkie nowe osiedla teraz tak się buduje. Ponadto ceny w nowym budownictwie np. w Katowicach zaczynają się od 5 tysięcy. Oczywiście że bezczynszowe nie oznacza bezkosztowe ale każdy powinien sobie zdawać z tego sprawę. Ja kupuję i mam nadzieję mieć kulturalnych sąsiadów czego wszystkim życzę.
        • Gość: aaragorn73 Re: Osiedle Wrzosowe Ogrody IP: *.intercars.eu 31.05.11, 21:31
          do Kitka: Witam. Ja tez już jestem po zawarciu umowy przedstepnej i uważam to za dobry wybór między kupnem "m" w "starym" bloku z wielkiej płyty a ta inwestycją. Kupujac mieszkanie zawsze znajdzię się jakieś "ale". Wiec zakaceptowałem że bloki sa blisko od siebie posadowione. Wole wydać "parę" złoty więcej i mieć całkiem nowe mieszkanie niż mieszkać po kimś kolejny raz. Myslę że już wkrótce się poznamy i będziemy tam miło mieszkać. p.s. Zakupiłem 78m2 w bloku nr3.
          • Gość: kitka Re: Osiedle Wrzosowe Ogrody IP: *.dynamic.chello.pl 01.06.11, 20:00
            witam aragorn :-) Ja ( a raczej my ) będziemy mieszkać w bloku nr 2 metraż ten sam, więc będziemy patrzeć sobie w gary :-)) .
            Rozważaliśmy zakup starego 30-to letniego mieszkania na Zagórzu. Cena wprawdzie połowę niższa, ale taki zakup traktuję trochę jak inwestycję. Za kolejne 30 lat tamte bloki będą się sypać totalnie, ponieważ już się sypią. Jest również prawdopodobne, że osiedla te zamienią się w geriatrię. A nasze nowe będą nadal w miarę atrakcyjne. Tak więc zupełnie nie zgadzam się z malkontentami, którym trudno dogodzić i na wszystko mają jedną odpowiedź.
            pozdrawiam cieplutko.
                  • Gość: aaragorn73 Re: Osiedle Wrzosowe Ogrody IP: *.tvtom.pl 06.07.11, 23:49
                    ja cokolwiek z wykończeniem mieszkania będę zaczynał najwcześniej na jesień. Obecnie sprzedaję swoje dotychczasowe M-3 w D.G. a niestety nie jest łatwo :) Mam zgłoszone do ponad 10 biur nieruchomości i nie jest wesoło ! Ludzie albo kasy nie mają albo mają problemy z kredytami. Wiec jak nie sprzedam mieszkania to nie ruszę z miejsca. A tak wogóle ma ktoś namiary na dobrą firmę która zajmie się kompleksową aranżacją mieszkania 79m2 ? Czekam na podpowiedzi.
                    • Gość: kitka Re: Osiedle Wrzosowe Ogrody IP: *.ip.netia.com.pl 07.07.11, 11:11
                      to chyba kwestia uzyskania kredytu - w ciągu ostatnich kilku miesięcy banki bardzo zaostrzyły kryteria dochodowe - wiem coś o tym bo sama się oczywiście kredytuję :-(
                      Mam namiary na dekoratorkę wnętrz chociaż sama nie będę korzystać ( wid studio katowice- można wpisać w google).
                      My również zaczniemy cokolwiek robić najwcześniej pod koniec sierpnia - najpierw trzeba trochę odpocząć i nabrać sił na wakacjach :-). Całe szczęście nie sprzedajemy swojego obecnego mieszkania więc nie muszę się spieszyć z wyprowadzką. Poza tym tak jak piszesz - nie jest dzisiaj łatwo ze sprzedażą.
                      • Gość: normalny Re: Osiedle Wrzosowe Ogrody IP: *.telpol.net.pl 11.07.11, 20:41
                        Przeczytałem kilka postów na forum dotyczących osiedla i tych jego niedotyczących, po przeczytaniu których, gdyby nie były groteskowe, ubawiłyby mnie po pachy:-).
                        Przede wszystkim gratuluje wszystkim, co podjęli decyzję, by zainwestować ciężkie pieniądze jednak w nowe mieszkania. Mimo , ze wydaliście więcej środków, to wg mnie podjęliście decyzje jak najbardziej słuszną a jeżeli wasza nieruchomość będzie prowadzona w odpowiedni sposób, to nic nie straci na wartości a jedynie może zyskać. Wahania koniunktury, wzrosty i spadki cen, to rzecz normalna w naszej rzeczywistości przed i pokryzysowej. Nie wpływają na nią w najmniejszym stopniu opinie kolegi BO, że dałby za 80 m2 mieszkanie 200 tys. i ani grosza więcej. Kolega BO może nawet zechcieć wydać tylko 100 tys ale nijak się to będzie miało do cen na rynku nieruchomości.
                        Wasza decyzja, mimo poniesionych wyższych kosztów ma kilkukrotnie większe szanse, że nic na niej nie stracicie a jedynie możecie zyskać w sensie jej wartości. Zupełnie już mnie, przepraszam, rozwalił jeden tekst, że lepiej wydać 3 tys/m2 w wielkiej płycie niż 3.5 tys na nowym osiedlu.

                        Koleżanko Nika.

                        Tą różnicę 500 pln/m2 wypłacisz i płacić będziesz przez następne 20-30 lat (jeżeli do tego czasu twoja wielka płyta się nie rozsypie) w funduszu eksploatacyjnym i remontowym m in. na :

                        -wymianę pionów wodnych i instalacji CO
                        -remonty przeciekających dachów
                        -wymianę instalacji wodnej w swoim lokalu, jeżeli będziesz chciała wyremontować np. łazienkę
                        bądź zamontować zmywarkę w kuchni
                        -wymianę solidnie, jak twierdzisz zbudowanego, azbestowego ocieplenia Twojej płyty.
                        -pensje prezesów, vice, rad nadzorczych SM i całej rzeszy towarzystwa świetnie żyjącego na Twój
                        koszt (np. 4 Pań na recepcji w mojej byłej ) a w zamian traktowana będziesz jak klient w sklepie
                        mięsnym za komuny.
                        -kredyt zaciągnięty przez Pana Prezesa na jego inwestycje, która nie musi zakończyć się sukcesem,
                        pod twoją (jego) hipotekę spółdzielczego własnościowego i pies ze złamaną nogą się Ciebie o
                        zgodę nie zapyta.

                        W zamian otrzymasz:

                        -nieruchomość, której wartość z kilka lat poszybuje galopem w dół.
                        -klitki o wysokości 2,40-2,50, gdzie w przedpokoju dwie osoby z trudem obok siebie przejdą.
                        -opaloną, brudna, zarzyganą wielokrotnie windę
                        -klatkę na której przesiadywać i drinkować będzie wszelkiej maści lumperia a do domu
                        będziesz wchodzić przez okratowany, jak w Alcatraz, korytarz.
                        -”plac zabaw” na którym bardzo dobrze bawi się lumperia tudzież a w piaskownicy, obok
                        Twoich dzieci, również pieski.
                        -samochodem będziesz wjeżdżać na każdy wolny skrawek zieleni na betonowej pustyni, jeżeli to
                        ostatnie zdewastowane miejsce będzie jeszcze wolne.(ktoś tutaj się z pogardą wypowiedział o
                        miejscu garażowym w podziemiu:-)

                        Mógłbym tak jeszcze długo ale brak miejsca. Za to będziesz bulić 2-3.0 pln/m2 eksploatacji + 1.5-3.0/m2 funduszu remontowego , czyli 3,50-6.00/m2 przez następnych wiele lat. Jak się to ma do stawki 1,7-2,0 o której tutaj pisano, sama pomyśl. Pomijam już tutaj zupełnie kwestie poczucia smaku, kreacji otoczenia wokół nieruchomości. Nie każdy chce i potrafi żyć w takich warunkach, nie każdy uważa , że jego mieszkanie zaczyna się i kończy na jego wycieraczce.


                          • Gość: normalny Re: Osiedle Wrzosowe Ogrody IP: *.telpol.net.pl 13.07.11, 16:24
                            Cześć Kitko, witam serdecznie:-)

                            Niestety nie będę mieszkał u Was na osiedlu ale przejeżdżam często koło niego na rowerku, gdy jadę do mamuśki w odwiedziny:-). Kupiłem mieszkanie 14 lat temu i też był to budynek nowy. Naszukałem się przez dobrych kilka miesięcy, bo wychodziłem z podobnych założeń, jakie przedstawiłem w moim poprzednim poście. Budowało się wtedy (podobnie jak obecnie) niewiele. Było kilka niezłych propozycji ale kazali wpłacać na dzień dobry 50 tys, w sytuacji gdy jeszcze fundamenty nie były wykopane. Takich się obawiałem i gdy namierzyłem moją chałupę, w której wstawiali już okna, nie zastanawiałem się długo. Teraz po latach w najmniejszym stopniu nie żałuje.
                            Pojawiają się tutaj głosy, że to chore by wydawać kupę forsy za mieszkanie, narzekania na lokalizację itd. Fakt, mieszkania nie są tanie i dla wielu , ich zakup wiąże się z długoletnim kredytem. Dlatego wg mnie, tym bardziej należy te pieniądze sensownie wydać, bynajmniej nie na to, co już dzisiaj wiadomo, będzie się sypać w tempie bardzo dużym. Dlatego śmieszą mnie głosy, że lepiej wydać 10-20% mniej z ciężko zarobionych (bądź spłacanych) pieniędzy na dziadostwo, nawet całkiem ładnie urządzone w środku:-). Nikt z tych ludzi nie patrzy na to co na zewnątrz, jakie opłaty muszą bulić każdego miesiąca i co z tego za co zapłacili, zostanie im za
                            10-15 lat. Przeważnie takie głosy wypowiadane są przez tych, którym udało się wykupić od Gminy, Spółdzielni , zakładu, mieszkanie za 10 % jego wartości i wydaje im się, że utrzymanie nieruchomości nic nie kosztuje albo kosztuje stosunkowo tyle, ile wydali za swój, zakupiony za grosze lokal. Nie mówię tutaj o tych, których naprawdę nie stać na nic innego niż mieszkanie w bloku z wielkiej płyty, bądź komunalnym z racji tego, że nie będą w stanie nic innego kupić/spłacić.
                            Uważam jednak i nie zmienię swego zdania, że zamiast wydać 230, lepiej zapłacić 280 a nie pakować się w coś, czego wartość za kilka/kilkanaście lat, będzie drastycznie spadać. Na taki krok stać tylko bogatych :-).
                            Co do lokalizacji, to zawsze trzeba wybrać. Albo rybki albo akwarium? Jeżeli chce się mieszkać blisko centrum miasta, to trzeba się liczyć, że okolica nie będzie w pełni taka jak w domku nad jeziorem i pod lasem. Blisko centrum nie ma zbyt wielu terenów pod inwestycję budownictwa mieszkaniowego. Każdą lokalizację w tych granicach można skrytykować w sposób, jaki się tutaj czyni. Niby co Kilińskiego, Kukułek to taki cudne lokalizacje?? Przynajmniej na stronę A4 mógłbym wylewać żółć, przedstawiając ich minusy. Chce się mieć warunki jak wyżej, to trzeba pomyśleć o lokum odległym o kilkanaście/dziesiąt km i spędzać kilka godzin dziennie w korkach, dojeżdżając do pracy, bądź dowożąc dzieci do szkoły. No można jeszcze wybrać mieszkanie w blokowiskach na Zagórzu, Środuli i innych z konsekwencjami o jakich pisałem wcześniej
                            Poza tym jak na razie , teren Waszego osiedla jest terenem budowy kolejnych etapów i trzeba spojrzeć perspektywicznie, co będzie, bądź może być za rok, dwa a nawet w dalszej perspektywie. Ja do swojej chałupy, na klatkę schodową, jeszcze kilka miesięcy po jej oddaniu w użytkowanie, wchodziłem po deskach, zanurzonych w błocie. Nie miałem posadzonych drzewek i krzewów. Notabene mój deweloper jakim była SM, nie myślał w tym czasie o tego typu „wodotryskach”. Zieleń organizowaliśmy później, na własny koszt. Na Wrzosowym widać, że już o tym na samym początku pomyślano a drzewa śmigną szybciej, niż się na dobre rozmieszkacie. Narzeka się, że tereny pokopalniane to be, tąpania, srania itd. Ferroli by nie wybudował zakładu za kilkadziesiąt/set milionów usd na terenie sejsmicznym, bądź zagrożonym tąpaniami. Ten teren z racji rewitalizacji obszarów poprzemysłowych, finansowanych w 80-85% przez UE, ma większe szanse na rozwój, niż wiele innych, „cudownych” lokalizacji w bezpośredniej bliskości centrum. Jak powiedziałem, przejeżdżam tam często od lat. Jak wyglądała hałda na Środuli i tereny wokół niej ? Było to jedno wielkie dziadostwo i błoćko a obecnie bardzo ładnie zagospodarowane tereny zielone , w waszej bezpośredniej bliskości, ze ścieżkami rowerowymi i drzewami, które stanowią płuca centrum, którymi to miasto się chwali. Na Kukułkach jeszcze trzy lata temu, nawet wrony zawracały a obecnie robi się tam całkiem fajnie
                            Uff znowu się rozgadałem. Nie przejmować się malkontentami:-) Na razie kończę i pozdrawiam serdecznie :-)
                            • Gość: aaragorn73 Re: Osiedle Wrzosowe Ogrody IP: *.tvtom.pl 14.07.11, 23:28
                              Witam. Czy ktoś już odebrał mieszkanie na osiedlu od inwestora? Jeżeli tak to jak to wyglądało (na co się przygotować? ). Czy są jakieś usterki :). Sam oglądałem kilka razy mieszkania i wg mnie wyglądają wykonane solidnie, ale jeżeli ktoś coś wie to prosze o info. I najważniejsze czy warto przyjść na odbiór techniczny z osobą która ma pojęcie o budowlance czy też samemu z tym się uporać ?
                              • Gość: kitka Re: Osiedle Wrzosowe Ogrody IP: *.ip.netia.com.pl 15.07.11, 09:16
                                fachowiec od budowlanki na tym etapie raczej już nic nie pomoże. Nie znam się na tym, ale myślę że jedyne co można sprawdzić to piony :-) W umowie przedwstępnej mamy chyba jakiś okres na zgłaszanie reklamacji - to developer ma się z nimi uporać a nie nabywca. Też wydaje mi się, że budowa jest solidna - sam fakt, że bloki stoją od kilku miesięcy w zasadzie wykończone i się "wietrzą" ( otwarte okna) świadczy o tym, że nie były budowane na łapu-capu. Znam pewnego developera, który w kilka miesięcy stawia szeregowce i czym prędzej je sprzedaje. Pół biedy, jeżeli buduje latem. Ale znam przypadek znajomych, którzy kupili od niego domek budowany zimą. Na ścianach był lód, więc musieli całość ogrzewać nagrzewnicą, żeby go trochę wysuszyć. Oczywiście jest to niewykonalne nie mówiąc o kosztach. Ściany wyschły z zewnątrz, ludzie je pomalowali i zaczęli mieszkać. Po kilku tygodniach farba zaczęła odpadać, w tej chwili już mają zaczątki grzyba. Ponadto przy pierwszym dużym deszczu zostali zalani, ponieważ mądry architekt tak zaplanował podjazd - jest spadek w kierunku domku a nie na zewnątrz. Na oko tego nie widać, okazało się po deszczu. Tak więc wszelkie ewentualne usterki wyjdą później. Myślę jednak, że w przypadku bloków większość obaw nie powinna nas dotyczyć. Ważne, żeby trzymały pion, miały szczelne okna i to chyba wszystko? Zagrzybienia i wilgoci raczej nie będzie z powodów które opisałam powyżej, w związku z tym jestem dobrej myśli i czekam na umowę kredytową, potem urlop a potem to już ruszamy z wykończeniem i przeprowadzką.
                                • Gość: G. Re: Osiedle Wrzosowe Ogrody IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.07.11, 19:25
                                  Jeszcze jesteśmy przed odbiorem, ale planujemy zabrać ze sobą budowlańca.

                                  Trzeba zmierzyć czy wylewka jest położona zgodnie z normami, sprawdzić jej twardość, kąty ścian, tynki, sprawdzić wszystkie przyłącza i instalacje, okna, drzwi, piecyk gazowy i czy kominy...

                                  Jest tego trochę, a dla mnie to kwestia kto będzie płacił np. za wyrównanie wylewki - deweloper teraz, czy ja przy robieniu podłogi ;)

                                  Pozdrawiam!!
                              • Gość: leo Re: Osiedle Wrzosowe Ogrody IP: *.centertel.pl 17.07.11, 00:40
                                My odebraliśmy mieszkanie w ubiegłym tygodniu, wszystko przebiegło sprawnie, miałem ze sobą fachowca ktory pomierzył poziomy wylewki, piony i posprawdzał ogólnie jakość wykonania i sam przyzał że robota jest dobrze zrobiona, wylewki trzymają poziom prawie idealnie-minimalne różnice są do wyeliminowania przy robotach wykończeniowych, posprawdzajcie otwieranie i domykanie okien, drzwi, u mnie przy jednym oknie był mały problem przy domykaniu, ale zaraz na miejscu to wyregulowali, podłączenie pieca odbędzie się i tak dopiero jak podpiszę się umowę z gazownią i na pierwszym uruchomieniu musi być gość z gazowni. Ogólnie wszystko wygląda OK, jak na razie nic nie przecięka i nie pęka:-) Teraz dalsze załatwianie - umowy z gazownią, prąd a potem woda. Teraz czas na mierzenie, planowanie, zakupy itd :-) z wykonczeniem ruszymy chyba dopiero we wrześniu (czekam na poleconą ekipę) ale i tak pewnie będziemy tam już częstymi gośćmi :-) - musimy rozplanować 2 poziomy :-)
                            • Gość: kitka Re: Osiedle Wrzosowe Ogrody IP: *.ip.netia.com.pl 15.07.11, 08:59
                              szkoda że nie będziemy sąsiadami :-( Twoje spostrzeżenia są słuszne tym bardziej, że jako "niemieszkaniec" nie masz żadnego interesu w tym, żeby się pozytywnie wypowiadać na temat osiedla ( chyba że jesteś tajnym agentem dewelopera :-)). Niestety - kredyt będziemy spłacać długie lata ale myślę że mimo wszystko warto z powodów które opisałeś wcześniej. Ostatnio przejeżdżałam tamtędy i fajnie to wszystko wyglądało - osiedle nasłonecznione, drzewka rosną i ptaszki śpiewają :-) A przede wszystkim - nie ma takiego hałasu od ulicy jak tam gdzie mieszkam obecnie. I raczej nie będzie w przyszłości, ponieważ nie będziemy mieszkać przy głównej drodze a raczej na uboczu, co ( uwierzcie wszyscy) jest niemałym atutem. pozdrawiam
                              • Gość: G. Re: Osiedle Wrzosowe Ogrody IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.07.11, 19:19
                                Z tym nasłonecznieniem to bym nie przesadzał ;) Parter i pierwsze raczej będą miały cień, ale to akurat mi odpowiada...

                                W temacie kredytu, różnica między 230tys. za przyzwoity rynek wtórny a 300tys. za nowe mieszkanie na okres 30 lat jest względnie niewielka - jak dla mnie zdecydowanie warto troszkę dołożyć i mieć czyste mieszkanie :)

                                pozdrawiam
                                G.
                              • Gość: normalny Re: Osiedle Wrzosowe Ogrody IP: *.telpol.net.pl 16.07.11, 12:12
                                Witam ponownie:-)

                                Od kilku lat, że tak powiem obracam się w nieruchomościach, jednak bardzo daleko od deweloperki:-). Z racji tej, interesuje się także co się nowego buduje w naszym regionie, nie tylko w odniesieniu do budownictwa mieszkaniowego.
                                Gdy niedawno, szeroko na innym forum popierałem inwestycje w 85 % sfinansowane przez UE na Pogorii, ostro krytukując wypowiedzi, że lepiej byłoby za te pieniądze wybudować ileś tam mieszkań i rozdać za darmo potrzebującym, okrzykniety zostałem "wysokopłatnym urzędnikiem UM w Dabrowie Górniczej" i wieszano na mnie psy niesamowite. Oczywiście zero merytorycznego odniesienia się do moich argumentów. Dlatego ewentualne okreslenie mojej osoby jako "tajnego agenta dewelopera":-) już mnie nie wzruszy :-). Nie mówie tu w żadnym wypadku o Tobie Kitko:-), jeno tylko o tych, co zamiast argumentów, prezentują niewybredne, wydumane, personalne wycieczki :-),. Pozdrowionka:-)
                        • Gość: kitka Re: Osiedle Wrzosowe Ogrody IP: *.ip.netia.com.pl 28.10.11, 08:40
                          witaj Grzegorzu. Nam się mieszka bardzo dobrze. Co do 4 budynku - najlepiej zapytać w biurze developera - znajduje się w pierwszym bloku, wg mnie nieprędko. W dotychczas postawionych budynkach nie ma mieszkań 4 pokojowych na poziomie 0 i 1. Ewentualnie musiałbyś kupić 2-poziomowe na 2 piętrze i odpowiednio zagospodarować górę, metraż można sprawdzić na stronie www
                            • Gość: kitka Re: Osiedle Wrzosowe Ogrody IP: *.ip.netia.com.pl 27.02.12, 08:53
                              witaj Aniu
                              wprowadziliśmy się jako jedni z pierwszych w październiku. Nie jest to mieszkanie dwupoziomowe - trochę przestraszyliśmy się kosztów wykończenia poddasza :-) Bliskość następnych domów nie jest wielkim problemem - nie zauważyłam żeby ktoś nam zaglądał w okna :-) Poza tym to kwestia przyzwyczajenia. Przedstawiciel dewelopera jest kompetentny i sympatyczny ( p.Agata) - sprawnie załatwia wszystkie formalności. Poza tym po sprzedaży również można liczyć na jej pomoc w każdej sprawie, czym jestem pozytywnie zaskoczona.
                              Ogólnie jestem zadowolona z zakupu - cisza i spokój jak na wsi, jedynym problemem może być brak osiedlowego sklepiku z mydłem i powidłem :-)
        • Gość: Ys Re: Osiedle Wrzosowe Ogrody IP: *.ip.netia.com.pl 14.04.12, 15:23
          Osiedle raczej żenujące. Jeśli inwestor zachwala "doskonałą" dostępność centrum linią autobusową 34 to jest jakaś farsa. Autobus raz na ruski rok = przywiązanie do samochodu. W efekcie za byle pierdołą trzeba jechać, dziecko do lekarza zawieźć, trzeba jechać, na zakupy - trzeba jechać. Paliwo drożeje. Dobrą komunikację to ma owszem, ale Ursynów z centrum Warszawy. Na Śląsku jest stosunkowo niewiele miejsc, w których jest sensowne skomunikowanie ze światem. Btw. właśnie rozglądam się za mieszkaniem i porównując Wrzosowe Ogrody do konkurencji wybrałbym zdecydowanie Cztery Wieże na katowickim Tauzenie lub Górki Małobądzkie w Będzinie.
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka