Gość: mieszkanka
IP: 212.160.128.*
27.05.04, 10:04
W naszym mieście wzrasta pijaństwo, bezrobocie, chuligaństwo następuje
degradacja miasta, czy nie jest to czasem wynik coraz mniejszej liczby miejsc
pracy.Straszą puste budynki po przędzalini czesankowej na ul. żeromskiego, po
SOS-talu i Zakładch Aparatury chemicznej na Alei Mireckiego, po zakładach
Wanda, obdudowano Pałac Schena ale straszą ruiny jego niegdysiejszej fabryki
itd.Może Urząd miasta powinien pomyśleć o jakieś polityce dotyczącej
zatrudnienia i powstaniu nowych miejsc pracy ,przecież te wszytskie puste
hale można jakoś wykorzystać, a całkiem zrujnowane należy rozebrać i usunąć
będą miejsca pod budownictwo mieszkaniowe nie trzeba będzie podnosić do góry
50 letnich bloków. Proponujemy Radzie miasta wycieczkę piszą po mieście
którym zarządzają .