Zaciskanie pasa nie obejmuje gabinetu pani burm...

IP: *.multi.internet.cyfrowypolsat.pl 02.11.11, 23:20
"jeden z nich ogłosił, że zostały spisane wtedy, gdy w gabinecie akurat trwał gruntowny remont: wymieniono podłogę, oświetlenie, pomalowano ściany, wstawiono nowe meble." Grontowny remont ? oswietlenie, malowanie i podloga... zwylka wylewka lub plyty osb i panele ac5 (bo duzy ruch) lub deska parkietowa pan zlota raczka robil to pewnie w godziach pracy...to koszt jaka na jeden pokuj ok. 5000zl + 4000zl za projekt a reszta to meble za zamuwienie u znajomej firmy z wystawiona faktura na 2x tyle... niestety tak w panstwowce sie robi remonty (oczywiscie firmy byly wybierane droga przetargu i pan zlota raczka rownierz)....Prawda boli niestety a my za to placimy
    • Gość: gość Re: Zaciskanie pasa nie obejmuje gabinetu pani bu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.11, 12:51
      a jakby pani burmistrz wyłożyła trochę grosz an miejscową policje to nic by się nie stało
    • Gość: Roman Re: Zaciskanie pasa nie obejmuje gabinetu pani bu IP: *.dynamic.chello.pl 13.11.11, 13:37
      Ale pierdoły wypisujecie.
      Jak się ma koszt ogrzewania "miejskich" placówek do remontu za 22000zł?
      Jeden z padniętych już zakładów płacił miesięcznie opłatę stałą w wysokości 15000 zł za centralne ogrzewanie (bez ogrzewania).
      Nie wiem ile pani Kosmala wydała na remont, ale Wasze oskarżenia są bzdurne.
      Czy w okresie zimy nie wolno remontować gabinetu burmistrza? Czy wolno w tym czasie remontować inne gabinety? A może ustawić górną granicę kosztu remontu na np. 2000 zł?
      A jak "kro" pisze o koszcie remontu za jeden "pokuj" to obawiam się, że może się mylić...
Pełna wersja