Wizyta księdza po kolędze - jak się zachować

IP: *.adsl.inetia.pl 28.12.11, 09:26
Gdy kapłan przychodzi do nas z wizytą duszpaserską – kolędą, musimy zdawać sobie sprawę ze złożoności wydarzenia. Jest to bowiem, w pierwszym rzędzie, wydarzenie religijne. By mogło ono przebiegać w sposób właściwy, należy przygotować stół nakryty białym obrusem, na którym znajdować się będą: Pismo Święte, krucyfiks, woda święcona, kropidło. Jest to wydarzenie uroczyste i musi temu odpowiadać wygląd naszego mieszkania i nasz.
Wizyta duszpasterska jest wydarzeniem towarzyskim w tym sensie, że kapłan jest gościem w naszym domu i obowiązują wobec niego także procedury, jak wobec każdego gościa. Drzwi otwiera księdzu gospodarz. Prosi go, by się rozebrał (jeśli kapłan nie jest w samej sutannie), i pomaga mu w tej czynności oraz wiesza wierzchnie ubranie na wieszaku. Proponuje mu skorzystanie z toalety. Pyta, czy nie chce umyć rąk (trzeba wysprzątać łazienkę i przygotować dla gościa świeży ręcznik).
Następnie gospodarz prosi gościa do głównego pokoju, gdzie oczekuje go, stojąc, cała rodzina. Tam wita go gospodyni i następuje przywitanie z pozostałymi osobami w kolejności: z gospodarzem, ewentualnie z babcią, z dziadkiem, z dziećmi – w kolejności według płci i wieku. Najlepiej, jak rodzina ustawi się w odpowiednim porządku.
Po powitaniu gospodarz prosi księdza, by usiadł. Gdy ksiądz usiądzie, siada również cała rodzina. Kierunek rozmowie nada ksiądz, przechodząc od kwestii ogólnych do religijnych i wypytując o sprawy rodzinne lub ucinając rozmowę propozycją modlitwy. Wówczas wszyscy wstają. Po zakończeniu części religijnej gospodarz proponuje księdzu, aby usiadł, a gospodyni zachęca do wypicia herbaty i zjedzenia czegoś (jak każdemu zapowiedzianemu gościowi).
Ksiądz może kontynuować wątki związane wprost z celem swojej wizyty, pozostając dłużej i wyrażając ochotę na spożycie posiłku. Może też stwierdzić, że musi udać się do następnej rodziny. Nie powinniśmy na księdzu w żadnym wypadku wywierać nacisku czy go „szantażować” (np.: „Obrazimy się na księdza, jeśli ksiądz niczego u nas nie zje”), nie częstujemy też księdza alkoholem.

Żródło: Niedziela online
    • Gość: Honorata Re: Wizyta księdza po kolędze - jak się zachować IP: *.adsl.inetia.pl 28.12.11, 13:57
      No, wreszcie jakiś praktyczny i niezwykle przydatny temat.
      Bardzo liczę na jego rozwinięcie np. o czym wypada a o czm nie wypada rozmawiać z Gościem, jak odpowiadać na jego pytania, czy wypada zadawać mu jakieś pytania? Jak postąpić z tymi członkami rodziny którzy ostentacyjnie lekceważą wizytę duszpasterza nie szczędząc mu złośliwych uwag i pytań? Co zrobić gdy Gość odmawia przyjęcia ofiary?
      • Gość: Bo Re: Wizyta księdza po kolędze - jak się zachować IP: *.static.energoproj_kat.3s.pl 28.12.11, 14:09
        a odmawia? ja jeszcze się z takim przypadkiem nie spotkałam, no fakt że od kilku lat nie łożę dobrowolnie na kościół, wystarczy że muszę ich utrzymywać podatkiem.
Pełna wersja