Gość: oburzona
IP: *.dynamic.chello.pl
01.03.12, 12:29
Miałam okazje pojechac w środe rano do Plejady w Sosnowcu a konkretnie do Carrefoura na zakupy. Rzadko robie tam zakupy ale to co sie działo w środę rano przechodzi ludzkie granice. Carreefour zrobił promocje Weź jeden produkt drugi dostaniesz za 1grosz. To co ludzie tam wyrabiali to trzebaby nagrać kamerą. Mało sie nie pozabijali o te produkty wyrywali sobie z rąk, krzyczeli na siebie, paranoja. O 9.00 połowy produktów z promocji nie było. Ludzie brali na chama po całe wózki i kupowali po kilka paragonów naraz bo moznabyło kupic tylko po jednym produkcie z promocji. W kolejnych dniach nie ma juz co liczyć na kupienie jakichkolwiek produktów z promocji w Carrefurze a gazetka obowiązuje tydzień. Robią ludzi w balona wystawiając po kilka kartoników czy sztuk danego produktu. Pierwszy raz widziałam coś takiego i brak słow żeby to opisać