Gość: Optymista
IP: *.dynamic.chello.pl
25.03.12, 09:16
Panie Todur, o grze piłkarzy to umie Pan napisać, ale o poziomie sędziowania to nic, ani słowa. Bramka, która została nie uznana zdobyta była prawidłowo, spalony w II połowie meczu (Jankowski - nie brał udziału w akcji a Misiuk wychodził sam na sam) to jakiś absurd i zagranie ręką piłkarza Rakowa które widzieli wszyscy tylko nie sędziowie. Gratuluję obiektywności, tyle w temacie.