Rodzina z Juliusza straciła w pożarze cały dobytek

IP: *.dynamic.chello.pl 23.04.12, 17:16
"chirurg odmówił przyjęcia Grzegorza, bo nie miał przy sobie karty NFZ" To się nazywa SŁUŻBA ZDROWIA. Za komuny nie do pomyślenia...
    • Gość: Sosnowiczanin Re: Rodzina z Juliusza straciła w pożarze cały do IP: *.play-internet.pl 24.04.12, 00:49
      Ten Lekarz który nie udzielił pacjentowi pomocy bo nie miał karty NFZ powinien stanąc do odpowiedzialnośći karnej .A gdzie Panie doktorze pana przysięga....
    • Gość: tvh Re: Rodzina z Juliusza straciła w pożarze cały do IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.12, 07:51
      Roumiem, że mieli polisę? Jeżeli nie, to wybaczcie, ale z całym wspólczuciem dla tragedii która ich dotknęeła, brak polisy, zwłaszcza od ognia, w drewnianym domu jest skrajną nieodpowiedzialnością jeżlei wręcz nie głupotą. Też mieszkam w drewnianym domu i odkąd stoi jest ubezpieczany, dzidkowei i rodzice zawsze opłacili ubezpieczenie czy to tylko "ogniówkę" która kiedyś była obowiązkowa czy to ubezpieczenie w szerszym zakresie.
      Powtarzali: "w domu, zwłaszcza drewnianym, "ogniówka" i wyczyszczone kominy muszą być !!! Ognia w domu i wokół domu trzeba pilnować."
      Zgadzam się z nimi.
    • Gość: gość Re: Rodzina z Juliusza straciła w pożarze cały do IP: 213.227.118.* 24.04.12, 13:10
      "Może nie byłoby tego, gdyby 11 lat temu nie szarpnęli się na wykup fińskiego domku od miejscowej kopalni" - tak, na pewno powodem tragedii jest to że wykupili (prawdopodobnie za jakieś grosze) domek na własność. Czy może jednak jest inaczej - nie byłoby teraz takiego problemu gdyby poświecili kilkaset złotych rocznie na ubezpieczenie. Niestety, myślenie większości ludzi jest takie, że jakoś to będzie, mnie żadne nieszczęście nie dotknie. A później płacz i wołanie: pomóżcie, bo skąd ja miałem wiedzieć...
    • Gość: BoBo Re: Rodzina z Juliusza straciła w pożarze cały do IP: *.dynamic.chello.pl 25.04.12, 09:08
      Może czas przejżeć garaże.Znaleźć pozostałości z budowy.Może czas pomóc.Tak zwyczajnie .Po ludzku.
    • st.bareja Rodzina z Juliusza straciła w pożarze cały dobytek 26.04.12, 13:06
      To problem ubezpieczyciela - jeśli mieli ubezpieczenie. Jeśli nie - to chyba zdawali sobie sprawę że drewno to idealny opał."ogniówka" za taki domek to 100- 200 zł rocznie. Tyle co karton fajek i flaszka.Solidarnośc społeczna - tak ,ale nie dla finansowania naiwniaków i lekkoduchów .

    • Gość: anna Re: Rodzina z Juliusza straciła w pożarze cały do IP: *.adsl.inetia.pl 29.04.12, 11:33
      Ludzie nie mają gdzie mieszkać a Wam tylko o polisę chodzi-znieczulica!!
      Nie każdego stać na opłacanie ubezpieczenia, mając piątkę dzieci zapewne było im ciężko.
    • Gość: gość Re: Rodzina z Juliusza straciła w pożarze cały do IP: 213.227.118.* 30.04.12, 10:34
      Może i było im ciężko. Za to teraz na pewno mają lżej...
      Jak pisał ktoś wyżej - ubezpieczenie to jakieś 200, może 300 zł rocznie - 25 zł miesięcznie, czyli tyle co 2 paczki fajek. Naprawdę było im tak ciężko, że nie było ich stać?

      Przypomina mi to trochę mojego znajomego - kupił niedawno sobie auto, w miarę nowe i jak na swoje zarobki, też nie tanie. Pierwszym zakupem do nowego auta były alufelgi za 2000. Na pytanie czy będzie autocasco opłacał, odpowiedział że nie, bo by go to prawie 1000 zł na rok kosztowało i się nie opłaca. To że auto stoi pod blokiem w niezbyt ciekawej dzielnicy - to już mało ważne.

      Rozumiem że dla tych ludzi to tragedia, i co się stało to się nie odstanie. Ale może ktoś inny przeczyta te wpisy i się zastanowi czy może jedna tych paru zł nie przeznaczyć na ubezpieczenie - i pozwoli to następnej rodzinie uniknąć tragedii.
    • Gość: Róża Re: Rodzina z Juliusza straciła w pożarze cały do IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.12, 10:12
      Powiem tak mieszkam na tym osiedlu-Juliusz i naprawdę szkoda mi tych ludzi.
      Sama osobiście widziałam pożar i naprawdę nie życzę tego nikomu.Nasze osiedle zrobiło
      składkę pieniężną itd ale wiadomo to mało.Ta rodzina naprawdę jest spokojna ,miła
      ,uczynna.
      Ludzie pomagajmy sobie na wzajem czy to aż tak dużo.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja