Tragedia na Środuli. 28-latek zabił ojca i rani...

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.05.12, 07:33
czy to normalne że człowieka dźgniętego nożem w nerkę i płuco "reanimuje" się 2 godziny na klatce schodowej?

Nie jestem lekarzem, ale na zdrowy rozsądek jedzie się szybko do szpitala, tnie i zszywa pacjenta...

Reanimacja to ja rozumie przy zawale, zapaści ale przy ranach kutych?
    • Gość: kamil Re: Tragedia na Środuli. 28-latek zabił ojca i ra IP: 93.175.77.* 11.05.12, 10:12
      jak serce mu przestaje bic to chyba jasne ze trzeba reanimowac zeby serce ruszylo baranie
    • Gość: dgfs Re: Tragedia na Środuli. 28-latek zabił ojca i ra IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.05.12, 11:50
      tak i w tym czasie się wykrwawił...tak się ratuje człowieka że karetka przyjeżdża po 40 minutach od wezwania...
    • Gość: GOŚĆ Re: Tragedia na Środuli. 28-latek zabił ojca i ra IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.05.12, 17:18
      jestem naocznym swiadkiem, rowniez zaatakowanym..noz mial 33 cm samego ostrza..nie bylo odglosow awantury!!! nie bylo odglosow wolania o pomoc!!!!! zareagowalem jako jedyny z calego bloku...nie wiem kto akceptuje tak przeklamane artykuly..pozdrawiam , karetka byla po 15 minutach...reanimacyjna po 20...nie zmarl z powodu wykrwawienia, wiem bo sam go reanimowalem prawie 40 minut...
Pełna wersja