Kocięta w piwnicy

IP: *.dynamic.chello.pl 13.06.12, 20:05
Witam,
w piwnicy naszego bloku okociła się kotka. Chciałbym jakoś rozwiązać ten problem, żeby po okolicy nie wałęsały się w przyszłości dwa kolejne bezdomne koty (sam mam już kocura z poprzedniego miotu tej kotki - bardzo ładny i przyjazny :-).
Co można zrobić z takim problemem? Czy w Sosnowcu są jakieś organizacje / instytucje które zajmują się w sposób odpowiedzialny bezdomnymi zwierzętami?
    • Gość: xyz Re: Kocięta w piwnicy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.12, 21:10
      www.nadziejanadom.org/

      tam spróbowac proponuje, a co do juz zyjacych kotów to o ile da sie je złapac to kastracja- podobno da sie to zrobic z jakis funduszy fundacji itp ale dokladnie nie wiem
    • Gość: majka Re: Kocięta w piwnicy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.06.12, 08:35
      Witam.
      W Sosnowcu działa również fundacja "kocia przystań". Z tego co wiem, starają się wyłapywać bezpańskie koty i je sterylizują/kastrują (jest to jakieś rozwiązanie). Poza tym zajmują się chorymi bezdomnymi i starają się znaleść domy dla nich i ich potomstwa. Wiadomo, że kasy ciągle brak, ale ludzie są wielkiego serca. Myślę że pomogą.
      • Gość: Michał Re: Kocięta w piwnicy IP: *.dynamic.chello.pl 21.06.12, 19:40
        Po wymianie dwóch maili z jedną z "fundacji" kontakt się urwał i w końcu kotkę zawiozłem do sterylizacji na własny koszt. Przy okazji była już w kolejnej ciąży.
        Dwa kocięta są nadal do wydania w dobre ręce (czarny i szaro-biały).
Pełna wersja