divide49za Bunt w SM Sielec. Z pubu Asia za fraki ich nie ... 07.02.13, 22:20 Od tego trzeba było zacząć, kobra w czwartek... Obejrzeliście powierzchnie azbestu do ocieplenia? I strona www.smsielec.pl/ Nie do wiary, na Narutowicza 2-2d przybyło 1000m2, na Sieleckiej 35-45 -1836m2, Harcerska 1-7 zmalała z obmiaru z 4484m2 do 3000m2, równie bogata jest Żurawia, tam przybyło po 1500 na wieżowiec. Czy to są przymiarki na brudno, czy podpucha pijanego inżyniera czy też materiały będące podstawą kredytu termomodernizacyjnego!!! A może podsunięto opozycji jakiś brudnopis - żeby ją skompromitować? Proste liczenie, te cudownie odnalezione dodatkowe 7000m2 przemnożone przez 678zł. za m2 [koszt Witosa] daje kwotę przewyższającą łączną wartość kredytów z BGK o ponad pół miliona? Co jest grane, nie umiem liczyć??? Bierzemy kredyt na sfinansowanie nadwyżki??? Ta "ręczna robota pisana" chyba nie pojechała do Funduszu Ochrony Środowiska w tej formie, to by się uśmiali! Kiedy spółdzielnia pokaże oryginał programu docieplenia z 2009 roku!!! Odpowiedz Link Zgłoś
divide49za Bunt w SM Sielec. Z pubu Asia za fraki ich nie ... 08.02.13, 20:00 Do obejrzenia: dzisiejsze aktualności TV Katowice, od 12-tej minuty, spółdzielnia w Żorach Wkurzeni taką samą sytuacją jak nasza poszli do telewizji, chcą informacji a nie kredytu w ciemno. Ale najpierw pisali na forum, identyczna sytuacja jak nasza - CZESKI FILM NIKT NIC NIE WIE forum.wirtualnezory.pl/viewtopic.php?t=21022&p=111588 www.tvp.pl/katowice/informacyjne/aktualnosci/wideo/8-lutego-1830/10028110 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lokator Re: Bunt w SM Sielec. Z pubu Asia za fraki ich ni IP: *.180.21.229.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 16.02.13, 15:34 a co jak ktos ma wykupione mieszkanie na pelny akt wlasnosci czyli ma udzial w gruncie jest wtedy wspolwlascicielem budynku a nikt go nie pytal o zdanie w sprawie modernizacji jak to sie ma do tego- jestem wspolwlascicielem a ktos z calkiem obcego budynku i sm sielec na walnym decyduja co jako wlasciciel mam robic Odpowiedz Link Zgłoś
divide49za Re: Bunt w SM Sielec. Z pubu Asia za fraki ich ni 18.02.13, 14:05 Tu jest wyjaśnienie: nieruchomoscibeztajemnic.pl/2012/12/20/uprawnienia-zarzadu-spoldzielni-w-przypadku-remontu-budynku/ A w skrócie - "Właściciele lokali w budynkach Spółdzielni, często chcą współdecydować o swojej nieruchomości- w zakresie ponoszonych wydatków. Nie jest bowiem do końca jasne, czy do przeprowadzenia robót budowlanych w budynku, obowiązkowa jest zgoda wszystkich właścicieli czy wystarczy decyzja zarządu. Za sygn. akt: II OPS 2/12. rozpatrywana przez NSA sprawa dotyczyła zgody wszystkich właścicieli lokali na załatwienie formalności związanych z remontem budynku. Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, iż o konieczności posiadania takiej obopólnej zgody decyduje rodzaj robót budowlanych, które podejmuje Spółdzielnia. Sąd stanął na stanowisku, iż nie jest ona potrzebna w przypadku realizacji czynności nie wykraczającej poza zwykły zarząd tj. utrzymanie i eksploatacja nieruchomości, w tym remont." Teraz z drugiej strony: "II OPS 2/12 - Uchwała NSA Data orzeczenia: 13.11.2012 Sąd: Naczelny Sąd Administracyjny [...]Jeżeli w konkretnej sytuacji realizacja danego zamierzenia budowlanego może być zakwalifikowana jako czynność przekraczająca zakres zwykłego zarządu, to prawo spółdzielni mieszkaniowej do dysponowania nieruchomością wspólną na cele budowlane, o którym mowa art. 3 pkt 11 Prawa budowlanego, powstaje pod warunkiem uzyskania uprzedniej zgody wszystkich współwłaścicieli tej nieruchomości, zgodnie z art. 199 K.c.[...] przyjmuje się, że do czynności, które nie przekraczają zakresu zwykłego zarządu, należy załatwianie bieżących spraw zawiązanych ze zwykłą eksploatacją i utrzymaniem rzeczy w stanie niepogorszonym w ramach aktualnego przeznaczenia. Przenosząc tę definicję na grunt przepisów ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych należy stwierdzić, że chodzi o czynności "związane z eksploatacją i utrzymaniem nieruchomości wspólnych", Obciążenie lokatorów milionowym kredytem na wiele lat na pewno nie jest "zwykłym zarządem", jest modernizacją jak wskazuje sama nazwa celu kredytu z BGK! Jeżeli mamy własność odrębną stajemy się stroną w procesie roszczeniowym i to jest z pewnością jeden z mocnych argumentów za wyodrębnieniem lokalu. Jeśli wpisu w KW nie mamy, stroną reprezentującą nas jest Spółdzielnia umocowana prawnie do reprezentowania mieszkańców, jako zarządca majątku spółdzielczego. Zadłużenie spółdzielni mieszkaniowej może powodować w konsekwencji wpisanie długu do hipoteki nieruchomości a nasz głos, jako członków spółdzielni ogranicza się do udziału w głosowaniu nad uchwałami i absolutorium na Walnym Zebraniu Członków Spółdzielni – zazwyczaj raz do roku. Własność odrębna daje większy wpływ na decydowanie o polityce wydatkowej na nieruchomości wspólnej. W przypadku własności spółdzielczej to spółdzielnia za nas zarządza majątkiem i za nas podejmuje decyzje o remontach, a także inwestycjach. W przypadku własności odrębnej, administrator, zarządca nieruchomości lub spółdzielnia, której powierzamy zarząd musi posiadać naszą zgodę na każdą inwestycję (na remont nie musi). JEST CZY NIE JEST - REMONTEM lub MODERNIZACJĄ docieplenie budynku, które zwiększa jego wartość i to znacznie, jak widać na załączonych obrazkach!!! Sporo możliwości interpretacji, prawda.... Ciekawe, co się będzie działo gdy ktoś zechce sprzedać swoje lokum w zmodernizowanym budynku: pewnie na zaświadczeniu do notariusza będzie adnotacja o obciążeniu na lokalu, nawet nie wiadomo jakiej wysokości! A wszystkiego można się dowiedzieć po wykonaniu prostej czynności odwołania Rady Nadzorczej i powołania nowej. Odpowiedz Link Zgłoś
divide49za Re: Bunt w SM Sielec. Z pubu Asia za fraki ich ni 18.02.13, 14:42 Dobry artykuł do szybkiego przeczytania -WPROST z 2004 roku. Sami powiedzcie: czy coś się zmieniło? www.wprost.pl/ar/64290/Spoldzielcza-petla/ Urywek na zachętę Zarządy spółdzielni skrzętnie skrywają swoje rachunki, by nie wyszło na jaw, że z pieniędzy mieszkańców utrzymują się rodziny prezesów spółdzielni i setki ich znajomych. Ustawione przetargi, mieszkania za półdarmo dla znajomych, tworzenie niepotrzebnych etatów - to katalog środków dostępnych szefom SM-ów. Według grupy lokatorów SM Pojezierze, domagającej się usunięcia Procyka, powolny prezesowi zarząd i rada nadzorcza naraziły spółdzielnię na stratę około 1,2 mln zł przy przetargu na wymianę podzielników ciepła (wygrała go firma, której przedstawicielem był szef rady nadzorczej spółdzielni; jej podzielniki kosztowały 53,5 zł, a oferowane przez konkurenta nowocześniejsze urządzenia - 35 zł) oraz 2 mln zł z powodu przydzielania mieszkań po zaniżonych cenach "znajomym królika". Takie mieszkanie - z "odzysku" po wyrzuconych ze spółdzielni lokatorach - otrzymał m.in. były komendant policji w Olsztynie. Krzysztof Gosławski, prezes warszawskiej SM Wyżyny, z naruszeniem statutu przewidującego, iż SM Wyżyny zajmuje się wyłącznie budownictwem wielorodzinnym - wybudował też dla siebie dom jednorodzinny, a rada nadzorcza przyznała mu rabat w należnościach wobec spółdzielni w wysokości 71,9 tys. zł (w rezultacie zapłacił za dom znacznie mniej niż szarzy członkowie spółdzielni za mieszkania w blokach). Zenon Procyk, specjalista w dziedzinie uprawy buraków, rządzi Olsztynem (Pojezierze ma około 40 tys. lokatorów w mieście liczącym 170 tys. mieszkańców) metodami iście orwellowskimi. - Sprzątaczki, elektrycy i inni pracownicy administracji zbierają informacje o tym, który z lokatorów zmarł czy wyjechał na dłużej za granicę. Później na zebraniach pojawiają się zamiast nich podstawione osoby, nawet spoza Olsztyna! - mówi Lidia Staroń ze Stowarzyszenia SM Pojezierze, walczącego o prawa członków spółdzielni. Dzięki temu wśród 100 "przedstawicieli mieszkańców" wybrano w 2002 r. około 70 pracowników administracji spółdzielni, którzy do dziś przegłosowują jedynie słuszne uchwały. Nie jesteśmy sami: plonsk24.pl/aktualnoscitext/news/id/227/kat_id/13/junk/Spoldzielcy_pobici_kijem_i_marchewka.html Odpowiedz Link Zgłoś
divide49za Re: Bunt w SM Sielec. Z pubu Asia za fraki ich ni 19.02.13, 12:39 Jeszcze dodatkowe info- "Jak zamknąć usta niewygodnym członkom Zdaniem eksperta w spółdzielniach, w których walne zgromadzenie odbywa się "na raty", trzeba się liczyć z tym, że na obrady będą wpuszczani tylko ci członkowie, którzy zostali zaliczeni do danej części. - To bezpodstawnie ograniczenie prawa wszystkich członków do dyskusji nad projektami uchwał. Nadto oczywiste jest przecież, że autorzy tych projektów powinni mieć prawo ich prezentowania i obrony wobec wszystkich członków spółdzielni, a więc na wszystkich częściach walnego zgromadzenia, a nie tylko na tej, do której formalnie należą - mówi Kalinowski. - W razie trudności z egzekucją tego prawa należy skorzystać z art. 36 ust. 2a prawa spółdzielczego, który umożliwia wprowadzenie na obrady swojego eksperta. Może być nim również członek spółdzielni, w szczególności autor projektu uchwały, zaliczony do innej części walnego. Nawet jeśli ten ekspert nie zostanie dopuszczony do głosu, to będzie mógł w trakcie obrad przekazywać swoje rady i sugestie wszystkim pełnoprawnym uczestnikom tej części walnego - radzi Kalinowski. Uwaga! Proponowany przez posłów PO projekt nowej ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych zakłada, że każdy członek będzie mógł uczestniczyć także w innych częściach walnego zgromadzenia bez prawa udziału w głosowaniu (taką poprawkę najpewniej poprze PiS, bo proponował już kiedyś podobne rozwiązanie). NO TO DZIELENIE WZ NA CZĘŚCI NIE BĘDZIE SIĘ OPŁACAŁO! Większa kontrola prezesów, większe prawa dla lokatorów, likwidacja opłaty notarialnej przy przekształceniu mieszkania spółdzielczego. Takie rewolucyjne zmiany zakłada ustawa spółdzielcza, która ma być omawiana na rozpoczynającym się w środę posiedzeniu Sejmu. Po wejściu w życie tych przepisów łatwiej będzie można odłączyć się od spółdzielni i powierzyć administrację budynkiem komuś innemu, na przykład wspólnocie. Nie trzeba będzie także zawierać aktu notarialnego przy przekształceniu mieszkania. - Spółdzielcy już zapłacili za swoje mieszkania, pokrywając w całości koszty ich budowy. Zamiast aktu notarialnego będzie potrzebne zaświadczenie, które spółdzielnia będzie miała obowiązek wydać w ciągu miesiąca od momentu złożenia wniosku o przeniesienie własności - wyjaśnia Lidia Staroń (52 l.), posłanka PO i autorka tego projektu ustawy. Kolejne zmiany dotyczą rad nadzorczych, w których nie będą mogli zasiadać pracownicy spółdzielni. - A do tej pory tak się zdarzało. Jak w takim przypadku pracownik spółdzielni ma kontrolować swojego szefa (prezesa), pełniąc jednocześnie funkcję członka rady nadzorczej? - stwierdza Staroń. Poza tym prezesi spółdzielni mają być wybierani przez walne zgromadzenie wszystkich członków, a nie radę nadzorczą. Przeciwko temu projektowi jest zdecydowanie SLD. - Te przepisy sprawią, że spółdzielnie będą zlikwidowane - zarzucają politycy tej formacji. - Jest to czysta demagogia i celowe straszenie ludzi! Zmiany, które wprowadzamy, są korzystne dla spółdzielców, a nie prezesów. Być może SLD broni prezesów - podsumowuje Lidia Staroń. To ma się zmienić 1. W bloku, w którym co najmniej jeden lokal jest wykupiony na własność, automatycznie powstanie wspólnota mieszkaniowa. [ nie ma się czego bać, bo wspólnota może zlecić tej samej spółdzielni zarządzanie swoją własnością, jeżeli z tej spółdzielni jest zadowolona bo np. koszty administracji są do przyjęcia itp.] 2. Prezesa spółdzielni ma powoływać nie rada nadzorcza, lecz walne zgromadzenie wszystkich członków. 3. Zlikwidowana zostaje opłata notarialna przy przekształceniu mieszkania spółdzielczego. 4. Łatwiej będzie można odłączyć się od spółdzielni, zmienić administratora. 5. W radzie nadzorczej spółdzielni nie będą mogli zasiadać pracownicy spółdzielni. W dniach 3 i 4 stycznia 2013 r. odbyło się 31 posiedzenie Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej na którym nastąpiło pierwsze czytanie wszystkich pięciu projektów ustaw. Wybory na prezesa spółdzielni Nawet jeśli nie zamierzamy wnosić projektu uchwały ani proponować zajęcia się jakąś sprawą, warto pójść na walne zgromadzenie. Dowiemy się bowiem, co proponują inni, a w szczególności zarząd (nie później niż na trzy dni przed posiedzeniem walnego zgromadzenia lub jego pierwszej części możemy proponować poprawki). Poza tym musi on czuć, że członkowie patrzą mu na ręce, rozliczają go. Tylko w czasie walnego zgromadzenia mogą być dokonane zmiany w statucie spółdzielni. Poza tym uchwalane są m.in. "kierunki rozwoju działalności gospodarczej oraz społecznej i kulturalnej", zatwierdzane sprawozdania finansowe oraz udzielane absolutorium członkom zarządu. Jest to okazja do pokazania żółtej lub czerwonej kartki. Uwaga! Posłowie chcą, by do wyłącznej właściwości walnego zgromadzenia należało podejmowanie uchwał w sprawie wyboru i odwołania prezesa spółdzielni. Może to przyczynić się do wzrostu frekwencji na walnych zgromadzeniach. Obecnie tę kwestię - czy prezesa i pozostałych członków zarządu wybiera walne, czy rada nadzorcza - regulują statuty spółdzielni." wyborcza.biz/finanse/1,108340,11650949,Idz_na_walne_zgromadzenie_swojej_spoldzielni_.html W dniach 3 i 4 stycznia 2013 r. odbyło się 31 posiedzenie Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej na którym nastąpiło pierwsze czytanie wszystkich pięciu projektów ustaw. Druk Sejmowy nr 980 Poselski projekt ustawy (PSL) - Prawo spółdzielcze. Druk Sejmowy nr 864 Poselski projekt ustawy (SLD) o działalności spółdzielni mieszkaniowych. Druk Sejmowy nr 819 Poselski projekt ustawy (PO) o spółdzielniach mieszkaniowych. Druk Sejmowy nr 816 Poselski projekt ustawy (PiS) o zmianie ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych Druk Sejmowy nr 515 Poselski projekt ustawy (PO) o spółdzielniach Ponadto w dniu 27.07.2012r. wpłynął do Sejnmu Poselski projekt ustawy (Ruch Paikota) - Prawo spółdzielcze - Druk Sejmowy 1005. Odpowiedz Link Zgłoś
divide49za Bunt w SM Sielec. Z pubu Asia za fraki ich nie ... 20.02.13, 12:56 Do " GOŚĆ 64 '' Cenna uwaga odnośnie oszczędności na zużyciu centralnego ogrzewania po termomodernizacji! Nikt z nas tego tematu nie pociągnął, tu jest przystępnie napisany artykuł ze zdjęciami budynków, warto zobaczyć. Wnioski końcowe zacytuję : "Wyliczenia te prezentujemy jako przykładowe, po to, żeby uświadomić członkom spółdzielni, że na ocieplenie ich budynku z funduszu remontowego prezes powinien wydać tylko 20% kosztów ocieplenia (czyli tzw wkład własny). 80% ocieplenia to kredyt, który powinien być spłacony premią termomodernizacyjną oraz ratami ze środków wpłacanych przez członków jako zaliczki na poczet centralnego ogrzewania. 25% tych zaliczek powinno być co roku przeznaczanych na ratę służącą spłacie kredytu podjętego na termomodernizację. Tymczasem na funduszu remontowym prezesi zaksięgowali nam całe 100% kosztów ocieplenia i musimy to spłacać, a co zrobili z premią termomodernizacyjną i ze środkami oszczędzonymi na cieple, tego jak do tej pory nie wykryła żadna lustracja ani też żadna prokuratura." temidacontrasm.info/tag/zarzad-sm/ A jak jest u nas, ktoś coś "słyszał"??????????????????????????????????? Pani Michalska chyba wie... Inny artykuł z tej samej strony cytuję w całości: Nowy CUD nad Wisłą Autor: Jaromir G. NATOLIN – SM „Przy Metrze” „Oto jest coś na kształt poradnika jak zmienić władze spółdzielni w sytuacji, gdy jej członkowie dochodzą do wniosku, że dzieje się w niej źle a tak jest w bardzo wielu spółdzielniach mieszkaniowych w Polsce. Z góry trzeba stwierdzić, że nie będzie to łatwe z wielu względów, ale jak widać na przykładzie spółdzielni Przy Metrze, jest jednak możliwe. Napiszę, co wiem w tej sprawie, bo jestem sąsiadem tej spółdzielni a ponadto mam w niej wielu znajomych. Mam nadzieję, że w poczuciu solidarności wkrótce glos zabiorą i sami członkowie tej spółdzielni – w każdym razie będę ich do tego namawiał. W mojej ocenie w tej spółdzielni doszło do takiej kumulacji różnych niekorzystnych dla członków zdarzeń, że ci pomimo piętrzących się trudności postanowili sprawy wziąć w swoje ręce – choćby, dlatego aby nie płacić kolejny raz zasądzonych przez sąd astronomicznych sum – 31 milionów złotych wykonawcom wzniesionych w ostatnich latach budynków. Do spółdzielni wkroczył komornik zajmując na poczet tych opłat nawet pieniądze należne dostawcom mediów, co poważnie wystraszyło członków. Prezesi i uległa im rada nadzorcza znalazła szybko rozwiązanie – sprzedali dwie działki, chyba poniżej faktycznych ich wartości. W spółdzielni do tej pory nie odbywały się walne zgromadzenia tylko zebrania przedstawicieli, zarząd łamał bezkarnie obowiązujące prawo wykorzystując przewagę, jaką miał w radzie. Instytucje zewnętrzne, do których zwracali się spółdzielcy – sąd rejestrowy, sąd powszechny, prokuratura, związek lustracyjny, Krajowa Rada Spółdzielcza, ministerstwo infrastruktury też praktycznie niewiele pomogły. Jako obserwator z boku moim zdaniem decydujący wpływ na końcowy sukces miała determinacja początkowo kilku osób – w tym 4-rech członków rady. Założyli stronę internetową poświeconą bieżącym wydarzeniom w spółdzielni, jeden z nich prowadził systematycznie blog, na którym informował o przebiegu kolejnych posiedzeń tego organu, Ci najbardziej zdeterminowani nie mając wsparcia z poprzednio wymienionych instytucji postanowili, zatem uzyskać przewagę w składzie przedstawicieli drogą przekonywania członków do swoich racji poprzez wpisy na swoim forum, ulotki wkładane do skrzynek czy wreszcie przekonanie do swoich racji lokalnej gazetki i nagłośnienie sprawy w takich mediach jak telewizja, Gazeta Prawna czy Gazeta Wyborcza. Trwało to chyba dwa lata, ale w końcu spółdzielcy dążący do zmian uzyskali większość wśród przedstawicieli, na co zarząd odpowiedział … odwołaniem zwołanego przez siebie zebrania przedstawicieli i zwołaniem…walnego zgromadzenia, choć obowiązujący statut nie przewiduje do tej pory takiego organu spółdzielni. Przewidując takie ruchy zarządu opozycjoniści wynajęli salę rezerwową i przeprowadzili zebranie według pierwotnego porządku przygotowanego przez zarząd. Oczywiście zebranie to zbojkotowali stronnicy zarządu. Zebrani nie udzielili absolutorium zarządowi, odwołali go, nie przyjęli sprawozdania zarządu, odwołali z rady stronników zarządu i wybrali na ich miejsce nowych członków. Skrupulatnie zadbali o prawidłowość tego zebrania od strony formalnej, potem złożyli papiery do KRS i czekali cierpliwie na decyzje o wpisie nowego zarządu i rady do rejestru sądowego, bo to stało się podstawą zmuszenia zarządu do opuszczenia siedziby spółdzielni. Oczywiście odwołany zarząd wychodził ze skóry, aby unieważnić zebranie przedstawicieli, ale nic nie wywalczył. Nie wiadomo, czy pomogły tu pisma posła Artura Gorskiego skierowane do KRS i prokuratury – w każdym razie warto angażować w takie sprawy posłów. Media (te uczciwe) też zapewne odegrały tu pozytywną rolę. Generalnie moim zdaniem nie ma jednej recepty na sukces – w każdej spółdzielni może być inaczej. Ale jedno jest pewne – trzeba budować świadomość wśród członków spółdzielni, bo to oni w końcu przyjdą na walne i podejmą stosowne decyzje. I nie dopiero na miesiąc przed walnym zgromadzeniem, ale zaraz po ostatniej przegranej przez spółdzielców batalii. I mieć rzeczowe argumenty a nie używać jedynie sloganów w rodzaju „oszuści”, „złodzieje”, „kontynuacja komuny” itp. To już przestało działać. W każdej spółdzielni znajdą się zagadnienia i sprawy, które jeśli zostaną dobrze rozpracowane, mogą z kretesem pogrążyć zarząd. Tak, więc to nie żaden cud, ale ciężka i wytrwała praca samych spółdzielców przyniosła im sukces.” Za zgodą autora z strony: www.kss-nasze-mieszkania.pl Odpowiedz Link Zgłoś
divide49za Bunt w SM Sielec. Z pubu Asia za fraki ich nie ... 20.02.13, 13:15 Nie weszło do poprzedniego postu Ku uwadze popędliwym funkcjonariuszom 17-02-2013 Z uzasadnienia krakowskiego sądu: "Postanowienia stautu spółdzielni muszą pozostawać w zgodzie z art. 24 par. 1 Prawa spółdzielczego, co oznacza, że niezależnie od sformułowań użytych w statucie tylko zawinione niewykonanie przez członka obowiązków statutowych może być przyczyną wykluczenia. Prawo do krytyki przysługuje każdemu członkowi, a jeśli pełni on określoną funkcję w organach spółdzielni, to ma on także obowiązek krytyki. ... Zarzuty stawiane spóldzielni / tj. wobec zarządu i rady nadzorczej - przyp. / miały charakter merytoryczny. Dążył on /powod - przyp./ do zmiany nieprawidłowego jego zdaniem działałania członków organów spółdzielni. Działania powoda mieściły sie w ramach Prawa spółdzielczego, w szczególności były w zgodzie z demokratyczną zasadą równości jej członków i ich prawa do pełnego uczestnictwa w życiu spółdzielni, zgodnie z jej interesem". Ku uwadze co bardziej popędliwym prezesom i członkom RN. Zobacz więcej na stronach Gazety Olsztyńskiej: olsztyn.wm.pl/98051,Czuja-sie-oszukiwani-przez-spoldzielnie-Walcza-o-swoje-prawa.html#ixzz2LROBg7uU Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Antygen Bunt w SM Sielec. Z pubu Asia za fraki ich nie ... IP: *.dynamic.chello.pl 20.02.13, 21:15 Takie buty? Zastraszanie???? Prokuratura, chyba, nie wiadomo - bo może to jacyś zaprzyjaźnieni funkcjonariusze sosnowieckiej policji , na zlecenie spółdzielni, wzywa telefonicznie kobiete na natychmiastowe stawienie sie na przesłuchanie w komisariacie na Żeromskiego, trzyma ja tam 2 godziny, nie okazuje zadnego pisemnego wezwania z postawionymi zarzutami tylko mówi że ma zarzut znieslawienia całego zarzadu, że grozi jej 2 lata paki albo wysoka grzywna, dowodami na to przestepstwo sa ulotki wrzucane do skrzynek pocztowych, artykuły z gazety wyborczej i kopie postów z naszego forum. Nie dają nawet czasu na załatwienie adwokata - świadka... Rozumiecie o co biega? Nie rozumiecie. Jestescie TCHÓRZE. .. Chcecie wszystko zalatwić cudzymi rekami. A może nie chcecie zadnych zmian? To płaćcie do u...nej smierci, prezes bedzie miał wysoka emeryture. Odpowiedz Link Zgłoś
divide49za Bunt w SM Sielec. Z pubu Asia za fraki ich nie ... 27.02.13, 22:01 Artykuł wart uwagi wyborcza.biz/finanse/1,108340,13436741.html a na zachętę "I uwaga! Posłowie chcą, by do wyłącznej właściwości walnego zgromadzenia należało podejmowanie uchwał w sprawie wyboru i odwołania prezesa. Obecnie tę kwestię - czy prezesa i pozostałych członków zarządu wybiera walne, czy rada nadzorcza - regulują statuty spółdzielni. To nie wszystko. W dużych spółdzielniach (liczących powyżej 500 członków) cały zarząd oraz rada nadzorcza ma być wybierana w "wyborach tajnych, bezpośrednich, wyznaczanych na dzień wolny od pracy, spośród nieograniczonej liczby kandydatów". Statut określi, oprócz trybu i terminu zarządzania wyborów, także m.in. skład, tryb wyboru i odwoływania członków spółdzielczej komisji wyborczej oraz zakres jej działania. Chodzi w szczególności o ustalanie zasad zaliczania członków spółdzielni do okręgów wyborczych, informowanie o spisie kandydatów z uwzględnieniem podziału na obwody wyborcze oraz przeprowadzenie głosowania i podanie jego wyników do wiadomości mieszkańców. W statucie mają też znaleźć zasady tworzenia, tryb i zakres działania obwodowych komisji wyborczych oraz zasady tworzenia, tryb i zakres działania komitetów wyborczych. Te będą zgłaszały m.in. kandydatów na prezesa, członków zarządu i członków rady nadzorczej. Głosowanie ma się odbywać "w lokalu wyborczym, między godziną 8.00 a 20.00, z wykorzystaniem kart wyborczych, których wzór określa spółdzielcza komisja wyborcza". A na forum gorąca dyskusja: "Działacze spółdzielczy ripostują (...)" LITOŚCI!!! Kto pisał taki tendencyjny artykuł?! W spółdzielniach nie ma działaczy, tylko pracownicy i to czasami bardzo dobrze opłacani. Używanie takich zwrotów w artykule, który z natury powinien być bezstronny nie powinno mieć miejsca. Ponadto zwracam uwagę, że "suchej nitki na projekcie nie pozostawiły" Związek Rewizyjny Spółdzielni Mieszkaniowych RP oraz Krajowa Rada Notarialna, czyli dwie instytucje, które zarabiają ogromne pieniądze na obecnym stanie i w ich żywotnym interesie jest pozostawienie obecnych regulacji. Sąd Najwyższy w projekcie widzi szansę uporządkowania patologii i go popiera. hektor51 Jestem członkiem SM, gdzie przez pół roku po walnym nie sporządzono protokołu. Na walnym postawiono tylko te punkty, które były wygodne dla zarządu i nieudolnej (a chyba i niezbyt uczciwej) rady nadzorczej. Na pisma nie odpowiada się TU i rok, bo co im kto zrobi. W związkach rewizyjnych kumple prezesi, którzy uprawiają takie samo dno w swoich spółdzielniach.Nadzór ministerstwa infrastruktury na spółdzielniami iluzoryczny i nieskuteczny. Prokuratorzy odmawiają wszczęcia postępowania w sprawie ewidentnych przekrętów, bo od "czyszczenia brudów jest rada nadzorcza". Problem w tym, ze sama nieźle ubrudzona. Na walne przychodzi 100 osób na 3,5 tysiąca członków, bo nikt z normalnych ludzi już nie wierzy że ten chory twór da się jeszcze naprawić.Taka jest rzeczywistość spółdzielni mieszkaniowych w RP, zatem posłowie DO DZIEŁA! Read more: wyborcza.biz/finanse/1,108340,13436741,Rewolucja_w_spoldzielniach_mieszkaniowych.html?order=najnowsze&v=1&obxx=13436741#opinions#ixzz2M36oJIwO Pozdrawiam zadowolonych spółdzielców w ocieplonych domkach, spokojnej nocy! Odpowiedz Link Zgłoś
divide49za Bunt w SM Sielec. Z pubu Asia za fraki ich nie ... 03.03.13, 23:08 Same "kwiatki": Dzisiejsza gazeta Lokatorzy mieszkań należących do spółki Lokator w Mysłowicach od marca czynsz muszą płacić na konto komornika. Zadłużenie spółki jest tak duże, że może spełnić się czarny scenariusz i dojdzie do licytacji ich mieszkań. Cały tekst: katowice.gazeta.pl/katowice/1,35063,13496883,Ludzie_splacaja_czynszami_dlugi_spolki_mieszkaniowej.html#ixzz2MW0AXJlV – Spółdzielnia zawarła umowę na wymianę rur ciepłej wody. Koszty tej inwestycji były moim zdaniem dużo wyższe niż obowiązujące na rynku. Zwróciłem się do spółdzielni o umożliwienie mi wglądu do umowy. Spółdzielnia odmówiła mi, tłumacząc się obowiązującą ją klauzulą tajności – mówi jeden z członków SM Piaski D w Warszawie. Prezes spółdzielni Teresa Kamińska tłumaczy, że zarząd musiał dotrzymać warunków umowy podpisanej z kontrahentem. – Firma realizująca inwestycję przedstawiła nam najkorzystniejszą ofertę. Zażądała jednak utajnienia umowy, co zdarza się często przy współpracy ze spółkami prawa handlowego – dodaje Teresa Kamińska. Dużo wyższe koszty najkorzystniejsza ofertą? Dla kogo?????????????? – To skandal, że członek spółdzielni, który jest jej współwłaścicielem, jest pozbawiany wglądu w dokumentację, dzięki której może skontrolować gospodarność zarządu – podkreśla Andrzej Krzyżański, prezes Krajowego Związku Lokatorów i Spółdzielców. Spółdzielnie, które realizują w stosunku do członków zasadę ograniczonego wglądu w dokumentację finansową, twierdzą jednak, że pozwala im na to prawo spółdzielcze. – Podstawę powyższego uprawnienia stanowi jasno art. 8 ust. 1 ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych. Członek spółdzielni mieszkaniowej ma prawo otrzymania odpisu statutu i regulaminów oraz kopii uchwał organów spółdzielni i protokołów obrad organów spółdzielni, protokołów lustracji, rocznych sprawozdań finansowych oraz faktur i umów zawieranych przez spółdzielnię z osobami trzecimi – wyjaśnia Piotr Ostapa, radca prawny z kancelarii Mamiński & wspólnicy sp.k. Spółdzielnie twierdzą jednak, że prawo wglądu w zawierane umowy nie jest prawem absolutnym. Ogranicza je art. 18 par. 3 ustawy Prawo spółdzielcze. Stanowi on, że spółdzielnia (nie tylko mieszkaniowa) może odmówić członkowi wglądu do umów zawieranych z osobami trzecimi, jeżeli naruszałoby to prawa tych osób. – Ten przepis nie znajduje zastosowania w omawianym przypadku. Regulacja ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych jest przepisem szczególnym. Przepisy ustawy Prawo spółdzielcze stosuje się tylko w zakresie w niej nieuregulowanym – podkreśla mecenas Ostapa. Skarga do sądu Na odmowę wglądu w dokumenty spółdzielni służy odwołanie do sądu rejestrowego. – Wniosek o zobowiązanie spółdzielni do udostępnienia dokumentacji należy kierować w terminie 7 dni od dnia doręczenia członkowi odmowy na piśmie. W razie braku odpowiedzi wniosek trzeba kierować po upływie terminu do jej udzielenia – podkreśla Monika Hetmańczyk, radca prawny z Chałas i Wspólnicy Kancelaria Prawna. 7 dni – tyle czasu od doręczenia odmowy udostępnienia umowy ma spółdzielca na złożenie wniosku do sądu prawo.gazetaprawna.pl/artykuly/425385,spoldzielnie_mieszkaniowe_blokuja_dostep_do_dokumentow_finansowych.html Jeszcze jeden 12 listopada 2012 14:22:15 Sąd zmusza do jawności zarząd Spółdzielni 24 października przed Sądem Okręgowym w Tarnowie, II Wydział Karny zapadł wyrok przeciwko prezesowi i jego zastępczyni Bocheńskiej Spółdzielni Mieszkaniowej. Sędzina Agnieszka Sadecka podtrzymała wcześniejszy wyrok sądu bocheńskiego w tej sprawie. Chodziło o odmowę udostępnienia dokumentów finansowych jednemu z członków Spółdzielni. Jan Szeląg, członek BSM, wielokrotnie zasiadający w jej radzie nadzorczej, a na przełomie 2009/2010 – prezes tej Rady. Oto wraz z grupą innych spółdzielców we wrześniu ubiegłego roku wystąpili do zarządu Spółdzielni o dokumenty finansowe. Interesowały ich zwłaszcza nagrody dla pracowników administracji oraz wynagrodzenie radcy prawnego. Spotkali się z odmową, przy czym zarząd powołał się na ustawę o ochronie danych osobowych. Podobne stanowisko zajęła rada nadzorcza Spółdzielni i, co ciekawe, policja, która odmówiła ukarania winnych zatajenia informacji. Sprawa trafiła do sądu w Bochni. Okazało się, że nawet wobec Temidy zarząd bardzo jest przejęty koniecznością strzeżenia danych osobowych. Na żądanie bowiem przewodniczącego składu sędziowskiego dostarczono sporne dokumenty ale… z wyczernionymi danymi. Sędzia Marcin Hebda zażądał wówczas pełnej dokumentacji w trybie natychmiastowym. Sąd uznał, że odmowa udzielenia dokumentów jest sprzeczna z art. 8 pkt. 1 ustawy o spółdzielczości. Jak czytamy w uzasadnieniu wyroku: "Unormowania przewidziane w art. 8 pkt 1 ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych stanowi wynikający z członkostwa przywilej sprawowania kontroli wewnętrznej, niezależny od organu spółdzielni, jakim jest rada nadzorcza". Innymi słowy – każdy członek spółdzielni ma prawo do pełnego wglądu w dokumentację spółdzielni bowiem „uprawnienie do żądania powyższych dokumentów wynika wprost z członkostwa(…) i trwa dopóki żądający jest członkiem spółdzielni”. Czy to dlatego w Koszalinie wyrzuca się NIEPOKORNYCH? Procedura zmierzająca do wykluczenia 7 członków koszalińskiej spółdzielni „Przylesie” stanowi akt noszący znamiona represji – piszą w swoim proteście władze Stowarzyszenia Poszkodowanych Przez Organy Spółdzielni Mieszkaniowych TEMIDA w Rudzie Śląskiej Przypomnijmy, że zarząd „Przylesia” zamierza wykluczyć 7 członków spółdzielni za rzekome działanie na jej szkodę. Mieszkańcy mieli poprzez swoją krytykę zniesławiać władze spółdzielni oraz narazić ją na straty finansowe i wizerunkowe. Głos w sprawie „Przylesia” zajęło Stowarzyszenie Osób Poszkodowanych Przez Organy Spółdzielni Mieszkaniowych TEMIDA w Rudzie Śląskiej. W swoim liście otwartym członkowie otwarcie krytykują działanie władz spółdzielni. Wyrażamy zdecydowany sprzeciw wobec podjętej przez Zarząd próby zamknięcia ust grupie osób, która ma pełne prawo do wyrażania krytycznych opinii i ocen w sprawie zasad administrowania przez Zarząd majątkiem spółdzielni stanowiącym wspólną własność jej członków – czytamy w liście stowarzyszenia. Władze „Temidy” dodają, że Rada Nadzorcza „Przylesia” powinna skontrolować działalność zarządu i nie przychylić się do wniosku o usunięcie lokatorów ze spółdzielni. (MG) infokoszalin.pl/protestuja-przeciwko-wyrzuceniu-czlonkow-koszalinskiej-spoldzielni Poczytajcie posty pod artykułem, nic dodać nic ująć........ Coraz więcej tych stowarzyszeń obrony lokatorów, oby się udało rozpi.....ć tę mafię. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gosć Re: Bunt w SM Sielec. Z pubu Asia za fraki ich ni IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.03.13, 09:15 Witam nie jestem z SM Sielec ale znam pobierznie temat i popieram akcje. Podmiot który zarządza Twoimi pieniędzmi ma mieć czytelny obraz tego na co są wydawane i w jaki sposób, życzę wam abyście wyjaśnili wszystko w zgodzie z obowiązującym w Polsce prawem tak aby i do was nikt się nie mógł doczepić. To jest Wasze prawo do posiadania wiedzy na temat jak i na co wydawana jest każda Państwa złotówka przecież to wasze pieniądze a nie spółdzielni która dostała bloki w spadku po prl i teraz kasuje. Temat prosty jeżeli spółdzielnia dysponuje tymi pieniędzmi w sposób rzetelny i klarowny to nie ma sie czego obawiac chgyba ze jest cos na rzeczy to co innego. Aa tak nawiasem to zauważyłem w postach pewna zbieżność wypowiedzi: Sielczanin: "marudzić i siać ferment" Misiek:"nie siej człowieku fermentu" :)))) dziwna zbierznosc określeń dość mało popularnych czy to ta sama osoba czy tylko mi sie wydaje i obie przeciwko lokatorom.. Odpowiedz Link Zgłoś
panibiedroniowa Re: Bunt w SM Sielec. Z pubu Asia za fraki ich ni 07.03.13, 10:20 Co do Miśka i Sielczanina racja.Prócz zbieżności sformułowań,jest jeszcze jedna poszlaka.Dostarcza im internet ten sam operator.Na 99% to jedna osoba. Odpowiedz Link Zgłoś
divide49za Bunt w SM Sielec. Z pubu Asia za fraki ich nie ... 07.03.13, 12:30 Podsyłam ciekawe linki o działaniach spółdzielni w Żorach, to ci z TV Katowice, to samo co u nas, ale też walczą do upadłego o swoje: założyli stronę lokatorów i publikują wszystko na bieżąco sm-zory.pl/ Przekręt na przekręcie zory.com.pl/p,s,200120,o,listing_informacji,id_kat,100,id_informacji,819334,strona,0,ocena,819366i.html#komentarz819366 Artykuł z Dziennika Zach. przeczytajcie uważnie, kawałek poniżej "Pan Latos wylicza kolejne nieprawidłowości przy przetargu. Twierdzi, że wygrała go ustawiona firma. - Każdy budynek naszej spółdzielni ma odrębny rachunek finansowy i wszystkie roboty, jakie były wykonywane do tej pory, były rozpisywane szczegółowo dla każdego z osobna i na konkretny zakres prac. W przypadku termomodernizacji został zrobiony jeden zbiorczy przetarg na wszystkie roboty. Przetarg odbył się bez wiedzy lokatorów. Na przetargu nie było nikogo z zewnątrz. Był tylko zarząd i kilku członków z Rady Nadzorczej. Wychodzi też na to, że najpierw zrobiono przetarg, potem załatwiono kredyt, a następnie sporządzono dokumentację. W przeciągu 2 miesięcy sporządzono pełną dokumentacje dla 89 budynków – audyt cieplny, audyt finansowy, projekt budowlany, zezwolenie budowlane. Czy da się tak szybko? Dodatkowo pieniądze na kredyt załatwiła firma, która wykonuje termomodernizację – dodaje Zbigniew Latos. zory.naszemiasto.pl/artykul/galeria/1755343,osiedla-zory-referendum-sfalszowano-przeswietla-je-cba-i,id,t.html A czy nas ktoś pytał czego chcemy, kiedy i za ile? Odpowiedz Link Zgłoś
rybak1010 Re: Bunt w SM Sielec. Z pubu Asia za fraki ich ni 07.03.13, 13:28 Popieram. Misiek i Sielczanin to faktycznie jedna i ta sama KANALIA. Odpowiedz Link Zgłoś
rybak1010 Re: Bunt w SM Sielec. Z pubu Asia za fraki ich ni 12.03.13, 21:05 Do "buntowników". Piszecie na pierwszej stronie, że jacyś ludzi chodzą i zastraszają członków spółdzielni żądając wykreślenia się z list o zwołanie Walnego Zgromadzenia. A czemu to nie wpisujecie na tej stronie, że jedną z nich jest administratorka o nazwisku Kulejka. Szanowni członkowie spółdzielni Sielec, przecież jest to wielkim sk...twem żebyśmy opłacali pracowników spółdzielni a oni w godzinach pracy działają przeciwko nam. Czyżby nie wolno nam było korzystać z statutowego prawa? Skoro została zebrana odpowiednia ilość podpisów (ponad 10 % członków spółdzielni) to jakim prawem pracownice zastraszają członków spółdzielni nachodząc ich po domach. Jeszcze tylko pozwólmy sobie założyć kagańce. Odpowiedz Link Zgłoś
rybak1010 Re: Bunt w SM Sielec. Z pubu Asia za fraki ich ni 12.03.13, 21:12 Jeszcze jedno zdanko. Proponuję a wręcz proszę aby takie przypadki wpisywać na tej stronie (z imienia i nazwiska pracowników spółdzielni, niechaj robią sobie sławę i rozgłos) lub zgłaszajcie to w PUB-ie ASIA. Odpowiedz Link Zgłoś
divide49za Bunt w SM Sielec. Z pubu Asia za fraki ich nie ... 14.03.13, 16:20 Wykopane z internetu poniżej. A w naszej SM tak nie można? Dlaczego??? "projekt planu remontów na 2011 rok został przyjęty przez Radę Osiedla na posiedzeniu plenarnym w dniu 24. 11. 2010 r. i zatwierdzony Uchwałą nr 7/27/2010. W ramach zatwierdzonego planu remontów na rok 2011 przyjęto do wykonania następujące zadania remontowe: 1. Wymiana stolarki okiennej - ogółem: 100.000 zł Realizowana przez Spółdzielnię w mieszkaniach - ok. 85m2 55.000 zł Realizowana przez członków we własnym zakresie - refundacje ok.100m2 45.000 zł 2. Roboty dźwigów - ogółem: 60.000 zł Wymiana dźwigu - ul. Kobylińskiego 2a 60.000 zł 3. Roboty murarsko-tynkarskie - ogółem: 110.320 zł Remont elementów konstr. w byłej kotłowni 71.320 zł Remont elementów konstr. w wymienniku c.o. - ul. Podchorążych 1a 39.000 zł 4. Roboty elektryczne: 27.090 zł Montaż instalacji odgromowej - ul. Macieja 3-5 11.000 zł Montaż instalacji odgromowej - ul. Poniatowskiego 14a-d 16.090 zł 5. Roboty instalacyjne wod.-kan.-gaz. - ogółem 168.270 zł Dostosowanie instalacji wod. p.poż. w budynkach mieszkalnych do aktualnych przepisów pożarowych zgodnie z projektem - ul. Rybnicka 13-15-17 84.710 zł 5. Remont instalacji domofonowej - ogółem 15.800 zł Remont domofonów - ul. Drzymały 17 4.800 zł Remont domofonów - ul. Mikołowska 40 7.400 zł Remont domofonów - ul. Szeligiewicza 20 3.600 zł 6. Roboty elewacyjne - ogółem: 149.810 zł Naprawa 30 szt. balkonów - ul. Rybnicka 15 119.590 zł Remont posadzki balkonu - ul. Szafranka 6/5 6.000 zł Odnowienie elewacji na wysokości parteru - ul. Kochanowskiego 1 18.870 zł 7. Mała architektura - ogółem: 20.000 zł Remont części podwórka - ul. Szafranka 3 20.000 zł Na deser z naszego sosnowieckiego grajdołka: Cały tekst: sosnowiec.gazeta.pl/gazetasosnowiec/1,93867,13557830,Sprzedali_mieszkania_z_lokatorami__Kto_im_pomoze_.html?bo=1#LokKatTxt#ixzz2NWe2wOhZ "cały czas monitorujemy działania organów ścigania - mówi wiceprezydent Arkadiusz Chęciński "Miasto jest praktycznie bezradne wobec spółdzielni, ale mamy ewidencję nieruchomości i postanowiliśmy z niej skorzystać - opowiadał wiceprezydent Chęciński, który dokładnie prześledził kilka transakcji i oniemiał ze zdumienia." Prezydent oniemiał a lokatorzy na ulicę.... sosnowiec.naszemiasto.pl/artykul/1358927,spoldzielnia-sokolnia-w-sosnowcu-zarzad-popelnil,id,t.html "Zawiadomienie do prokuratury dotyczyć ma m.in. tego, że lokale będące własnością spółdzielni kupować mieli nie ich najemcy, ale osoby podstawione, oraz tego, że jeden z obecnych właścicieli nieruchomości kupował je od... siebie, ponieważ był jednocześnie pełnomocnikiem spółdzielni. Przy sprzedaży 40 mieszkań za cenę 400 tys. zł mogło dojść do działania na niekorzyść spółdzielni. "My do prokuratury w Sosnowcu zwracaliśmy się już w 2009 r., ale sprawę zamieciono pod dywan. Sosnowiec czasem jest dla mieszkańców jak macocha - mówi Irmina Dobrowolska. - Stajemy murem za mieszkańcami - zapewniał Arkadiusz Chęciński. Komentarza spółdzielni Sokolnia, z powodu nieobecności członków zarządu, nie udało nam się uzyskać. " Co tu komentować, mleko się wylało. Ludzie, pilnujcie waszego własnego kąta, wasze mieszkania też są własnością spółdzielni, nawet te własnościowe. Przy spółdzielczym własnościowym prawie jego właścicielem wciąż pozostaje spółdzielnia. Wyłącznie prawo odrębnej własności daje tytuł własności zarówno do lokalu, jak i do określonego udziału w nieruchomości wspólnej. Posiadając odrębną własność, stajemy się pełnoprawnymi właścicielami mieszkania, ale i proporcjonalnej części gruntu oraz budynku, w którym to mieszkanie się znajduje. Zmiana przeznaczenia mieszkania, gdy planujemy rozpocząć działalność gospodarczą: w przypadku lokalu, do którego posiadamy własnościowe spółdzielcze prawo, będzie wymagana zgoda spółdzielni. Przy prawie odrębnej własności taka zgoda, ani nawet informacja spółdzielni nie jest wymagana. Dysponując odrębną własnością dużo łatwiej będzie również uzyskać kredyt czy pożyczkę w banku. Co ważne, wyodrębniony lokal nie będzie mógł zostać obciążony hipoteką zabezpieczającą długi spółdzielni. To oznacza, że właściciel lokalu nie będzie odpowiadał za długi spółdzielni. Niezależność właściciela przejawia się również w tym, że może on w ogóle ze spółdzielni wystąpić. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: Bunt w SM Sielec. Z pubu Asia za fraki ich ni IP: *.dynamic.chello.pl 14.03.13, 20:00 OGLĄDAJCIE DZISIAJ TVP1 Sprawa dla reportera E. JAWOROWICZ 14 marca 2013, godz. 21:25 Sprawa lokatorów kilku dawnych budynków zakładowych w Sosnowcu. Obecnie właścicielem nieruchomości jest przedsiębiorca. Jak twierdzą mieszkańcy spółdzielnia, do której należały budynki potajemnie sprzedała je wraz z lokatorami. Sprawą zajęła się prokuratura. Odpowiedz Link Zgłoś
joza-2013 Re: Bunt w SM Sielec. Z pubu Asia za fraki ich ni 15.03.13, 10:28 Dobrzy ludzie już poinformowali nas, że Pani LIS też pod pretekstem czy pani/pan wpisali się na listę nagabuje aby wykreślać się. Odpowiedz Link Zgłoś
wzburzony2 Bunt w SM Sielec. Z pubu Asia za fraki ich nie ... 15.03.13, 11:51 Najwidoczniej pracownicy SM są za mało obciążeni pracą. Zajmują się tym czym nie powinni. W zwiazku z tym należy: 1.Zwolnić część pracowników, lub 2.Obniżyć im wynagrodzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Socjolog Bunt w SM Sielec. Z pubu Asia za fraki ich nie ... IP: *.adsl.inetia.pl 15.03.13, 12:37 Te panie wykonują pracę bezproduktywną, agitując za tym wykreślaniem się z poparcia wniosku spółdzielców, bo ta ich praca do niczego nie będzie potrzebna!!!! Jeżeli ktoś raz poparł jakąś inicjatywę np. podpisał się na liście poparcia dla kandydata do Rady Miasta, to co, na parę dni przed terminem głosowania pójdzie się wykreślić? Toż to byłby paraliż ! Jeśli zmienił zdanie to to swoje nowe, inne, jeszcze ciepłe zdanie wyrazi w głosowaniu na tak, albo na nie! Walne Zgromadzenie w SM, najwyższy z organów spółdzielni, służący realizacji uprawnień spółdzielców do kierowania działalnością spółdzielni to taka forma demokratycznego referendum a w takim przypadku wycofanie udzielonego poparcia jest bezskuteczne. Niech się te panie zajmą kolportażem zawiadomień o terminie Nadzwyczajnego Walnego, będzie gwarancja, że każdy się dowie! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lokatorka z 34 Powoli idzie nowe IP: *.adsl.inetia.pl 15.03.13, 13:01 cytat: Zarząd spółdzielni nie może zasłaniać się ochroną danych osobowych, jeżeli jej członek chce wiedzieć, jakie jest jego wynagrodzenie. Taki wyrok zapadł w środę w Sądzie Okręgowym w Koszalinie. – Wystąpiłem o udostępnienie uchwały rady nadzorczej dotyczącej wynagrodzenia członków zarządu – mówi Waldemar Humel, członek Przylesia. – Spotkałem się z odmową. Wystąpiłem więc ze skargą do Sądu Rejonowego w Koszalinie o ukaranie prezesa. Więcej warto poczytać np. tutaj: prawo.rp.pl/artykul/757966,776673-Prezes-spoldzielni-nie-moze-utajnic-swoich-zarobkow.html www.rp.pl/artykul/757966,989955.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Socjolog Re: Powoli idzie nowe IP: *.adsl.inetia.pl 15.03.13, 13:17 SUPER, może też doczekamy się na kopie uchwał Rady Nadzorczej, wniosek o udostępnienie złożony 6 grudnia zeszłego roku, ponaglenie w końcu lutego i ... cisza, Zarząd ani be, ani me. Taka taktyka - nic nie odpowiemy, a co nam zrobią? Mogą was ,Zarządzie, odwołać, wtedy dowiedzą się tego, czego chcieli bez waszej zgody. Odpowiedz Link Zgłoś
spinaczio Re: Bunt w SM Sielec. Z pubu Asia za fraki ich ni 15.03.13, 14:04 No nareszcie coś drgnęło na tej stronie a przede wszystkim w spółdzielczości. Sądziłem już, że Wam wszystkim pozakładali kagańce. Dalej pisać i informować resztę co się dzieje. Przypuszczam, że tak jak ja inni też oczekują na nowe informacje. Nareszcie zarządom spółdzielni zaczną się spodnie i spódniczki (sukienki) trząść ze strachu bo społeczeństwo ma już dość tych przekrętów i szemranych układów. Odpowiedz Link Zgłoś
wzburzony2 Bunt w SM Sielec. Z pubu Asia za fraki ich nie ... 15.03.13, 19:56 Pani Lis niech zajmie się bardziej skrupulatnym rozliczaniem remontów, termomodernizacji i tzw. "termomodernizacji" a nie nagabywaniem spółdzielców do wykreślania się z listy wnioskujących o odwołanie rady nadzorczej. Tym bardziej, że wkrótce będzie musiała się gęsto tłumaczyć z zawieranych umów i rozliczeń. Odpowiedz Link Zgłoś
wzburzony2 Bunt w SM Sielec. Z pubu Asia za fraki ich nie ... 15.03.13, 20:25 W informacji przekazanej przez zarząd spółdzielni mieszkańcom budynku przy Narutowicza 2-2d (należy przypuszczać, że dotyczy to pozostałych budynków) wynika, że większość kosztów, zgodnie z "Regulaminem przyznawania i wypłacania przez Bank Gospodarstwa Krajowego premii termomodernizacyjnej, remontowej i kompensacyjnej ze środków funduszu termomodernizacji i remontów" (paragraf 2, ust. 1, pkt 16) kwalifikowana jest jako przedsięwzięcia remontowe związane z termomodernizacją a nie jako przedsięwzięcia termomodernizacyjne i powinny być finansowane z podstawowego funduszu remontowego. Takie działania zarządu spółdzielni są bezprawnym działanien na szkodę spółdzielców, co z pewnością zostanie udowodnione przez organa ścigania. Z jednej strony zarząd, poprzez pożyczki bankowe na tzw. "termomodernizację" zadłuża członków, a z drugiej gromadzi środki na podstawowym funduszu remontowym. Tym samym, w ukryty sposób ściąga od spółdzielców podwójną wpłatę na podstawowy fundusz remontowy. Odpowiedz Link Zgłoś
wzburzony2 Bunt w SM Sielec. Z pubu Asia za fraki ich nie ... 15.03.13, 21:10 W nawiązaniu do mojego poprzedniego wpisu. Okazuje się, że w naszej spółdzielni są członkowie bardzo uprzywilejowani. O ile "pospólstwu" każe się finansować hydroizolację fundamentów budynku z dodatkowo płaconego funduszu "termomodernizacyjnego", to v-ce prezes Ślęzak zafundował sobie hydroizolację fundamentów budynku w którym zamieszkuje z podstawowego funduszu remontowego. Tym samym, koszt przyszłej termomodernizacji będzie znacznie niższy. Skoro jestem przy Ślęzaku, to muszę sprostować kłamliwą wypowiedź tej osoby podczas spotkania z Radiem Katowice. Otóż, wbrew twierdzeniu Ślęzaka, zgodnie z "Tabelą 3. Zasad umarzania części pożyczek, pkt 3.2.2." przywołanego wcześniej regulaminu- nie ma wymogu przeznaczania umorzonej kwoty pożyczki na nowe zadania ekologiczne. Ma to znaczący wpływ na obniżenie kosztów termomodernizacji. Warunkiem skorzystania z tego profitu jest terminowe zrealizowanie i rozliczenie zadania zgodnie z umową (z bankiem). Widocznie zarząd z góry założył, że tego warunku nie spełni. Dlaczego? W ten sposób zarząd "dba" o swoje " dobre imię", które chce uzyskać wyrokiem sądowym, zamiast starać się wypracować je u członków spółdzielni. Członkowie SM z niecierpliwością czekają na rozprawę sądową, podczas której przedstawią dowody na feudalne sprawowanie władzy przez zarząd, zarówno wobec członków jak i pracowników spółdzielni, arogancję, poczucie bezkarności i domniemanie posiadania "dobrego imienia". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: GOŚĆ 64 Re: Bunt w SM Sielec. Z pubu Asia za fraki ich ni IP: *.fucio.net 16.03.13, 08:24 Witam! Dla zainteresowanych wypis z KK: Art. 249. Kto przemocą, groźbą bezprawną lub podstępem przeszkadza: 1.odbyciu zgromadzenia poprzedzającego głosowanie, 2.swobodnemu wykonywaniu prawa do kandydowania lub głosowania, 3.głosowaniu lub obliczaniu głosów, 4.sporządzaniu protokołów lub innych dokumentów wyborczych albo referendalnych, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5. Art. 250. Kto, przemocą, groźbą bezprawną lub przez nadużycie stosunku zależności, wywiera wpływ na sposób głosowania osoby uprawnionej albo zmusza ją do głosowania lub powstrzymuje od głosowania, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5. Odpowiedz Link Zgłoś
rybak1010 Re: Bunt w SM Sielec. Z pubu Asia za fraki ich ni 20.03.13, 08:14 Czytając powyższe wpisy (prócz tych od przyjaciół spółdzielni) widać, że macie Państwo rozeznanie w sytuacji jaka panuje w SM Sielec. Niezrozumiałe jest wasze i waszych sąsiadów zachowanie. Dlaczego czekacie na zmianę prawa spółdzielczego? Bierzcie sprawy w swoje ręce. Nikt nie jest tak wszechmocny aby załatwić za was wasze sprawy. Tym bardziej bez waszego udziału. Szczególnie, że sami piszecie iż ci co mają jakieś korzyści chodzą i uczestniczą w Walnych Zebraniach spółdzielni. Komuna was ubezwłasnowolniła (bo za was myślała i dawała wam co chciała) a więc demokracja nich was uwolni od starego myślenia i czas najwyższy abyście wzięli sprawy we własne ręce. Prawo w RP na dzień dzisiejszy jest bardzo "kulawe". W dalszym ciągu to zarządy spółdzielni mają prawa i przywileje. Wystarczy prześledzić media. Patrząc na to wszystko obiektywnie, to za nasze-wasze pieniądze (czynsze) pracownicy z zarządami spółdzielni włącznie są tylko wyrobnikami a zachowują się tak jakby było odwrotnie. Zrozumcie, nie robią nikomu łaski. A więc jak mawiał klasyk "heja i do przodu". Goń hołotę do roboty a niech nie łazi po mieszkaniach członków spółdzielni i stara się zastraszać - żądając wykreśleń z listy o Walne Zgromadzenie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: andek Re: Bunt w SM Sielec. Z pubu Asia za fraki ich ni IP: *.play-internet.pl 26.03.13, 21:29 Teraz SM Sielec za nasze pieniądze wydaje biuletyn. Podaje w nim różne kwoty np. kredytów, które zaciąga w banku na realizację termomodernizacji zrealizowaną w roku 2012 a umowę podpisuje w lutym 2013 roku. Jak można zaciągać kredyt na wykonaną już modernizację? Przedstawione w tym biuletynie wpływy za lata 2011-2012 może i się zgadzają le wytatki z kwot pokazanych w artykule wogóle się nie bilansują. Podają też, że jest zysk za 2012 rok tylko jaki bo nie jest pokazany? Odpowiedz Link Zgłoś