cover_wielki
11.07.04, 13:02
Jeden został zlikwidowany, ale czy na długo ? Ile jeszcze takich grup
zostało ?
13 mężczyzn w wieku od 16 do 22 lat zatrzymała sosnowiecka policja głównie
pod zarzutem wymuszeń rozbójniczych. Siedmiu najgroźniejszych aresztowano na
3 miesiące, pozostali za swoje czyny odpowiedzą z wolnej stopy.
- Od kilku miesięcy odbieraliśmy liczne zgłoszenia o napadach i pobiciach
dokonywanych przez młodych mężczyzn na terenie Milowic i centrum Sosnowca -
informuje Grzegorz Wierzbicki, rzecznik prasowy sosnowieckiej policji. -
Ustaliliśmy, że mamy do czynienia ze zorganizowaną grupą chuliganów.
Od 5 lipca tego roku sosnowieccy policjanci rozpracowywali młodocianych
przestępców. Najpierw zatrzymano czterech chuliganów, którzy zaczęli sypać
swoich kolegów. W następny dzień już pięciu. W kolejny jeszcze czterech.
Uliczny gang z Sosnowca napadał na młodych przechodniów i okradał swe ofiary
w biały dzień. Chuligani stosowali brutalne metody, jednak nie używali
żadnych niebezpiecznych narzędzi. Wyszukiwali przede wszystkim ofiary będące
po spożyciu alkoholu, które szybko obezwładniali i zabierali im co cenniejsze
rzeczy. W mieszkaniach niektórych z nich policja znalazła pochodzące z
kradzieży telefony komórkowe, sprzęt komputerowy oraz biżuterię. W sumie
przedstawiono wszystkim 29 zarzutów, m. in. wymuszenia rozbójnicze, rozboje i
paserstwo. Za wszystkie te przestępstwa grozi kara od 2 do 12 lat więzienia.
Sosnowiecka policja nie zamyka tej sprawy, gdyż w czasie przesłuchań
zatrzymanych okazało się, iż działali oni również na terenie Chorzowa i
Dąbrowy Górniczej. Być może w tych właśnie miastach działają jeszcze inni
członkowie gangu ulicznego.
źródło: Trybuna Śląska