Gość: jagus161
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
15.02.13, 18:36
Ameryki autor artykułu nie odkrył. Nie od dziś wiadomo, co i kto siedzi w KZK GOP. Pytaniem i problemem zasadniczym jest jak rozwiązać lub jak związać ten "twór" żeby w końcu zajął się na poważnie komunikacją publiczną w naszej specyficznej aglomeracji a nie tylko rozdzielaniem premii i dodatkowych uposażeń za zwoływane posiedzenia zarządu, na których, chyba wszyscy już o tym wiemy, nic twórczego się nie dzieje. Ot Panowie prezydenci listę obecności podpiszą a kasa na konto pod koniec miesiąca wypłynie z KZK GOP a wpłynie na ich prywatne konto. Kasa dodam z przekazanej dotacji przez miasta- członków KZK GOP, czyli środki publiczne a jak publiczne, to znaczy się z naszych podatków :)