Gość: lolo
IP: 62.233.245.*
12.08.13, 13:22
Jeśli znów są to "przetargi" na obsługę tzw. pakietów linii to nic nowego. Jeśli Związek ogłasza przetarg np. na obsługę powiedzmy 70 linii jeżdżących po Sosnowcu, Dąbrowie, Będzinie to z góry wiadomo, że wygra PKM Sosnowiec bo:
a) żaden z prywatnych przewoźników nie posiada taboru na obsługę 70 linii;
b) żaden z pozostałych PKMów nie wystartuje z sensowną ofertą bo jak wysyłać kilkaset pojazdów do obsługi linii w innej części województwa?
Podobnie będzie z Gliwicami, Zabrzem, Rudą czy Bytomiem i podobnie z Katowicami, Mysłowicami, Chorzowem itp.
Tort w postaci obsługi linii dawno podzielony jest pomiędzy trzy PKMy (Sosnowiec, Katowice i Gliwice), które wzajemnie w paradę sobie nie wchodzą. Prywaciarze co najwyżej dostają okruchy z pańskiego stołu. Ale cóż, takie są standardy "przetargów" w KZK GOP...