Gość: PITER
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
13.11.13, 17:55
Nie ona pierwsza i ostatnia która brała za wystawiane zwolnień.W psychiatrykach działo się tak samo, tylko on umieli się kryć.Sprawdził bym również orzeczników którzy orzekali niezdolność do pracy tzw.częściową niezdolnośc do pracy od 2003 roku szczególnie osób które były prezesami,wiceprezesami,księgowymi którzy wykorzystali zwolnienia w maksymalnym wymiarze a później świadczenie rehabilitacyjne i rencinka i praca na boczku.Oczywiście mam na myśli ZUS w Sosnowcu.