piotrdudala
04.11.05, 19:04
Twórca bioelektroniki, parton „optymalnych”, ks. prof. Włodzimierz Sedlak
pochodzi z Sosnowca. Właśnie teraz przypada 94 rocznica Jego urodzin. Ten
wybitny człowiek i naukowiec urodził się 31 października 1911 r. w biednej,
wielodzietnej rodzinie w Sielcu. Zmarł 17 lutego 1993 r. w Radomiu. I choć w
Sosnowcu, przyszły profesor i ksiądz, spędził tylko pierwszych 8 lat swojego
życia, kiedy to jego rodzina wyprowadziła się do Suchedniowa w poszukiwaniu
pracy, to nasze miasto na zawsze pozostało w jego pamięci i sercu. W 2003
roku obchodziliśmy uroczyście 10 rocznicę jego śmierci. Z tej okazji w
Kościele pw. św. Tomasza Apostoła w Sosnowcu Pogoni odprawiona została
uroczysta Msza Święta, podczas której odsłonięto tablicę pamiątkową w
przedsionku kościoła (brak jej w wykazie miejsc pamięci narodowej). Była też
sesja naukowa na Wydziale Nauk o Ziemi UŚ i wystawa w Miejskiej Bibliotece
przy ul. Zegadłowicza. Czas by Ks. prof. Sedlak miał w naszym mieście swoją
ulicę. Jeszcze jedna jest „wolna”. Myślę o ulicy pomiędzy ul. Kilińskiego a
al. Mireckiego.
Co wiemy o ks. Sedlaku? Ksiądz Profesor powszechnie znany jest jako twórca
bioelektroniki, teorii, która może dopomóc w znalezieniu odpowiedzi na
najistotniejsze pytania o naturę życia i świadomość człowieka.
Bioelektronika, czyli elektromagnetyczna teoria życia, to całkiem nowy
kierunek w biologii, ba, to nowy kierunek w nauce. Według bioelektroniki
reakcje chemiczne i procesy elektroniczne są związane zależnościami kwantowo-
mechanicznym. Wyrazem tego jest model posiadający dwie komplementarne, czyli
nierozdzielne i jednakowo ważne strony - chemiczną i elektromagnetyczną. To
sprzężenie przejawia się emisją światła. Według Sedlaka życie jest w swych
podstawach związane z plazmą fizyczną i dzięki temu istnieje stan materii
nazwany przez niego bioplazmą. Prof. Sedlak w latach 1967 -1993 napisał na
temat bioelektroniki ok. 100 artykułów i kilka książek.
Staraniem wielu ludzi dobrej woli Profesor został niejako przywrócony miastu.
Sądzę, że nadszedł już czas by Sedlak miał w Sosnowcu swoją ulicę, plac czy
rondo. Nie przesądzam co, to ma być. Być może warto też pomyśleć o nazwaniu
jego imieniem jednej z sosnowieckich szkół czy też instytut naukowy wyższej
uczelni. Być może. Ja jestem za ulicą! W 2003 roku dobiegła końca budowa
drogi pomiędzy ul. Kilińskiego a Aleją Mireckiego. Z posiadanych przeze mnie
informacji wynika, że nie ma ona jeszcze swojej nazwy. Ulica ma charakter
wybitnie rozwojowy. Są plany przedłużenia jej wzdłuż torów kolejowych w
kierunku drogi krajowej nr 86. Mówi się też o tym, że być może powstanie przy
niej nowy kościół. Rozbudowuje się Wyższa Szkoła Zarządzania i Marketingu.
Kto wie, może powstaną tam też kiedyś jakieś ładne bloki. Miejsce jest!.
Zgłaszam więc ponownie propozycję nazwania tej nowej ulicy im. Ks. prof.
Włodzimierza Sedlaka. Tą propozycję popiera Pan Ludwik Kasprzyk, Prezes
Fundacji im. Jana Kiepury. Może tym razem znajdzie się „odważny”, który jak
była Radna RM, a obecnie Poseł RP, p. Ewa Malik, w sprawie Ronda Jana Pawła
II, zajmie się tematem i doprowadzi go do szczęśliwego końca. Apeluję
zwłaszcza do Radnych z Sielca i Pogoni!